
Giercownik #634- Toxic Commando
John Carpenter's Toxic Commando to postapokaliptyczny FPS inspirowany filmową twórczością Johna Carpentera. Gracz wciela się w jednego z tytułowych komandosów, by zniszczyć monstrum, które przemienia ludzi w zombie.
Audycje znajdziemy pod adresem : http://prk24.pl/player-rk
Toxic Commando>https://www.gry-online.pl/gry/john-carpenters-toxic-commando/z066ca
O nagrodach dowiemy się na stronie jak się pojawią :).
http://www.prk24.pl/27517412/giercownik
Poprzedni wątek jest tu ->https://www.gry-online.pl/forum/giercownik-633-resident-evil-requiem/z710189bb
Giercownik to cykliczny wątek niejedynej audycji radiowej o grach w Polsce ;)
Możesz jej słuchać w każdy piątek ok. 17.30. tu - >
http://www.radio.koszalin.pl/pl/page/dod/sluchaj-online.html
czyli na antenie Polskiego Radia Koszalin.
Nagroda główna w naszym konkursie, to z reguły gra-bohaterka wątku !
Wygrywa ją osoba, która udzieli poprawnej odpowiedzi na pytanie konkursowe i trafi swym mailem w odpowiednie miejsce.
Wiadomości (email-e) z odpowiedziami wysyłamy do godziny 10:00 następnego dnia (najczęściej sobota).
Po wrzuceniu listy waszych prac .zaczyna się głosowanie które kończy się w środę o 13.Po tym czasie zostaje wyłoniony zwycięzca .
Nagrody dodatkowe (jeżeli są), to najczęściej przeróżne gadżety !
Wędrują one do osoby, która najlepiej (IMO) wywiąże się z zadania specjalnego postawionego w wątku,
lub pierwsza odpowie w wątku na pytanie w KGB czyli Konkursie Gola Błyskawicznym.
Odpowiedź do konkursu głównego powinieneś wysłać tu - > [email protected]
W mailu (jednym dla jednego miejsca zamieszkania) wpisz Imię, Nazwisko i adres.
Maile niepełne nie będą uczestniczyć w konkursie. Możesz też wpisać Nick z GOL-a. Jeśli takowy posiadasz oczywiście ;)
Późno już, więc bez zbędnego angażowania
1. The Fog-Ten film lubię chyba najbardziej za jego spokojny, ale
jednocześnie bardzo mroczny klimat. Co w nim mamy oprócz mgły -
tajemniczej mgły :) która przynosi ze sobą duchy. Małe nadmorskie
miasteczko staje się miejscem dziwnych wydarzeń. Najbardziej podoba mi
się sposób budowania napięcia, nie ma tu ciągłych scen akcji, walki czy
czegoś podobnego ale raczej powolne odkrywanie tajemnicy. Dzięki temu
film jest bardzo klimatyczny. Muzyka Carpentera dodaje historii
jeszcze więcej niepokoju. Całość przypomina trochę starą legendę
opowiadaną przy ognisku.
2. Jako miłośnik kina lat 80/90 wybiorę na tapet film -The Thing jest to horror science fiction . Film opowiada o grupie naukowców pracujących na stacji badawczej na Antarktydzie, odkrywają oni tajemniczego "potwora" z kosmosu, który potrafi zmieniać kształt i przyjmować wygląd innych ludzi. Z czasem bohaterowie zaczynają podejrzewać się nawzajem, ponieważ nie wiadomo, kto jest jeszcze człowiekiem.Dzieło aż kipi od napiętej atmosfery i świetnych efektów specjalnych,które po dziś dzień nic a nic sięnie zestarzały Ważnym elementem jest też uczucie izolacji i strachu przed nieznanym. Dzięki temu „The Thing” jest dziś uznawany za jeden z najlepszych horrorów w historii kina.
3. Jak Cthulhu to tylko In the Mouth of Madness -podoba mi się, bo jest bardzo tajemniczy i dziwny w dobrym sensie. Opowiada o świecie jeśli mogę to tak ująć,w którym granica między fikcją a rzeczywistością zaczyna się zacierać. Bohater bada zaginięcie słynnego pisarza horrorów(nie Kinga:) ) W trakcie śledztwa odkrywa, że jego książki mogą wpływać na rzeczywistość. Najbardziej lubię momenty, gdy nie wiadomo, co jest prawdą. Film ma bardzo niepokojący klimat, dzięki temu czuje się trochę zagubiony razem z bohaterem. Film trzeba oglądać z dużym dystansem, bo do końca nie wiadomo co tam się dzieje
4. Big Trouble in Little China jest to komediowo-sensacyjny akcyjniak. Ten film lubię za jego humor i niesamowitą energię, łączy elementy kina akcji, fantasy i komedii. Najbardziej podoba mi się dziwaczny świat pełen magii i potworów. Bohater często trafia w absurdalne sytuacje, co sprawia, że film jest bardzo zabawny. Lubię też szybkie tempo historii.
Cały czas dzieje się coś nowego i zaskakującego. Efekty specjalne mają bardzo charakterystyczny styl. Dzięki temu film jest jedyny w swoim rodzaju. To jedna z najbardziej kreatywnych produkcji Carpentera i bardzo odbiega od jego klasycznych wariantów kina akcji
5. Escape from New York film jest moim ulubionym, jeśli chodzi o przygodowe kino akcji. Historia dzieje się w przyszłości, gdzie Manhattan zamieniono w ogromne więzienie. Najbardziej podoba mi się główny bohater Snake Plisken. Jest twardy, ale jednocześnie bardzo charakterystyczny, ma tak dobre onelinery, że szkoda że trwa tak krótko. Film ma świetny klimat dystopi i niebezpiecznego miasta. Lubię też scenografie i styl lat 80. Cała misja ratunkowa prezydenta sprawia, że akcja cały czas się rozwija. Dodatek do Cyberpunka jest jak żywcem wyjęty z tej produkcji, POLECAM
6. Carpenter miał sporo filmów, które uznawane są za kultowe.
Zatem wybór nie jest łatwy. They Live, film lubię głównie za jego pomysł i przesłanie. Historia o specjalnych okularach, które pokazują prawdziwy świat, jest bardzo oryginalna. Bohater odkrywa, że ludzie są manipulowani przez ukrytych obcych. Podoba mi się, że film jest jednocześnie science-fiction i satyrą społeczną. Są w nim też sceny akcji, które dodają energii całej historii jak scena w Baku, kto widział ten wie(choćby z memów). Najbardziej pamiętam długą scenę walki między bohaterami. Jest trochę absurdalna, ale przez to bardzo zapada w pamięć. Film zmusza też do myślenia o manipulacji w mediach. Dlatego uważam go za jeden z ciekawszych filmów Carpentera.
7. Wybór jest jednoznaczny The Thing
To mój ulubiony film wyreżyserowany przez Johna Carpentera, bo ma niesamowity klimat niepewności i strachu.
Najbardziej podoba mi się to, że w tym filmie nigdy nie wiadomo, komu można zaufać.
Historia dzieje się na odizolowanej stacji badawczej na Antarktydzie, co jeszcze bardziej zwiększa niepokój bo gdzie szukać od razu ratunku jak wszędzie jest śnieg. Efekty specjalne, które mimo wieku filmu wciąż robią ogromne wrażenie. Potwór zmieniający kształt sprawia, że każdy bohater może być zagrożeniem. Dzięki temu cały czas czuje się napięcie i ciekawość, co wydarzy się dalej.
Muzyka jak na jego dzieło jest mroczna i bardzo dobrze buduje atmosferę. Arcydzieło po dziś dzień, sequel odpuśćcie.
Tu i ówdzie zredagowałem. Sorry :D
Ale, że nikt nie wspomniał nawet o Christine!!!
Ad. 5 - Ucieczkę przypomniałem sobie dwa dni temu :D
Późno już, więc bez zbędnego angażowania
1. The Fog-Ten film lubię chyba najbardziej za jego spokojny, ale
jednocześnie bardzo mroczny klimat. Co w nim mamy oprócz mgły -
tajemniczej mgły :) która przynosi ze sobą duchy. Małe nadmorskie
miasteczko staje się miejscem dziwnych wydarzeń. Najbardziej podoba mi
się sposób budowania napięcia, nie ma tu ciągłych scen akcji, walki czy
czegoś podobnego ale raczej powolne odkrywanie tajemnicy. Dzięki temu
film jest bardzo klimatyczny. Muzyka Carpentera dodaje historii
jeszcze więcej niepokoju. Całość przypomina trochę starą legendę
opowiadaną przy ognisku.
2. Jako miłośnik kina lat 80/90 wybiorę na tapet film -The Thing jest to horror science fiction . Film opowiada o grupie naukowców pracujących na stacji badawczej na Antarktydzie, odkrywają oni tajemniczego "potwora" z kosmosu, który potrafi zmieniać kształt i przyjmować wygląd innych ludzi. Z czasem bohaterowie zaczynają podejrzewać się nawzajem, ponieważ nie wiadomo, kto jest jeszcze człowiekiem.Dzieło aż kipi od napiętej atmosfery i świetnych efektów specjalnych,które po dziś dzień nic a nic sięnie zestarzały Ważnym elementem jest też uczucie izolacji i strachu przed nieznanym. Dzięki temu „The Thing” jest dziś uznawany za jeden z najlepszych horrorów w historii kina.
3. Jak Cthulhu to tylko In the Mouth of Madness -podoba mi się, bo jest bardzo tajemniczy i dziwny w dobrym sensie. Opowiada o świecie jeśli mogę to tak ująć,w którym granica między fikcją a rzeczywistością zaczyna się zacierać. Bohater bada zaginięcie słynnego pisarza horrorów(nie Kinga:) ) W trakcie śledztwa odkrywa, że jego książki mogą wpływać na rzeczywistość. Najbardziej lubię momenty, gdy nie wiadomo, co jest prawdą. Film ma bardzo niepokojący klimat, dzięki temu czuje się trochę zagubiony razem z bohaterem. Film trzeba oglądać z dużym dystansem, bo do końca nie wiadomo co tam się dzieje
4. Big Trouble in Little China jest to komediowo-sensacyjny akcyjniak. Ten film lubię za jego humor i niesamowitą energię, łączy elementy kina akcji, fantasy i komedii. Najbardziej podoba mi się dziwaczny świat pełen magii i potworów. Bohater często trafia w absurdalne sytuacje, co sprawia, że film jest bardzo zabawny. Lubię też szybkie tempo historii.
Cały czas dzieje się coś nowego i zaskakującego. Efekty specjalne mają bardzo charakterystyczny styl. Dzięki temu film jest jedyny w swoim rodzaju. To jedna z najbardziej kreatywnych produkcji Carpentera i bardzo odbiega od jego klasycznych wariantów kina akcji
5. Escape from New York film jest moim ulubionym, jeśli chodzi o przygodowe kino akcji. Historia dzieje się w przyszłości, gdzie Manhattan zamieniono w ogromne więzienie. Najbardziej podoba mi się główny bohater Snake Plisken. Jest twardy, ale jednocześnie bardzo charakterystyczny, ma tak dobre onelinery, że szkoda że trwa tak krótko. Film ma świetny klimat dystopi i niebezpiecznego miasta. Lubię też scenografie i styl lat 80. Cała misja ratunkowa prezydenta sprawia, że akcja cały czas się rozwija. Dodatek do Cyberpunka jest jak żywcem wyjęty z tej produkcji, POLECAM
6. Carpenter miał sporo filmów, które uznawane są za kultowe.
Zatem wybór nie jest łatwy. They Live, film lubię głównie za jego pomysł i przesłanie. Historia o specjalnych okularach, które pokazują prawdziwy świat, jest bardzo oryginalna. Bohater odkrywa, że ludzie są manipulowani przez ukrytych obcych. Podoba mi się, że film jest jednocześnie science-fiction i satyrą społeczną. Są w nim też sceny akcji, które dodają energii całej historii jak scena w Baku, kto widział ten wie(choćby z memów). Najbardziej pamiętam długą scenę walki między bohaterami. Jest trochę absurdalna, ale przez to bardzo zapada w pamięć. Film zmusza też do myślenia o manipulacji w mediach. Dlatego uważam go za jeden z ciekawszych filmów Carpentera.
7. Wybór jest jednoznaczny The Thing
To mój ulubiony film wyreżyserowany przez Johna Carpentera, bo ma niesamowity klimat niepewności i strachu.
Najbardziej podoba mi się to, że w tym filmie nigdy nie wiadomo, komu można zaufać.
Historia dzieje się na odizolowanej stacji badawczej na Antarktydzie, co jeszcze bardziej zwiększa niepokój bo gdzie szukać od razu ratunku jak wszędzie jest śnieg. Efekty specjalne, które mimo wieku filmu wciąż robią ogromne wrażenie. Potwór zmieniający kształt sprawia, że każdy bohater może być zagrożeniem. Dzięki temu cały czas czuje się napięcie i ciekawość, co wydarzy się dalej.
Muzyka jak na jego dzieło jest mroczna i bardzo dobrze buduje atmosferę. Arcydzieło po dziś dzień, sequel odpuśćcie.
Tu i ówdzie zredagowałem. Sorry :D
Ale, że nikt nie wspomniał nawet o Christine!!!
Ad. 5 - Ucieczkę przypomniałem sobie dwa dni temu :D
Pil-Christine jest troche taki niszowy,jak Carrie mam wrażenie.Książka lepiej oddaje klimat samochodu zabójcy-dwójeczka również
I tu się nie zgodzę. Niszowe mogą być Atak na posterunek 13, Worek na zwłoki (Tobe Hooper - ten od świetnego Poltergeista współtworzył) albo Vampiry. Christine ... Never! :D:D:D
Big Trouble to jest taki udziwniony film ze glowa mała,tam sie dzieje wszystko i to w duzym chaosie=Polecam :)
4
Najlepiej starzejący się horror ,efekty po dziś dzień mogą zawstydzić nie jeden film-2
Uwaga! Publikuję :D
1. Pamiętam najlepiej pierwszego TR -a najlepszy moment to samotne
chodzenie po ogromnych ruinach cisza, żadnej muzyki tylko klimat
trochę creepy ale też mega fajne.
Czujesz się totalnie sam i musisz ogarniać wszystko sam jak znajdziesz
sekret albo przejście to satysfakcja 100% nikt ci nie pomaga, żadnych
podpowiedzi to daje takie prawdziwe poczucie przygody
i właśnie ten klimat robi tę grę wyjątkową
2. W Rise of the Tomb Raider najlepszy moment to scena z helikopterem na moście, która jest bardzo łudząco podobna do pewnego momentu w Uncharted 2 :)Jestem osaczony przez helikopter a stoję na moście lub pod nim, próbuje się jakoś wydostać z tego ,ale z każdej strony jest wróg i ta wspinaczka, ukrywanie się i takie ogólne zaszczucie buduje klimacik.
Jedna z moich ulubionych lokacji w nowożytnym Tomb Raiderze
3. Tomb Raider (2013Nnajlepszy moment to jak Lara ucieka z tej rozwalającej się wieży/ognia, wszystko się wali, płonie i ledwo się trzymasz życia, trzeba szybko reagować i nie ma czasu na myślenie. Serio czujesz stres jakby to się działo naprawdę to jest taki moment gdzie gra robi się turbo intensywna i wtedy już widać że lara przestaje być „zwykła” robi się odważna i zaczyna walczyć o siebie mega klimatyczna scena
4. Pamiętam jak oglądałem w MULTIMEDIALNYM ODLOCIE na Polsacie
jak Lara pierwszy raz się pojawiła na szaraku, jak to wyglądało,
tam wszystko w 3D było, Lara się poruszała ,skakała, unikała zagrożeń
w tamtym czasie to było tak nowe i zdumiewające ,że szczęka mi opadła
Jak otwierały się pierwsze wrota i Lara wchodziła do środka - tak mogą wyglądać teraz gry?
To było coś nadzwyczajnego, potem długo długo nic nie zrobiło takiego wrażenia na mnie
5. najlepszy moment to jak lara pierwszy raz musi przetrwać sama w TB1 to nie jest już zabawa tylko serio walka o życie jak poluje pierwszy raz to aż trochę smutno ale też ważne czuć że ona się zmienia i robi się silniejsza te wszystkie ucieczki gdzie wszystko się wali są mega epickie ciągle coś wybucha i trzeba szybko reagować serio czujesz stres jak grasz to jest taki moment gdzie zaczyna być prawdziwą Larą
6. Jednym z najmocniejszych momentów jest pierwsze polowanie Lary. To chwila, w której musi zrobić coś trudnego, żeby przeżyć. Widać jej emocje i to, jak bardzo się zmienia. To nie jest już zwykła przygoda, tylko walka o życie.
Kolejne sceny ucieczki z płonących miejsc są bardzo intensywne. Gracz czuje napięcie i presję czasu. To właśnie wtedy zaczynam widzieć, jak Lara staje się bohaterką.
I Rubik to prowadził,pamietam jak to ogladałam,to było przed erą YT,teraz juz takich programów juz niema -4
Zdecydowanie wolałem Escape z Tomaszem "Ramirezem" Knapikiem w roli lektora ;)
Z wszystkich Raiderów grałem najwiecej w jedynke i piątke-te nowozytne tez super ale główny klimat to jednak jedynka - 5
Jaki to dobry program był,szukałem w necie kiedyś odcinków ale prawie ich niema:(głos na 2
Te nowoczesne takie złe nie są,no może trzecia część ma mało wspólnego z grabieżą a więcej z Gears of War ,ale daje radę mimo to -trójka
Tym razem zwycięstwo przypadło "dwójce"
W Rise of the Tomb Raider najlepszy moment to scena z helikopterem na moście, która jest bardzo łudząco podobna do pewnego momentu w Uncharted 2 :)Jestem osaczony przez helikopter a stoję na moście lub pod nim, próbuje się jakoś wydostać z tego ,ale z każdej strony jest wróg i ta wspinaczka, ukrywanie się i takie ogólne zaszczucie buduje klimacik.
Jedna z moich ulubionych lokacji w nowożytnym Tomb Raiderze
Nagroda poleci do
Jutro w ramach przygotowań do świąt - pauza :D
Dużo spokoju życzę Wam na Święta
I tyleż samo radości ;D
Odłóżcie na dwa dni pady, myszki, klawiatury, joysticki i VR-owe headsety
A!
I nie nadużywajcie jadła i napitków :D

Zdrowych spokojnych i bezstresowych świąt przy konsoli ewentualnie pc :)
WESOŁYCH ŚWIĄT
Postanowiłem się przyjrzeć Samsonowi -> https://www.gry-online.pl/gry/samson-a-tyndalston-story/z170a9
Jutro o ~17:30 kilka słów na temat
Nowy świeży pełen chodzenia po mieście - https://www.gry-online.pl/forum/giercownik-635-samson/z4101dde5