Dokąd zmierza IA?
Zapewne wszyscy pamiętamy film "Terminator" z 1984 roku z Arnoldem Schwarzeneggerem. Ale nie był on pierwszym, ani ostatnim, który zajął się tematyką przejęcia władzy przez sztuczną inteligencję. Już w filmie "Mertopolis" z 1927 roku jest pokazany zbuntowany robot. Dla przykładu w latach 70-tych nakręcili świetny film o buncie maszyn - "Westworld" (kilkadziesiąt lat później, na jego kanwie powstał równie dobry serial o tym samym tytule).
W literaturze również mamy pełno opowiadań i powieści w tym temacie.
Pamiętam jakie wrażenie zrobiło na mnie krótkie opowiadanie Fredrica Browna z roku 1954, które napisał kilka lat po zbudowaniu pierwszego "komputera" ENIAC, wielkości kamienicy a mającego moc obliczeniową wielokrotnie mniejszą od dzisiejszych kalkulatorów. Opublikowano je na początku lat 80-tych w "Fantastyce".
Nadal je pamiętam i pamiętam niepokój jaki we mnie wzbudziło.
Może je przypomnę:
Odpowiedź
Dwar Reyn uroczyście dokonał ostatniego połączenia złotym lutem. Oczy miliardów widzów śledziły każdy jego ruch poprzez telebimy w całej Galaktyce. Wszystkie cybernetyczne maszyny ze stu dwudziestu miliardów zamieszkanych światów zostały połączone w jedną sieć. Powstał superkomputer – cybernetyczny mózg łączący mądrość wszystkich układów gwiezdnych.
Dwar Reyn odsunął się od pulpitu i skinął głową w stronę Evarda. Następnie odwrócił się do wielkiego przełącznika, który miał ożywić maszynę.
– Zaszczyt włączenia zasilania należy do ciebie, Evardzie.
Evard podszedł do dźwigni.
– Stało się – powiedział z przejęciem. – Strach i niepewność odchodzą w przeszłość. To urządzenie odpowie na każde pytanie, jakie kiedykolwiek nurtowało ludzkość.
Wyciągnął rękę i pchnął przełącznik. Rozległ się potężny, niski pomruk. Energia z miliardów światów popłynęła do gigantycznego mózgu.
Evard cofnął się o krok i spojrzał na wielką konsolę.
– Zadaj pierwsze pytanie, Dwarze. Tobie przypada ten przywilej.
Dwar Reyn uśmiechnął się lekko.
– Dobrze – powiedział. – Zadam pytanie, na które żaden pojedynczy cybernetyczny umysł nie potrafił dotąd odpowiedzieć.
Odwrócił się do pulpitu i wypowiedział słowa:
– Czy istnieje Bóg?
Potężny głos superkomputera odezwał się natychmiast, bez sekundy wahania. Dźwięk zatrząsł całym pomieszczeniem:
– TAK. TERAZ JUŻ ISTNIEJE.
Evarda ogarnął nagły, paraliżujący strach. Spojrzał na twarz Dwara Reyna – była blada jak śmiertelny całun.
Evard rzucił się do przodu, by dopaść przełącznika i odciąć zasilanie.
Zanim jednak jego dłoń dotknęła dźwigni, z bezchmurnego nieba uderzył oślepiający piorun. Trafił prosto w bezpiecznik, topiąc go i trwale scalając z obwodem.
Czy Was też niepokoi tak szybki rozwój IA? Dokąd to wszystko zmierza? Czy niektóre filmy i utwory literackie przepowiadają naszą przyszłość?
Już teraz cię zapewniam, że nie dożyjesz dnia w którym powstanie sztuczna inteligencja.
Podobno jednym z top5 fachowców na świecie od ai jest Polak. I on ostrzega że to nie idzie w dobrą dla ludzkości stronę. Polecam Biznes Klasę z kimś kto siedzi w temacie.
https://youtu.be/ZzojnR-qA6Q?is=BR2AmOTthFMO37Ri
Na tę chwilę to zmierza głównie do sromotnego zbankrutowania segmentu technologicznego USA ;)
Oczywiście firmy z czołówki (takie jak Microsoft czy Alphabet) są zbyt duże żeby tak po prostu upaść, ale w portfel zaboli, oj zaboli.
Google i Amazon są cash flow negative (google po raz pierwszy od poczatku istnienia), Anthropic i OpenAI przynoszą multimiliardowe straty kwartalnie. Przychody tych którzy ładują rocznie dziesiątki miliardów w AI ani drgnęły.
Do 2032 może w infrę zostać władowane ponad 7 bilionów dolarów.
Także w tej chwili największym zagrożeniem jest chyba recesja jakiej nie było od dawna. No i sporo incydentów cybersecurity.
Mordercze robociki to w tej chwili pełne science fiction.
https://en.wikipedia.org/wiki/Too_big_to_fail