Społeczność, gracze zachwyceni... Wszyscy w liczbie 20. Bo nadal nie wiadomo, po roku czasu, ile tych kopii realnie się rozeszło...
Dzisiaj już nie opłaca się kupować gry AAA na premierę bo jest ona po prostu nie dokończona
Społeczność, gracze zachwyceni... Wszyscy w liczbie 20. Bo nadal nie wiadomo, po roku czasu, ile tych kopii realnie się rozeszło...
Yaske imo fajnie napisany, fabularnie to dawno w ac nie bylo dobrze to i tutaj jest kulawo dosc ale znosnie, graficznie to najladniejszy ac moim zdaniem, gdyby popracowac troche nad nim jeszcze byla by to wysmienita część, tak jest tylko dobra, i co najwazniejsze po dlugich godzinach nie nużyła mnie tak jak valhalla. Takie 8/10. Moze na tytuł gry roku nie zasluguje, ale napewno nie zasluguje tez na taki hejt :)
Dzisiaj już nie opłaca się kupować gry AAA na premierę bo jest ona po prostu nie dokończona
Pamietam jak w Gow mnie to wkurzało niemiłosiernie czy Warhammerze ??
Jestem ciekaw jaki będzie następny AC. A w związku z tym jak zanurkował Ubisoft w ostatnich latach, to raczej można zapytać: co w nim zawalą?
:)
Ciągle się za to nie zabrałem, ale gram właśnie w bardzo dobre Ghost of Yotei i obawiam się, że Shadows zaatakuje mnie straszliwą nudą.
Dodają rzeczy podstawowe, które powinny być na premierę i robią to z uśmiechem na ustach... Tyle dobrego, że nie powiedzieli coś w stylu "Do zobaczenia niedługo", bo to być może oznacza, że porzucają Shadows co by było dobrą decyzją. Gra jest w najlepszym przypadku przeciętna.
Widac, ze nie grales. To sa dodatki kosmetyczne. Dodawaja nowe funkcje i dlc, aby gra zyla dluzej i tyle. Ja mam 200h w AC Shadows i nie widze jakis drastycznych zmian pomiedzy wersja premierowa a obecna. Wiadomo lepiej chodzi bo poprawki, jest dlc z nowa bronia, poprawiono parkour. No, ale jak pisalem wczesniej gdyby wszystkie gry na premiere wychodzily w takim stanie to bylo by dobrze.
Akurat AC Shadows wyszlo w stanie technicznym, ktory byl mega dobry. To jest naprawde duza gra z otwartym swiatem i z bardzo rozbudowanymi mechanikami. Chcialbym, aby wszystkie gry wychodzily w takim stanie. AC Shadow bylo opoznione i szlifowane przez to jak pospieszna premiera Star Wars Outlaw zabila ta naprawde dobra po popawkach gre.Mamy budowanie bazy, zbieranie zasobow, 2 postacie ktorymi mozna grac, zmienne pory roku. Gdzie przy zmianie por roku zmieniaja sie czynnosci npc. To powoduje, ze gra naprawde daje wrazenie zyjacego swiata. Nie jest to wybitna oslona pod wzgledem fabularnym. Mi osobiscie brakuje czasow wspolczesnych zwlaszcza, ze Valhalla dala nam Lokiego potomka ISU, ktorego historie poznajemy w Mirage/Valhalli. Brak tej wartstwy rozgrywki spowodowal, ze brak tej glebi. W innych czesciach czasy wspolcznesne nadawaly sens czemu w Animusie odwarzamy zycie innych ludzi. Czy to bylo poszukiwanie artefaktu ISU, ktory zaginal w mrokach czasu. Czy to jakis informacji pozwalajacych oddalic katastrofe w czasach wspolczesnych. Zdecydowano na odblokowywanie wiadomosci ruchu oporu. No i na transkrypcje z pracy naukowcow Abstergo. No, ale to nie to samo. Historia Lokiego aka Basima Ibn Ishaqa jest mega ciekawa. Mam nadzieje, ze w Hexe dowiemy co sie z nim dalej stalo i z jego zona. Jego zona jest zapisana w berle, ktory miala przez kilkanascie wiekow Kassandra.
Meeh myślałem że nakładka na postać by móc przeżyć historie jako rodowity mieszkaniec jak w każdej części przed.
Może zacznę od tego, że na premierę tej gry czekałem niewyobrażalnie bardzo. Jestem wielkim fanem serii Assasin's Creed. Na innym koncie na starej konsoli nawet miałem kilka platyn w grach Assasin's. Gdy gra wyszła był na nią wielki nie zrozumiały dla mnie hejt... ale do czasu :( Przed tym o czym napiszę informuję, że jestem wielkim fanem gier o samurajach, feudalnej Japonii, walki kataną. Grałem w tytuły jak Ghost of Tsushima, Yotei, Sekiro itp. Żadna z nich mnie nie rozczarowała tak jak ta... Wymienie w podpunktach dla łatwiejszego zrozumienia co uważam za porażkę i opiszę krótko o czym jest ta gra.
OPIS
W grze wcielamy się w dwóch bohaterów Naoe i Yasuke (Yasuke jest postacią prawdziwą, która naprawdę istniała według japońskich legend) i głównie w grze chodzi o konflikt między assasinami a templariuszami. Yasuke jest postacią głównie do walki bo do niczego innego się nie nadaje, jest wolny, nie umie sie wspinac, natomiast Naoe jest strikte assasynem (skrytóbójstwa, wspinanie, skradanie itd) na papierze brzmi spoko bo niby walka kataną, wspinaczka, duża mapa, dużo zadań pobocznych, wojny, konflikty, pojedynki i wiele więcej NIC BARDZIEJ MYLNEGO. Gra jest nudna jak flaki z olejem. Teraz wymienie od punktów o co mi chodzi:
1) W trybie graficznym JAKOŚĆ gra jest niegrywalna. (w wydajność już bardziej lecz również potrafią być spore spadki) Tryb jakości klasycznie oferuje 30fps wzgledem polepszenia obrazu i jakości. Fakt grafika osobiście mi sie podoba ale fpsy? zamiast 30fps dostajemy około może 15 a w głównej bazie może z 10?
2) Tak drewnianej walki w Assasinie już dawno nie widziałem. Walki są nudne, monotonne, drewnine jakby były z gry moblinej free to play. W całej grze mamy dosłownie kilka finisherów, ciągle te same ścieżki dźwiękowe przeciwników, ci sami przeciwnicy i w kółko to samo.
3) Wspinaczka to jedno wielkie nie porozumienie. Dosłownie chodzi mi o to, że postać żyje własnym życiem. Wskoczenie przez okno zajmuje około minutę XD. Zanim postać wskoczy przez okno przez które jej każemy, ona złapie się każdej ściany dookoła okna lecz nie samego okna.
4) Eksploracja świata to katastrofa. Większość świata to po prostu las i górki w nim z których ciągle się ześlizgujemy xd, a przemieszczanie się po samym lesie jest strasznie uciążliwe i monotonne, na ekranie widać tylko same liście drzew i nic praktycznie poza tym.
5) Zadania poboczne to takie nudy, że szkoda gadać, każde jest praktycznie takie same: Idź do kogoś od kogoś do kogoś zabij kilka osób zdobądź coś i znowu wróc. I tak w kółko
6) Sam open world jest ładny i klimatyczny lecz nudny i patrząc na to jak duży jest to jest dość pusty.
7) Podczas zdobywania legendarnych skrzyń z zamku musimy zabijać samurajów z zamku i o Matko Jedyna jaki to jest horror. Zamki są ogromne a samurajów trzeba zabić załóżmy 5. Szukanie ich zajmuje nawet dobrą godzinę lub ponad co się robi już niewyobrażalnie nudne. Lecz nasz ukochany Ubisoft śpieszy z pomocą bo już za jedyne 45zł jesteśmy w stanie kupić pakiet który będzie nam ich pokazywał na mapie i nie tylko ich bo wszystkie znajdźki w grze ;)
8) I na sam koniec cena... W wersji podstawowej około 340zł (Ja kupiłem na promocji za około 180zł bo gdybym kupił w normalnej cenie prawdopodobnie bym teraz siedział i nie wiedział co ze sobą robić xd)
A i dodam jeszcze, że gra ma pełno błędów, bugów, niedociągnięc, itp.
Nie polecam nikomu chyba, że ktoś jest masohistą (żart oczywiście)
Największe moje rozczarowanie bo nigdy nie pisałem recenji na temat żadnej gry ale tym razem nie mogłem sie powstrzymać. A najgorsze jest to, że na PlayStation i firma SONY nie przyjmują zwrotów więc jestem 180zł plecy. Więc drogi kolego/koleżanko czytający/a to. Nie kupuj tego, zamiast teog wybierz inną grę ;P Polecam się na przyszłość. (Jeśli ktoś ma jakieś inne zdanie zapraszam do dyskusji) (Napisałbum więcej rzeczy na temat gry ale brakuje mi już liter :)