Dlaczego ja się dowiaduję dopiero teraz że
w grudniu jest premiera filmu HOBBIT !
http://www.youtube.com/watch?v=wPkL7V1kExg
pierwszej z 3 czesci
odbilo im kompletnie, ostatnio sobie przeczytalem ponownie Hobbita i nie ma tam materialu na 3 dlugie filmy (tlumacza sie, ze rozbudowali o osobne teksty itp, ale jakos tego nie widze)
wiec mysle, ze kasa misiu, kasa
ja poczekam az bedzie calosc, choc musze przyznac, trailer ze spiewem krasnoludow podzialal na mnie tak samo jak 1 trailer trylogi, ciarki na calym ciele
jak Liv Tyler gra to obejrzę, w innym przypadku nie, LOTR przeżyłem tylko dzięki ww. aktorce :)
[2] Póki co mam duże zaufanie do Jacksona i całej ekipy odpowiedzialnej za LOTR, więc od razu nie wieszałbym psów na nich za te trzy części, zobaczymy jak to wyjdzie.
Muszą być trzy części, bo przecież trzeba upchnąć w to bohaterów Władcy, z Sauronem włącznie.
Orlando - ja czytam Tolkiena od prawie 25 lat, bardzo czesto wracam
znam praktycznie na pamiec Hobbita i trylogie, inne ksiazki juz nie tak dobrze, ale obeznanie mam
Hobbit jest pisany dla dzieci, sprobuj sobie to teraz przeczytac i zobaczysz wielka roznice jakosciowa w porownaniu do trylogii, do tego zawiera naprawde malo tresci
zmiesciloby sie w 2.5h filmie spokojnie
a jak ma powstac ponad 6h-7h filmu to mnie to niepokoi, juz w trailerze jest Galadriela, ma byc Legolas...dorzucaja tresci ile moga
jasne, sam Hobbit pewno by nie przyniosl takich zyskow bo to jednak jest dosc naiwna opowiastka, ale niech tylko nie przesadza...
Podejrzewam, że fabuła ostro powieje nudą, ale wszystko wynagrodzą efekty, charakteryzacja, dźwięk, montaż, realizacja i rozmach z jakim zostanie zrobiona nowa trylogia. Nie mogę się doczekać. Przewiduję 3 worki Oscarów.
Cała trylogia bazować będzie nie tylko na powieściowym "Hobbicie", ale również na dodatkach z "Władcy Pierścieni", "Silmarillionie" i notatkach opublikowanych po śmierci Tolkiena przez jego syna.
ganek, tak wiem, napisalem to w skrocie w poscie [2]
ale i tak mam obawy:)
Bez paniki, Jackson urodził się do reżyserowania takich filmów. I jak napisał ganek, treści będzie sporo,a o formę bym się nie martwił.
W samym Hobbicie było naprawdę sporo ciekawych motywów.
Ja też bym się nie martwił. Przecież Hobbit jest znacznie lepszy od samego Władcy.
Hobbit jako ksiazka tez jest zajebisty, cala ksiazka akcji, ja sie nie martwie, mam nadzieje ze wszystko bedzie , a nie takie pominete najwazniejsze rzeczy jak we wladcy
Ostatnio byłem na maratonie całej trylogii (w wersji rozszerzonej, 12h) i strasznie się nakręciłem na Hobbita, jakby się dało już bym kupił bilety na premierę. Nie mam żadnych obaw do jakości, nie ma podstaw by się specjalnie martwić. Ja się cieszę że będą trzy filmy a nie jeden.
Ano na pewno wszystko bedzie:D bedzie nawet znacznie wiecej - ale moze to jest jakas mysl i to co wyrzucono z władcy pierscieni wrzucą do filmowego hobbita:D
Hobbit (...) to jednak jest dosc naiwna opowiastka
A LotR nie jest naiwna opowiastka?
Jackson wie co robi. Ja tam sie nie martwię i czekam na premierę.