Ileż można wydać soulslikeów?
Nie męczy was to, że teraz większość gier RPG to souls-like? Uwielbiam gatunek RPG, ale ciężko teraz znaleźć coś, co nie jest podobne do Dark Souls. Wkurza mnie to. Zwłaszcza, że te gry nie są jakieś wybitne. Spędziłem sporo godzin w Dark Souls 2, bawiłem się dobrze, ale nie uważam tej gry za jakieś arcydzieło. Czy twórcy gier są teraz leniwi? Jaka jest wasza opinia na ten temat?
Męczy jak cholera, dopóki ludzie będą się jarać grami od From i będą kupować, tak długo konkurencja będzie tworzyć klony.
Dokładnie, ja to chciałbym żeby twórcy skupili się na normalnych crpg, zamiast klepać te sousliki ;/
Pewnie tyle ile kiedyś można było wydać RTSów.
Earth 2140, KKND, Dark Reign, Dark Colony, 7th Legion, War Wind, Dominion: Storm Over Gift 3, Warzone 2100, aż do wypalenia i zgonu.
Podobnie jest z klonami Vampire Survivors. Wyszły tego setki, praktycznie większość nowych indyków to bullet-heaven. Czyżby twórcy gier się wypalili z pomysłów?
Jak pójdziesz w oryginalny pomysł, to drastycznie zwiększasz szanse na to, że gra będzie porażką lub będzie to jej najsłabszy element. I zaryzykuj tu kasą...
Dawnwalker odważył się wyróżnić limitem 30 dni i jeszcze przed premiera, za nim ludzie się przekonali o co biega, wielu zaczęło skreślać grę na bazie tego.
Jak ja czegos nie lubie to tego nie kupuje, ale ja to jakis dziwny jestem :)