Jestesmy na etapie gdzie raczej sie rozwija AR. VR jest nie tylko dalej drogie ale nic konkretnego na to nie wychodzi i w zasadzie mozna to traktowac jako zabawke dla dzieci.
Tyle lat i jeszcze się wielkie firmy nie nauczyły że żeby vr miał sens to potrzebujemy lekkich, wygodnych headsetow z zbliżonym do naturalnego fov'em. Najbliżej softowo jest meta, Quest 3 świetnie się obsługuje rękami. Ale co z tego jak chcąc pograć musisz na łeb założyć duże arabskie gogle z powerbankiem żebyby pograć ponad 2h. A fov jest taki mały jak byś przez lornetkę patrzył.