Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Ileż można wydać soulslikeów?

Forum Gry RPG
Odpowiedz
03.09.2026 09:11
kluhmen
1
3
odpowiedz
kluhmen
194
Catch the Rainbow

Ileż można wydać soulslikeów?

Nie męczy was to, że teraz większość gier RPG to souls-like? Uwielbiam gatunek RPG, ale ciężko teraz znaleźć coś, co nie jest podobne do Dark Souls. Wkurza mnie to. Zwłaszcza, że te gry nie są jakieś wybitne. Spędziłem sporo godzin w Dark Souls 2, bawiłem się dobrze, ale nie uważam tej gry za jakieś arcydzieło. Czy twórcy gier są teraz leniwi? Jaka jest wasza opinia na ten temat?

03.09.2026 09:41
Pleśniowy_Stwór
1.1
4
odpowiedz
Pleśniowy_Stwór
2
Centurion

kluhmen Nie męczy bo ja tego nie tykam. Jeśli coś jest choć trochę soulslike to koniec- moje zainteresowanie spada do zera.

03.09.2026 09:38
2
3
odpowiedz
katai-iwa
75
Legend

Męczy jak cholera, dopóki ludzie będą się jarać grami od From i będą kupować, tak długo konkurencja będzie tworzyć klony.

03.09.2026 09:41
3
2
odpowiedz
boy3
153
Legend
MAX

Dokładnie, ja to chciałbym żeby twórcy skupili się na normalnych crpg, zamiast klepać te sousliki ;/

03.09.2026 09:43
T_bone
4
4
odpowiedz
T_bone
285
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

Pewnie tyle ile kiedyś można było wydać RTSów.

Earth 2140, KKND, Dark Reign, Dark Colony, 7th Legion, War Wind, Dominion: Storm Over Gift 3, Warzone 2100, aż do wypalenia i zgonu.

03.09.2026 09:46
kluhmen
5
odpowiedz
1 odpowiedź
kluhmen
194
Catch the Rainbow

Podobnie jest z klonami Vampire Survivors. Wyszły tego setki, praktycznie większość nowych indyków to bullet-heaven. Czyżby twórcy gier się wypalili z pomysłów?

03.09.2026 09:49
T_bone
5.1
2
odpowiedz
T_bone
285
CMDR

GRYOnline.plNewsroom

Jak pójdziesz w oryginalny pomysł, to drastycznie zwiększasz szanse na to, że gra będzie porażką lub będzie to jej najsłabszy element. I zaryzykuj tu kasą...

Dawnwalker odważył się wyróżnić limitem 30 dni i jeszcze przed premiera, za nim ludzie się przekonali o co biega, wielu zaczęło skreślać grę na bazie tego.

03.09.2026 09:49
6
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Jak ja czegos nie lubie to tego nie kupuje, ale ja to jakis dziwny jestem :)

03.09.2026 10:00
kluhmen
7
1
odpowiedz
kluhmen
194
Catch the Rainbow

Pamiętam jak jeszcze miałem fizyczną kolekcję gier. Każdy tytuł się czymś wyróżniał. Fable, Kroniki Riddicka, Prey, Turok, Unreal Tournament, Mass Effect, Far Cry, Prince of Persia. Brakuje mi tego.

03.09.2026 10:10
Irek22
8
odpowiedz
11 odpowiedzi
Irek22
183
Legend

Nigdy nie zagrałem ani sekundy w żadną grę typu "soulslike" od From Software (żadnej nawet jeszcze nie kupiłem i nie zainstalowałem). Z tego typu gier grałem jedynie ok. 5 h w Lords of the Fallen i mi nie siadło.

Kiedyś - jeszcze zanim From Software stało sie modne - zagrałem w ich grę wydaną jeszcze przed Demon's Soul. Ninja Blade się zwała i była dodana jako pełniak do CD-Action. Syf straszny. Wiem, że to inny gatunek niż "Soulsy", ale od momentu zagrania w Ninja Blade mam awersję do gier tego studia i stosowanych przez nie rozwiązań.

Poza tym nie bawi mnie użeranie się z jednym przeciwnikiem przez 10 minut, więc gdy widzę w opisie gry "soulslike", to raczej tracę zainteresowanie i szukam czegoś innego - na szczęście nie wszyscy producenci gier RPG/TPP poszli w ten podgatunek, więc jest w czym wybierać.

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-03 10:12:00
03.09.2026 10:40
8.1
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Irek22 Nie wiem czy sie chwalisz czy zalisz tbh. Mowisz, ze grales jedynie w Lords of the Fallen, ktory jest... co najwyzej poprawny i dlatego nie lubisz calego gatunku? Do tego patrzysz na soulsy of FromSoft przez pryzmat ich najgorszego tytulu ktory niejest nawet soulsem? To tak jak nie trawic StarCrafta czy Diablo bo nie siadlo ci The Lost Vikings czy Blackthorne.

Szczerze polecalbym Dark Souls 1, gdyz jednak jakosciowo miedzy LOTF i DS1 jest przepasc, na korzysc tego drugiego. I DS jednak pokaze ci z "czym to sie je" zamiast odbijac sie od marnych podrobek.

03.09.2026 10:48
Kwisatz_Haderach
8.2
1
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Irek22 Jakbym czytal siebie ~7-8 lat temu. Z tym ze ja nie opieralem sie na takich glupotach jak "gralem w jedna gre 4345 lat temu to pewnie wszystko jest zle", tylko sie balem poziomu trudnosci (wyolbrzymione) i ze gry te przynosza bardziej stres niz rozrywke (okazalo sie ze nie dokonca znam siebie ;) ;) )
Jak jest teraz to wiadomo. heh

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 11:45:37
03.09.2026 11:07
Zdzichsiu
8.3
odpowiedz
Zdzichsiu
163
Ziemniak

Irek22
Dużo osób tak kiedyś myślało, dopóki nie zagrało w Dark Soulsy. Niestety gatekeeping "hardkorowych" graczy stworzył obraz tej gry, który nie istnieje. Użeranie się z każdym przeciwnikiem to mit. Walkę z bossami również można sobie ułatwić wraz z rozwojem postaci, przedmiotami dającymi bonusy i przyzwaniami pomocników.

Zagraj i się przekonasz, może zmienisz zdanie. Najlepiej 3 lub Elden Ring na start, bo jedynka może być nieprzystępna w niektórych miejscach. Lords of the Fallen to nie jest reprezentatywna jakość dla tego gatunku, wiele rzeczy jest w tej grze źle zaprojektowanych. Ninja Blade to zupełnie inna gra, to bardziej akcyjniakowy Ninja Gaiden z QTE.

03.09.2026 12:19
Herr Pietrus
8.4
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Zdzichsiu Walkę z bossami również można sobie ułatwić wraz z rozwojem postaci, przedmiotami dającymi bonusy i przyzwaniami pomocników.
Gra nie powinna polegać na szukaniu na siłę eksploitów i ułatwień, bo podstawowy flow rozgrywki jest zbyt frustrujący. Soulsy to 💩 dla masochistów z nadmiarem wolnego czasu.

03.09.2026 12:25
8.5
1
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Herr Pietrus Przeciez to nie sa exploity tylko normalna mechanika gry. W FPSy tez grasz tylko z pierwsza bronia, bo kolejne to "exploity"? To juz widze, ze problem nie jest z grami tylko z toba...

03.09.2026 12:47
Kwisatz_Haderach
8.6
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Nie no to musi byc trolling.

03.09.2026 13:30
Zdzichsiu
8.7
1
odpowiedz
Zdzichsiu
163
Ziemniak

Herr Pietrus
Gra nie powinna polegać na szukaniu na siłę eksploitów
Ty w ogóle wiesz, co to znaczy exploit?

03.09.2026 13:59
Herr Pietrus
8.8
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Asmodeus Racja, powinienem dodać cudzysłów.

W ścisłym sensie oczywiście nie są to exploity, natomiast jeśli gra zmusza do farmienia expa, by sobie ułatwić walkę z bossem albo zakłada użycie szczególnych rzadkich przedmiotów dających nadzwyczajne ułatwienia to coś więcej niż naturalne użycie wyrzutni rakiet na dużą grupę przeciwników albo czołg w FPS-ie tudzież znalezienie rzadkiej dobrej broni z wysokimi statsami naturalnie w toku rozgrywki w prawdziwym RPG-u - bez np. zbierania na nią kasy z odnawiających się zadań na tablicy ogłoszeń.

Ta naturalna mechanika soulsów jest po prostu z gruntu ułomna i obnaża ich patologiczny gameplay loop.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-09-03 14:00:52
03.09.2026 14:27
8.9
odpowiedz
Mortanius
105
Pretorianin

Herr Pietrus Ułomna byłaby, gdyby bez niej nie dało się normalnie wygrać walki. W większości erpegów można sobie ułatwić trudny moment, farmiąc doświadczenie lub wykorzystując exploity (np, słynne już zwabianie wrogów do bram miast/obozów w Gothicach). Żaden ze mnie pro gracz, refleks mam przeciętny, a mimo to souslike'i zaliczam bez większych problemów i potrzeby farmienia. Wystarczy odrobina cierpliwości, uwagi, czasem pomyślunku (boss walczy ogniem? ciekawe jaka odporność by się tu przydała...).

post wyedytowany przez Mortanius 2026-09-03 14:29:46
03.09.2026 14:32
Kwisatz_Haderach
8.10
2
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Herr Pietrus Racja, powinienem dodać cudzysłów.

To powinienes pododawac od razu wiecej. Bo nie "zmusza" i nie "wymaga".

Poprostu ulatwia. Bo tak dzialaja gry (a)RPG.

Tak samo jak celowe poszukanie verndora sprzedajacego potiony Fire Res, ubranie NIesamowitej Kapy Lodu oraz Laski Odmrozenia Dupy +8 pomoga w pokonaniu bossa OgnioPierda Starozytnego na szczycie "Wulkanu na srodku mapy" (tm).
A jak ci sie nie chce to sie mecz. Jesli gra z automatu da ci to wszystko i poklepie po plecach TO JAKI TU JEST SENS? Wtedy masz zwykle action game i tyle.

wtf... ty poprostu nie lubisz gatunku (i to nie tylko "like", ale wogole chyba jakichkolwiek z mechanika, wlaczajac w to normalne RPG) i tyle.
To nie jest zaden patologiczny gameplay loop i "ulomnosc", tylko poprostu mechanika.
Jak chcesz Tomb Raidera to sobie graj w Tomb Raidera lol.

Mortanius (boss walczy ogniem? ciekawe jaka odporność by się tu przydała...).

haha to samo napisalismy. ;)

btw. Fajnym takim motywem (i troche mniej oczywistym) jest np. to ze w grach From Soft stanie w wodzie (lub bycie mokrym) powoduje zwiekszone obrazenia od elektrycznosci.
Lekki gamechanger np. w wlace z Elden Beast.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 14:37:17
03.09.2026 14:35
😂
8.11
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Herr Pietrus natomiast jeśli gra zmusza do farmienia expa
Nie zmusza. Daje opcje "dokoksowania" tym, ktorzy sobie nie radza. Np. takim jak ty. Ale widac i to ci nie wystarcza. Wiem, wiem - najlepiej jakby dali "PIN i zielony", zeby pominac bossa za kase.

zakłada użycie szczególnych rzadkich przedmiotów dających nadzwyczajne ułatwienia
Ale juz uzycie np. Fat Mana w Falloutach od beth jest ok, co nie? XD

tudzież znalezienie rzadkiej dobrej broni z wysokimi statsami naturalnie w toku rozgrywki
Faktycznie, bo zdobywasz sprzet nienaturalnie, nie podczas rozgrywki. Wtf?

w prawdziwym RPG-u - bez np. zbierania na nią kasy z odnawiających się zadań na tablicy ogłoszeń.
Wat? 😂

03.09.2026 10:31
_Luke_
9
odpowiedz
_Luke_
276
Death Incarnate

Nie, nie przeszkadza mi to w ogole. Gram w nie od czasu Severance Blade of Darkness.

03.09.2026 10:46
10
odpowiedz
plolak
66
Generał

Załamany jestem bo lubię rpg tylko nie soulslike.

Dostosowalem się tzn jak cos wydaje się naprawdę dobrego a więc jest jakas fabuła grywalnosc i coś więcej jak idz i zabijaj to ściągam trainera mnoznik obrażeń lub wytrzymałości ustawiam tak aby odpowiadało moim wymaganiom i gram.

Dark souls byl powodem że rozbudowalem PC o możliwość grania obok konsoli. Na konsoli było by to za trudne dla mnie. Nie interesuje mnie ciągle powtarzanie uczenie się słabych punktów i inne takie wolę fabułę i wyzwanie dające przyjemność nie ilustrację z grania nie potrzebuje pokonywać bossów wolę grać i odkrywać.

post wyedytowany przez plolak 2026-09-03 10:48:19
03.09.2026 10:57
Kwisatz_Haderach
11
odpowiedz
5 odpowiedzi
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Nie nie przeszkadza mi to.

Podobnie jak HnS'y jest to tylko jeden z typow wydestylowanego aRPG.
I wcale nie jest ich tak duzo.

Zas proliferacja elementow dodajacych tarcie a linii gracz-gra ("gameplay friction") na inne gatunki, byla i jest spowodowane tym ze (po dwoch generacjach wypelnionych grami "press X to cover" / "press Y to watch awesome happen") ludziom jednak spodobal sie powrot elementow innych niz naciskanie X/Y i ogladanie cutscenek.

I trwa to do dzisiaj.

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 11:00:35
03.09.2026 11:10
11.1
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Kwisatz_Haderach ludziom jednak spodobal sie powrot elementow innych niz naciskanie X/Y i ogladanie cutscenek.

Jest jeszcze Herr Pietrus XD😂

post wyedytowany przez Asmodeus 2026-09-03 11:10:40
03.09.2026 11:21
11.2
1
odpowiedz
boy3
153
Legend
MAX

Kwisatz_Haderach

byla i jest spowodowane tym ze (po dwoch generacjach wypelnionych grami "press X to cover" / "press Y to watch awesome happen") ludziom jednak spodobal sie powrot elementow innych niz naciskanie X/Y i ogladanie cutscenek.
Niezle odklejony jesteś xD 😷🤦 W którym nowszym cprg masz coś takiego?

post wyedytowany przez boy3 2026-09-03 11:28:51
03.09.2026 11:22
11.3
1
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

boy3 Czytanie ze zrozumieniem boli? Widze, ze komentujesz bez zrozumienia tego co czytasz byle tylko dopieprzyc sie Kwisatza (bo to juz nie pierwszy twoj wyskok w strone tego kolesia). Jak czujesz do niego miete to wyslij mu kwiatki i czekoladki.

post wyedytowany przez Asmodeus 2026-09-03 11:30:13
03.09.2026 11:58
Kwisatz_Haderach
11.4
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Asmodeus Ciekawe czy pozmiedzy falami skokow cisnienia na 200/100 ogarnal, ze wlasciwie to potwierdza istnienie zjawiska/procesu o ktorym pisze.
Zreszta to nie jest nawet rzecz do dyskusji, tylko doskonale udokumentowany proces, bedacy czescia historii gier video.

Dodam jeszcze ze moim skromnym zdaniem to jest/bedzie proces cykliczyny i chyba minelismy juz najwyzszy punkt sinusoidy tak gdzies pomiedzy premiera Eldena i dodatku. Ale to juz takie moje "shower thought". ;)
Tylko zastanawiam sie czy punkt po drugiej stronie osi znow opadnie tak nisko, ze gra "akcji" bedzie w duzej czesci seria filmikow i oskryptowanych/kontekstowych akcji i QTE, czy zatrzyma sie gdzies posrodku.

W sumie chyba ciekawa rozkmina jak ktos lubi takie szersze spojrzenia na gaming i trendy.

Oprocz tego roznica miedzy mna i moimi "fanami" jest taka, ze ja nie zabraniam tym przyslowiowym "samograjom" istniec. Poprostu mnie nudza i uwazam ze "gameplay first" (potem mechanika, dopiero teraz fabula/writing... a nawet jeszcze przed nimi setting, design swiata i atmosfera). Moze niepopularne podejscie TUTAJ, ale globalnie juz niekoniecznie. ;)

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 12:04:18
03.09.2026 12:08
11.5
odpowiedz
Asmodeus
60
Legend

Kwisatz_Haderach Mainstream jak zawsze pojdzie linia najmniejszego oporu. Duzo bedzie zalezalo od tego, co znajdzie sie w GTA6 gdyz pewnie wytyczy ona standardy na najblizsze kilka lat, tak jak Soulsy i Elden zrobily to kilka lat temu (kazdy chcial miec wlasnego Elden Ringa). Z drugiej strony od dawna nie grywam w mainstream, wiec szczerze mowiac - nie wiem. Osobiscie siedze w zakladce "strategy" na konsoli i celuje w tytuly klasy B, rzadziej A (zadnych AA czy AAA). A tam nadal widze sporo rogalikow, karcianek, permadeath etc. Najblizszym mainstreamem pewnie bedzie nowy God of War, moze AC: Shadows (jak spadnie do -70%).

post wyedytowany przez Asmodeus 2026-09-03 12:08:27
03.09.2026 12:15
Herr Pietrus
12
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę

Męczy jak cholera.
Śmierdzące soulslike'i zniszczyły zarówno action-RPG jak i normalne gry akcji TPP.

03.09.2026 12:25
BIGos
13
odpowiedz
BIGos
66
bigos?! ale głupie

Miałem tak jak Kwisatz_Haderach , identycznie. Też marudziłem na soulsy, bo trudne, powtarzalne, bo niepotrzebnie wymagają precyzji sterowania. Ale gdzieś z 2 lata temu zagrałem po raz pierwszy w DS1 i wsiąknąłem. Teraz sądzę, ze elementy "soulslike" to jedne z najlepszych generatorów dobrej zabawy w grach. Trudne? Tak, ale możesz próbować do woli i gra ci to ułatwi. Powtarzalne? Tak, dopóki nie przejdziesz tego fragmentu, który cię trzyma. A jak ten boss, którego próbowałeś 100x pokonać w końcu padnie, to... nagrodę czujesz całym sobą (Tancerko z Mroźnej doliny, ty morwo). Niepotrzebna precyzja? Po pierwszym levelu i przyzwyczajeniu po prostu płyniesz i składasz kombosy i parowania jak chcesz.

03.09.2026 12:56
Last_Redemption
14
odpowiedz
Last_Redemption
70
Senator

Nie cierpie soulslike, ale niestety ta branza tak ma. Jeden tytuł, ktory zrobi jakas futore i nagle wysyp klonow

Po pierwszym gears of war byl wysyp klonow Gears
Byl tez wysyp klonow dooma, half life itd

03.09.2026 12:57
15
odpowiedz
2 odpowiedzi
Mortanius
105
Pretorianin

Bez przesady. Po pierwsze, jak już tu wspomniano, tych gier nie ma aż tak wiele, jak mogłoby się wydawać. Po drugie, gier action RPG/RPG też nie brakuje: Starfield (jaki by nie był), Dragon's Dogma 2, Avowed, KCD 2, Tainted Grail, BG3, Gothic Remake, Crimson Desert, Dawnwalker - tytuły może i z różnych parafii, ale żadne z nich soulslike'i. Na horyzoncie mamy m.in. Fable, Warlock czy dodatek do W3. Fani slasherów z kolei mogą czekać na Tides of Annihilation, które zapowiada się naprawdę dobrze.

post wyedytowany przez Mortanius 2026-09-03 13:50:44
03.09.2026 13:55
Kwisatz_Haderach
15.1
odpowiedz
Kwisatz_Haderach
30
GIT GUD or die trying

Mortanius Ty sobie uwazaj kolego bo zaraz wyjdzie ze takich typowych soulslike to wychodzi jak na lekarstwo. hehe ;P ;) ;) ;)

Tak samo jest z innym specyficznym dzialem aRPG'ow - HnSami. Niby czlowiek jest atakowany newsami o Diabolo i Path Of Exile ale tak naprawde to jest to gatunek w ktorym nie ma za bardzo w czym wybierac (w porownaniu z innymi), bo w ciagu pieciu lat wychodzi piec tytulow.

Nad czym osobiscie ubolewam, bo nikomu nie wadzilo jak wychodzily fajne AA HnSy do pogrania bez spiny jak Van Helsingi, Torchlighty, dawniej Sacredy, itp... itd...
No ale nie... bo przeciez online only, handel i spina... PoE for Lyfe. No to mamy pol martwy gatunek. Dobrze ze Grim Dawn daje dodatek by juz normalnie nie moge. ;)

post wyedytowany przez Kwisatz_Haderach 2026-09-03 13:55:38
03.09.2026 14:08
15.2
odpowiedz
Mortanius
105
Pretorianin

Kwisatz_Haderach Też nad tym ubolewam. W latach 00' grało się w Dungeon Siege 2 (1 mnie ominęła), Titan Questa, Sacredy 1&2 i w te bardziej niszowe tytuły, ale nadal dające frajdę, jak choćby Loki. Do tego obowiązkowe zaliczenie Diablo 2 raz na kwartał xd Dzisiaj czekam w zasadzie tylko na Titan Questa 2 1.0.

03.09.2026 14:11
Araneus357
16
odpowiedz
Araneus357
69
Hellwalker

Najbardziej to mnie męczy narzekanie na gry souls-like pomimo tego, iż sam nie jestem soulsiarzem. Ba, jestem wręcz ignorantem w tym aspekcie i sam ograłem chyba jedynie Hollow Knighta, Star Wars Jedi Fallen Order oraz Survivor (wiem, słabi przedstawiciele). Pykałem też trochę w Demon's Souls przed boomem na soulsy, a także spróbowałem remastera pierwszego Dark Souls, nie bawiłem się źle, ale też nie poczułem jakiejś mięty.

03.09.2026 14:54
Wrzesień
17
odpowiedz
Wrzesień
85
Idiot Doom Spiral

Mnie męczą nie tyle same soulslajki (odkąd zaczęli je ułatwiać, to wręcz ponownie chce mi się w nie grać) ile "elementy soulslike" dodawane teraz do gier na potęgę. Mam wrażenie, że jak przeglądam zapowiadane produkcje, to co druga, czy trzecie ma coś takiego w opisie.
Tych platformówek 2D to już się w zasadzie nie tykam, żeby się frustrować, ale nawet gry akcji, które mogłyby się z powodzeniem bez tego obejść coraz częściej są właśnie jakoś inspirowane soulsami. Np takie Jedi: Fallen Order. Fajna gra i dobrze się przy niej bawiłem, ale te soulsowe elementy słabo mi pasowały do samej koncepcji grania Jedi i do końca jakoś mnie to uwierało. Uważam, że byłaby lepsza bez nich.
Liczę, że w końcu rynek się przesyci i znajdzie sobie jakiś nowy (oby fajniejszy) trend, ale na razie trzeba z tym jakoś żyć.

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-09-03 14:55:27
Forum Forum Gry RPG
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl