Jedliście kiedyś smalec z psa?
Trochę dziwne pytanie, ale... Słyszałem, że w czasach PRL, ale później też, jak pies był stary albo za drogi w utrzymaniu, to przerabiało się go na smalec, żeby się nie zmarnował. Miał ktoś okazję "skosztować"? Jak smakuje?
Takie przypadki były nagłaśniane w ostatnich latach raczej jako patologia:
- https://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2011-01-26/zabija-psy-dla-smalcu_793206/
- https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/212230,przerabiali-psy-na-smalec.html
Kiedyś za to w niektórych regionach ponoć uprawiano taką medycynę ludową:
- https://www.etnozagroda.pl/gorale-spiscy/medycyna-ludowa
Może
Smarzyłem na nim schabowe i całkiem dobre, tylko mój fafik coś dziwnie na mnie patrzył.