Normalna rzecz, że fani chcą zaznać więcej świata, który im się spodobał na ekranie.
Nikt tak dobrze nie nie potrafi wykorzystać sukcesu serialu telewizyjnego dla swojej nowej gry z serii czy odświeżonej rimejkiem części jak becia i microsoft.
Gdyby tylko zamiast nowego Starfielda w tym okresie powstał Fallout 5 a po drodze odpicowany New Vegas.
Gram ostatnio w f76 i muszę przyznać że bawię się bardzo dobrze od 2 tygodni. Jest dużo rozbudowane i dopracowane względem wersji premierowej, a kosztuje grosze.
Grasz pewnie z kims, co nie? Sam grałem na 49' calowym monitorze z 4080s i f76 to jest wielkie rozczarowanie. Grafika paskudna, miejscami nawet gorsza niż f4, HUD na skrajach + trzeba zmniejszyć go samemu ale przez to czcionka w niektórych miejscach jest nieczytelna, spadki FPS ... Grałem z jakiś rok temu więc niby największe buble powinny byc już naprawione
To kwestia kiepskiego marketingu, zacząłem oglądać parę dni temu jak już 3 odcinki wyszły, no po prostu nawet nie wiedziałem, że drugi sezon już wyszedł. Za to przy promocji pierwszego sezonu to Fallout był wszędzie.
Ostatnio grałem to w moda do Fallout 4 Misery Island z 7-8 tygodni temu, i dwa lata temu latem w Fallout London i Vermont ale nie przez to że ogladałem serial, grałem bo każdy co grał w Fallout na pewno na te mody czekał.
Szkoda że Fallout od Bethesdy to średnie gry, a serial to jakaś kpina i naplucie na to uniwersum.