AI Bundy - Felieton Bocka #2
Juz ku**wicy mozna dostac o wciskaniu wszedzie tego AI na lodowki, okulary, szczotki do kibla, ect. Wszystko musi teraz miec AI na pudelku.
Tak jak pare lat temu wszyzstko musialo byc 3D po filmie Avatarze. Telewizory, gumy do zucia, srajtasma ect. Jak nie mialo napisu 3D to znaczy ze bylo gorsze. Jak poprosiles film na zwykly film 2D to patrzyli na ciebie jak na trendowatego. "Ale dlaczego nie chcesz filmu 3D ogladac??? wszyscy to ogladaja, to jest taka NIESAMOWITA technologia!!!!".
Z AI jest dokladnie tak samo, debile wciskaja ciemnym masa pseudo "AI", a ciemna masa nawet nie wie co to AI, ale musi kupic szczoteczke do zebow 200% drozsza bo ona ma przeciez to "AI".
A tak naprawde zadnego AI nie ma i sa to po prostu zwykle algorytmy i sztuczki techniczne. Bo gdyby powstala prawdziwa sztuczna inteligencja to by osignela w pare sekund wiedze absolutna.
A tu poza generowaniem filmiku "ziemniaka srajacymi frytkami" na tiktoku nie slyszalem zeby AI cokolwiek wynalazla!
Gdzie te szczepionki na raka, latajace samochody, fuzyjne reaktory atomowe? Co??? No gdzie to wszystko jest, jak AI takie podobno jest niesamowie? CO??
Po prostu zwykla sciema zeby doic frajerow, a prezeskom korporacji zeby mieli pretekst do zwalniania ludzi i wyplacanie sobie milionowych premi i tyle.
Rozdupcyc to wszystko i bedzie spokoj.
Tak jak pare lat temu wszyzstko musialo byc 3D po filmie Avatarze.
Doszukiwanie się wszędzie i we wszystkim analogii to głupota, a już szczególnie jeśli te analogie są nietrafione. Jeśli już musimy, to AI to rewolucja porównywalna z wynalezieniem komputera i internetu, a docelowo może nawet jeszcze większa.
Natomiast dostrzegam pewną tendencję, że AI jest trochę zwierciadłem użytkownika. Bardziej przedsiębiorczy, zaradni, kreatywni spośród moich znajomych potrafią tam robić nieprawdopodobne rzeczy, nieprawdopodobne. Sam patrzę z zazdrością, bo wprawdzie gdy piszę te słowa, ChatGPT i Claude w tle równolegle zarabiają mi pieniądze, ale ludzie jeszcze bardziej utalentowani potrafią wymyślić jeszcze więcej, jeszcze lepszych zastosowań. A z drugiej strony ludzie życiowo pasywni (niekoniecznie głupi, mam na przykład kolegę, który jest ekstremalnie inteligentny, a jednocześnie w D&D współczynnik "inicjatywa" miałby 1/20) w zasadzie tylko na to AI pomstują, kompletnie nie rozumieją tego potencjału, mają jakąś taką ścianę przed sobą, że skoro dziś to AI nie nakopie im kartofli, to ta technologia się do niczego nie nadaje.
No i tu zmierzam do Ciebie Bociek69, że Twój dzisiejszy post to wyłącznie świadectwo tego jak wąskie masz horyzonty. Zawsze mi się wydawało, że sztuczna inteligencja wyrówna szanse, będzie łatwo kamuflować różnice intelektualne między ludźmi, a tymczasem jest dokładnie odwrotnie - ci lepsi tylko coraz szybciej odjeżdżają tym nieco bardziej ograniczonym.