jak podchodzicie do wiekszych zakupow, takich jak np auto?

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
29.04.2011 14:50
1
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

jak podchodzicie do wiekszych zakupow, takich jak np auto?

stawiacie sobie granice kwotowe, niezaleznie od zarobkow, czy tez np mowicie "nie dam na auto wiecej niz np 5-10krotnosc pensji" lub tez "nie dam za auto 1/3 ceny mieszkania"?

z czystej ciekawosci pytam, bo ja mam z tym problem, chcialbym sobie kupic nowe auto, ale jak sobie pomysle ze to spora mojego kredytu na mieszkanie to jakos dziwnie sie z tym czuje...

29.04.2011 14:55
tomekcz
2
odpowiedz
tomekcz
89
Polska

Kupujesz taki na jaki cię stać i ile masz w danym momencie pieniędzy, jeżeli możesz sobie pozwolić to wydajesz więcej i tyle :) Nie ma co kombinować z jakimiś granicami :)

29.04.2011 14:57
3
odpowiedz
Mark24
12
Legend

12 - 14 000 funtów to dla max. Czyli takie 5 miesięcy pracy.

Ty zarabiasz dużo więcej, ale do 15 000 funtów są takie bryczki, że głowa mała. Po prostu nie widzę powodu wydawania więcej.

29.04.2011 15:03
4
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

Ja sam bede kupowal w tym roku i chce wydac tak z 30 tys, nie czailem raczej na kwote, a samego auta szukalem :) Nowszy model juz kolo 50 tys, wiec ten wezme , bo i tak mi sie bardzo podoba :) Jedynie zmienilem teraz wymog , zamiast diesla , wezme 1.8 T i doloze gazik.

Niby auto sie powinno brac do 10 krotnosci wyplaty ;]

29.04.2011 15:04
5
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

ale fajnego SUVa, a takie auta mi sie podobaja i takimi dobre mi sie jezdzi, ciezko dorwac za 55-70k PLN
a z drugiej strony, jak pomysle zeby wydac 120k na auto to sie 100x zastanawiam czy aby na penwo to jest to co chce zrobic;/

29.04.2011 15:05
6
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

ee tam suv, wez sobie audiczke a4 ;]

29.04.2011 15:10
7
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

kumpel kupil we wrzesniu nowke, kompletnie mi sie nie podoba, sorry:)
ja musze siedziec wysoko, od razu lepiej mi sie jedzie

dlatego takie Kugi, Sportage, Q5 czy inne podobaja mi sie o wiele bardziej

10x wyplaty, tak tez tak slyszalem, ale na to nie ma szans, nie wydam tyle kasy:)

29.04.2011 15:12
8
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

To bierz Q7 ;]

29.04.2011 15:19
9
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

130k za 5 letnie auto? nie dzieki:)

29.04.2011 15:22
10
odpowiedz
TenGosc_NPC
104
Legend

dlatego takie Kugi, Sportage, Q5

już dawno nie widziałem tak beznadziejnie wykończonego w środku samochodu

29.04.2011 15:25
11
odpowiedz
Amynvos_NPC
28
Senator

[9]el.kocyk
tylko, ze za te 130 tysiecy dostajesz auto lepsze od innych. Wiem, bo moi rodzice mieli kiedys Q7.

29.04.2011 15:26
12
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

akurat Kia nie jechalem, wiec byc moze masz racje
ogolnie do tej marki nie jestem przekonany, wrzucilem tylko jako przyklad
tak wlasciwie, to chcialbym Kuge, lubie fordy po prostu mimo wielu negatywnych opinii na ich temat

Miczkus - mozliwe, nie znam sie, nie rozpatrywalem nigdy Q7 jako ze bylo to dla mnie za drogie auto, nowka kosztuje ile? z 350k?

29.04.2011 15:27
13
odpowiedz
TenGosc_NPC
104
Legend

mi lepiej w środku siedziało się w ix35 ale to też nie było to.

29.04.2011 15:32
14
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

nigdy w nim nie siedzialem, nie wiem o nim za duzo, ale cenowo prezentuje sie ciekawie

29.04.2011 15:33
15
odpowiedz
Amynvos_NPC
28
Senator

[12]el.kocyk
za wersje podstawowa i owszem :). Ta najbardziej wypasiona nowa kosztuje ok. 500 000 zl. Masz jakas potrzebe posiadania auta prosto z salonu?

29.04.2011 15:36
16
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

To kup najnowsza A4 i mi daj ;]

Ogolnie to dla mnie nawet maja kase, nie warto brac auta z salonu. Za duzo sie traci na tym, lepiej uzywke kupic na wiekszym wypasie.

29.04.2011 15:37
17
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

nie, nie mam
tylko w jednym przypadku kupilbym w salonie, jakby PO przywrocilo odliczanie VAT na firme:) a i to z niechecia bo po ciul mi kratka w aucie...
ale ze PO tego nie przywroci w najblizszym czasie a dodatkowo, "strata" na nowym aucie jest najwieksza, nie mam nic przeciwko 2-4 latkom

pierwsze auto jakie kupilem mialo wlasnie 2 lata, teraz ma 6 i od czasu zakupy nigdy nic sie w nim nie popsulo

_MyszooR_ - moze i zarabiam powyzej sredniej, ale jednak wciaz nie sa to kwoty za ktore moglbym kupic znajomym z sieci auto:D

29.04.2011 15:45
😊
18
odpowiedz
bartek
9
Legend

Ja stawiam sobie pytanie "po co mi to?" i zawsze dochodzę do wniosku, że samochód to bardzo kosztowna (w eksploatacji) i w gruncie rzeczy zupełnie niepotrzebna mi zabawka :)

Jedyny sensowny powód posiadania samochodu w moim przypadku to zakupy w hipermarkecie.

Wiem, że z wiekiem i dziećmi się to zmieni, chociaż niekoniecznie. Znam bardzo bogatego, starszego biznesmena, który NIGDY nie miał samochodu a swoje biznesy w całej Polsce objeżdża... rowerem :)

Jakbym miał już kupować auto to nie przez pryzmat mojej pensji a po prostu takie, jakie CHCĘ.

Dużo poniżej 100 tys. znajdziesz najnowszego Forestera w wypasionej wersji, kilkulatka. W przyszłości Ferrari F355 jako drugi zakup i będziesz spełniony ;) W życiu bym nie wydał kasy na te wszystkie plastikowe SUV-y stworzone tylko i wyłącznie do jazdy po asfalcie. Trochę wstyd ;)

29.04.2011 15:48
19
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

el.kocyk- oj tam , dalbym ci 30k ;]

To prawda co piszesz bartek, auto do kosztowna zabawka, nawet bardzo, ale ja lubie ta zabawke i teraz chce kupic jeszcze lepsza ;] Mi jazda sprawia wielka frajde, a teraz mam marne 75 koni , jak zdobede 150 to juz bedzie zabawa :)

29.04.2011 15:51
20
odpowiedz
el.kocyk
197
Legend

bartek - ja juz mam dziecko:) spakowanie wozka i rzeczy i wyjazd z mala zajmuje mi caly bagaznik i kawalek czesci pasazerskiej (jezdze Cmaxem)

mysle, ze za rok bede mial drugie dziecko...
niby dobrze sie sprawuja kombi jak sie ma dzieci, ale ja nie lubie...
poza tym do wyzszego auta, juz nawet Cmaxa takie dziecko sie latwo wsadza do fotelika

a dodatkowo - ja mieszkam w Brukseli, wszedzie blisko - Amsterdam i ogolnie cala Holandia, Niemcy, Luxemburg, Paryz i ogolnie Francja
wszedzie tam super latwo i szybko mozna dostac sie autem
do tego do Polski tez czasem zdarza mi sie jezdzic, ogolnie robie mysle z 30tys km rocznie
nie wiem czy to duzo czy malo, ale wolalbym miec wygodne i w miare bezpieczne auto na podroze z dziecmi

na razie ten Cmax (zony firmowy) mi wystarcza, ale za jakis czas chcialbym kupic cos swojego

29.04.2011 16:16
Sizalus
21
odpowiedz
Sizalus
208
Legend

Chcąc kupić rodzinnego suva najbardziej myślałbym zapewne o Volvo XC90.

29.04.2011 16:17
22
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

Nie kupuje sie Volvo.

29.04.2011 16:27
Texas84
😐
23
odpowiedz
Texas84
171
Generał

_MyszooR_ sorry ale pakować do 1.8 T gaz to dla mnie porażka:(

29.04.2011 17:38
24
odpowiedz
Dorin_NPC
12
Legend

Nie, bo spali to max 12 l, a ma 150 koni.

29.04.2011 18:47
Texas84
😐
25
odpowiedz
Texas84
171
Generał

Mam A3 1.8 T Quattro 180 konne ARY. Pali mi po mieście 10,3-10,6 l. A leje tylko 98 Pb. Ale kupując taki motor wiedziałem mniej więcej ile będzie palił i jak się z doładowanym silnikiem obchodzić.
Widać, że nie zaciągnąłeś informacji na temat tego silnika z Turbo. I zapomnij o 150 koniach w gazie. Kumpel z forum, który też w A3 ma 150 koni w serii wciągnie nosem to zagazowane 150 konne A4.
A najlepiej proponuje kupić takie A4, które z 2-3 lata jeździło na gazie. I przejechać się benzyną.
Bo skoro nie widać różnicy...

29.04.2011 18:52
Devilyn
26
odpowiedz
Devilyn
221
Organised Chaos

Broń Cię Panie Boże przed Kią Sportage, dawno nie jechałem tak gównianym samochodem. Jeździ się jak krową, a wykończenie w środku to totalny plastik fantastik godny najnowszego ToiToi'a.

Jakbym miał kupować SUV'a to pewnie Mazdę CX-7

29.04.2011 21:47
27
odpowiedz
Khova-og_NPC
35
Pretorianin

Ale za to wygląda znakomicie :P.

Ja uważam że kupujemy auto takie na jakie mamy ochotę, no oczywiście każdy logicznie myślący człowiek będzie szukał samochodu w swoich możliwościach finansowych.

30.04.2011 13:04
28
odpowiedz
Looltoth_NPC
0
Generał

Mój znajomy założył kiedyś gaz do Audi S4. I wiecie co... auto spaliło się ze wstydu. Także z gazem to lepiej uważać.

30.04.2011 13:23
settoGOne
29
odpowiedz
settoGOne
89
settogo

Rozmowa w takich wątkach toczy się zawsze tak, że najrozsądniej w ogóle nie kupować auta, bo każde jest beznadziejne :P

02.05.2011 09:35
Texas84
30
odpowiedz
Texas84
171
Generał

gladius reloaded --- to pogratulować mu tylko. Do eski za ponad 60 tys. (najstarsza wersja) pakować gaz. Nieźle.

02.05.2011 11:48
spamer
31
odpowiedz
spamer
146
Never Register

Ogolnie to dla mnie nawet maja kase, nie warto brac auta z salonu. Za duzo sie traci na tym

Tak mówią wszyscy ci, których nie stać na dobry, nowy samochód.

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl