Fakt, wątek czasy świetności ma już za sobą, ale wierzę że pewnego dnia nadejdzie reaktywacja
Yeap, siema kope lat!!
Nie planujesz wbijać kiedyś do Krakowa?
Ja mega zaniedbałem życie "golowe".. Ostatnio byłem w Wawie in nawet zapomniałem żeby przypomnieć sobie o warszawskich GOLasach.. ehh :(
Typie, przecież ja tu mieszkam :D Dawaj namiary to się spotkamy.
Właśnie kiedyś siedziało się głównie tu, potem tylko tu a teraz nie ma tu a ja wróciłem na GOL po latach.
We should bring the band together.
Ja sobie przypomniałem dzięki "Wielkiemu Przywołaniu"
Może reszta też...
Wasze zdrowie!
Raczej wspomnienia jak zobaczyłęm wątek :)
Powrotu dawnych czasów nie spodziewam się
W discordy też za bardzo wsiąkłem
Ja tam grzecznie pykam na nowym kompie min, w Where Winds Meet
Śmiesznie się buduje własnego mistrza sztuk walki, klimat filmów chińskich ( z latającymi wachlarzami i skokami po x metrów) wylewa się z ekranu..
A z kompem wskoczyłem w ostatni dobry moment bo zdrożał z 10 na 15 k :D
Ja nieprzerwanie od kilkunastu lat zawsze mam forum GOLa jako stronę startową ;-) więc generalnie jestem "codziennie" ;-)
Obecnie zaglądam do wątku Serialowego, żeby wyłapać coś wartego obejrzenia i raz na miesiąc coś gdzieś napiszę, żeby rankingu nie stracić ;-)