I patrzcie Państwo, nie przestraszył się zarazy i przyszedł.
Zuch nasz Poniedziałek.
Przyszedł ale pójdzie.
W ramach poranka rozpoczynam próby dodzwonienia się (teraz ja będę nękał). Oczywiście żadnych papierów w ramach siedzenia przymusowego nie mam i nigdzie nie zostały wysłane, a księgowości wydzwaniają bo nie wiedzą jak naliczać.
W razie czego zapoluję na coś przechodzącego wzdłuż płotu i wrzucę do gara.
Dzwoniłem, dzwoniłem aż się dodzwoniłem.
Na ciele zdrowiśmy, na umyśle to nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć. Siedzenie w domu utrzymali w mocy więc do Germanów dopiero za tydzień. Papiery dostałem. Nawet nie próbuję się zastanawiać czemu sam to wszystko musiałem załatwiać bo rozumiem podstawowe w tym kraju słowo - burdel.
Czekam na dostawę, będzie uzupełnianie płynów.
W związku z tym geniusze - https://www.youtube.com/watch?v=PJ11Qti5A-g
W każdej populacji są osoby, które nie są zdiagnozowane, albo mają ukryty defekt – mówi profesor Krzysztof Simon. - Mówiło się o 16- latce, która zmarła we Francji. Oglądałem jej zdjęcie. Przepraszam. z pełnym szacunkiem dla tej osoby, wyglądała jak osoba niedożywiona albo paliła przewlekle marihuanę, bo miała taki wygląd, co nie znaczy, że to robiła.
Przed epidemią było kilka zgonów na niewydolność oddechową młodych zdrowych ludzi, zgony wiązano z wejpami.
Na razie nie ma ustalonego mechanizmu jak składniki wejpa wywołują u niektórych ciężką niewydolność oddechową, ale w czasach zarazy spotkanie takiej osoby z wirusem to wyrok śmierci.
Możliwe ze to są właśnie takie przypadki.
Z cyklu, moje ulubione rpg
https://www.youtube.com/watch?v=6iosHnyUR3w
Przez chwilę pojawia się tam karta bohatera. Próbuje sobie przypomnieć kto miał podobną... chyba Skuter.