GOLowi kucharze - są jacyś?
Witojcia.
Ciekawi mnie, czy na forum są jakieś osoby fascynujące sie gotowaniem. Możnaby porozmawiać, powymieniać się doświadczeniami. Ot hobby jak wiele innych na forum - może będzie z tego wątek seryjny. :)
Kiedyś był wątek i był tam 1 post/rok, ale zawsze jak go widziałem to miałem ochotę coś zjeść :P
Ja trochę potrafię ;] - głównie obiady.
Trza sobie radzić - jak sam nie ugotuję to nie zjem :)
mam ubite schabowe na jutro przez mame, może powymieniamy sie doswiadczeniami?
Ja jestem kucharzem, z zawodu(choć w tym zawodzie nie widzę dla mnie przyszłości ;P). Czasem coś upichcę w chacie, najczęściej eksperymentuje ;D
Umiem zrobić panierkę do kurczaka z Tortilla Chips
No .. polak zrobi jajecznice i nazywa sie kucharzem.
To jak w amerykaniec 3 miesiace pracuje w salonie fryzjerskim i jest stylista.
[11] -- bo jajecznica to potrawa rzeka, sam umiem zrobić na tysiąc sposobów, nie chwaląc się :)
Z jednego jajka, z dwóch jajek, z trzech jajek, z czterech jajek....
Tylko gdzie ty pomieścisz tysiąc jajek?
na forum sa sami absolwenci oxfordu i columbii, zarabiajacy +10 tysiecy tygodniowo. kucharzy nie ma
Od kilku dni pracuję jako "rozwoziciel" w restauracjo-pizzerii, często bywam w kuchni i się uczę ;]
Poza tym jeśli jest w domu okazja nie ma problemu żeby zrobić coś prostego jak kotlety, naleśniki, Spaghetti Bolognese, rosół ;x