
Grafen - przyszłość komputerów.
Przed chwilką przeczytałem dość ciekawy artykuł na temat grafenu.
http://www.tvn24.pl/-1,1698355,0,1,wielki-nano_sukces-polakow,wiadomosc.html
Opisywany sukces Polaków w jego komercyjnej produkcji zaczyna się tak:
Grafen to przyszłość komputerów. Dzięki zastosowaniu go w produkcji podzespołów, będą one mniejsze, bardziej oszczędne i co najważniejsze - kilkaset razy szybsze niż obecnie.
Od razu wyobraziłem sobie komputery przyszłości (w artykule gość sugeruje, że za 10 lat grafen wyprze krzem). Super mega wywalone w kosmos procesory z minimum dziesięcioma pierdzilionami procesów na sekundę. Karty graficzne? No problemo. Upychamy w konsolę przenośną małego pindolka z iluśtamsetkrotną mocą obliczeniową dzisiejszych najlepszych kart graficznych. PSP3000 na którym odpalamy Crysisa 6 z detalami ultra to będzie norma. Moim zdaniem to wtedy nastaną wspaniałe czasy dla graczy oraz rozrywki multimedialnej.
Zaraz ktoś wykupi od Polaków prawa do tego wynalazku, opatentuje i tyle z tego nasi będą mieli.
Ja liczę, że za mojego życia doczekamy komputerów kwantowych - to dopiero będzie (jeżeli w ogóle się uda) coś :)
A co do grafenu i Polaków - wielkie gratulacje, super, że Polacy mogą odnosić sukcesy na polu fizyki, oby nie skończyło się jak z niebieskim laserem.
Zresztą podoba mi się obserwowany zwrot w stronę nauk ścisłych w Polsce - coraz więcej ludzi chce studiować na politechnikach, na UW budują się Centra Nowych Technologii (fizyczne i biol-chem). Może kiedyś wreszcie przestaniemy być zaściankiem jeżeli idzie o nowoczesne technologie.
Moim zdaniem to wtedy nastaną wspaniałe czasy dla graczy oraz rozrywki multimedialnej.
A moim zdaniem to te czasy już dawno odpłynęły z nastaniem ery super wyglądających produkcji ale pozbawionych tej grywalności, która cechowała starsze gry.
A o samym grafenie można już było usłyszeć dawno temu nawet przy okazji otrzymania Nobla rok temu przez odkrywców.
Xanatos czego by nie mowic ale Polska ma naprawde wybitnych naukowcow w dziedzinach scislych, wiec nie rozumiem Twojego "zdziwienia" :)
Jeszcze daleka droga do zmiany technologii, pierwsze modele pewnie będą doprowadzać do palpitacji serca swą ceną.
Cieszy sukces naszych, pewnie jednak guzik z tego będziemy mieć jako kraj, ale gracze zyskają sporo.
Czytajac taki artykulik jak ten rzepy to naprawde ma sie marne zdanie o polskich pismakach, pare rzeczy na szybko dla sprostowania:
- nie zostal opublikowany a bedzie w najnowszym numerze
- nie czaspisma tylko czasopisma naukowego. Jednak nie jest to do konca wlasciwa nazwa bo jest to zrodlo publikacji naukowych wydawanych miesiecznie (w tym przypadku) skierowane do okreslonej grupy odbiorcow. O czasopismie to mozemy mowic w przypadku takiego wprost raczej.
- Graphen byl znany od dawna
- Nie przewodzi on pradu to to polprzewodnik
- Autor powinien sie walnac w leb a nie porownywac to do stali. Na chwile obecna graphem moze byc otrzymany tylko jaka monolayer (pojedyncza warstwa atomowa) i musi byc na jakims podlozu. Toretycznie jako bulk material (material wiekszy objetosciowo) bylby bardzo kruchy itp (bardziej grafit a nie stal).
- metoda ktora Polacy uzyli to otrzymania graphenu to znana na calym swiecie CVD (chemical vapour deposition) i zapewniam was ze niestety w przypadku rozwoju tego typu produkcji graphenu nie beda oni mieli licencji na produkcjie wiec takze i kasy. Majac ich artykul w rece na chwile obecna jestem tez w stanie otrzymac graphen ;)
- kres krzemu nadszedl juz kilka lat temu. Obecnie procesory produkuje sie na pochodnych krzemu a sam krzem stanowi tylko niejako nosnik/platforma glownei z powodu latwosci produkcji.
BTW. Jakby ktos chcial poczytac ten artykul po angielsku to sluze pomoca, oczywiscie w celach informacyjnych a nie komercyjnych :p.