Boring! Nudne gry...
Peter Molyneux powiedział niedawno w jednym z wywiadów, że współczesne gry są nudne/podobne. Każdy grał kiedyś w tytuł, który go znużył bardziej niż monolog dziewczyny o tym co kupiła sobie na wyprzedażach. Pytanie brzmi, które tytuły znudziły was najbardziej?
z pewnością MOH
Bioshock, Forza 3. Więcej sobie nie przypominam.
Bioshock'a do dziś nie ukończyłem.
Edit: Przypomniałem sobie. Black Ops.
gracz12301 ---> jeśli chodzi o ścisłość to MW nie są te same lecz podobne, a już na pewno nie nudne... jeśli twierdzisz, że są nudne to nie mam pojęcia jaka gra dla ciebie byłaby mniej niż nudna...
far cry 2,jezu,jak ja sie nudzilem podczas jazdy za misja na drugi koniec mapki w ta i z powrotem raz po raz zabijajac grupke 2-3 osob....
Heroes III, Deus Ex, System Shock 2, Arx Fatalis, World of Warcraft, Planescape: Torment, Braid, Starcraft, Civilization IV...
@up
Nie mają być ciekawe gry, tylko nudne ;).
Gothic 3, Mass Effect, GTA od trójki wzwyż za wyjątkiem VC.
Jak MW może być nudne ? to pewnie icy tower to dla ciebie dynamiczna gra akcji z wysmienita fabułom :/
Morrowind, GTA San Andreas i 99% FPSów od AD 2005 (przynajmniej) wzwyż. Zwłaszcza CoDy.
To tak na szybko.
Nie rozumiem ludzi, których nudzi Mass Effect :P
Hmmm, pomyślmy.... Tibia (!), Fifa (PES), Torchligt, Fable (Jedynka), Gothic 2 (Szanuję tą grę i podziwiam, jako jeden z fajniejszych RPG, ale zanudził mnie już od początku - nie to co jedynka).
Może teraz dla odmiany, która gra najbardziej wciągnęła? ;)
[18] --> Nie wiem jak Tibia mogła ciebie zanudzić. :] Mnie i znajomych wciąga niesamowicie (kiedyś..).
Far Cry 2 - głównie przez jazdę na drugi koniec mapy
COD MW2 i BO - jak nie strzelasz to biegniesz jak nie biegniesz to giniesz :-)
Dead Space - strasznie monotonny
Far Cry 2, gothic 3, a z tych najświeższych to fear 3 i outland z psn.
BC2 single, Bioshock, ME2 (zbyt statyczny i przewidywalny), Crysis (C2 jest moim zdaniem lepszy), Far Cry 2 (FC3 na pewno będzie lepszy) i wiele wiele więcej. :/ Batman: AA mi się za pierwszym razem znudził w połowie, drugim razem na samym początku, w końcu przeszedłem go na jednym ciągu na X360 i uważam go najlepszą grą od 2009 jaka powstała. ;] Czekam na Arkham City.
Każdy grał kiedyś w tytuł, który go znużył bardziej niż monolog dziewczyny o tym co kupiła sobie na wyprzedażach. Pytanie brzmi, które tytuły znudziły was najbardziej?
Trochę tego było, ale ograniczę się tylko do gatunków w które grywam chętnie (to dość oczywiste, że nudzą mnie gry, które od samego początku mnie nie interesowały). Dużej części labiryntowych cRPG nie skończyłem (przede wszystkim serii "Eye of Beholder"), z późniejszych - "Baldur's Gate II" i "Diablo II" Z nowszych wysokobudżetowych - na pewno "Fable III".
Może teraz dla odmiany, która gra najbardziej wciągnęła? ;)
Chronologicznie: "Fallout", "Fallout 2", "Alpha Centauri", "Deus Ex", "Arcanum", "Operation Flashpoint", "Wiedźmin", "S.T.A.L.K.E.R." ("Cień Czarnobyla" i "Zew Prypeci"), "Fallout New Vegas".
Zależy od człowieka też. Mnie w chwili obecnej każda gra nudzi :P
Fallout 3, po świetnym New Vegas, zapragnąłem zagrać w poprzednią częśc i niestety lipa :(
Wiedźmin
Europa Universalis III - fakt, gra dla cierpliwych, ale nie mam zamiaru spędzać kilku tygodni na tej grze tylko po to by w maluśkim stopniu wzmocnić swe państwo w porównaniu z potęgami(przypuszczając, że nie gram mocarstwem)
Oblivion
Fallout 3
Diablo II
Total Wary
Oblivion
MW2
Heroes V (broń boże nie III!!!)
Najgorsze jest to że większość z tych gier przeszedłem, ale była to męka...
Rozbijacie mnie swoimi "nudnymi" grami... Raczej spodziewałem się tu wymieniania budżetówek, a nie gier z pierwszej ligi, no ale jak kogoś nudzi to luzzz... Tyle że większość z tych wymienionych gier wniosło całkiem sporo do branży i na pewno nie jest nawet trochę podobna do innych gier z serii...
Ale skoro kogoś Wiedźmin, Morrowind, GTA SA, RDR, BS czy ME nudzi, to jego prywatna sprawa i ma prawo mieć takie zdanie... Ja się nie zgadzam z większością wymienionych tu pozycji.
A od siebie dorzucam do listy Prince of Persia, tą z bodaj 2008 z bajkową grafiką. Żałuję każdej złotówki wydanej na grę, która nie dostarczała mi żadnych emocji... W dodatku miałem wersję z polskim dubbingiem, gdzie książę stał Za kościołem.
Rozbijacie mnie swoimi "nudnymi" grami... Raczej spodziewałem się tu wymieniania budżetówek, a nie gier z pierwszej ligi, no ale jak kogoś nudzi to luzzz...
Meh, podejrzewam, że wszyscy w tym wątku nie mają czasu ani chęci, żeby przerobić wszystkie "porządne" tytuły, które wychodzą na przełomie np. roku, a Ty jeszcze wymagasz, żebyśmy w budżetówki grali?
[35] 100% racji. Ja złożyłem Pre ordera na F1 2011, A F1 2010 ani w połowie nie przechodzona..
Gdzie napisałem że czegoś wymagam? Nie kumam ostatniej mody na dorabianie ideologii tam gdzie jest niepotrzebna. I kto mówi, że trzeba grać w premierówki albo przerobić wszystkie gry z danego rocznika w tym czasie, gdy one wychodzą? Sam gram nieraz w gry sprzed kilku lat.
edit. Nic. Gdzie napisałem że to coś dziwnego? Znowu dorabiasz ideologię. Spodziewałem się crapowatych gier a nie hitów, które sam osobiście jak i duże rzesze graczy sobie cenię.
[37] W takim razie dlaczego spodziewałeś się budżetówek? Kto normalny kupuje gry, które mają niskie oceny w mediach i u konsumentów? Oczywiście, że ludzie wybierają te pozycje polecane przez ogół, a że akurat im nie przypadły do gustu...co w tym takiego dziwnego?
Gears of War (albo Bore), trzy razy podchodziłem i nie ukończyłem gry.
Bioshock, musiałem grać partiami, bo inaczej nigdy bym nie ukończył.
Mass Effect 2 (ME1 znacznie bardziej mi podeszło).
Far Cry 2 - gra mogła być naprawdę świetna, ale UbiFail jak zawsze musiało coś spieprzyć.
Ludzie straszne głupoty piszą.
Nieważne, o jakie gry pytanie, w odpowiedziach zawsze to samo: Mass Effect, Modern Warfare, Wiedźmin etc.
Czy Wy w ogóle czytacie co do Was inni piszą?
Jedyny raz kiedy usnołem przy kompie to było podczas gry w pierwszego Neverwintera. To była zamuła dopiero. Teraz jak mnie coś zaczyna nudzić to po prostu wywalam.
Od paru lat nie moge patrzeć na wszystkie klony Diablo (znanego także w niektórych kręgach jako Diabolo). W szczególności Diabolo 2, Legend, Silvercostam, Sacred 1 i 2. Pewnie jest wiele takich gier ale żadnej nie przeszedłbym z własnej nieprzymuszonej woli.
Nudne sa tez ostatnio wychodzące rts'y - schamat zbuduj wioskę, jednostki zawsze te same - w koszarach piesi na strzelnicy łucznicy (jeśli to klimaty fantasy). Ileż można!
moim zdaniem to jest bardzo głupie pytanie...
każdy gra w to co lubi i to co go interesuje...
zdziwiło mnie tylko to
[2], [21], [32], [39]
przecież to są bardzo dobre tytuły...
wybór gier to kwestia gustu...
ja np. gram w COD4 od premiery i mi się nie nudzi...
Z perspektywy czasu to Baldur I. Strasznie dużo latania tam było. Poza tym w NWN I grając mnichem i walcząc z niektórymi przeciwnikami, to szedłem na czas walki do toalety (unik - nie trafiam itd).
EDIT: Możliwe grałem mnichem. Magiem jak dla mnie za dużo pierniczenia na początku, w papierowych RPG magowie zawsze mają lepiej :)