Nie wiem, dopiero wstałem.
Co jak co ale u mnie zamiast słońca, wieje strasznie , pada deszcze , jest zimno jakoś od 2 dni ..
Zagraj w jakąś gierkę...A nie, zapomniałem, to też już ujowe. Wchodzisz w ten sam wiek co Stan Marsh z South Park jak widać.
Sam jesteś ujowy. Dziękuj Bogu że możesz go przeżyć, tysiące umierających dziś ludzi wiele by za niego dało.
2 dzień dwutygodniowego urlopu, premiera DLC do Batman AC... Życie jest piękne :)
Czy wasze życie opiera się tylko na dupach i grach komputerowych? Nigdy nie mieliście po prostu gorszego dnia? Nie pokłóciliście się z kimś? Nie dołowała was sama aura dnia?
Nie.
To nie jest forum o grach komputerowych tylko ogólnotematyczne...
Z resztą nikomu nie karze tutaj wchodzić, kategoria mówi sama za siebie jakiego rodzaju jest ten wątek...
Ale powiedz mi, co ci to da, że na forum nawet jak twierdzisz OGÓLNOTEMATYCZNYM napiszesz do obcych ksywek, że masz **ujowy dzień ? Będziesz miał lepszy w ten sposób ?
Jedyne wytłumaczenie. Nudzi ci się i nie masz co robić. EoT.
[22] Nic. Tak samo jak nic nikomu nie dawają wątki urodzinowe czy inne spamy i trollingi.
2 dzień dwutygodniowego urlopu, premiera DLC do Batman AC... Życie jest piękne :)
|kszaq| --> Ciesze się jak dziecko, bo to pierwszy urlop na który udało mi się pójść od września :)
Do monotonii można się przyzwyczaić.
Nie ma słońca ale to raczej powód do radości, o tej porze roku słońce tylko by ludzi smażyło jak ja dzisiaj frytki (znowu ktoś zapomniał zakupów zrobić).
Ptaszki też śpiewają, kot który wył w nocy chyba się zmęczył więc dał mi pospać.
BTW. jeśli to co piszesz uważasz za zły dzień to ja chciałbym mieć takie „**ujowe dni". Wierz mi, niektórzy mają jeszcze gorzej, choćby znajomi co stracili pracę czy inny, któremu zusy-srusy uwaliły firmę.
Nie dołowała was sama aura dnia? -> jak może mnie dołować słońce przez cały dzień i niebieskie niebo bez przerwy? No chyba że te 37*, ale to wciąż lepsze niż np. 7*C.
Od 2 dni napierdziela deszczem. Tylko żeby nie było powtórki sprzed roku, że deszcz padał lepszą część lipca.
Jestem zatem z opaczną mentalnością , bo aura zachmurzenia,deszczu i błota to pozytywna dla mnie aura.
Za jakiś czas będzie wątek związany z zaduchem, okropnym gorącem,odwodnieniem i piekłem na zewnątrz.
@SpecShadow -> ja tam wolę te 37*, bo przynajmnie nie trzeba się grubo ubierać. Ale nie jeszcze aż tak źle. Jeszcze nie.