HETRIX22 Żaden tam relikt - ostatni raz taką scenę widziałem kilka miesięcy temu, gdy mój nastoletni syn grał w Civ V do późna w nocy z kolegami, którzy u niego nocowali. Drugim wyborem u nich był Stardew Valley na podzielonym ekranie. Wspólne kanapowe granie naprawdę ma się dobrze, a Civka w hot-seat to taka swoista gra planszowa na ekranie na wieczory ze znajomymi lub/i rodziną. I dopóki Civka nie mogła pełnić takiej roli, to jej nie kupowałem - teraz ją kupię.