Burza i monitor szlag trafił.Pomoc.
Witam, dzisiaj rano miała miejsce w mojej miejscowosci burza,przez którą mój monitor przestał działać(tak samo livebox oraz drukarka) jednak komputer nietknięty. Mój monitor to LG Flatron e1960s-pn. Czy może być tak,iż poszedł tylko zasilacz od monitora? A jesli tak, to czy każdy zasilacz bd OK?
Bardzo możliwe. Możliwe też, że coś więcej. Tak czy siak, trzeba rozkręcić monitor i wymienić odpowiednią część. Bo zasilacze są wbudowane zazwyczaj.
A czy na kablu też mogło coś być? Tj. ja się nie znam na tym. Na kablu jest,że tak nazwę to po swojemu "skrzynka". Czy ona może mieć z tym coś wspólnego?
Jeżeli masz zasilacz na kablu (czyli nie sam kabel), to zazwyczaj znajduje się na nim dioda sygnalizująca działanie. Podłącz zasilacz do prądu i jeżeli dioda będzie się świeciła to jest spora szansa, że zasilacz jest sprawny.
A jak nie ma diody sygnalizujacej dzialanie, to podlacz zasilacz, i sprawdz miernikiem czy na koncowce podlaczanej normalnie do monitora jest odpowiednie napiecie, czy nie ma. Jesli nie ma, to padl zasilacz, jesli jest, to monitor.
"A jesli tak, to czy każdy zasilacz bd OK?"
Zakladajac, ze 'bd' to skrot od 'bedzie', to ok bedzie kazdy zasilacz o parametrach takich, jakie ma ten aktualny - podajacy prad, jakiego wymaga monitor.
Jak masz gwarancje to wysyłaj, powiedz że samo przestało działać.
Mi po burzy kiedyś poszedł router asusa. Oddałem do sklepu mówiąc, że nagle przestał działać i nie chce się włączyć.
Po tygodniu dostałem nowy router.
Aha,dzięki. :) Jutro oddaje monitor do sprawdzenia co z nim jest. Trzymam kciuki,ze nic powaznego sie nie stalo.
na gwarancji wymieniaja bardzo czesto... tylko specjalniue nie przzyznaawaj sie ze cos innego padlo lub ze to przez burze..
ot tak nagle pewnego dnia prestalo sie wlaczac.
i nie jest to cwaniactwo tylko jakby chcieli producenci to by robili zabezpieczenia przeciwprzepieciowe ktore takie rzeczy by znosily... taniej jednak jest im po prostu zepsute wymieniac na gwarancji
Poszukam gwarancjii do monitora. Tylko nie wiem jak z tym liveboxxem
Liveboxa dzierżawisz. To nie jest twój sprzęt. Dzwonisz więc do Orange, mówisz, że nie działa i powiedzą ci, do którego telepunktu masz zawieźć komplet, żeby od ręki dostać nowy. Jak jeszcze korzystałem z LB to jakieś 3 lata temu w ciągu jednych wakacji 4 razy go wymieniłem.