Aaa.. pamiętam jak w dzieciństwie czytałem to w jakiejś gazetce z dowcipami Superpressu (ósmoklasisty nie znajo).
Chociaż końcówka była chyba nieco inna, w sensie sama pointa.
Aż mi się micha uśmiechnęła na to wspomnienie.
Bo miał operacyjnie zmniejszany żołądek i nie było innej opcji by nie 'schuść' :)