Graczy więcej w jeden weekend jak w firmie testerów przez 8 lat.
Gracze grają, to i dodatkowo testują coś,czego przetestować się nie dało w warunkach laboratoryjnych. I potem się tak łata grę rok czy dwa ;DAlbo i dłużej.
GTA 6 też wyjdzie z błędami i jakimiś głupotami. I będą to naprawiać.
A po 50 godzinach bedzie pewnie zadowolonych 95%. Litości to żaden wyznacznik. Jak ktoś już tyle wytrzymał to oczywiście, że mu się gra dobrze.
Co to w ogóle za statystyka że im więcej godzin tym wyższe oceny? To chyba oczywiste że jak ktoś uważa że gra jest niewarta polecenia to w nią nie gra, a jak poleca to znaczy że sam ją polubił i gra xDD
Ile jest warta ocena kogoś kto ma rozegrane 10 minut i dał negatywa bo mu się sterowanie nie podoba? A takich negatywów jest masa, gdzie rzeczywiści nie jest wybitne ale idzie się go nauczyć i przestaje być problemem który zasługuje na negatywną ocenę.