Jak wy korzystacie z iPhone’a?
Pytanie to tych, co mają ten telefon. Jak z niego korzystać bez nerwów? Próbowałem i nie umiem, ale może mam za wysokie wymagania.
Brak odpowiednika F-Droid i instalacji aplikacji z plików. Jestem zmuszony do tego wbudowanego sklepu, ale to taki Google Play - pełno tam aplikacji z reklamami.
Chciałem sobie zainstalować lepszy odpowiednik klawiatury, bo taka, która nie pozwala na edycję klawiszy w 2026 to jakiś żart. Znalazłem jakąś i zainstalowałem, ale system i tak mi ją ciągle zmienia na tą domyślną i dosłownie muszę z nim walczyć 😐 Tak ma być, czy ja robię coś źle? Z innymi aplikacjami jest tak samo, że Apple decyduje, jakich mam używać?
Na razie pierwsze wrażenia fatalne, jakby mnie ktoś zamknął w jakiejś klatce.
Kwestia przyzwyczajenia i tego, co tak naprawdę chcesz robić z telefonem. Mnie na początku teżwkurzała cała masa rzeczy, brak aplikacji do których się przyzwyczaiłem na Androidzie, te bardziej sensowniejsze są płatne, wgrywanie muzyki i filmów wymaga przyzwyczajenia się, wiele funkcji jest ograniczonych bo nie masz pełnego dostępu do telefonu itp.
Ale działa. Ilość razy, kiedy wszystkie moje iPhony się zawiesiły można policzyć na palcach jednej ręki, otrzymuję aktualizacje częściej i dłuzej niż na Androidzie, jest znacznie mniej aplikacji, które nie działają bo akurat nie zostały wypuszczone na daną kombinację procesor/ilość pamięci/rozdzielczość/wersja OSu, a jeżeli jest coś niekompatybilnego, to zazwyczaj nawet tego nie zainstalujesz.
Jeżeli przerzucisz się na ekosystem Apple (telefon, tablet, komputer/laptop), to wszystko ze sobą współgra jednolicie i "w locie", a odkąd zostali zmuszeni do korzystania z USB-C to nie mam nawet co narzekać na ciągle psujące się drogie kalbe lightning (co ciekawe mój który był dostarczony z iPhonem XS ciągle działa, w międzyczasie moja żona przerobiła już karton kabli).
.
Ciężko mi się było przesiąść z Google Pixel ze względu na przyzwyczajenie do gestów i brak globalnego przycisku powrót w iOS. Korzystam na co dzień głównie z aparatu, więc z czasem jakoś przywykłem do reszty telefonu.
Najlepsze jest to że nie możesz wyłączyć WiFi i bluta na stałe tylko trzeba klikać w menu to jest masakra
Ja po prostu nie wiem o problemach, które powinienem mieć z ajfonem wg Androidowców i dzięki temu korzysta mi się bardzo dobrze, tylko nudno, bo to w sumie od 2017 ten sam telefon, tylko aparat się poprawia. Mam też Google Pixel Pro 7, ale wole iPhone'a.
Jeszcze pare lat temu to sie bawilem w ustawianie appek, widgetów, zmienianie tapet, ale ostatnie 3-4 lata to nawet nie wiem jaką mam tapetę, to jest po prostu telefon dla ludzi, którym się już nie chce.
Z tymi klawiaturami to bardzo niewykluczone, że masz rację, ale da się zainstalować Gboard czy SwiftKey z App Store, choć ja koniec końców i tak wróciłem do bazowej, bo jest lepsza.
Ja cały czas liczę że któryś z pracowników przyniesie do firmy Apple obojętnie jakiego współczesnego Androida i pokaże im jak powinna wyglądać klawiatura w telefonie, a także jej personalizacja. Ale brak cyfr na samej górze i ukrycie symboli pod innymi klawiszami naprawdę by się przydało, bo czasem jak wpisuje skomplikowane hasła których nie chcę by telefon pamiętał to coś mnie strzela.
Bo to że niedawno dodali sensowny słownik i pisanie poprzez przesuwanie palcem po klawiaturze to i tak jestem nadal w szoku. Gdy kupowałem swojego 13 Mini byłem w 100% przekonany że ta opcja jest, a w iSpotach wgrywali funkcję i robili brzydko mówiąc klientów w wuja. Dwa dni się głowiłem czemu nie potrafię tego włączyć, potem zajrzałem na forum Apple i się dowiedziałem czemu nie mogę tego zrobić. To tak żałosna zagrywka z ich strony, że po dziś dzień mam z tego ubaw.
Tak Ajfony są upośledzone pod wieloma względami, ale mają też tam jakieś zalety. Ja po tych kilku latach się przyzwyczaiłem do tego telefonu, ale prawda taka że jedyne co go ratuje przed zmianą to to że jest dość mały w porównaniu do współczesnych patelni od wielu lat. Ale wielu facetów lubi wypychać sobie spodnie, więc duży telefon idealnie się do tego nadaje. Drugi raz już ajfona nie kupię.*
*Chyba że znów zrobią Mini, to się mocno zastanowię bo u konkurencji Androidowej chyba już nigdy żadnego Mini nie będzie niestety...
Nie korzystamy, wlasnie dlatego że chcemy mieć normalnie działający telefon, a nie jakaś wydmuszkę w której musisz robić to co producent urządzenia każe.
Od 4 lat zadaję sobie to samo pytanie, na szczęście to tylko korpo telefon na którym mam wszystkie MFA i inne badziewia więc klikać po nim za dużo nie trzeba. I jeszcze ten ekran 60hz, ilekroć coś mam zrobić to sie zastanawiam czemu znowu jest włączone oszczędzanie energii że tak ekran muli ale niestety to nie to...