Póki co te punkty wyglądają tak, jakby to USA były bombardowane codziennie, a nie Iran.
A punkty dotyczace rozejmu Ukr-Rus proponowane przez administracje trumpa wygladaja jakby ruskie byly w kijowie albo i na granicy wisly, a nie jakby utknely w donbasie. Nie zauwazyles juz, ze ta administracja nie ma bladego pojecia co robi, przynajmniej w zakresie polityki miedzynarodowej?
Skoro cieśnina jest teraz otwarta i problem z ropą zaraz się skończy to sankcje na rosję wracają, no nie? Tak żeby jeszcze bardziej osłabić oś rosja-Chiny, prawda?
Skoro Żydzi są niezadowoleni z "rozejmu", to wiedz, że coś się dzieje. ;)
https://x.com/i/status/2041780370744484333
Szewki podobno nie wolno cytować zatem tu macie z JP artykuł w tym temacie:
https://www.jpost.com/israel-news/article-892360
Dlatego ten rozejm długo nie potrwa. Albo bibi znów zaatakuje albo pomarańczy znów coś odpier..i.
Via Tenor
Moze by ich agencjom prasowym linknac posty manolito, bo chyba nie dostali notatki ze:
maja zabezpieczone niebo, bo iran stracił potencjał rakietowy i zdolności produkcji
Iranu nie ma! Bo nie ma siły militarnej, rozumiesz, nie liczy się! nie ma jak odbudować potencjału, wytracił przywództwo polityczne i wojskowe, stracił flotę, zakłady przemysłowe, magazyny
Chyba nie czytali tez o polityce kanonierek.
Podsumujmy, USA przegrały bo od samego początku za nim spadły pierwsze bomby chodziło o odblokowanie Ormuzu, choć jeszcze zablokowany nie był! A to, że stracili beton "partyjny", armię, flotę, generałów, zdolności projekcji siły, przemysł zbrojeniowy czyli środki odtwarzania środków bojowych, to nie ma żadnego znaczenia - Ich sytuacja nie uległa pogorszeniu - Jak spadła liczba wystrzeliwanych rakiet, to tak na prawdę to nie był objaw kończących się zapasów, tylko, że postanowili strzelać rzadziej, ale za to celniej! A przyjęli te 18000 zbombardowanych celów na klatę, po to żeby amerykanie zużyli na nich swoje bomby! Czysty zysk!
Łaskawie Iran odblokował Ormuz po tym jak Trump postawił im ultimatum 48 godzin, a w zamian dostali wszystko! Czyli USA nie musi już w nich strzelać, nie musi ponosić kosztów potencjalnej inwazji, przy minimalnych stratach może sobie popłynąć ze swoją flotą gdzie chce, ropa płynie, handel płynie! Ha! Od samego początku o to im chodziło!
A oni sami delikatnie poobijani przetrwali i w swojej łaskawości w ramach rozejmu z USA im odpuszczą, a oni odpuszczą im wzajemnie - bo przecież ten rozejm działa w dwie strony. Tacy są potężni, wygrywali, ale nie chcieli pokonać USA do końca! A to, że teraz przez długie lata będą musieli odbudowywać swój potencjał, też nie ma znaczenia, bo oni po prostu szykują się do długiej gry na czas!