[Faza pucharowa 1/16] RPA - Kanada - 21:00. Kto faworytem?
Faza pucharowa się zaczyna – 1/16 finału! ⚡ Nowy format oznacza absolutną jazdę bez trzymanki. Jeden słabszy kwadrans, jedna czerwona kartka i wracasz do domu. Brak marginesu na błąd! Które pary zapowiadają się na największą bitwę? Czy zobaczymy upadek giganta już w pierwszej rundzie?[RPA — Kanada]
Pierwszy mecz 1/16. RPA to niespodzianka ale Kanada to gospodarz i na nich stawiam.
Australia - Irak, jak dla mnie jeden z najtrudniejszych - póki co - meczów do obstawienia w 1/16
Jak tak patrzę na drabinki które się ułożyły, to w tej co jest Argentyna to wydaje sie dużo łatwiejsza. Mają tam Brazylię i Anglię, a w drugiej będę większa rzeźnia. Widziałem nawet zestawienia,że Ronaldo z Messim mogą się spotkać w finale, ale to raczej prawie niemożliwe.
Chyba jeden gospodarzy turnieju bo przewaga boiska, umiejetnosci obu drużyn na podobnym
poziomie
[RPA — Kanada]
Myślałem, że będzie można typować remisy w regulaminowym czasie...
[RPA — Kanada]
Myślę że będzie remis, ale że względu na sentyment postawiłem na Kanadę.
Nawet fajne te mistrzostwa, część bobasów co prawda zagrało istną tragedię, zwłaszcza w obronie co widać po ilości goli (Irak, Tunezja), ale są też egzotyki, które bezczelnie wykorzystały to rozszerzenie mundialu i pokazały faworytom, że oni też potrafią w piłkę grać (w końcu Afryka nie zawiodła, zazwyczaj to oni nie wychodzili z grup). Aczkolwiek co ciekawe, to stosunkowo mało było jednak niespodzianek, z tych lepszych drużyn głównie Urugwaj nie dał rady, a tak faworyci powychodzili z pierwszych miejsc, chociaż margines błędu teraz jest dużo większy.
Ale do czego zmierzam, mogliby jednak odpuścić tą 1/16 finału i przejść od razu do 1/8. Wiem, że byłoby to mniej sprawiedliwe, ale po tylu meczach obejrzałoby się w końcu jakieś spotkanie na szczycie typu Niemcy - Francja, a tak nadal musimy się rozkoszować meczami faworytów ze słabszymi (Argentyna - Wyspy Przylądka, chyba moja ulubiona para). Okej, mamy Holandię z Marokiem i Chorwację z Portugalią, problem w tym, że akurat będą grali późno w nocy. Nawet trochę szkoda, że mieli takiego pecha i ktoś z nich będzie musiał się pożegnać z turniejem, ale niestety drabinka z wliczonymi trzecimi miejscami nawet dla samych organizatorów turniejów pewnie jest trudna do wytłumaczenia.