Jaka gra powinna być dużo lepsza, niż faktycznie jest?
Świetny pomysł, duży budżet, a jednak coś nie pykło. Jaki tytuł?
Pierwszy przykład z brzegu, bo właśnie gram
Choćby taki gothic 3, był potencjał na coś dobrego a wyszło przeciętnie 👍
Wiedzmin 3 (a tak dla żartów).
Nie chcę iść w oczywistości, bo łatwo napisać, że Dragon Age Veilguard czy AC Mirage mogłyby być lepsze. Postaram się poszukać gier 8-9/10, które mogłyby wykrzesać z siebie coś jeszcze. Takie, o których wiem co im dolega, bo np. takiego Ghost of Tsushima nie umiałbym naprawić jedną czy dwiema szczegółami.
Z takich bardziej kontrowersyjnych tejków to Red Dead Redemption 2 - zachwiali równowagę gry akcji na korzyść "doświadczenia multimedialnego". Moim zdaniem błędnie, w pierwszej części było to zbalansowane doskonale.
Inną moją propozycją jest Pokemon GO, które nie rozwija się jako gra "offline". Mamy 2026 rok, każdy ma smartwatch, najtańsza opaska fitness kosztuje 50 zł. Czemu nie możemy trenować Machampa na siłowni i Gyaradosa na basenie? Tylko to chodzenie, chodzenie i naparzanie w ten sam punkt ekranu.
Assassin's Creed Valhalla byłby lepszą grą, gdyby był o połowę mniejszy, po prostu. Ludzie odbierają tę przyzwoitą edycję przez pryzmat kompletnego przesytu i zmęczenia materiału.