Via Tenor
Pod tymi wszystkimi szczytnymi hasłami o „kwantowym przełomie” i „świetlanej przyszłości technologii” jak zwykle kryje się to samo, kolejne narzędzia do masowej inwigilacji, łamania prywatności i totalnej kontroli. Kiedy w 2028-2031 rząd będzie miał komputery zdolne łamać dzisiejsze szyfrowanie, to nie tylko „zabezpieczą infrastrukturę” przede wszystkim dostaną pełny dostęp do wszystkiego, co jeszcze zostało prywatne.
Wybaczcie mi tę czapeczkę foliową, tak wiem… teorie spiskowe nigdy się nie sprawdzały.
A co najważniejsze, zaczynają realnie wchodzić do użytku: Signal wdrożył (i dalej kombinują nad możliwymi ulepszeniami), Apple w iMessage wdrożyło, Amazon zdaje się wdrożył obsługę zestawu algorytmów post-kwantowych, Android od wersji 16 albo 17 też. Jeśli przeszłe doświadczenia czegoś nas nauczyły, to że jeszcze i w 2080 r. znajdą się tacy, którzy zabezpieczenia wprowadzają, wprowadzają i wprowadzić nie mogą, ale najważniejsze, że proces już się zaczął i pewne podstawowe rozwiązania są zabezpieczone.