Rozbrajają mnie te porównania. Dolar z 2026 roku nierówny dolarowi z 2019 roku - bez denominacji będą kolejne "rekordy".
Film dobry (w swojej kategorii), może i najlepszy ze Spidermanów z Hollandem, ale akurat lubię tę serię i na tle niektórych pomyłek MCU Spidermany akurat zawsze przynajmniej dawały radę.
Ludzie lubią jak im się robi wodę z mózgu i jeszcze z tego się cieszą.
Już przed premierą wiedzieli, że takie kino w skali światowej już nikogo nie interesują, a zwłaszcza młodzież bo ta ma inne zajęcia więc już przed premierą mocno atakowali fejkami zaczynając z "rekordowymi" wyświetleniami zwiastunów.
Sugerowanie się ocenami z rotten tomatoes jest głupie ze względu na manipulacje jakich dopuszcza się ta strona.
Wcale się nie dziwię. Naprawdę dobre kino superbohaterskie ze scenariuszem, gdzie postacie mają swoje miejsce i coś do wyrażenia (można dyskutować, czy Bruce Banner i później Hulk był tu potrzebny). Do tego mimo że z morałem, to udało się uniknąć nachalnego moralizatorstwa. Dłużyzn też prawie nie ma, sceny się kleją, CGI zrobione dobrze, lepiej niż w poprzedniej odsłonie serii, do tego kilka naprawdę pomysłowych kadrów. Solidne 8/10.
Jak dla mnie film był dużo gorszy od 2 ostatnich spidermanów z hollandem, serio, w tamtych spider manach, ciągle coś ciekawego się działo, a w tym najnowszym jest taka strasznia bieda... ;v Wszyscy przeciwnicy spider mana w tym najnowszym filmie, byli całkowicie olani, a główny złoczyńca został potraktowany po macoszemu... -.- Jak ktoś chce wiedzieć czemu to zapraszam do dyskusji z oznaczonymi spoilerami