Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Forum: Koronawirus

początekpoprzednia1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435363738394041następnaostatnia
31.08.2020 00:00
drenz
😂
1934
1 odpowiedź
drenz
78
Le réveil du lion

Znajomy dostał zadanie od sanepidu - ma uzasadnić na piśmie dlaczego jego żona (z którą mieszka) ma koronawirusa a on nie xD Ach ten polski sanepid :)

31.08.2020 08:24
Langert
😁
1934.1
Langert
106
Generał

Niech napisze, że ma certyfikacji IP68

31.08.2020 18:56
1935
11 odpowiedzi
zanonimizowany146624
130
Legend

Zrozumcie wreszcie - Covid to tzw pobudzać innych chorób. Nigdy nie będziesz miał żadnych objaw Covid, jeśli nie miales nic innego. Ale lepiej siać propagandę I podawać publicznie, że dzisiaj mamy 800 nowych przypadkow zakażenia Koronawirusem. Szkoda tylko, że 790 z tego jest bezobjawowe, a te 10 to Covid pobudził inne choroby. Ot co. Covid to tylko pobudzacz innochorobowy. Sam w sobie nic nie robi. Jako dowód podam opinie każdego Waszego znajomego.... Którego nie wymienicie gdyż ... O ja.. Nie umiecie podać takowego. A jeśli nawet podacie (w co wątpię), to tylko dlatego, że wcześniej mieli inne choroby I Covid tylko je pobudził. Dodatkowym problemem jest fakt, że to już było od dawna, ale teraz media wykorzystaly sensacje I sieją ferment. A najlepsze sa te maseczki Szkoda tylko, że to właśnie one pogłębiają tego popychadła innochorobowego zwanego Covid. Dopóki ich nie było, to stopień tzw zagrożenia to była garstka. Pamietajcie, pisząc zarazenie covidem cały czas mam na myśli przeniesienie popychadła przez maseczki. Chyba muszę zwołać konferencje prasowa I publicznie o tym przekazać światu, bo naiwnych I siejacych ferment nie brakuje, a co za tym idzie, nosimy maseczki, mały jakieś obostrzenia z nieruszaniem się z domu, jakieś ograniczenia w pracach, weselach. Im Was należących do ww grup będzie więcej, tym dłużej będzie trwał ten chory cyrk. :/

post wyedytowany przez zanonimizowany146624 2020-08-31 18:58:38
31.08.2020 19:08
Bukary
😂
1935.1
4
Bukary
188
Legend

Nobla poproszę dla tego pana.

31.08.2020 19:14
1935.2
zanonimizowany146624
130
Legend

Wiesz, możesz się śmiać, ale nie ukryjesz przed samym sobą, że mam racje. W końcu nie jesteś w stanie dać mi dowodu na mój błąd, ani tym bardziej wskazac mi takich osób. :)

31.08.2020 19:25
bisfhcrew
1935.3
bisfhcrew
131
Barracuda

Masz trochę racji, to jest taki pobudzacz innych chorób. Dlatego lekarze i rządy obawiają się sezonu grypowego. Jak już wcześniej pisałem. Covid wiąże się z tymczasowym rozwaleniem układu odpornościowego.

Czy panika w Europie ma uzasadnienie, gdzie jednak ludzie na ogół są zdrowsi niż np. w Chinach czy Ameryce południowej, to będziemy mogli ocenić dopiero wiosną. Końcówka poprzedniego sezonu grypowego nie była optymistyczna.
Nie dziw się, że rządy dmuchają na zimne. Maska nie jest specjalnie uciążliwa. Gdybyś był w rządzie, obojętnie jakiej opcji, robił byś to samo. Mimo że rządzi PiS, którego osobiście nie lubię. To nie zazdroszczę sytuacji. To jest balans na cienkiej linie, między gospodarka a zdrowiem. Na razie nie wiadomo na jakiej wysokości jest lina. Także upadek może być politycznym samobójstwem dla partii.

31.08.2020 19:30
1935.4
1
Szary-Wilku
32
Generał
Image

Hydro2
Wiem, że uważasz, iż pozjadałeś wszystkie rozumy, ale chyba zapomniałeś zdjąć googli VR z głowy.

W Polsce na dzień 11 sierpnia, na SARS-CoV-2 zmarło 296 osób bez chorób współistniejących.

Duża liczba? Nie
Media sieją panikę? Tak
Wirus jest bardzo groźny? Nie wiadomo

Nie wierzę w teorie spiskowe, a właśnie tym jest Twój komentarz na temat koronawirusa.
Życzę Ci miłego wieczoru Hydro i żebyś się nie martwił takimi pierdołami, a pograł w jakąś dobrą grę.

31.08.2020 19:34
MaBo_s
1935.5
MaBo_s
33
Generał

Jaką chorobę pobudził Covid u jednego z moich kontrahentów? Miał lekką gorączkę oraz zaburzenia smaku i węchu. Młody chłop, przed 40tką, do tej pory zdrowy jak byk, żadnych chorób przewlekłych.
Co prawda objawy ustąpiły po kilku dniach, zrobił testy, odbębnił kwarantannę i nie przenosi zakażenia, ale na wszelki wypadek prześle mu diagnozę od Hydro żeby wiedział biedak co mu dolegało. Rak? Malaria?

post wyedytowany przez MaBo_s 2020-08-31 19:40:03
31.08.2020 19:53
1935.6
2
Ryokosha
43
Senator

Hydro twoich bzdur nie chce mi się komentować, ale czy mógłbyś najpierw sobie przeczytać co napisałeś i poprawić bo tego nie idzie czytać.

31.08.2020 20:19
MaBo_s
1935.7
MaBo_s
33
Generał

Ryokosha
Ale co ma poprawidź? Nie rozjemież ponpolszku?

31.08.2020 20:34
wyś
😂
1935.8
wyś
58
Aloha!

pobudzacz innochorobowy

Dobre :D

31.08.2020 22:33
1935.9
zanonimizowany146624
130
Legend

Ryokosha nie, nie mogłabym, bo inteligentna osoba umie się domyślić, o co chodzi. To nie błąd ortograficzny, który nagminnie jest orzez kogoś popełniany I wkurza 7433899 razy bardziej niż literówka. MaBo_s nie wiem, co miał, ale nie myl chorób współistniejących z pobudzenie innych objawów. Mógł mieć nawet zwykły kaszel, albo coś, co akurat w jego wypadku zostało pobudzone. Alex jednak bardzo fajnie to podsumował.
Szary-Wilku akurat to mam zamiar zrobić. Dzięki.

31.08.2020 23:12
MaBo_s
1935.10
MaBo_s
33
Generał

Hydro, ale ty jak zwykle pleciesz trzy po trzy i pokazujesz, że nie masz zielonego pojęcia w temacie na który się rozpisujesz. Czy ty w ogóle rozumiesz, że Covid 19 a "koronawirus" to nie jest to samo?
Covid 19 nie jest żadnym pobudzaczem, jest chorobą wywoływaną przez wirusa SARS-Cov-2 (koronawirus). I jako choroba ma swoje objawy (które mogą wystąpić lub nie) ma swój przebieg i ma możliwe powikłania. Ponieważ jest chorobą układu oddechowego to przypadku istnienia chorób współistniejących ryzyko ciężkiego przebiegu zwiększa się znacznie, co nie oznacza jednak, że bez nich każdy przejdzie chorobę bezobjawowo i że jest ona zupełnie niegroźna.
https://pulsmedycyny.pl/covid-19-atakuje-nie-tylko-pluca-lecz-takze-mozg-nerki-czy-serce-badania-992668
To już nawet nie jest śmieszne - choroba jest znana od pół roku, jest intensywnie badana na całym świecie, pojawia się coraz więcej rzetelnych informacji na jej temat - a tymczasem nadal znajdują się takie nie grzeszące intelektem osobniki, które dumne ze swojej ignorancji wypisują wyciągnięte z zadka rewelacje na forach internetowych.

post wyedytowany przez MaBo_s 2020-08-31 23:33:44
01.09.2020 17:30
1935.11
zanonimizowany146624
130
Legend

Nie zmienia to faktu, że nadal czekam na to, kto mi wymieni osobę, która rzadko choruje , a u której stwierdzono objawy z Covidem ;)

post wyedytowany przez zanonimizowany146624 2020-09-01 17:37:24
31.08.2020 20:51
A.l.e.X
1936
2 odpowiedzi
A.l.e.X
133
Alekde

Hydro - jest czy nie ma, spisek czy nie jedno jest pewne że Bukary za chwile znowu będzie nauczał przez kamerkę ;) a już tak na poważnie ten wirus jest wirusem który jest dość skomplikowany w swojej budowie dodatkowo podlega dość szybko mutacjom. Na szczęście nie wypływają one wg. danych na większą śmiertelność ale jedynie na większą zakażalność. Mutacji mamy chyba już ponad 10, więc ze względu na mutacje i ich intensywność możesz zapomnieć o tym że świat zobaczy szybko szczepionkę. Jak widać nie udało się zahamować dalszej pogłębionej pandemii a co gorsza wiele osób które zachorowały i wyzdrowiały czy nawet zachorowały bezobjawowo mają w dużej części problemy ze zdrowiem. Wg. wielu raportów czekają nas wyjątkowo trudne czasy.

31.08.2020 22:48
Bukary
1936.1
Bukary
188
Legend

jedno jest pewne że Bukary za chwile znowu będzie nauczał przez kamerkę

Moje oczy mówią "TYLKO NIE TO"!

01.09.2020 00:21
1936.2
zanonimizowany1173954
45
Senator

Najważniejsze jest to kiedy zaprzestana czegoś co nie ma sensu przy tego typu wirusach poza większą biedą czyli różnych lockdown.

31.08.2020 21:04
mirko81
👍
1937
1 odpowiedź
mirko81
28
Dywizjon 1150

Znajomy robi w firmie, gdzie covid...jest niedopuszczalny szeroko. Ostatnio wrócił z wakacji z kraju X. Usłyszał w robocie, że ogólnie robią testy wracającym z zagranicy, ale odpuszczą w jego przypadku bo kraj X jest niskiego ryzyka, a nawet gdyby mu test wykonano byłby ... Negatyw.

31.08.2020 23:14
bisfhcrew
😒
1937.1
bisfhcrew
131
Barracuda

Skoro prawdopodobnie nie miał kontaktu, to pewnie byłby negatywny.

01.09.2020 11:59
Caine
😂
1938
2
Caine
17
Generał
Image

Z przymrużeniem oka...

14.09.2020 01:29
Herr Pietrus
😍
1939
1 odpowiedź
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa
14.09.2020 15:24
Langert
😉
1939.1
Langert
106
Generał

Jak będzie to komuś na rękę...
Ilość tych ich testów za ostatnia dobę to coś koło 12k

14.09.2020 15:43
1940
1 odpowiedź
Szary-Wilku
32
Generał

Najlepiej w ogóle nie robić testów, to wtedy nie będzie zarażonych :)

14.09.2020 16:12
wyś
😜
1940.1
wyś
58
Aloha!

No i właśnie to jest prawidłowe i ekonomiczne podejście obecnego ministra :)

Małopolska już prawie wygaszona 52+ na 900 zeszłej doby. Jeszcze parę dni i będzie 1 do 1. Robimy też bardziej celowane testy.

Cały świat mógłby się od nas uczyć.

14.09.2020 17:04
Ryszawy
1941
Ryszawy
95
Generał
Image
Wideo

Kila miesięcy "pandemii" już za nami, a ja dalej jej nie widzę, poza oczywiści głównym medialnym "przekazem".
Statystyki smiertelności z Ministerstwa Cyfryzacji na obrazku.
W załączniku wideo ze znanym "foliarzem" prof. Włodzimierzem Gutem, który miesiąc temu mówił:
"Popieram obostrzenia wprowadzone przez rząd. Uważam, że powinny być egzekwowane. Tylko wtedy będą miały one sens - powiedział Gut. - Obostrzenia wprowadza się adekwatnie do sytuacji. Jeśli nie przyniosą one efektu, trzeba wprowadzić następne."

https://youtu.be/wKSOtHzX8oA

I nie, nie lubię ani Pospieszalskiego, ani TVP.

14.09.2020 17:06
Ryszawy
1942
Ryszawy
95
Generał
19.09.2020 12:02
1943
Toruński Ninja
3
Pretorianin

Mamy Rekord!!!!! Liczba Tysiąca przebita czekam na 10 tysięcy dziennie

post wyedytowany przez Toruński Ninja 2020-09-19 12:03:19
19.09.2020 13:17
Herr Pietrus
1944
3 odpowiedzi
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Niby już nikogo nie stać na lock-down, ale chyba banki centralne nadrukowały jeszcze za mało pustego pieniądza, więc zabawa zacznie się na nowo. Wiadomo, przy pełnym lock-downie padaliśmy jak muchy, teraz zbliżamy się w paru krajach ponownie do rekordowej liczy zakażeń, ale nie trzeba już trumien wywozić wojskowymi transportami...

Tak, trochę ironizuję, a trochę zmierzam po prostu do tego, że jak widać niespecjalnie potrafiliśmy przewidzieć, co się wydarzy. Co więcej, nie obserwowaliśmy nawet, co się dzieje, tylko wszyscy z jakiegoś powodu, bez względu na to, czy to Włochy, Hiszpania, czy Czechy albo Polska, szliśmy w tym samym kierunku.

Ciekawe co będzie dalej ze Szwecją, bo niby wiadomo, ponieśli sromotną klęskę, umierało u nich 2x tyle osób na tysiąc mieszkańców co w Polsce, albo i więcej, przy mniejszej liczbie ludności i gęstości zaludnienia, ciekawe więc, kiedy do nich dotrze druga fala, wszak przeciwciała szybko znikają, a sami Szwedzi twierdzili, że jednak nie udało się wypracować odporności stadnej, że zachorowało maksymalnie 10-15% populacji...

A w Chinach też biją znowu rekordy, czy przymusowa eksperymentalna szczepionka podawana niektórym od kwietnia działa? (swoją drogą ten komunistyczny totalitarny sznyt jest niezły, rzekomo zaszczepili się także szefowie tych chińskich firm big pharma)

Ciekawe, czemu przez cały zeszły tydzień wygaszano u nas epidemie, było już nawet rekordowe 3xx przypadków,a tu nagle taki skok.... znowu zaczęli testować bezobjawowych, czy jak? :D

Znowu, pamiętam, łatwo być mądrym po szkodzie, a poza tym każde życie jest cenne wiec trudno powiedzieć "no nic, niech trochę osób umrze, tych, którzy mają pecha".

Tyle że takiej skali pech, niestety, zdarza się codziennie.

Znacie taką chorobę jak borelioza? Wiecie, jak ciężki bywa jej przebieg, gdy nie zostanie na czas wykryta, co jest bardzo częste? Wiecie, jak wiele osób ma pecha i pomimo teoretycznego łatwego leczenia tanimi antybiotykami nie zwalcza przez miesiące lub lata zakażenia? Wiecie, jakie spustoszenie wywołuje w organizmie borelioza u pechowców? W układzie nerwowym, albo w stawach?

Czy zamknęliśmy z tego powodu lasy? Czy leśnicy mają stroje ochronne? Czy stosujemy opryski? Czy ktokolwiek, kto lubi zbierać grzyby/spacerować albo jeździć rowerem po polach i lassach, ogranicza się ze strachu przed kleszczami?

Jak reagujecie lub zareagowalibyście na osobę, która na propozycje romantycznego spaceru po lesie/łące, wypadu na grzyby, rowerowej wycieczki odparłaby "Nie no, sorry, ale dzięki, wiesz, mam już tyle problemów, nie potrzebuję kolejnego, wolę nie ryzykować boreliozy, wiesz, ja w ogóle nie chodzę do lasu..."?

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-09-19 13:52:55
19.09.2020 16:21
Diobeuek
1944.1
Diobeuek
172
Quid est veritas?

Nie wiem jak ktoś reaguje ale część moich znajomych już nie chodzi na grzyby, czy do lasu właśnie z tego powodu.
Co ciekawe w młodości jeździłem do rodziny (mieszkającej przy zachodniej granicy, przy lesie, polach, łąkach i rzece) na wakacje przez jakieś 9 lat z rzędu. Chodziliśmy ze znajomymi i kuzynami całe dnie po zaroślach i nigdy nikt nie złapał kleszcza, a teraz mój kot potrafi nawet kilka dziennie przynieść w mieście, więc to jednak jest różnica.

19.09.2020 19:07
NicK
1944.2
NicK
188
Smokus Multikillus

Do korony też się ludzie przyzwyczają. Już się przyzwyczajają. Zakładają gównie maseczki w miejscach publicznych. Na spotkaniach prywatnych, nieoficjalnych biznesowych, nikt sobie nie zawraca głowy maseczkami, dezynfekcją czy niepodawaniem rąk. Liczby też już na nikim nie robią wrażenia, chyba, że doczekalibyśmy się dziesiątek tysięcy zachorowań dziennie i przepełnionych szpitali. Tymczasem traktujemy to jako niedogodność, choć upierdliwą, to taką, z którą da się żyć.

post wyedytowany przez NicK 2020-09-19 19:08:00
19.09.2020 20:10
Herr Pietrus
1944.3
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Ja sam teź lasów nie odwiedzam. Niemniej w swoim otoczeniu spotykam się raczej z brakiem rozumienia do swojej postawy.
Ci sami ludzie jednak są często przerażeni "koroną"...

A o boreliozie faktycznie ostatnio jest głośno. Słusznie, bo w istocie - wydaje się to zagrożenie co najmniej tak samo groźne jak koronawirus.
Tylko że jak wspomniałem - parków ani lasów nikt nie zamyka, z pajęczakami też nie walczy, no bo przecież ekologia...

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-09-19 20:12:00
22.09.2020 13:56
wata_PL
1945
2 odpowiedzi
wata_PL
180
Ogniomistrz

Stało się wraz z córką i żona zostaliśmy skierowani na kwaratanne bezpośrednia opiekunka córki w żłobku ma wirusa.

Śmieszny jest fakt iż musiałem przerwać pracę w momencie telefonu z sanepidu i wracać do domu pociągiem i metrem pełnym ludzi...

post wyedytowany przez wata_PL 2020-09-22 13:57:22
22.09.2020 13:59
John_Doe
😉
1945.1
John_Doe
22
Lonely Drifter

Kiedy wracałeś, bo nie wiem czy nie stałem obok. Jechałem w kierunku Marymontu :)

post wyedytowany przez John_Doe 2020-09-22 14:00:39
22.09.2020 15:39
wata_PL
1945.2
wata_PL
180
Ogniomistrz

Tramwaj 13 z ratusz wola do metro ratusz Arsenal potem M1 do centrum. Koło 13.00-13.50

22.09.2020 15:45
Xinjin
1946
2
Xinjin
137
MYTH DEEP SPACE 9

Śmieszne też jest trzymanie reżimu sanitarnego w samolotach. Ostatnio leciałem no i zaczęli rozdawać jakieś świstki z tym gdzie się było, co się robiło i czy nie jest się chorym. Ja byłem przygotowany, wydrukowałem i wypełniłem to wcześniej ale ludzie raczej tego nie zrobili. Śmiesznie było bo na cały samolot znalazły się może ze 3 długopisy i tak sobie krążyły z ręki do ręki :D

post wyedytowany przez Xinjin 2020-09-22 15:47:57
22.09.2020 17:14
1947
peterdd44
1
Junior

Też różnie z trzymaniem się tych wytycznych sanitarnych jest w pociągach, raz jechałem jeden z konduktorów mówił przez mikrofon o zakrywaniu nosa i twarzy maseczką, a następnie gdy szedł i sprawdzał bilety a przede mną było małżeństwo oboje bez maseczek to sprawdził im bilety i tyle nawet nic nie pouczył ich by założyli owe maseczki.

22.09.2020 21:08
Herr Pietrus
😂
1948
1
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Ryzyko śmierci z powodu grypy dwukrotnie większe niż z powodu koronawirusa?

W sezonie grypowym w pierwszych miesiącach tego roku ryzyko zgonu z powodu grypy i jej powikłań wśród osób hospitalizowanych było w Anglii ponad dwukrotnie większe, niż na skutek choroby COVID-19 - wynika z badań Public Health England

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/europa/news-ryzyko-smierci-z-powodu-grypy-dwukrotnie-wieksze-niz-z-powod,nId,4746982

23.09.2020 13:26
Herr Pietrus
1949
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Kolejny szur z tytułem profesora, obok Guta? Jakby nie było po prowincjonalnej uczelni wiele spodziewać się nie można...

https://dorzeczy.pl/kraj/154428/prof-rutkowski-ostro-o-terrorze-maseczkowym-strach-zabija.html

23.09.2020 20:04
wyś
1950
1 odpowiedź
wyś
58
Aloha!

No i u mojej żony w przedszkolu powoli się rozkręca. Rodzice dwójki dzieci, którzy mieli objawy (utrata węchu/smaku i reszta pozostałych) przyprowadzali swoje pociechy w ostatnim czasie do placówki.
Nawet wczoraj dzieci siedziały do 17-ej, mimo że zostali wymazani i czekali na wynik. Doczekali się o 19ej - oboje pozytywni...

W przedszkolu 170 dzieci, oboje chodzili do różnych grup. Zobaczymy, co będzie dalej.

23.09.2020 21:36
Bukary
1950.1
Bukary
188
Legend

U mnie w mieście w 3 szkołach już epidemia. Jedna w całości zamknięta. W innych - zamknięto kilka oddziałów.

post wyedytowany przez Bukary 2020-09-23 21:37:57
23.09.2020 21:18
Zwierz z Wież
1951
1
5 odpowiedzi
Zwierz z Wież
14
Konsul
Image

Polska nauka najlepsza na świecie! Po sukcesach w postaci grafenu i niebieskiego lasera przyszła pora na koronawirusa. Wg senatora Grzegorza Czeleja jako pierwsi na świecie mamy lek na COVID-19! Skuteczność leku to 80%. Tak jakby. Podobno. W laboratorium. Testów klinicznych jeszcze nie przeszedł, ale to przecież nie jest powód, by wstrzymywać się z ogłoszeniem sukcesu. Niech żyje Wielka Lechia! Czy jakoś tak.

23.09.2020 21:19
hopkins
1951.1
hopkins
178
Zaczarowany

Zupełnie nie rozumiem sarkazmu.

23.09.2020 21:24
1951.2
1
A_wildwolf_A
175
Senator

lek ma jedną wadę, nie mogą go sztucznie wytworzyć potrzebuje osocza ozdrowieńców zanim zaniknie u nich odporność na wirusa, ta prezentacja bez wyników testów klinicznych to chyba tylko by podbić cene na giełdzie (co się udało), pytaniem jest komu biomed zostanie sprzedany zanim testy kliniczne pokażą, że będzie niska skuteczność "leku"

23.09.2020 21:27
Maniek9012
1951.3
Maniek9012
27
Cough Cough vol 2

A_wildwolf_A
Jestem prawie pewny że zainteresowany jest jakiś pasterz ze Wzgórz Golan...

23.09.2020 21:30
Zwierz z Wież
1951.4
Zwierz z Wież
14
Konsul

Maniek9012
izraelska spółka Kamada już prowadzi badania nad własnym lekiem. Są bardziej zaawansowane, niż te u nas.

23.09.2020 22:27
Herr Pietrus
1951.5
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Dlatego dla pewności nie zaszkodzi przejąć... :)

23.09.2020 22:31
Herr Pietrus
1952
4 odpowiedzi
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Do szurów paramedyków dołącza wielki - a jakże - biznesmen.
Zdaniem prezesa Comarchu należy przejść na model Szwedzki.
W sumie to chyba własnie przeszliśmy. W Sztokholmie też rośnie, chociaż na tle reszty Europy słabo... :(

https://businessinsider.com.pl/firmy/janusz-filipiak-prezes-comarchu-o-koronawirusie-i-pracy-zdalnej/fd2bv4h

A z innej beczki - jak myście, do ilu spadną giełdowe indeksy przy drugiej fali i czy znowu w miesiąc odbiją? :D Czy CDPR, Allegro, Biomed i Mercator uciągną całą polską GPW? Kto kupi banki gdy spadną o kolejne 50%? Pasterze? Oni lubią banki, przynajmniej tak stereotypowo.

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-09-23 22:31:52
23.09.2020 23:38
Langert
1952.1
Langert
106
Generał

No już chyba jesteś pomału jednym z ostatnich, który jest niezdrowo podniecony na temat tej choroby... Kiedy do Ciebie dojdzie, że do ludzi, którzy rządzą tym światem/biznesem zaczynają pomału spływać wyniki finansowe za ostatnie miesiące i coś się mocno w nich nie zgadza...

I skończ już z tym szurowaniem wszędzie na litość...

24.09.2020 00:05
Herr Pietrus
1952.2
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Ty jesteś jednym z tych, którzy nie poczuliby ironii nawet, jakby ich kopnęła w d..., prawda?

Na GOL-u owszem, widać, że koronę każdy ma w d...., ale w mediach sraczka na całego, w Europie notowane są rekordy liczby zakażeń (i nie chodzi mi teraz o to, czy to groźne, czy można to olać, ale o sam fakt), wielcy rządzący tym światem, jak Borys vel Podoba mi się Fryzura Trumpa, pasterze ze wzgórz Golan czy inna hiszpańska inkwizycja ogłaszają lokalne obostrzenia, bracia Czesi przestają rumakować, spółki na GPW nadal lecą na ryj, zwłaszcza te, które maja oberwać COVID-em, ale poza drobnicą w akcjonariacie nikogo to chyba nie rusza, prezes Ochnika wieszczy upadki firm z branży odzieżowej w przyszłym roku...

... to mówisz, że nic się nie dzieje i grupa Bilderberg przyklepała już koniec sztucznej pandemii?

24.09.2020 00:22
Langert
1952.3
1
Langert
106
Generał

Nie, że nie wyczuwam ironii, po prostu jest to już delikatnie mówiąc męczące. A wałkowanie tych zwrotów w kółko po prostu zaczyna mocno wku....

Co do tej choroby, narracja zaczyna się pomału zmieniać. Zaczyna się to objawiać właśnie coraz to mocniejszym głosem firm, którymi rząd nie za bardzo może sobie wycierać mordy. Więc znając życie będą wymyślać coraz to durniejsze przepisy, albo znajdą szczepionkę i hucznie ogłoszą koniec tej żenującej sytuacji... Nie muszę mówić, że sam jestem kilka ładnych tysięcy złotych w plecy w tym roku z powodu tej żenady...

post wyedytowany przez Langert 2020-09-24 00:23:20
24.09.2020 12:42
Dharxen
1952.4
Dharxen
56
Senator

No i dobrze, że coraz więcej ludzi budzi się z tej koronapsychozy. Wirus jest, ale nie jest tak groźny, żeby siać taką panikę i stosować idiotyczne obostrzenia. Więcej ludzi zabija strach przed pójściem do lekarza i idiotyczne, nic nie dające leczenie na odległość niż ten żałosny covid.

24.09.2020 12:50
1953
4 odpowiedzi
Danuel
0
Konsul

Na wstępie nie interesuje mnie czy wirus jest czy go nie ma.

Ostatnio więcej chodzę po "sklepach sporzywczych" - no taka mi rola w domu przypadła. Mam dwie uwagi.
1. Moja ulubiona scena z Dnia Świra to ta, gdy baba popycha Miałczyńskiego w kolejce. Nosz dokładnie tego samego nie znoszę i sobie myślałem - wirus to ludzie może się w końcu nauczą zachowywać jakąś przyzwoitą odległość od siebie. A tu ostatnio w kolejce jakaś baba do mnie: "Pan stoi w kolejce?" Ja do niej, że owszem. A ona "to, czemu się pan nie przysunie bliżej tylko stoi tak na środku". Nosz karwasz nawet metra nie stałem od następnej osoby.
2. Patrzę kto nie nosi szmaty na twarzy, i co się okazuje? Że najczęściej to młode tak 20letnie smarkule. Nie faceci, nawet nie gówniarze - tylko młode baby. WTF?? Boją się, że rozmaże się im makijaż? O młodych madkach z gówniakami to już nawet nie wspomnę.

24.09.2020 15:54
Herr Pietrus
1953.1
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Z makijażem pewnie trafiłeś :)

24.09.2020 16:03
Yaca Killer
1953.2
Yaca Killer
223
Regent

Nie po to się malowałam, żeby się zasłaniać!

24.09.2020 19:23
claudespeed18
1953.3
claudespeed18
164
Liberty City Finest

Pewnie w myśl 'nie dam się zniewolić i założyć burki!'

24.09.2020 22:01
1953.4
Danuel
0
Konsul

OK ja to wszystko rozumiem. Ale dlaczego nie młodzi wyklęci biali chłopcy a durne idiotki? Wydawać by się mogło, że to baby powinny bardziej przejmować się przestrzeganiem prawa.

24.09.2020 18:39
Herr Pietrus
1954
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Oho, jest nowa teoria, misie. Okazuje się, ze bezobjawowi nie stanowią 80%, a jedynie 20% zakażonych. :D

Niezła wolta, prawda? No tak, tym samym posypie się z jednej strony narracja o tym, że zakażonych są miliony, z drugiej jednak rządy będą mogły mówić, że wyłapały każdego chorego. W sumie to nie wiem, czy bardziej służy to "zwolennikom" czy "przeciwnikom" pandemii ;)

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/najnowsze-fakty/news-tylko-jedna-piata-zakazonych-koronawirusem-nie-ma-objawow,nId,4751199

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-09-24 18:40:31
24.09.2020 21:21
mirko81
1955
3 odpowiedzi
mirko81
28
Dywizjon 1150
24.09.2020 21:30
Minas Morgul
1955.1
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Rozwój leków to trudna działka. Zabawę często psują badania kliniczne. Leki na bazie przeciwciał powodują dość przewidywalny typ zdarzeń niepożądanych, ale trzeba to ładnie zbadać i przeliczyć. Podobnie trzeba wybrać jakieś zmienne do opisania efektu terapeutycznego i to również pomierzyć, więc dopóki nie będzie odczytu wyników z jakichś wstępnych faz, to powiem tyle: trzymam za ich preparat kciuki.

24.09.2020 21:35
mirko81
👍
1955.2
mirko81
28
Dywizjon 1150

czytam właśnie, że wewnętrzne testy wychodzą pozytywnie, nie jest to nowa technologia.
mają niby wszystko policzone, by było to bezpieczne.
osobiście z rodziną nie myślimy o żadnych szepionkach, ale dobrze wiedzieć że jest szansa na lek

24.09.2020 21:50
Minas Morgul
1955.3
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Szczepionka byłaby akurat fajna, ale oczywiście lek, który pozwoliłby ciężko chorym pacjentom przetrwać jakoś ostatnią fazę choroby, również. Tego typu lek musi być podawany w warunkach szpitalnych (tak to już z tymi immunoterapiami jest) i gdyby obniżył śmiertelność wśród osób z niewydolnością oddechową, byłby to zdecydowanie jakiś krok ku normalności.

Optymizmem na pewno napawa to, że technologia nie jest nowa, zdarzenia niepożądane są dość przewidywalne. Ale i tak, nie da się zarejestrować tego leku bez oficjalnych testów klinicznych (no ok, w Rosji się udało :D) , gdzie lek bada się na bardzo dużej populacji, żeby dało się policzyć, jaka jest korzyść dla pacjentów w porównaniu do alternatywnych terapii. Wtedy można wybrać tę najskuteczniejszą, jako standard. Od tego się niestety nie ucieknie, ale tak jak mówię - trzymam kciuki za ten preparat. Jeśli dowody wskazują na istnienie efektu terapeutycznego, to tym lepiej.

A na świecie też trochę się dzieje i to również jest pocieszające. Sporym zainteresowaniem cieszą się obecnie molekularne i bioinformatyczne metody repozycjonowania leków, czyli testowania leków używanych np. na artretyzm, raka, zwłóknienie płuc, w leczeniu Covid 19. Tu sprawa jest o tyle ułatwiona, że ogólny profil zdarzeń niepożądanych jest już zazwyczaj dobrze przebadany i łatwiej jest uruchomić dla takich leków przyspieszoną ścieżkę testowania i rejestracji.
No nic, oby im się udało :)

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-09-24 21:51:44
24.09.2020 21:39
Alba_Longa
😡
1956
3 odpowiedzi
Alba_Longa
49
Konsul

Nie można zaje*ać gospodarki dla kilku starców w dobie telefonów, internetów , zakupów online. Niech pizdy z urzędów robią zakupy ludziom starszym. Doje*ią kraj i powiększą liczbę samobójstw.

24.09.2020 21:51
mirko81
1956.1
1
mirko81
28
Dywizjon 1150

dziennie jest 2x samobójstw niż ofiar wirusa

24.09.2020 22:00
1956.2
2
Danuel
0
Konsul

Największym problemem jest to, że wirus nie atakuje młodych byczków. Jakby zmarło w Polsce z 20 zoomerów to wtedy by była dopiero ruchawka i pożoga.
A tak starcy umierają i wszyscy mają to w dupie.

24.09.2020 22:08
mirko81
1956.3
mirko81
28
Dywizjon 1150

raczej atakuje wszystkich, tylko nabiera mocy gdy ktoś jest starszy i schorowany.
nie wiem co mam myśleć gdy media podają kilkanaście ofiar [i zaznaczają] w tym 100-letnią kobiete.

24.09.2020 22:07
1957
1 odpowiedź
razor19957
93
Mechatronik

Serio? Po tym co wyprawia rząd (np. były minister zdrowia) tak chodzi o maseczki raz mówił i śmiał się z ludzi którzy je noszą (wywiad radio Zet albo RMF FM nie pamiętam dokładnie)a później sam wydawał nakazy ludziom oczywiście sam się do nich nie stosując, nie wspominam już o innych ,,odstępstwach,, od normy ludzi którzy powinni dawać przykład - to ja mam wierzyć w pandemię?

Do lekarza na NFZ się nie dostaniesz bo się ,, boją,, wirusa ale prywatnie u siebie w domu przyjmie bez problemu. Przez tą całą pandemię leży cała służba zdrowia.

Ps: Przed wyborami - idźcie na wybory nie bójcie się itd. Po wyborach nagle wirus wrócił i kolejne zachorowania no proszę was....cyrk.

24.09.2020 23:09
Minas Morgul
👍
1957.1
3
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Hm... może tak.

- Uznaję fakt istnienia cząsteczki zakaźnej SARS-CoV-2,
- Uznaję fakt, że cząsteczka ta wywołuje zespół chorobowy. Zespół ten nazwano COVID-19
- Uznaję fakt, że choroba może mieć cięższy przebieg w pewnych bardziej narażonych grupach osób, tak jak: osoby starsze, z problemami krążenia, po terapiach onkologicznych, itd. itp.
- Uznaję fakt, że wirus ma otoczkę lipidową, która niszczona jest z łatwością przez detergenty.
- Uznaję wyniki badań, które pokazują, że zakrywanie twarzy maseczką, choć nie eliminuje rozprzestrzeniania wirusów, w pewnym stopniu to ogranicza (w zależności od materiału).
- Uznaję raporty, które pokazują, że u części ozdrowieńców z różnych grup wiekowych, pojawiają się słabo zbadane i uporczywe powikłania.

To, czy to nazywać pandemią, czy nie, czy klasyfikować tak, czy siusiak, mało mnie obchodzi.
Na podstawie powyższych informacji, zdecydowałem:
- myć ręce z minimalnie większą częstością, niż dawniej,
- chronić osoby starsze i potencjalnie schorowane, jeśli mam taką możliwość
- zakrywać twarz w pomieszczeniach.
- zrobić czasem komuś starszemu jakieś zakupy
- samemu starać się minimalizować ryzyko zakażenia, choć wiadoma sprawa - mam na to ograniczony wpływ.
- być po prostu kimś bezpiecznym i przyjaznym dla otoczenia.

Na co dzień o COVID-19 praktycznie ledwo co pamiętam, a tego typu ograniczenia mają na mnie minimalny wpływ. No ale ok, rozumiem, że gdzieś tam są osoby o słabszej konstrukcji psychicznej i cierpliwości, dla których np. założenie maski to symbol ucisku, czy czegoś tam... Ostatnio na S7 pod prąd próbował wjechać jakiś typo z dzieckiem przypiętym do fotelika.
Nawet nie myślę, jak zakładam maskę w sklepie. Co innego lockdown podyktowany zupełnym brakiem przygotowania przez państwo <- gdyby się to przytrafiło kolejny raz, byłbym tu pierwszy do rzucania mięchem. A tak? Od maja żyjemy sobie przecież na zasadzie modelu szwedzkiego. Wszystkie obostrzenia to fikcja, może nie licząc kwarantanny. No ale to moje spostrzeżenia, każdy tu ma prawo do swoich.

Działania rządów na świecie pokazują jedynie, jak podatne na "sprawdzam" są obecne systemy polityczne. I chyba tylko to MINIMALNIE wybiela naszych patałachów. Po wypowiedziach premiera, jeszcze w okresie wyborów, praktycznie odechciało mi się pisać cokolwiek na ten temat i kogokolwiek przekonywać. Czasem popełnię jakąś grafomanię, jak już nie ma nic lepszego do roboty, np. teraz, ale generalnie to masz całkowitą rację:
- sprzeczne komunikaty,
- brak spójności,
- idiotyczne wypowiedzi osób postrzeganych, jako decyzyjne, zrobiły taką krecią robotę, że odkręcanie tego to jakaś syzyfowa praca. Jeśli premier kraju wygaduje takie farmazony, to jak można mieć pretensje do ludzi niewykształconych w naukach biologicznych, że nie do końca wiedzą, co się dzieje.

Liczę na jakąś opatrzność, że moooże modele na zimę i późną jesień się nie sprawdzą, bo będzie jakaś ukryta zmienna, słowiańskie polimorfizmy SNP w DNA, dalszy dryf wirusa w kierunku mniejszej zjadliwości (na szczęście to się chyba właśnie dzieje, bo za wzrostem zakażeń nie idzie, jak na razie, duży wzrost śmiertelności i ma to swoje ewolucyjne wytłumaczenie), czy nowy pomnik Papieża, ale jeśli nagle ktoś z tych mądrali zakaże Wam poruszać się swobodnie po ulicach, bo wirus, to adresy do wysyłki listów dziękczynnych będą bardzo łatwe do ustalenia.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-09-25 00:02:48
25.09.2020 00:47
Ryszawy
1958
4 odpowiedzi
Ryszawy
95
Generał
Wideo

Cała ta sytuacja pokazała tylko to, że rządy to figuranci, a za sznureczki pociąga ktoś inny.

Ciekawe, czy dość "orwellowski" model wprowadzony w australijskim stanie Viktoria, upowszechni się na całym świecie?

- bezwzględny zakaz opuszczania domu, oprócz sytuacji wyjątkowych oraz 1 godziny dziennie na ćwiczenia
- godzina policyjna i absolutny zakaz poruszania się po mieście w godz. 20:00-5:00
- dodatkowe uprawnienia dla policji i służb porządkowych, ustanowienie policyjnych punktów kontrolnych
- zakaz przemieszczania się na odległość większą niż 5 km od domu
- zakaz przyjmowania gości
- zakaz wszelkich zgromadzeń
- nakaz noszenia masek ochronnych poza domem i dystansowania społecznego
- zakupy może robić tylko jedna osoba w gospodarstwie domowym, nie więcej niż raz dziennie

Na filmiku, tamtejszy szef policji grożący obywatelom:
https://youtu.be/I5FsIWGMDp0

25.09.2020 17:46
Langert
👍
1958.1
Langert
106
Generał

Myślę , że głowy mógłyby pospadać w dosyć szybkim tempie... i to dosłownie
Już za pierwszym razem miały miejsce dzikie sceny więc...

post wyedytowany przez Langert 2020-09-25 17:47:22
25.09.2020 18:41
1958.2
sabaru
44
Generał

Aleś wymyślił. Jeżeli to by wprowadzili to za pół roku miał byś dopiero sodomę i gomorę. Ludzie długo by nie wytrzymali w zamknięciu. Już teraz się odbywają strajki bo ludzie już dość mają zakazów i nakazów to co tu dopiero mówić przy takich nakazach.

post wyedytowany przez sabaru 2020-09-25 18:43:28
25.09.2020 20:01
Langert
1958.3
Langert
106
Generał

Przecież to samo napisałem

25.09.2020 21:41
1958.4
GoHomeDuck
23
Generał

Tak z ciekawości, czyimi figurantami są rządy? Skrajnych introwertyków?

26.09.2020 12:02
Herr Pietrus
1959
3 odpowiedzi
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Spiskowe teorie wchodzą do mainstreamu - już nawet profesory oskarżają rząd o zaniżanie danych.

https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200929565-Prof-Simon-Niewatpliwie-wczesniejsze-dane-byly-zanizane.html

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-09-26 13:19:13
26.09.2020 12:18
Minas Morgul
1959.1
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

To jest od samego początku moja hipoteza robocza: że ilość zakazen jest znacznie niedoszacowania. Poniekąd wskazują na to pojedyncze badania serologiczne prowadzone w różnych krajach, wskazujące na znacznie większy odsetek zakazen, niż potwierdzony oficjalnie RT PCR.

26.09.2020 12:39
1959.2
GoHomeDuck
23
Generał

Gdzie tu jest jakaś teoria spiskowa?

26.09.2020 13:26
Herr Pietrus
1959.3
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Jeśli nie teoria, to przekręcony cytat, bo oczywiście od początku mówiło się, że niewykrytych zakażeń jest na pewno x razy więcej, tzn więcej jest "bezobjawowych nosicieli". Faktycznie, także z powodu braku testów

Choć teraz już chyba nie, bo pojawiają się badania, że 80% ma objawy - chyba że to jakiś błąd przy pracy i szybko zostaną podważone.

27.09.2020 12:38
Lukdirt
1960
1 odpowiedź
Lukdirt
89
Senator

Podobno grozi nam nawet "twindemia". Pierwszy raz spotykam się z taką nazwą ->

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-09-25/grozi-nam-twindemia-moga-nalozyc-sie-zachorowania-na-covid-19-i-grype/

27.09.2020 12:39
1960.1
mevico
62
Generał

Lukdirt
Wynikałoby z tego, że co roku mamy pandemię grypy :-D

28.09.2020 05:19
mirko81
1961
2 odpowiedzi
mirko81
28
Dywizjon 1150
Wideo

Posłuchajcie rozmowy z prezesem Biomed od 40 minuty

https://m.youtube.com/watch?v=Sdzwott2S_k

28.09.2020 06:31
😂
1961.1
Szary-Wilku
32
Generał

10/10

hahahah

28.09.2020 07:15
wyś
😂
1961.2
wyś
58
Aloha!
Image

Koronawirus nie taki straszny, jak sepsa - z COVIDu wychodzi się maks. po 4 dniach ze szpitala :)

02.10.2020 09:32
Milka^_^
1962
1 odpowiedź
Milka^_^
199
Zjem ci chleb

Trump złapał wirusa xD
Niech pije teraz płyn dezynfekcyjny

https://www.nytimes.com/2020/10/02/us/politics/trump-covid.html

02.10.2020 11:02
Drackula
1962.1
Drackula
199
Bloody Rider

spoko, wezmie lewoskretna vit C i bedzie zdrowy jak rybcia :)

02.10.2020 09:40
Herr Pietrus
1963
1 odpowiedź
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Bo wszyscy go złapią. Prędzej czy później.
Nie da się zakończyć epidemii tak łagodnego wirusa beż szczepionki. Teraz widać to wyraźnie.(wszyscy to oczywiście pewne uproszczenie, grypy też co roku nie łapią wszyscy)

02.10.2020 10:16
Milka^_^
1963.1
Milka^_^
199
Zjem ci chleb

Tylko widzisz, mnie zastanawia czy zmieni podejście do sprawy.
Weźmy takiego Borysa z WB: ledwo przeżył, zmiana podejścia znaczna :)

02.10.2020 09:53
1964
1 odpowiedź
Wixy94434
1
Konsul

A ja czytałem bardzo wiarygodny post było w nim ze szpital dostaje kasę za covidowca i ktoś kto ma zapalenie płuc itp ładuje pod respiratorem jako zarażony niby co mu szkodzi.

post wyedytowany przez Wixy94434 2020-10-02 09:53:43
02.10.2020 10:49
1964.1
veyron96
127
Generał

Jak za każdą usługę medyczną, ale to nie jest jakiś super biznes dla nich, bo jednocześnie spadła liczba zabiegów specjalistycznych np. z zakresu kardiologii, a te są warte spore pieniądze, które szpital będzie musiał oddać do NFZ jeśli nie wykona zakontraktowanej liczby zabiegów. Dopatrywanie się tutaj spisku nie jest racjonalne.

02.10.2020 09:54
Caine
😂
1965
Caine
17
Generał
Image

W razie czego Trumpa zastępuje Mike Pence. God Emperor Pence.
Będą potrzebne nowe memy.

02.10.2020 10:09
1966
4 odpowiedzi
razor19957
93
Mechatronik

A czy ktoś z was był w szpitalu lub ktoś z waszej rodziny/znajomych ?

Bo ja na własne oczy widziałem co się dzieje..... Osoba która wiozłem do szpitala, skierowana na badania (pobyt w szpitalu jakieś 4 dni) musiała wypełnić kartę (ankietę czy coś takiego) i było napisane jasno i wyraźnie ,,przyjęcie do szpitala z podejrzeniem zarażenia wirusem Sars cov 2,, a przecież ta osoba nie miała ŻADNYCH objawów to raz a dwa przyjęcie było planowane tak jak wyżej pisałem na badania które nie mają nic wspólnego z wirusem, płucami itd.

Na pytanie co się stanie jak się tej karty nie podpisze usłyszeliśmy że nie zostanie pan/pani przyjęta na oddział. Cyrk. Na 100 procent mają kasę z tego że nakręcają koronkę ( na szczęście wynik wyszedł ujemny)

02.10.2020 10:16
Minas Morgul
1966.1
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Tak, kolega miał wypadek samochodowy. Spytałem go i nie pamięta, co miał wpisane w karcie, ale również przed badaniami (miał problem z barkiem i musieli wykonać mu zabieg pod narkozą) musiał przebywać 8h w izolatce, przetestowali go. Wynik miał ujemny. Mnie specjalnie raczej to nie dziwi, bo testy kosztują i pewnie w szpitalnej papierologii musi się wszystko zgadzać, żeby refuncacje miały miejsce.

Mnie bardziej coś innego zbulwersowało :).
Bo po zabiegu, przy wypisie, kolega czekał na lekarza, na wspólnej sali. Na salę wprowadzono panią. Godzinę później pojawił się lekarz, wypisali kolegę.
5h później telefon z sanepidu, że pani była zakażona i że kolega trafia na 10 dni kwarantanny.
Godzinę po tym, kolejny telefon, że jednak nie była.
I tak - on siedział w izolatce, a ją przewieźli na wspólną salę, bo prawdopodobnie izolatka była zajęta. Tak czy owak - cyrk z procedurami.

Inny przykład, lokalny szpital z miasteczka. Pana z objawami przyjęto na SOR. Zaraził się lekarz + kilka pielęgniarek i pacjentów, kilka przypadków ciężkich. Braki proceduralne w służbie zdrowia mogą w tym wypadku boleć nas wszystkich, więc to, że testują pacjentów (mam nadzieję, że testują) jest rozsądnym dmuchaniem na zimne.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-10-02 10:21:27
02.10.2020 10:49
1966.2
razor19957
93
Mechatronik

Tak ale to nie o to chodzi, niech sobie testują tylko dlaczego ludzie muszą podpisywać dokumenty niezgodne z prawdą?

Przecież w opisywanym przeze mnie przypadku nie było podejrzenia czy coś to miały być tylko badania, a jednak trzeba podpisywać dokumenty niezgodne z prawdą a to już śmierdzi fałszowaniem..... A może to taki dupochron dla szpitali?

post wyedytowany przez razor19957 2020-10-02 10:49:52
02.10.2020 11:13
1966.3
sabaru
44
Generał

Niestety teraz takie są realia. Byłem dwa miesiące temu na operacje na przepuklinę to też miałem wcześniej badania na tego covida. Teraz każdy kto ma być przyjęty do szpitala to dla niego jest potencjalnym nosicielem tego wirusa i musi podpisywać ten papierek inaczej go nie przyjmą.

02.10.2020 15:05
Herr Pietrus
1966.4
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Ale co innego robić badania dla bezpieczeństwa a co innego każdego taktować jak podejrzanego o Covid...

... ach, no tak, kasę zwracają za badanie chorych.
I wyjaśniła się tajemnica kwiatka. Nie ma chorego nie ma refundacji testu.

03.10.2020 05:10
Milka^_^
😈
1967
1 odpowiedź
Milka^_^
199
Zjem ci chleb

A teraz Trumpa wzięli do szpitala, bo ma duszności. Kurde, Borys się prawie przekręcił, to może teraz on zmieni podejście do sprawy.
O ile będzie mu dane...

03.10.2020 09:19
Herr Pietrus
😂
1967.1
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Czekamy na drugi lock-down, oby na Wall Street nie było czego zbierać.

03.10.2020 09:33
Herr Pietrus
1968
2 odpowiedzi
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/koronawirus-uslyszalem-ze-nie-zrobia-mi-testu-ale-jak-wyjde-z-domu-to-dostane-30-tys/gcxhb6p

Czegoś nie rozumiem. Błąd w artykule czy jest jakaś kwarantanna dla osób NIE narażonych na styczność?
Co z osobami bez samochodu, ponoć karetek z testami już nie ma...

No i po co były całemu światu lock domeny skoro znowu mamy rekordy a do tego katastrofalne deficyty finansów i żadnej możliwości poprawy poza kolejnymi lock-downami?

03.10.2020 09:47
Maverick0069
1968.1
Maverick0069
60
Generał

Gdzieś to wszystko się rozpierd.....

03.10.2020 10:23
Minas Morgul
👍
1968.2
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Pietrek, pamietaj, że na pierwszej linii walki z COVID-19 stoją te same instytucje, które podczas zabiegów potrafią pomylić pacjentów ze wskazaniem do amputacji :D (trochę koloryzuję, ale wiesz o co chodzi :). Trudno mi jest powiedzieć, jak wyglądają zasoby ludzkie w kwestiach testowania. Niby da się kupić więcej testów i to nie jest problem, ale tak: ile termocyklerów jest na wyposażeniu zakładów? Ilu jest techników od tego? W końcu ktoś tam z mózgiem musi być, żeby wykonać badanie i je zinterpretować. W marcu sytuacja była chwilowo taka, że nawet grupa badawcza, w której pracuje żona miała jakieś oferty i prośby o testowanie chorych na COVID-19, bo były problemy z testowaniem - a przecież ona jest w typowych badaniach podstawowych, a nie diagnostyce.

Ale generalnie jest tak jak piszesz - w przypadku narażenia na kontakt, dostajesz kwarantannę i nie jesteś testowany, dopóki nie rozwiniesz objawów. Z kolei, jak widać, wachlarz objawów musi być bardzo specyficzny. To właśnie skłania mnie ku hipotezie, że wbrew temu, co niektórzy piszą, może i mamy nieco zwiększoną wykrywalność przypadków i lepsze kierowanie pacjentów na testy, ale to tylko częściowo tłumaczy wzrost zakażeń. To może wyglądać jak próby manipulacji statystykami, ale na moje, to jest kwestia braku zasobów. Jeszcze przed wprowadzeniem zmian w przepisach, że osoby bezobjawowe testowane nie będą, kolega miał COVID (zaraził się na tańcach). Dostał kwarantannę, a w mieszkaniu przebywała jego dziewczyna. Rozwinęła objawy i trochę dziewczę się wymęczyło, ale test udało się dla niej zorganizować chyba dopiero po 1.5 tygodnia. Moja opinia jest taka, że przepustowość naszej służby zdrowia w tym aspekcie leży i kwiczy i muszą kombinować...

Lockdown początkowo był zalecany, bo mieliśmy obrazki z Chin i oraz Bergamo, z czego w wypadku tych pierwszych, trochę nie do końca wiadomo było, czy oni aby są tacy szczerzy w dzieleniu się statystykami. No i różne państwa zareagowały mniej lub bardziej drastycznie. Mimo to, bardzo dużo naukowców jasno wypowiedziało się, że lockdown to klasyczny fail i powitanie epidemii z opuszczonymi majtami i brakiem jakichkolwiek przygotowań. Globalnie. Dlatego warto śledzić, co też będzie działo się u nas i u sąsiadów tej jesieni, bo dopiero teraz wyjdzie, kto odrobił lekcję, a kto nie.

A teraz...generalnie model szwedzki pełną gębą. Podobało mi się, jak Grzesiowski (CHYBA ON) wczoraj mówił, że w zasadzie żółte i czerwone strefy oraz obostrzenia w nich to taka symboliczna kropla w morzu, bo co tak naprawdę zmieni funkcjonowanie restauracji do 22.00. Wbił dość celnie szpilę w jedną rzecz... mianowicie słabe przygotowanie służby zdrowia do poradzenia sobie z falowym wzrostem chorych. Jako przykład podał Niemcy, gdzie wybudowanie szpitali kontenerowych z ogromną przepustowością to w zasadzie formalność, a u nas pierwsze takie pomysły pojawiły się dopiero we wrześniu.
Maseczki swoją drogą, mądra izolacja - tam, gdzie to jest możliwe - swoją, ale w ostatecznym rozrachunku, dopóki jest sprzęt, respiratory, a szpitale są przygotowane do leczenia pacjentów chorych na COVID i świadczenia reszty usług, to będzie ok.
Jak to wyjdzie w praktyce? No właśnie ;)))....

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-10-03 10:44:59
03.10.2020 10:52
😱
1969
7 odpowiedzi
Ryokosha
43
Senator

Dzisiaj podali że w Warszawie umarł 36 latek bez chorób współistniejacych... Ale jak to? Nie ma przecież żadnej "plandemii" a jak jest to umierają tylko ludzie którzy są starzy albo schorowani... Wszyscy antycovidowcy i antymaseczkowcy mam taką propozycję: walnijcie się w te puste baniaki.

03.10.2020 11:36
1969.1
zanonimizowany1173954
45
Senator

Na grupę też się zdarzały przypadki zgonu ludzi bez chorób wspolistniejacych tylko nikt nie miał interesu w podawaniu tych danych więc była cisza. Na inne choroby też umierają i wszystko tajne a służba zdrowia mając interes na koronawirusie (kasa leci pacjentów nie trzeba przyjmować tylko przesiedziec swoje i do domu więc koszty mniejsze) ukrywa dane o innych zgonach.

Zrozum jedno koronawirus to priorytet i cały aparat przymusu zwany państwo robi wszystko żeby coś się działo negatywnego w temacie a reszta jest super. A to wszystko że system długu z pustego pieniądza który się nie sprawdził gdyż dlawi rozwój a dług mamy 250% pkb światowego i nie da się tego spłacić co powoduje kryzysy i nierówności i bańki dla wielu jest świetnym interesem a tak się składa że góra piramidy w ten sposób żyje lepiej niż kiedykolwiek więc nie podda się bez walki wszystkie chwyty dozwolone wraz z zatrzymaniem gospodarki byle utrzymać władzę nad pieniądzem.

03.10.2020 11:47
👎
1969.2
Ryokosha
43
Senator

Uderz w stół a futureman ze swoją teorią spiskową i indolencja ekonomiczną się odezwie...

03.10.2020 12:18
Langert
1969.3
1
Langert
106
Generał

Wczoraj chyba na 27 zgonów, 26 z chorobami współistniejącymi... Więc Ryokosha nie gadaj głupot.

03.10.2020 12:35
1969.4
Ryokosha
43
Senator

Langert to się módl żebyś nie był tym jednym na 27...

Sam nie fansol bo ci ludzie którzy często umierają na tzw. choroby współistniejące mają takie śmiertelne choroby jak cukrzyca, astma czy nadciśnienie...

post wyedytowany przez Ryokosha 2020-10-03 12:37:20
03.10.2020 13:16
Herr Pietrus
1969.5
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Miał pecha.

Już tutaj pisałem o boreliozie. Teoretycznie to proste zakażenie bakteryjne, złapiesz, to bierzesz miesiąc antybiotyk i zapominasz... No nie, bo można mieć pecha i wykryć je po roku-dwóch, kiedy masz zniszczone serce, stawy i układ nerwowy, a można wykryć i mimo to nie móc się wyleczyć w ciągu miesiąca... W związku z tym oczywiście część ludzi nie chodzi do lasu ani na łąki, żeby nie ryzykować, część stara się chronić repelentami i odpowiednim ubiorem. Ale lasów nikt nie zamyka.

Lasy można omijać, ale co by było, gdybyśmy wszyscy mieszkali w jednym wielkim lesie i pojawiła się plaga zarażonych pajęczaków? Lock-down do końca życia?

Nie chodzi o to, żeby olać pandemię, nie nosić masek, nie wyłapywać w miarę możliwości chorych, nie wprowadzać pewnych ograniczeń. Zwłaszcza, ze teraz faktycznie nie mamy przypadków z ognisk, tylko w większości rozproszone, gdzie "nie ustalono narażenia".

Problem w tym, że wydany kwadryliony zielonych bez celu i bez sensu.
I nawet nie chodzi o to, że "można było wszystkiego nie zamykać" - bo po fakcie każdy będzie mądry i będzie wiedział, co robić (aczkolwiek jest pole do dyskusji, czy jednak nie dało się pomyśleć przed całym zamieszaniem)

Można było za to 3x szybciej wszystko otworzyć, a kasę z tarczy przeznaczyć na:
- dodatkowe autobusy w dużych miastach
- nauczanie hybrydowe
- wsparcie celowe niektórych branż, którym z powodu sensownych ograniczeń spadną obroty
- izolację starych i schorowanych ludzi
Itp. itd.

Politycy ogółem dali d....y, podobnie zresztą media. Bo paradokslanie takie tragiczne historie przy braku lock-downu mogłyby utrzymać społeczeństwo w ryzach - ludzie sami ze strachu dbaliby o własne bezpieczeństwo.

No ale jeśli jajogłowi przez dwa miesiące nie wiedzą jak działa maseczka, jakie przepuszcza cząsteczki, z czego może być zrobiona - chociaż jak pokazał Drackula, to od lat nie jest wiedza tajemna, a na maseczkę wystarczy gęsto tkana bawełna (LOL) - jeśli najpierw straszą ebolą i ospą prawdziwą, a potem w panice wszystko otwierają, bo się wali cały system...

Sam np. myślałem, że nawet te jednorazowe maseczki są z jakiegoś lepszego materiału, skoro są maseczkami, potem nie rozumiałem chyba - tak jak większość społeczeństwa, jak to jest, że z jednej strony są jakieś atestowane maski FPP3, a z drugiej medycy cieszą się z szytych przez emerytki masek z prześcieradła...

Dziwne jest tylko to, że pierwsza fala w Europie to byli ludzie starzy, pensjonariusze DPS-ów. Zresztą o tym też na okrągło trąbiono - średnia wieku zmarłych 70-80 lat.

Teraz rzekomo coś się zmieniło i chorują młodzi. Niektórzy nawet umierają, co jest tragiczne i lepie byłoby tego uniknąć. Ale znowu - ilu młodych, ilu starych choruje objawowo? Jaki jest rozkład wieku wśród hospitalizowanych? A może tych młodych dopiero teraz widzimy, bo np. w Polsce wzrosła mimo wszystko liczba testów (do tego młodzi są częściowo na celowniku z powodu pracujących normalnie szkół i uczelni, otwartych akademików)?

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-10-03 13:19:48
04.10.2020 01:02
Dharxen
👎
1969.6
Dharxen
56
Senator

Szkoda tylko, że nigdzie nie poinformowali o kobiecie, która zmarła na wyrostek, bo durni lekarze zamiast ją leczyć czekali na wynik badania na covida. Przez tą covidową psychozę umiera więcej ludzi niż na samego covida.

post wyedytowany przez Dharxen 2020-10-04 01:03:04
04.10.2020 04:21
1969.7
mevico
62
Generał

Ryokosha
A skąd wiadomo, że nie miał chorób współistniejących? Bo tak powiedział? Wiesz ile osób choruje np. na cukrzyce i o tym nie wie?

03.10.2020 12:11
Tlaocetl
😈
1970
1 odpowiedź
Tlaocetl
190
Ocenzurowano

To wszystko je.nie, bo musi.

03.10.2020 13:22
Herr Pietrus
1970.1
1
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

W sumie - jak ma nie je...ać, skoro UE przez dwa lata zastanawiała się, jak nie wpuszczać do siebie emigrantów, chociaż powinna mieć i środki, i miała też rozwiązania prawne, żeby uszczelnić granice... O, przepraszam, Angela liczyła początkowo na tanią siłę roboczą...

A potem jesteśmy zdziwieniu, ze foliarze upierają się, że i teraz ktoś tu na coś ewidentnie liczy.

03.10.2020 15:09
Herr Pietrus
1971
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Gut chyba zmienił narrację od czasu wizyty u Pospieszalskiego
Miękka faja z niego, a już był nadzieją prawicy.

https://dorzeczy.pl/kraj/155876/wirusolog-daje-polakom-dobra-rade-nie-przyzwyczajajmy-sie-do-tego-bo-bedziemy-tylko-liczyc-zgony.html

04.10.2020 12:14
Minas Morgul
1972
1
Minas Morgul
202
Szaman koboldów
Image

Pozbierałem sobie trochę danych z Ministerstwa Zdrowia (wziąłem sierpień, wrzesień i październik), które w sumie wydają się istotniejsze, niż sama dzienna liczba zakażonych, czyli liczba zajętych łóżek COVIDowych i liczba zajętych respiratorów. W artykule wyszperanym 28 września wyszło, że zapas łóżek to około 6,3 tyś, a ilość respiratorów to 800.
Ministerstwo twierdzi, że łóżek nie zabraknie, a liczba respiratorów stanowi wystarczający i bezpieczny zapas.

W każdym razie, pamiętam, że dyskutowałem z kimś o tym, kto upierał się, że zwiększona liczba przypadków wykrytych wynika ze zmiany sposobu testowania, ale tak czy siusiak - wychodzi na to, że wzrosty są faktyczne, a przynajmniej wzrosty w obciążeniu służby zdrowia. Jest wzrost hospitalizacji, jest wzrost zużycia respiratorów. W każdym razie widać mniej więcej tyle, że sierpień i kawałek września wyglądał jako tako stabilnie, z mniejszymi lub większymi wzrostami, jednak przyrost przypadków hospitalizacji o niemalże 1/3 i dwukrotne większe wykorzystanie respiratorów to kwestia ostatnich 10-12 dni. Trend na pewno nie jest ciekawy, ale oczywiście na dzień dzisiejszy sytuacja jest jeszcze opanowana.
Jeśli brać pod uwagę dane MZ, to zajętych jest jakieś 46% łóżek (skok o 16% w ciągu 10 dni) i wykorzystanych jest 23% respiratorów (skok o 11%).

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-10-04 12:19:58
04.10.2020 12:27
1973
1 odpowiedź
Danuel
0
Konsul

A najśmieszniejsze jest to, że pis p*****ł całe lato. Nie tworzył nowych miejsc w szpitalach, nie organizował zespołów medycznych, nie zrobił nic, żeby się przygotować na sezon jesień-zima. Wiadomo wybory Dudy były ważniejsze niż zdrowie Polaków.

04.10.2020 12:32
Herr Pietrus
1973.1
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Mam wrażenie, że tak mądrych działań to obecnie żadna ekipa patałachów by nie podjęła. Zwłaszcza po lock-downie, który i tak wydrenowaną przez PiS kasę państwa wydrenował kilka razy bardziej. Bez kilku lat 500+ to może, może... ale nie PiS, nie do końca jestem przekonany, czy PO, może dawne SLD sprzed dwudziestu lat, albo rząd AWS....

Mam też wrażenie, że ogranicza nas infrastruktura - szpitale często sprzed 40-50 lat, jak tam w ogóle wydzielić cokolwiek, część SOR-u dla zakażonych, część oddziału... Jak wydzielić cześć, gdzie akurat znajduje sie np. jedyny TK obsługujący cały szpital? Taa.. pewnie i na zachodzie nie wszędzie jest różowo, też są starsze i nowsze budynki, poza tym nikt nie projektuje na zapas piętnastu wejść, bo kiedyś może nadejść epidemia, ale jednak mogą mieć tam nieco łatwiej. Oczywiście, są kontenery, te zaczyna się stawiać... teraz. No fakt, trochę późno...

.. ale mieli to robić, gdy zachorowań było mniej? A gdyby jakimś cudem tak już zostało? Co z wydanymi pieniędzmi? :D

Podobnie jest ze szkołami. Nasze to pewnie w 80% ciasne "tysiąclatki'', jak jest w takich Niemczech chyba każdy się domyśla... Zmienia się to, podobnie zresztą jak ze szpitalami, gdzie oprócz remontów jest trochę nowych inwestycji, ale zanim zastąpione zostaną wszystkie tysiąclatki to pewnie jeszcze minimum 50 lat minie...

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-10-04 12:43:39
04.10.2020 12:37
Minas Morgul
1974
3 odpowiedzi
Minas Morgul
202
Szaman koboldów
Image

Procentowo, to wygląda mniej więcej tak ->
W kazdym razie, nawet się to jeszcze dobrze nie zaczęło rozkręcać, a już obłożenie wzrosło i to znacznie. Po prostu trendy są niepokojące, mimo że owszem - jest trochę pocieszających czynników. Uciąłem sobie wczoraj dłuuugą pogawędkę ze znajomym wirusologiem, który twierdzi, że de facto wirus już zaczął się robić endemiczny i jednak nie przypomina tego, co początkowo do Europy zawitało.

Ale tak czy owak, tak jak napisaliście - czeka nas problem systemowy i potencjalnie spory rozpierdziel w służbie zdrowia. Zresztą tu nawet nie chodzi specjalnie o to, że w Polsce jako takiej brakuje zasobów, tylko, że przepustowość systemu jest licha na poziomie powiatów i dochodzi do absurdów, że pacjentów z COVID trzeba wozić ze 100 km od ich "macierzystych jednostek" ;).

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-10-04 12:40:53
04.10.2020 12:45
Herr Pietrus
😁
1974.1
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Złośliwi powiedzą, że prawie równo dwa tygodnie po powrocie do szkół.
No bo niby teraz ogniska rozproszone... ale jakie?

Zakłady pracy pracują od dawna, na wakacjach mieliśmy tłumy ściśnięte obok siebie w kolejkach, w knajpach, na plaży, autobusami jeździmy normalnie już dłuższy czas... skąd zatem taki nagły skok?

Albo wirus stał sie mniej śmiertelny i bardziej zaraźliwy, albo to jednak szkoła, plus niesławne uroczystości rodzinne, z którymi jednak jak widać nikt nie ma jaj zrobić porządku. :)

Inna sprawa, że szkół nie dało się nie otworzyć. Ale spora liczba przypadków, gdzie nie ustalono drogi zakażenia, pokazuje, ze coś się zmieniło, jeśli nie w liczbie zakażeń (bo przecieżrzekomo wcześnie też była masa niwykrytych), to mozę jednak takzę w dostępie dotestów?

Ale znowu, przeczą temu historie z gatunku "moja matka jest chora, ja i mój chłopak po przeszczepie od trzech dni nie możemy doprosić się testu, choc mieliśmy kontakt". Skoro nie badamy takich, to kogo?

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-10-04 12:52:55
04.10.2020 19:23
Minas Morgul
1974.2
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Chyba coś w tym jest. Dopadłem dzisiaj znajomego lekarza z pomorskiego szpitala i on również ma hipotezę, że wiele rozproszonych ognisk to głównie uroczystości rodzinne, brak przestrzegania reżimu sanitarnego, ale także i powrót dzieciaków do szkół <- a może przede wszystkim to? Do tego odwiedziny i spotkania domowe. Wiadomo, że ciężko jest upilnować rozkaszlane i rozsmarkane towarzystwo dziesięciolatków w autobusach i nikt się nie łudzi, że w przypadku dzieci jakiekolwiek schematy zadziałają. A wiele nie trzeba - jedno zarażone dziecko zaciąga wirusa do domu, częstuje domowników. Z chęcią podpiąłbym się do jakiegoś api i zrobił analizę ognisk, ale nie ma za badzo dostępnych użytecznych danych. W każdym razie, też uważam, że tej farsy zwanej zdalną edukacją nie dało się raczej ciągnąć w nieskończoność i w najgorszym wypadku, przynajmniej trzeba było spróbować zorganizować naukę stacjonarną. Jeśli więc robić obostrzenia, to raczej na innych obszarach.

A ten mój doktorek jeszcze kilka ciekawych rzeczy mi powiedział, mianowicie, że liczba respiratorów jest w sumie lichym deskryptorem stanu służby zdrowia i tutaj rolę odgrywają czynniki, które nie są nigdzie rejestrowane. Sam napływ pacjentów, niezależnie od dostępności respiratorów, jest już trochę straszny. Większość tych pacjentów, która podlega hospitalizacji ma niską saturację krwi w tlen i takie osoby leczy się trochę podobnie, jak te z PoCHP: tlenoterapia, nieinwazyjna wentylacja płuc i w ostateczności - respirator. I teraz się zaczynają jaja, bo np. w przypadku tlenoterapii, wystarczy, że zbyt duża liczba pacjentów dostanie tlen na raz, to jego ciśnienie w całym obwodzie spada i terapia staje się niewydajna dla wszystkich :). Z kolei w przypadku respiratorów, tych mogłoby być i tysiąc, ale do wszystkiego trzeba pielęgniarek, anastezjologów i właśnie tu upatruje niebezpieczeństw: braki personelu.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-10-04 19:25:48
07.10.2020 12:08
Matysiak G
1974.3
Matysiak G
146
bozon Higgsa

Lekarze wprost mówią, że sprzęt jest, tylko nie ma kim robić.

04.10.2020 20:26
Alba_Longa
😒
1975
1 odpowiedź
Alba_Longa
49
Konsul

Albo nie wszystko wiadomo o tym vvirusie lub to zwykła grypa. Teraz wprowadzą środki ostrożności maski itp. żeby tylko nie zamykać kraju, bo nie będzie z czego, ani z kogo podatków ściągać. Lub tak życie umilą obostrzeniami, że ludzie sami będą błagać o szczepienia i czipy. Lub ktoś zniszczy klasę średnią i zagarnie poszczególne gałęzie gospodarki. Będzie wyprzedaż po pożarze.

04.10.2020 20:28
Qverty
1975.1
Qverty
4
Generał

Spisek jaszczuroludzi i masonów.

07.10.2020 11:58
papież Flo IV
1976
11 odpowiedzi
papież Flo IV
44
Biskup

Nieoficjalne info: Jeśli zarażenia się nie zmiejszą, czeka nas zamknięcie szkół od 19 października.

07.10.2020 11:59
1976.1
Danuel
0
Konsul

Oh nie! Znowu gówniaki będą mi pod blokiem ryczały cały dzień... smuteczek :(

07.10.2020 12:02
Widzący
😉
07.10.2020 12:06
Minas Morgul
👍
1976.3
Minas Morgul
202
Szaman koboldów
Image

Drogie zarażenia, prosimy Was, zmniejszcie się.
Wykresik z dzisiejszego dnia z uwzględnioną korektą, że miejsc szpitalnych jest nie 6500, a 10000.

07.10.2020 12:21
Rezort
😒
1976.4
Rezort
124
Naznaczony

Znowu nierobą się uda.

07.10.2020 13:10
nanenab
1976.5
nanenab
5
Konsul

Znów lockdown, ciekawe skąd na to pieniądze.

07.10.2020 13:13
Drackula
1976.6
3
Drackula
199
Bloody Rider

jak to skad? od rzadu! rzad ma wiec da. Suwerenowi ma nie dac? A jak nie bedzie mial to dodrukuje! :)

07.10.2020 13:14
nanenab
1976.7
1
nanenab
5
Konsul

No tak, zapomniałem że to takie proste, tylko drukareczki odpalić trzeba i problemów finansowych nie będzie.

07.10.2020 14:27
Bukary
1976.8
Bukary
188
Legend

Skąd takie info o zamknięciu szkół?

07.10.2020 14:30
1976.9
FrankerZ
54
Konsul

Jak to skąd? Z dupy, żadnego zamknięcie nie będzie.

07.10.2020 14:50
papież Flo IV
1976.10
papież Flo IV
44
Biskup

Bukary Pewna nauczycielka z mojej szkoły dostała takie info od dyrektora.
Dlatego mówię niepotwierdzone

07.10.2020 14:56
Bukary
1976.11
Bukary
188
Legend

Trudno mi uwierzyć w to zamknięcie szkół. Ale nic mnie już nie zdziwi: rząd tyle razy zaprzeczał sam sobie, że...

07.10.2020 12:13
1977
1 odpowiedź
mevico
62
Generał
Image

Dziś wcale rekord nie padł, padł 5 października.

07.10.2020 12:20
Minas Morgul
👍
1977.1
6
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Ufffff to wszystko zmienia.

07.10.2020 14:21
Rezort
1978
11 odpowiedzi
Rezort
124
Naznaczony
07.10.2020 14:57
1978.1
mevico
62
Generał

Spoko, Minas Morgul zaraz znajdzie na tych naukowców jakieś haki, że się nie znają itd. ;-)

07.10.2020 15:08
sir tajwan
😂
1978.2
sir tajwan
53
Konsul

Profesorowie z Harvardu i Oksfordu ? Pff co to za autorytety dla profesorów z Gola...

07.10.2020 15:14
Caine
1978.3
2
Caine
17
Generał

Protip: uniwersytety zatrudniają więcej profesorów, niż troje.

07.10.2020 15:26
Bukary
1978.4
Bukary
188
Legend

Ten fragment mnie zainteresował:

- Niedopuszczanie uczniów do szkoły to poważna niesprawiedliwość - napisali.

Ich zdaniem utrzymanie tych środków do czasu udostępnienia szczepionki spowoduje nieodwracalne szkody, a już nieproporcjonalnie dotknie osoby upośledzone.

- Na szczęście nasza wiedza na temat wirusa rośnie. Wiemy, że ryzyko zgonu z powodu COVID-19 jest ponad tysiąckrotnie wyższe u osób starszych i niedołężnych niż u osób młodych. Dla dzieci COVID-19 jest mniej niebezpieczny niż wiele innych chorób, w tym grypa - zaznaczyli.

No dobrze. Przyjmijmy, że dzieci nie są tak zagrożone, jak dorośli, a więc mogą i powinny się "normalnie" uczyć. Jak w takim razie rozwiązać kwestię nauczycieli? (Zabrzmiało dramatycznie). Pamiętajmy, że w Polsce znaczna część z nich ma grubo ponad 50 lat (i wedle badań jest dość mocno schorowana), a więc znajduje się w grupie poważnego ryzyka.

Czekam więc na rozwiązanie aporetycznej sytuacji: "normalna" edukacja to nieuchronne spotkanie osób z grupy najmniejszego i największego ryzyka w ciasnych pomieszczeniach i licznych grupach. Z jednej strony trzeba prowadzić zajęcia dla dobra dzieci. Z drugiej strony - może to grozić poważnymi chorobami (a nawet śmiercią) znacznej części kadry, co w konsekwencji sparaliżuje nauczanie.

Co na to profesorowie z Oksfordu? A jakie propozycje mają GOL-owi entuzjaści odrzucenia drastycznych środków bezpieczeństwa?

https://glos.pl/nauczyciele-sie-starzeja

post wyedytowany przez Bukary 2020-10-07 15:33:46
07.10.2020 15:32
DiabloManiak
😉
1978.5
DiabloManiak
192
Karczemny Dymek

Bukary - średnia wieku nauczycieli to około 44 lata (w 2019).
Pikuś..

Mnie zastanawia jak zmierzają chronić choćby pielęgniarki których średnia wieku to .. 52 lata ( w 2019 roku)

post wyedytowany przez DiabloManiak 2020-10-07 15:33:17
07.10.2020 15:36
Bukary
😉
1978.6
Bukary
188
Legend

O, to również ciekawe... Jakie rozwiązania proponują eksperci z GOL-a, żeby się zabezpieczyć na wypadek deficytu pielęgniarek i nauczycieli?

07.10.2020 15:36
1978.7
mevico
62
Generał

DiabloManiak
:-D Myślisz, że ci naukowcy mieli na myśli Polskę? :-D Jesteśmy pępkiem świata?

07.10.2020 15:40
Yaca Killer
😜
1978.8
Yaca Killer
223
Regent

Ha, a jakie mają sprytne rozwiązanie dla wielopokoleniowych gospodarstw domowych.
Kompleksowa i szczegółowa lista środków, w tym podejścia do wielopokoleniowych gospodarstw domowych, może zostać wdrożona i mieści się w zakresie i możliwościach pracowników służby zdrowia.
Badum ... tssss.
I proszę, rozwiązanie podane na tacy :)

07.10.2020 20:00
Minas Morgul
👍
1978.9
1
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Spoko, Minas Morgul zaraz znajdzie na tych naukowców jakieś haki, że się nie znają itd. ;-)
Bardzo mądry artykuł i kilka świetnych pomysłów.

:-D Myślisz, że ci naukowcy mieli na myśli Polskę?
Tak jakbyś trafił w punkt, ale odniosę się odpowiadając Bukaremu :).

Bukary - w zasadzie większość ekspertów wirusologii się zgadza z tym, że osiągnięcie odporności stadnej - czy to poprzez szczepienia, czy to poprzez przechorowanie, jest tym, co epidemię zakończy. Nie jest to rzecz nowa. Zwykle pierwsze i drugie fale epidemii robiły światu jazdę bez trzymanki, trzecia fala była zazwyczaj łagodniejsza. Z tego, co piszą eksperci, wirus indukuje limfocyty B, więc nawet w sytuacji, w której po paru miesiącach nie wykrywa się u ludzi przeciwciał, limfocyty B są gotowe do ich produkcji. Spina się to z raportami o tym, że kolejne zachorowania na COVID-19 u ozdrowieńców są łagodniejsze.

Profesorowie postulują w zasadzie coś mądrego. Odczytuję to w ten sposób: państwo powinno działać sprawnie, by wydajnie chronić tych, którzy są najbardziej potrzebujący. Reszta powinna być aktywna zawodowo, a państwo powinno działać na maksymalnych obrotach. Tego rodzaju myślenie przewijało się we wielu przeglądówkach i dyskusjach mądrych ludzi na całym świecie. Ci profesorowie nie odbiegają od tego.
Gdzieś pomiędzy wierszami wybrzmiewa taka nuta... że państwo nie powinno być zrobione z dykty? Rada pt. "nie bądź biedny i głupi" jest radą szczerą, ale prawdziwą.

- DPSy, z których ewakuowało się 90% personelu,
- państwo, które nie jest w stanie wyegzekwować noszenia maseczek + ludzie, którym los starszych osób zupełnie zwisa i powiewa,
- szpitale z tektury,
- mała ilość sprzętu,
- brak zapasów,
To jest nasza rzeczywistość.
Faktycznie mevico trafił tutaj w punkt, czy autorom chodziło o Polskę? Francja bije istne rekordy zakażeń, nawet tam niektóre oddziały są pozatykane, ale to jest Francja - państwo, gdzie synowi znajomych hydraulików wykonano prewencyjną i profilaktyczną operację mózgu, której koszt wynosił 250k euro - całkowicie zrefundowaną ze środków publicznych. Bogate kraje zachodu mogą pozwolić sobie na nieco większą elastyczność, bo są bogate, lepiej dofinansowane.

Moja opinia: Polska nie spełnia pierwszego założenia autorów artykułu, za to nie stosuje nigdzie obostrzeń, nie licząc kwarantanny.

Kwestia młodych...
Z jednej strony mówi się o problemach kardiologicznych, obniżonej płodności, zespołach przewlekłego zmęczenia, zaburzeniach neurologicznych i całej masie choróbsk będących powikłaniami po COVID-19, których kosztów leczenia na razie nie możemy przewidzieć.
A z drugiej strony mamy wizję kolejnych lockdownów, zamykania gałęzi przemysłu, pauperyzacji społeczeństwa. Jedno i drugie to zaraza, z czego bankructwo państwa i upadek przemysłu to katastrofalna wizja.

Po pierwszym lockdownie, Polska bardzo mocno postawiła na to, by przemysł jako tako zaktywizować (tak tak, niektóre branże dostały mocno po d*, nie da się ukryć), ale przecież od wakacji idziemy dokładnie takim modelem. Jedynym faktycznym obostrzeniem, które gdzieś jest przestrzegane jest kwarantanna. Zapadła decyzja, że będziemy żyć obok epidemii i na jakimś poziomie będziemy się zarażać. Dokładnie to postulowało większość profesorów i dokładnie tak się zachowujemy. Ale oni jeszcze postulowali dużo na temat prewencji, na temat mechanizmów śledzenia kontaktów, przygotowywania szpitali, sytuacji awaryjnych, zakupu leków iiii tak dalej iii tak dalej. A my mamy to, co mamy i wchodzimy z tym czymś w okres jesienny.

Mocno trzymam kciuki, by te 10k miejsc COVIDowych zapewniło nam przepustowość opieki zdrowotnej jako takiej (by te 500-600 osób dziennie, które ratuje hospitalizacja zdążyło otrzymać pomoc i zwolnić łóżka, nim kolejne 500-600 osób trafi na oddział). Masowa zachorowalność na COVID-19 wśród ludzi szczególnie narażonych, doprowadza w skrócie do takich sytuacji:
- masz COVID-19, niską saturację krwi w tlen i umierasz - potrzebujesz pomocy.
- masz chore nerki, nie masz koronawirusa, potrzebujesz regularnej dializy, bez tego umierasz - potrzebujesz pomocy. Tak czy owak: umierasz i potrzebujesz pomocy.
To jest system naczyń połączonych. Im mocniej COVID-19 trafi w jednostki starsze lub narażone, tym mocniej po d* dostanie każda inna działka medycyny <- myślę, że to jest na tyle jasne, że nie trzeba tłumaczyć, bo chyba każdy rozumie.

Jestem za głupi, żeby mieć opinię, jakie kroki należy wprowadzać, by zarządzać kryzysem w małym i niezbyt bogatym państewku. Dlatego nie wypowiem się, czy zamknąć szkoły, czy nie. Za to przypuszczam, że możemy być w ciągu tygodni świadkami panicznych i mało przemyślanych ruchów ze strony władzy i za wiele z tym nie zrobimy. Zalety i wady modelu masowych zachorowań w kraju o mikrym budżecie i infrastrukturze poznamy zresztą sami w ciągu najbliższych tygodni. Będzie materiał do wniosków na żywym organizmie.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-10-07 21:22:03
08.10.2020 11:29
1978.10
mevico
62
Generał

Minas Morgul
Moja opinia: Polska nie spełnia pierwszego założenia autorów artykułu, za to nie stosuje nigdzie obostrzeń, nie licząc kwarantanny.
A gdzie tam miałeś jakieś założenie?

08.10.2020 12:08
Minas Morgul
😊
1978.11
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Masz rację!

07.10.2020 15:37
Herr Pietrus
1979
5 odpowiedzi
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Miałem wrzucać link do tego samego artykułu.

A co do Polski - pojawiają się głosy że winne są właśnie szkoły bo dzieci i młodzież roznoszą wirusa bezobjawowo i zarażają domowników, stąd teraz taka fala zakażeń o niewiadomym pochodzeniu.

Co z tym zrobić? Już pojawiają się spekulacje że szkoły zostaną zamknięte jeśli pandemia nie wyhamuje.

A co należy waszym zdaniem? Zniszczyć wszystko drugim lock downem dopóki nie będzie szczepionki?

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2020-10-07 15:41:28
07.10.2020 15:47
Bukary
1979.1
Bukary
188
Legend

Na przykładzie tego, co się dzieje u mnie w szkole i w szkołach w mojej okolicy, mogę powiedzieć tylko jedno: korona znalazła sobie wymarzony plac zabaw.

Nie jestem zwolennikiem zamknięcia szkół, choćby dlatego, że zdalne nauczanie to dla mnie praca od świtu do nocy. (Negatywne konsekwencje społeczne czy ekonomiczne dla rodzin też są oczywiste). Ale jeśli nie zamkniemy szkół, wirus chyba nie znajdzie się w odwrocie... Teraz więc możemy sobie nadmuchać. Trzeba było odpowiednio przygotować zdalne nauczanie przez okres wakacyjny albo zmodernizować szkoły, żeby możliwe było zachowanie podstawowych środków bezpieczeństwa (ale to wymaga lat). A nie zrobiono NIC.

I tak się będziemy bujać. Jakoś to będzie...

07.10.2020 20:30
Tlaocetl
1979.2
Tlaocetl
190
Ocenzurowano

Żaden rząd, nawet polski, nie może pozwolić sobie na zdjęcia w "wiadomościach" umierających ludzi na ulicach - jak będzie źle, szpitale jebną, to szkoły na pewno zamkną.

post wyedytowany przez Tlaocetl 2020-10-07 20:30:46
07.10.2020 20:44
Minas Morgul
1979.3
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Tak jak pisał Tlaocetl, my rozmyślamy sporo nad tym, co powinno się zadziać i co powinno się zrobić, a w praktyce dostaniemy kernel panic ;).
Większość decyzji lub rozmów, jakie odbywały się na temat COVID-19 ZAWSZE dotyczyło sytuacji bieżącej i chyba jedynie otwarcie szkół poprzedzone było: "ej, otwieramy szkoły, a wy weźcie się ogarnijcie, popytajcie sanepid i swoich samorządów, jak to bezpiecznie zrobić".

Jeśli już mam mieć jakiś cień nadziei, to może tyle, żeby działania reaktywne miały charakter lokalny, a nie ogólnokrajowy (a przecież nawet i to jest na swój sposób destruktywne, bo zamknięcie szkół w jednych województwach, podczas gdy będą one działać sobie w innych odbije się czkawką na egzaminach). Jakoś nie widzę na horyzoncie dobrych rozwiązań.

post wyedytowany przez Minas Morgul 2020-10-07 20:51:17
08.10.2020 11:02
SpoconaZofia
1979.4
SpoconaZofia
43
Generał

Nikt nie musi wprowadzić lockdownu. Lockdown wprowadzi się sam. Jeszcze trochę, a liczba ludzi na kwarantannie i opiece nad dziećmi + niewydolność służby zdrowia zrobią swoje. Wszyscy, a przynajmniej duża większość myśli, że albo poświęcimy ludzi albo gospodarkę. To złe założenie, bo jest wariant trzeci, że padnie jedno i drugie. I jest on coraz bardziej prawdopodobny.

08.10.2020 11:08
1979.5
mevico
62
Generał

Herr Pietrus
Co należy zrobić? Chronić osoby starsze i schorowane, a pozostali powinni żyć jak w zeszłym roku. Żadne ograniczenia, żaden obowiązek maseczek nic specjalnie nie daje.

post wyedytowany przez mevico 2020-10-08 11:19:23
07.10.2020 16:21
Urumod
1980
Urumod
6
Generał

Ależ beka, przed chwilą pisałem, że nikt w sejmie nie nosi maseczek a teraz nagle (prawie) wszyscy (którzy są na sali) mają te maseczki a czepiają się tych, którzy nie mają. Hipokryzja wiejska.

post wyedytowany przez Urumod 2020-10-07 16:22:05
08.10.2020 10:40
Milka^_^
1981
2 odpowiedzi
Milka^_^
199
Zjem ci chleb
Image

Nowy rekord.

08.10.2020 10:45
Bukary
1981.1
1
Bukary
188
Legend

Myślę, że system opieki zdrowotnej zacznie teraz padać. Pora zamykać szkoły, bo zrobi się naprawdę niewesoło.

08.10.2020 11:31
Matysiak G
1981.2
Matysiak G
146
bozon Higgsa

Dobrze myślisz. Właśnie pada. U mnie we wsi karetki stoją w kolejce na SOR.

post wyedytowany przez Matysiak G 2020-10-08 11:31:35
08.10.2020 10:50
bisfhcrew
1982
2
1 odpowiedź
bisfhcrew
131
Barracuda
Image

Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa.

08.10.2020 10:53
SpoconaZofia
1982.1
1
SpoconaZofia
43
Generał

Pandemia jest w odwrocie. Nie bójcie się jej. Pozdrawiam Mateusz Morawiecki.

08.10.2020 10:53
Face SHit
1983
5 odpowiedzi
Face SHit
92
To ja mam Małego Wanse

Zapnijcie pasy golasy. Jutro celujemy w 5,5k!

08.10.2020 11:09
Ppaweł
08.10.2020 11:22
1983.2
sabaru
44
Generał

A nie dziwi was taki nagły przyrost zachorowań.

08.10.2020 11:25
Ppaweł
1983.3
Ppaweł
24
Generał

A nie dziwi was taki nagły przyrost zachorowań.

noo, w końcu to jesień z covid 19

08.10.2020 11:32
Face SHit
1983.4
Face SHit
92
To ja mam Małego Wanse

Jak widzę po ludziach ignorancje względem koronawirusa to nie. Wcale się nie dziwię.

08.10.2020 12:13
Minas Morgul
1983.5
Minas Morgul
202
Szaman koboldów

Jeszcze co do statystyk zgonów...
Z jednej strony często pojawiają się argumenty, że ludzie są klasyfikowani jako ofiary Sars-Cov2 niesłusznie. Jakaś część pacjentów pewnie tak.

Z drugiej strony, rozmawiałem dzisiaj z tym znajomym "zakaźnikiem" z pomorskiego, gdzie osobiście trafił na sytuację, gdzie pacjenci nie przeżywali nocy, wpisywano im w karcie śmierć z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej, a wynik wychodził pozytywny dopiero kilkanaście godzin później, gdy już papierologia była "klepnięta".

Pewnie faktyczna skala epidemii jest znacznie większa, niż wynika to z testów - i to na swój pokręcony sposób może ludzi uspokajać, bo obniża to faktyczną śmiertelność.
Z drugiej strony sama śmiertelność w epidemiach układu oddechowego też jest zazwyczaj niedoszacowana (tak było w przypadku wszystkich poprzednich epidemii), choć nie tak znacznie, jak ilość zachorowań.

08.10.2020 11:25
1984
2 odpowiedzi
zanonimizowany1118678
56
Generał

Wyłączcie telewizory a skończy się pandemia.

08.10.2020 11:28
Matysiak G
1984.1
3
Matysiak G
146
bozon Higgsa

Powiedz to lekarzom.

08.10.2020 14:32
Bukary
1984.2
2
Bukary
188
Legend

I nauczycielom. Można sobie żyć w bańce i odciąć się od informacji, ale moja codzienna praca polega na kontaktach z tłumem ludzi w zamkniętej przestrzeni. A coraz więcej ludzi (uczniów, członków ich rodzin, kolegów, koleżanek z pracy) wokół mnie choruje.

08.10.2020 12:18
Herr Pietrus
1985
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Dzisiaj faktycznie urosło, ale wczoraj i przedwczoraj mieliśmy chyba 40-45 tyś testów względem 25 tyś do tej pory.

Ponoć coraz więcej osób chce się badać prywatnie, firmy badają pracowników...

Szkoda że nikt nie chce szybko przeprowadzić badań przesiewowych.
Mają być w Pomorskim bodajże ale w listopadzie...

08.10.2020 12:23
Kyahn
1986
5 odpowiedzi
Kyahn
228
Rossonero

A wytłumaczy mi ktoś dlaczego nagle robimy praktycznie dwa razy tyle testów co jeszcze kilka dni temu? Dlaczego ten przyrost nie jest stopniowy tylko tak nagły?
Co takiego nagle się wydarzyło w naszej służbie zdrowia?

post wyedytowany przez Kyahn 2020-10-08 12:23:49
08.10.2020 12:56
EnX
1986.1
EnX
143
White Dragon

Obecnie testujemy tylko pacjentów objawowych, a że ludzi z objawami jest więcej, to i więcej testów.
Przyczyną tego też jest rozpoczynający się sezon grypowy, a że lekarz pierwszego kontaktu nie odróżni covida od grypy, to wysyła na testy.

08.10.2020 13:00
Kyahn
1986.2
Kyahn
228
Rossonero

Mi się wydawało, że wcześniej testowaliśmy te ~ 20tys dziennie, bo taką mieliśmy przepustowość, dlatego dziwi mnie ten nagły wzrost.
Szczerze mówiąc nie do końca twoje tłumaczenie mnie przekonuje.
Nagle z 20tys objawowych zrobiło się 40 tys?

post wyedytowany przez Kyahn 2020-10-08 13:01:00
08.10.2020 13:19
EnX
1986.3
EnX
143
White Dragon

Przepustowość zwiększyła się już kilka miesięcy temu, zapewne możemy testować jeszcze więcej.

To pokazuje skalę jak dużo ludzi choruje, ale nie ma objawów covidowych, z tym że mamy sezon na przeziębienia, jedno nakłada się na drugie i ludzie chodzą do lekarza. Zapewne większość z tych osób przeszłaby covida bez objawów, ale coś jeszcze się przypałętało.

Dodać do tego należy też olewactwo społeczeństwa, które nie stosuje się do restrykcji sanitarnych.

08.10.2020 13:28
Kyahn
1986.4
Kyahn
228
Rossonero

Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w 2019r ponad 4mln osób chorowało na grypę, a każda z takich osób to potencjalny obiekt do testowania to jeszcze sporo testów przed nami.

08.10.2020 14:57
1986.5
zanonimizowany259643
21
Pretorianin

Widocznie takie były zalecenia.

08.10.2020 14:41
Lateralus
1987
1 odpowiedź
Lateralus
99
Last Of The Wilds
Image

Taka tam przesyłka do mnie w pracy...

08.10.2020 14:47
mario7777
1987.1
1
mario7777
101
JUVENTINI FOREVER

wow, to oni jeszcze tam żyją i nadaja paczki? Straszne....

08.10.2020 14:45
Matysiak G
1988
1 odpowiedź
Matysiak G
146
bozon Higgsa
post wyedytowany przez Matysiak G 2020-10-08 14:45:23
08.10.2020 14:56
1988.1
zanonimizowany259643
21
Pretorianin

https://sport.interia.pl/hokej/reprezentacja/news-hokej-aron-chmielewski-media-strasza-ludzi-wirusem,nId,47807

Nikt nie weźmie odpowiedzialności za straszenie ludzi i manipulowanie informacjami.
Gdyby ludzie nie mieli dostępu do informacji to życie po pandemii byłoby takie jak w latach wcześniejszych.

08.10.2020 15:19
Urumod
1989
3
4 odpowiedzi
Urumod
6
Generał

Czyli teraz trzeba się modlić żeby nie mieć, wylewu, zawału lub jakiejkolwiek choroby kompletnie niezwiązanej z covidem bo służba zdrowia potraktuje cie jak śmiecia i będą cie ewentualnie wozić karetką aż umrzesz.

08.10.2020 15:25
Stranger.
1989.1
3
Stranger.
162
Spookhouse

GRYOnline.plTeam

Dopiero teraz? ;)

08.10.2020 15:32
Matysiak G
1989.2
Matysiak G
146
bozon Higgsa

Młody jeszcze pewnie.

08.10.2020 15:34
Urumod
1989.3
Urumod
6
Generał

No też fakt, ale niestety tego się najbardziej obawiam. Oby tylko prywatne działały, na zdrowiu się nie oszczędza a zwykle liczy się czas. I oby taka droga jak poprzednio, prywatnie do ordynatora albo kogoś wyżej postawionego w danym szpitalu a potem bez kolejki dostać się do tego szpitala po prostu była możliwa.

post wyedytowany przez Urumod 2020-10-08 15:36:18
08.10.2020 15:53
1989.4
Danuel
0
Konsul

Dopiero teraz? ;)
Niesamowite, ktoś z gola mnie rozbawił. Brawo!

08.10.2020 15:26
😡
1990
3
3 odpowiedzi
Wiarołomca
85
Senator

Idioci z rządu znowu dają poPIS....żałosne

08.10.2020 15:37
Rezort
1990.1
Rezort
124
Naznaczony

Oni mają to gdzieś, bo ich te obostrzenia nie dotyczą, Kaczyński sobie będzie paradował bez maski, a 1 listopada nas wszystkich zamknął, żeby prezes sobie mógł iść spokojnie na groby.

08.10.2020 15:38
Urumod
1990.2
Urumod
6
Generał

Jakiś czas temu nawet pisałem w jednym z wątków na golu, że tyle osób w sejmie i nikt maski nie ma, a zakażeń było 1500-2000. A teraz nagle ci hipokryci się budzą. I zabierają głos osobom, które tych masek nie mają co jest sprzeczne z prawem.

post wyedytowany przez Urumod 2020-10-08 15:39:12
08.10.2020 15:54
1990.3
Wiarołomca
85
Senator

Wiadome, karzeł będzie latał po grobach jak król...

08.10.2020 16:03
1991
razor19957
93
Mechatronik

No nieźle się poPISali. Także Covidianie kagańce na pysk..... Jak dobrze że mieszkam na wsi.....

08.10.2020 16:17
mirko81
1992
1
mirko81
28
Dywizjon 1150

Mam tylko nadzieję że covid na gieldzie zrekompensuje mi noszenie tego badziewia na pysku

08.10.2020 16:21
1993
2
2 odpowiedzi
Danuel
0
Konsul
Image

Mnie to tam w sumie wsio ryba - no, chyba że znowu zrobią jakieś zakazy wejścia do lasu.

08.10.2020 19:13
Herr Pietrus
1993.1
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Można gdzieś takie kupić? :(

08.10.2020 19:13
1993.2
Danuel
0
Konsul

W dungeonie musisz znaleźć.

08.10.2020 16:59
1994
Danuel
0
Konsul

Ok. Morawiecki dzisiaj powiedział NAJLEPSZY dowcip, który słyszałem od bardzo dawna:
Apeluję do osób, które zaprzeczają istnieniu COVID-19, żeby tego nie czyniły. Walka z tą chorobą jest o tyle skuteczniejsza, o ile wszyscy bez wyjątku stosujemy w solidarny sposób odpowiedzialne instrumenty
Żartowniś z niego oj żartowniś.

08.10.2020 18:06
1995
3 odpowiedzi
sabaru
44
Generał

Dziesięć warszawskich szpitali chce odesłać do Ministerstwa Zdrowia koreańskie testy antygenowe. "To igranie ze zdrowiem pacjenta" - mówił dla TVN24 wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej, z którym placówki uzgodniły decyzję. Na temat wspomnianych testów wypowiedział się też prof. dr. hab. n. med. Robert Flisiak: moim zdaniem nie nadają się do niczego - mówił w wywiadzie dla Medonetu.

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,koronawirus-w-polsce--szpitale-chca-zwrocic-koreanskie-testy-antygenowe,artykul,47461764.html

post wyedytowany przez sabaru 2020-10-08 18:06:34
08.10.2020 18:34
1995.1
razor19957
93
Mechatronik

Nieźle. Swoją drogą coś cicho siedzą forumowicze którzy to krzyczeli że ktoś słucha ,,randomów,, z internetu..... Tutaj macie czarno na białym co się dzieje.

08.10.2020 18:41
Langert
1995.2
Langert
106
Generał

To te szury i kowidiany to są na ten moment źli, czy dobrzy bo już się gubię...?

08.10.2020 19:14
Herr Pietrus
1995.3
Herr Pietrus
190
Ubecka Wdowa

Trzeba poczekać, czy Gut znowu zmieni zdanie w TVP ;)

08.10.2020 19:09
mirko81
1996
mirko81
28
Dywizjon 1150

12 października oficjalnie konczy sie test leku z osocza. Powinna być petarda-news
1 z 4 miejsc to Białystok, pecam text

https://bialystok.tvp.pl/50240806/brakuje-osocza

08.10.2020 23:08
wyś
😂
1997
1
wyś
58
Aloha!
Image

To, że w ministerstwie finansów są na bakier z matematyką, jestem w stanie zrozumieć, ale w ministerstwie zdrowia? :D

Mamy dwie grupy wiekowe respiratorów:
a) starsze niż 60 lat;
b) mają więcej niż 60 lat.

09.10.2020 09:56
Iselor (Łódź)
1998
3 odpowiedzi
Iselor (Łódź)
128
Legend
09.10.2020 10:00
1998.1
GoHomeDuck
23
Generał

Tylko co piąty?

09.10.2020 10:03
1998.2
Danuel
0
Konsul

Już nie przesadzajcie, to taka średnia światowa.

Forum: Koronawirus
początekpoprzednia1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435363738394041następnaostatnia