Jaką sieć komórkową wybrać?
Wijacie!
- Aktualnie jestem w T-mobile - całkowity abonament to 150 zł + 10 zł = 160 zł.
- Internet LTE Mobile (Nielimitowany internet domowy z routerem) - 55 zł.
- Abonament T (Nielimitowany internet rozmowy, SMSy), dodatkowo mam tutaj smartphone - 95 zł.
- Ubezpieczanie telefonu - 10 zł
Ale od jakiegoś czasu T-mobile namawia mnie na przedłużenie umowy. Niestety sprawa wygląda tak, że miałbym płacić za jakiś czas:
Taki sam abonament: 24 msc (Nielimitowany internet rozmowy, SMSy) - 80 zł / Pierwsze 12 msc. Natomiast drugie 12 msc / 90 zł.
Jeżeli brałbym u nich telefon to wiadomo, że przepłacę, ale najtańszy ciekawy model to dodatkowo około 43 zł / msc.
Wiem jednak, że za telefon w T-mobile przepłacę przez cały okres trwania umowy 400 zł
Dodatkowo ubezpieczanie do takiego telefonu to zapewne 15-20 zł /msc.
Internet domowy aktualnie chciałbym aby pozostał bez zmian.
Przeglądałem trochę oferty innych sieci komórkowych, ale co byście polecili?
Chciałbym po prostu dużo internatu lub nielimitowy internet + oczywiście nielimitowane rozmowy oraz SMS.
Nie potrzebuję telefonu w zestawie - telefon mogę sobie kupić osobno za jakiś czas.
Na pewno chciałbym przenieść numer, aby nie otrzymywać nowego numeru telefonu.
Jak mnie orange rypał (podnosili opłaty) to zrobiłem tak, że wykupiłem przedłużenie konta na 12 miesięcy na którym mam 900 GB internetu z doładowań i stwierdziłem, że pokonam system olewając dzwonienie i pisanie smsów. Przerzuciłem się na messengera i tak od 4 miesięcy jest fajnie. W domu korzystam z wifi, a na zewnątrz LTE.
Dodatkowo wszedłem na stronę orange i wyłączyłem wszystkie zgody marketingowe i zabroniłem udostępniać mój numer tel. Teraz mam ciszę i żaden prostak do mnie nie wydzwania codziennie.
U mnie w rodzinie korzystają wszyscy z multimedia to za 1 tel wychodzi 15 zł za wcześniejsze 20 zł bo to jakaś promocja od ilości numerów. Telefon kupiony w swoim zakresie ale i tak taniej wychodzi taka opcja niż te z abonamentu. Tylko z multimedia nie ma dużo internetu więc tam trzeba by inny pakiet i pewnie drożej wychodzi. Jak się limit wykorzysta internetu to nie wyłączają tylko zwalnia.
Jak mnie orange znowu dojedzie to też przechodzę na multimedia. Nawet widzę, że w najgorszym scenariuszu zapłacę 35 zł za nielimitowane rozmowy i smsy + 30 gb internetu ale pewnie będzie taniej dla stałego klienta.
U mnie w rodzinie z Orange także mieliśmy słabe doświadczenia. Myślałem bardziej o takich sieciach jak na przykład: Nju Mobile, Premium Mobile, Lajt Mobile, Virgin Mobile itd.
Ostatnio zauważyłem, że porównując oferty. T-mobile, Orange, Play, Plus - to wszędzie te oferty mam wrażenie są bardzo podobnie.
Masz słabe doświadczenia z Orange i myślisz nad Nju mobile? Przecież to to samo.
?
r_ADM - Kurczę mają tak dobry marketing, że znów mi się spodobało :D To teraz sam już nie wiem. Myślałem, że to będzie o wiele lepszy wybór niż T-mobile.
Damn, drogo strasznie ale widzę, że potrzebujesz wiecej neta. Mi styka a2mobile z 10gb później lejek jkbc lub pakiet można kupić. Place 19,90.
Za domowy z HBO Max i tv place 60 zł od UPC.
Właśnie internet jest dla mnie najważniejszy. SMS prawie w ogóle nie piszę, a rozmawiam dość mało.
Jak chcą ci dowalić więcej to zadzwoń do nich i powiedź że rezygnujesz z ich usług i nie chcesz przedłużać umowy bo znalazłeś lepsze oferty. Ja właśnie 2 miesiące temu też podobny dylemat miałem. Chcieli mi dowalić żebym miał więcej do płacenia ale jak zadzwoniłem do nich i powiedziałem że chce zrezygnować to od razu się nieco lepsza oferta znalazła. Co prawda płacę tyle samo ale mam więcej internetu i jestem zadowolony z takiej oferty. Tylko to trzeba przez telefon załatwić, a nie w punkcie.
Tak na marginesie kusiło mnie żeby sobie też ten nielimitowany internet kupić za 55zł ale w nim jest tak tak że jest limitowana prędkość, mają do 30MB/s. Dopiero za 75zł mają nieograniczoną prędkość choć w tym przypadku zależ też to od sieci bo raz może być mniejsza prędkość albo większa.
Myślę właśnie nad takim rozwiązaniem, ale chciałbym mieć jednak alternatywę - jeżeli niczego ciekawego nie udałoby mi się wynegocjować.