Jaka bajka na dobranoc dla synka?
Jakie bajki na dobranoc polecacie, żeby dziecko wyrosło na porządnego człowieka? Mogą być i te do czytania i do oglądania.
Mikołajka mu czytam, nie wiem jak z Andersenem, czy takie bajki trafią do tego pokolenia :/
Powinna mu się spodobać. Serdecznie dziękuję! :-) Króciutka, ale teraz maluchy niecierpliwe... wiecie jak to jest.
Jezeli chcesz mu czytac, a nie puszczac bajki animowane, to sam sie szybko przekonasz po tresci co warto czytac. Zreszta dla dziecka wazniejsze od historii bedzie to, ze spedzasz z nim czas w ten sposob.
Z tego co wiem po treści to już niektóre starsze bajki mu nie podchodzą. A co byś bardziej polecił - bajki animowane czy lektura? To znaczy co lepiej rozwija, masz jakieś doświadczenie z dziećmi?
Mam trzech synów. Zdecydowanie lektura. Krotkie formy z moralem, na fabuly jest za mlody, nie ogarnie polaczen przyczynowo skutkowych.
Dziękuje bardzo :) A jakieś przykłady, co ty czytasz swoim młodszym synkom?
Taki Kubuś Puchatek, co ja się na nim wychowałem to bardzo lubi. Jest tam sobie jakiś miś i to go bawi :)
Możesz sam wymyślać też historyjki. Mój pięciolatek jest najbardziej ciekawy gdy opowiadam mu przygody małpki, która zgubila się w lesie i szuka drogi do domu i mamy. Po drodze spotyka inne zwierzątka. Podobnie z wyprawą pingwinka i krabika, którzy na tratwie wyruszają w świat. Sam się dopomina kolejnych opowieści o nich. Zauważyłem, że jak jest wyprawa i poznawanie czegoś tajemniczego to takie lubi najbardziej. I oczywiście gdy bohaterowie są zbliżeni do niego wiekiem. Tylko wiadomo - kwestia kreatywności i jak przychodzi ci wymyślenie czegoś.
Natomiast jeśli chodzi animacje to 95% to szajs. Jedyne co mu się podoba to Kroniki Zorro i w sumie faktycznie jest ok. Podobnie Przygody Lessie. Z seriali warto oglądać Tosię i Tymka ( już aktorski).