Jest demo na Steamie.
https://store.steampowered.com/app/3989380/Crisol_Theater_of_Idols_Demo/
Na pierwsze krótkie pogranie:
Bioshock ale z twistem: ładujesz giwerę swoimi HPkami. Tego jeszcze nie grali chyba...
Deweloper obiecał mi regionalną cenę i dotrzymał słowa. Grę można zakupić w bardzo atrakcyjnej cenie.
Mi to bardziej pod Painkillera i Blasphemous podchodzi,z Bioshockiem nie bardzo tą grę widzę,konwencja gry nietypowa i ładnie zrobiona,będzie grane kiedyś
Nie spodziewałem sie tak dobrej gry, przypomina mi Bioschock. Na pewno nie ten sam poziom, ale ogólnie fajna gra, a też mozna znaleźć spolszczenie na necie do tej gierki. Polecam.
Klimat i grafika - super.
Gameplay gdzie lepiej uciekać przed wrogami, niż z nimi walczyć - nie lubię, ale mogę zaakceptować.
Rwanie ekranu i dziwaczne zachowanie kursora przy celowaniu we wrogów dla mnie dyskwalifikuje ten tytuł, niby mogę wyciągnąć ponad 100 FPS, a obraz rwie.
Poszedł zwrot.
Piękna oprawa graficzna i klimat (UNIKALNY, MROCZNY STYL GRY!), niezła grafika oraz ciekawy system odnawiania zdrowia i amunicji (swoją krwią). Znajdźki i zagadki sprawiają przyjemność (poza tą z domino - nie rozumiałem), a oprawa dźwiękowa również stoi na dobrym poziomie. Gra potrafi momentami naprawdę przestraszyć.
Gra ma też odpowiednią długość, szczególnie biorąc pod uwagę jej NISKĄ CENĘ (60zł na premierę). Bardzo podobała mi się eksploracja świata we własnym tempie, bez pośpiechu, po prostu podziwiając otoczenie. Czasem jednak można się zgubić i jakoś nie umiałem dobrze korzystać z mapy.
Problemem na pewno jest/była optymalizacja, ale jest coraz lepiej.