Czy lubicie swoją pracę?
Jak w temacie.
Z odpowiedzi WYŁĄCZENI SĄ PRACUJĄCY:
- zdalnie
- hybrydowo
- w branży IT
- na swojej działalności
No i skubany wyłączył z dyskusji 90% udzielających się golowiczów :D
A nawiązując do tematu to w sumie zależy od dnia. Przeważnie jest ok bo się dobrze dogaduję z teamem i kierownictwem, ale są też dni kiedy najchętniej chciałbym po wejściu do roboty od razu się obrócić na pięcie i uciec albo po prostu rzucić wszystko w cholerę. Ogólnie jest spoko i tbh nie chciałbym tego zmieniać.
A co to Hetrisiu, jakiś wątek dla sfrustrowanych spawaczy? ;)
I żeby nie było, ja się z 'roboli' nie śmieję, ba, szanuję, to są zawody konieczne i absolutnie fundamentalne.
Aczkolwiek im dłużej pracuję, tym bardziej sobie myślę że wszelki idealizm w kontekście pracy jest przesadnie wyhajpowany. Niewiele znam osób, które np. pracują z przyjemnością a pieniądze to słodki dodatek. Zdecydowana większość pracuje, bo potrzebne im pieniądze. OFC praca nie może być zmorą, więc nie moze dochodzić do sytuacji że ktoś dostaje sraczki na samą myśl o stawieniu się w miejscu, ale też nie przeceniałabym zawodu, stanowiska - ostatecznie po prostu chodzisz by zarabiać pieniądze na chleb. Tylko tyle i aż tyle