Jest Źle czy Dobrze?
Microsoft ma zwolnic 60tys programistow, w Dani zwolnia 25 tys urzednikow i zastapia ich AI. Codzienie czytamy ze zamykane studia i same zwolenia za zwolnieniami i ogolnie to za 2 lata wszystko przejmie AI.
Tymczasem jade sobie przez Warszawe a tam buduja biurowiec za biurowcem. Ostatnia walneli 60 pietrowy biurowiec przy rondzie ONZ a kolejne klikanascie nastpenych jest w budowie.
Czy to jest jakas fizyka kwnatowa? Co chwile slyszymy ze same zwolninia i za 2 lata wszystko przejmie AI a z drugiej strony stawiaja setki nowych buirowcow i poziom wynajecia biur jest na poziomie 90%!!!!
Ktos to rozumie? Albo te wszystkie newsy o zwolnieniach AI to jedna wielka sciema, albo ktos wydaje miliardy dolarow na budowe biurowcow dla jaja i zeby staly puste?
Jest dobrze.
Chyba że wchodzisz na rynek, to jest źle, bo wakaty dla juniorów to mniej niż 5%.
Oczywiście odbije się to czkawką za X lat (bo ci juniorzy którzy teraz byliby szkoleni nie przekształcą się w kompetentnych pracowników), za to dla dinozaurów 30+ to dobrze (bo mniejsza konkurencja).
Teraz jesteśmy w dość niekorzystnym momencie koniunktury (generalnie nie dzieje się dobrze od lat) ale to odbije, mamy nie pierwszy i nie ostatni dołek.
A szał na AI zaraz przejdzie, tak czuję. Oczywiście technologia nigdzie się nie wybiera, ale myślę w 2027 skończy się szastanie bilionami dolarów. Anthropicowe S1 pokazuje kosmiczne koszty, a coraz więcej firm analitycznych wykazuje marginalne korzyści wdrażania AI wszędzie gdzie się da, poza software developmentem (w którym też nie jest różowo, bo AI potrafi wypluć mnóstwo kodu, ale ten nadal jest w dużej mierze gówniany).
tl;dr:
jest ok, będzie gorzej, ale później znowu będzie lepiej, a później tak sobie, ale później gorzej, a później znowu lepiej.
Obydwie izby maja przejac Demokraci a ci maja stanac na czele nasilajacych sie protestow ludnosci przeciw budowa Centrum Danych ktore bardzo szkodza srodowisku i mieszkancom.
Klasycznie zależy od perspektywy. Jak wychowywałeś się w latach 80., a zawodowo ruszałaś w 90. albo na początku 2000, to to co jest teraz, to kraina miodem i mlekiem płynąca. A jak jesteś młodszy i przez całe życie miałeś tylko coraz lepszą koniunkturę i wyższe wymagania, to obecny kryzys to szkoła charakteru i życia - jest ciężko, a będzie jeszcze ciężej.
Ale głowa do góry. Nic nie trwa wieczne. Zarówno dobre czasy jak i złe mają to do siebie, że kiedyś się kończą. 😎
1) to nie jest typowy program zwolnień a na razie program dobrowolnych odejść
2) nie tyczy się on tylko programistów a większości działów, M$ to też masa ludzi w hel deksu, sprzedaży itd.
3) oni nie zwalniają bo AI tych ludzi efektywnie zastąpiło, tylko dlatego, że brakuje im kasy na pompowanie w AI i muszą ją skądś wyciągnąć
bo AI potrafi wypluć mnóstwo kodu, ale ten nadal jest w dużej mierze gówniany
Jak najbardziej potrafi wypluć dobry, jak się korzysta z Opusa 5.5 w wysokich ustawieniach i ma się w projekcie już dostępne dobre wzorce, ale nawet prosty US tedy na kilkadziesiąt linijek kodu przeżera wtedy z 10-20 dolców na tokenach a oszczędność czasu nie jest gigantyczna w sensie, że zrobi 10x szybciej bo opisanie AI tego co się chce osiągnąć precyzyjnie też trwa więc przyśpiesza pracę tak o połowę bym powiedział.
Jednak Snadcastle + Claude Code na Opusie zaskoczyły mnie bardzo, bo jeszcze rok temu AI nadawało się do generowanie testów co najwyżej. Oczywiście najpierw trzeba włożyć kilkadziesiąt godzin, dla średniego rozmiaru projektu w budowanie kontekstów.
Natomiast czasy dla młodych teraz są przewalone w wielu aspektach. Rynek nieruchomości zabetonowany przez "inwestorów" i fliperów, na rynku pracy spadek ofert dla początkujących, wiadomo najgorzej w IT, ale w finansach, administracji itd. też jest niewesoło. W skrócie ja jako 40-latek załapałem się na końcówkę złotego okresu wchodzenia w dorosłość (najlepszy moment wypadał tak 10 lat wcześniej) więc nie narzekam. Nie ustawiłem się jak starci koledzy, bo jednak wszedłem za późno ale na tyle wcześniej by wejście odbyło się bezboleśnie (łatwość z znalezieniem pracy, rosnąc zarobki czy dostępność nieruchomości) choć nie aż tak różowo.
Wiele "biurowców" projektuje się i buduje z uwzględnieniem możliwości zmiany przeznaczenia po korekcie MPZP. Zatem dzisiejszy biurowiec po zmianie sposobu użytkowania może stać się hotelem, akademikiem, apartamentowcem czy budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym.