Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Gra Red Dead Redemption 2 | PC

początekpoprzednia12345678910111213
24.06.2021 12:56
978
odpowiedz
1 odpowiedź
Oolepec
24
Chorąży

CZy wiadmo cos pewnego, kiedy ta gra dostanie aktualizacje na next geny? ?

06.07.2021 00:50
Whisper_of_Ice
978.1
Whisper_of_Ice
68
Sic Parvis Magna

A w ogóle ma dostać aktualizację? Z tego co wiem Rockstar zapowiedział jedynie takową do GTA V i nic więcej, więc nie rób sobie nadziei że ta gra dostanie takową aktualizację niestety.

11.07.2021 13:56
nikt18
979
odpowiedz
5 odpowiedzi
nikt18
1
Legionista

Ja nigdy w to nie grałem. Naprawdę fabularnie jest aż tak doskonale jak piszą? Ta gra ma na gry online aż 10 na 10.

post wyedytowany przez nikt18 2021-07-11 13:57:06
11.07.2021 14:27
Krwiopijca
979.1
Krwiopijca
9
Konsul

Gra jest doskonała, o ile lubisz klimat westernu.

11.07.2021 15:33
NaM_____
979.2
NaM_____
10
Legionista

Fabularnie jedna z najlepszych gier, od strony gameplay'u zaczyna nużyć po 20 godzinach.

11.07.2021 16:43
nikt18
979.3
nikt18
1
Legionista

Ok dzięki, jeszcze pytanko jedno. Ta gra ma szybką podróż? Słyszałem że nie, i że trzeba dymać nieraz z 10 minut na koniu dla realizmu. To prawda czy ściema?

11.07.2021 16:58
Krwiopijca
979.4
Krwiopijca
9
Konsul

Szybką podróż możesz odblokować sobie w obozie oraz jak dobrze pamiętam to w miastach można wynająć dyliżans.

12.07.2021 10:29
979.5
janekxxxxx
4
Junior

Fabularnie i graficznie to perełka, tylko nie zraź się po pierwszych około 20h, potem gra zaczyna się naprawdę rozkręcać.

12.07.2021 10:29
980
odpowiedz
janekxxxxx
4
Junior

Fabularnie i graficznie to perełka, tylko nie zraź się po pierwszych około 20h, potem gra zaczyna się naprawdę rozkręcać.

14.07.2021 12:19
981
odpowiedz
1 odpowiedź
MonTaren
46
Pretorianin

Pograłem 5godzin i mnie przynudziła,oceny jeszcze nie wystawiam.Może kiedyś wrócę do tej gry

14.07.2021 15:30
981.1
janekxxxxx
4
Junior

Zmienisz zdanie, zaręczam Ci to, początek i pierwsze 20h mogą wydawać się nudne, za to potem gra nadrabia wszystko z nawiązką.....i na koniec łezka się kręci że to już koniec, bo chciałoby się wiele, wiele więcej.

15.07.2021 22:24
👎
982
odpowiedz
zanonimizowany1362366
1
Legionista

Monotonna. Po co komu symulator dojenia krowy.

15.07.2021 22:53
👍
983
odpowiedz
zanonimizowany1362366
1
Legionista

Oczywiście to jest tylko żarcik. Genialny Western. Tylko dużo rzeczy i pierdół typu to dojenie krowy, przewalanie gówna na wsi. Ale to dziki zachód. Bez gówna nie ma klimatu. A tak na serio...gra super. Na dyszke.

16.07.2021 14:38
984
odpowiedz
AntyGimb
72
Senator

TOP 5 w historii bez podziału na kategorie. DLSS wymiata.

18.07.2021 21:46
👎
985
odpowiedz
2 odpowiedzi
pablo picasso
8
Legionista

kiedy oni w końcu zrozumieją na tymi STEAM że promocja 33 % na RDR 2 to żadna promocja? :P

Obserwuję taką promkę od pół roku...

20.07.2021 08:25
😒
985.1
zanonimizowany771628
98
Legend

Lepiej niech dadzą za darmo.

post wyedytowany przez zanonimizowany771628 2021-07-20 08:25:26
20.07.2021 08:33
Krwiopijca
😐
985.2
Krwiopijca
9
Konsul

Kiedy ludzie zrozumieją w końcu, że to nie Steam im obniża ceny za gry, a wydawca. Steam może ze swojej strony zorganizować wydarzenie jak Letnia Wyprzedaż i wydawcy mogą się pod to wydarzenie podłączyć ze swoimi promocjami.

19.07.2021 18:53
SlipKnoTXVI
986
odpowiedz
1 odpowiedź
SlipKnoTXVI
39
Konsul

Gdy się ustawi DLSS maksymalna wydajność, to grafika mocno dostaje po dupie względem np. równowagi?

post wyedytowany przez SlipKnoTXVI 2021-07-19 18:54:15
19.07.2021 20:25
AIDIDPl
986.1
AIDIDPl
147
PC-towiec

Wszystkie drzewa są mega rozpikselowane i widać tylko zielone ziarno. Nie masz jak sprawdzić?

post wyedytowany przez AIDIDPl 2021-07-19 20:26:31
31.08.2021 15:19
987
odpowiedz
4 odpowiedzi
zanonimizowany1363623
1
Legionista

Według was co ma lepszą fabułe???? Ta gra czy Cyberpunk???. Pozdro.

post wyedytowany przez zanonimizowany1363623 2021-08-31 15:20:14
31.08.2021 17:20
987.1
tRikson
38
Pretorianin

xD RDR2 ma najlepiej opowiedzianą historię w grach ever.

post wyedytowany przez tRikson 2021-08-31 17:22:06
31.08.2021 17:31
konewko01
987.2
konewko01
26
Monsignore Monokuma

No nie ma, ale to tylko moje zdanie.

31.08.2021 17:41
Lateralus
987.3
Lateralus
110
Last Of The Wilds

No tak ma, ale to tylko moje zdanie.

31.08.2021 21:51
Wiedźmin
😊
987.4
Wiedźmin
11
Senator

Dla mnie RDR2 ma trochę lepszą fabułę od Cyberpunk.

Jednakże pocieszne jest, gdy ktoś sądzi, że gra akcji może mieć najlepiej opowiedzianą historię z wszystkich gier video, gdy 95% najlepszych fabuł mamy w RPG i przygodówkach, a ledwie z 5% w grach akcji, a cała historia gier liczy już grubo ponad 40 lat i jest w czym wybierać.

W RDR2 co rusz pan cwaniak przychodzi urabiać naiwnego Arthura, a ten łyka to za każdym razem jak młody pelikan. Kopiuj/wklej x20. Do tego prostota fabularna, bo gra nie porusza żadnej trudnej czy ważnej tematyki. Dużo gier ma ciekawszą fabułę bez takich słabych schematycznych powtórzeń, ale ta z RDR2 bardziej mnie kupiła od tej z Cyberpunk, bo ma narrację trochę w stylu westernów Sergio Leone. I to rzeczywiście jest eleganckie i może podobać się.

Wiele gier ma ciekawszą fabułę, bardziej rozbudowaną czy lepiej opowiedzianą od RDR2.

Już 1992 rok pokazał jak genialna może być fabuła w grach, gdy pojawiła się Ultima VII i sam prolog zaczął się od trzęsienia ziemi w stylu filmów Alfreda Hitchocka. To, że fabuła powinna być mocnym punktem stało się normą od połowy lat 90' w RPG zachodnich, jRPG z Azji oraz przygodówkach i zatrudniano do pisania scenariuszy już w pierwszej połowie lat 90' cenionych pisarzy. Wybrać najlepszą fabułę z RPG jest raczej niemożliwe, bo zbyt dużo gier tego gatunku ma ją rewelacyjną. W Azji sądzono po premierze Final Fantasy VI w 1994, że nie da się napisać lepszego scenariusza, a jednak Chrono Trigger 1995 i Final Fantasy VII 1997 wypadły jeszcze ciekawiej pod tym względem. Apogeum pod względem fabularnym w RPG nastąpiło przy Planescape Torment 1999 i Deus Ex 2000 na przełomie wieków. Gry tak perfekcyjne scenariuszowo, że mogły w podobny sposób jak westerny S.Leone doprowadzić nawet do upadku swego gatunku skoro lepszych historii w teorii nie dało się napisać.

Z przygodówek też dużo świetnych scenariuszy, ale postawiłbym na The Beast Within:A Gabriel Knight Mystery 1995, bo pisarka Jensen wspięła się tu na wyżyny. Ale wielu pogniewałoby się i stwierdziło, że lepszą fabułę z przygodówek ma Blade Runner 1997, The Longest Journey 1999 czy I Have No Mouth And I Must Scream 1995. A coś trzeba wybrać.

Z gier akcji stawiam, że to No One Lives Forever 2000 ma najciekawiej opowiedzianą historię. Ale dość blisko są Mafia 1, RDR2 czy TLOU 1. Prawie, że na równi te cztery gry.

06.09.2021 14:02
NewGravedigger
988
1
odpowiedz
NewGravedigger
157
spokooj grabarza

Heh, odświeżyłem sobie RDR2 i zauważyłem, że gra ma dokładnie ten sam skopany system pojawiania się policji co w CP. Jakoś nikt nie miał do tego zastrzeżeń.

Mało tego ewidentnie gra nie przewidywała takiego rozwiązania bo po wjechaniu do blackwater informuje nas, że jeśli nas ktoś zobaczy to będziemy mieć problem. Po czym teleportuje za nami 7 policjantów.

17.09.2021 10:17
😍
989
odpowiedz
1 odpowiedź
Jab7kO
46
Chorąży
10

Jestem już stosunkowo "stary" i żadne gry nie są w stanie mnie zadowolić - utrzymać na dłużej. Odpalam, pogram kilka godzin i po prostu nie daję rady ciągnąć tego dalej. W końcu jednak po kilkunastu latach znów poczułem się jak dzieciak, który zarywa noce, tylko żeby móc pograć "jeszcze 15 min". Gra 10/10. Długo się zabierałem za ten tytuł ale w końcu się udało. Zdecydowany top 3 ever (jak nie nr1) dla mnie. Wiadomo znajdą się jakieś mniejsze niedociągnięcia ale giną śmiercią naturalną w ogromie pozytywów. Fabuła, grafika, mechanika, szczegóły, drobiazgi. Wszystko na NAJWYŻSZYM poziome, z którego inne marki powinny czerpać garściami i się wzorować. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości. Gorąco zachęcam. Coś pięknego.

18.09.2021 18:58
Ahtek84
989.1
Ahtek84
33
Pretorianin

ano ja też jestem stanowczo za stary,ale ta więź z lat 90" z pierwszym C=64,pierwszym PC 286, pierwszą konsolą zarobiną na pierwszą wypłate Play 1 ,tego nie da tak się usunąć z pamięci ,jeden idzie do lasu na grzyby ,drugi jeździ po całym świecie ALE JAAAA będe grał a co więcej mam zamiar wrucić do might and magic 2,3,4,,5 serrii bo to mnie omineło w tamtych latach

18.09.2021 18:48
Ahtek84
990
odpowiedz
Ahtek84
33
Pretorianin
18.09.2021 19:27
Ahtek84
991
odpowiedz
Ahtek84
33
Pretorianin

nie tego się oczekuje po RTX series 2,3 grafika stanęła w miejscu ,tylko rozdziałka poszła na 4 K i fps ,a tak naprawdę 10 lat temu różnica niemal Zerowa !! no Srej Sresing który zjada pół karty i nic nie daje ,nie wtym kierunku się rozwija to wszystko mam nadzieje że UNREAL ENENGIE 5 !!!!! to będzie nowa ERA !!

post wyedytowany przez Ahtek84 2021-09-18 19:31:34
25.09.2021 10:21
Tougou
👍
992
odpowiedz
Tougou
16
Legionista
9.0

Gra cudowna. Dopiero teraz skończona, z powodu braku czasu. Eksplorowanie świata było czymś niezwykłym, ogrom misji, piękne widoki, jednak nie będę się powtarzać. Problemem tylko na początku był "zbyt" realny świat. Człowiek zaczynał grę myśląc o wiedźminie i niezniszczalnej Płotce. A tu się okazuje że nawet uderzenie w drzewo zrzuca gracza z konia. Nie mówiąc już o spadaniu z urwiska...Da się jednak do tego przyzwyczaić. Na pewno wrócę do tego tytułu.

09.10.2021 16:40
arth47
😍
993
odpowiedz
arth47
3
Legionista
10

Kawał świetnej historii oraz immersywny gameplay. Sandboxowa swoboda jednocześnie z dbałością i o każdy detal dowolnej interakcji.
Dla mnie gra top ten. Ciekaw jestem co dalej zrobi Rockstar z tym tematem.

15.10.2021 01:03
994
odpowiedz
arachno
42
Centurion
7.5

W związku z faktem, że niedawno przeszedłem RDR2, postanowiłem zostawić tutaj swoją opinię, która mam nadzieję pomoże wielu niezdecydowanym graczom, którzy zastanawiają się czy warto ten tytuł zakupić. Niestety, podobnie jak wielu przede mną padłem ofiarą informacyjnej bańki, która sugeruje, że RDR2 jest grą wybitną, arcydziełem na miarę naszych czasów. Niezaprzeczalnie pod wieloma względami jest to produkcja nietuzinkowa. Niesamowita grafika, piękne krajobrazy w sandboxowym świecie, niemal rzeczywiste odwzorowanie fauny i flory oraz to z czego gra jest głównie znana dbałość o szczegóły, których jest mnóstwo. O ironio jest to również największa bolączka tej gry, ale o tym później. Niestety na każdą zaletę tej gry, przypada jeszcze więcej wad.
Na wstępie zaznaczyć należy, że do gry zabierałem się trzykrotnie, z kilkumiesięcznymi przerwami. Gra początkowo rzeczywiście wgniata w fotel, niemniej im dalej w las, tym więcej drzew, czy też kłód, które gra stawia na naszej drodze. Pierwsza rzecz, która odpycha na wstępie to nieintuicyjne sterowanie. W grze mamy mnóstwo aktywności, a każda aktywność ma inaczej przyporządkowane klawisze. Czasami do interakcji używamy przycisków myszy, czasami przycisku E jeszcze indziej R, a czasami zdarzy się nam wciskać lewy shift (który de facto musi oczywiście wywalić komunikat o klawiszach trwałych, których radziłbym wyłączyć przed ograniem tego tytułu). Do wychodzenia z aktywności czasami używamy esc, czasami backspace a czasami F. Przykłady tak bzdurnie przypisanych klawiszy można mnożyć. Dodajmy do tego, że część tych aktywności występuje w kilkugodzinnych odstępach, w wyniku czego kilka razy musiałem sobie przypominać arkana sterowania. Koniec końców można jednak do tego sterowania się przyzwyczaić.
Drugim elementem, który już na wejście odpycha nas od dobrej zabawy jest właśnie dbałość o szczegóły, o której wspomniałem wcześniej. Ja nie wiem, czy programiści zrobili to celowo, czy brakowało im umiejętności do zaprojektowania lepszego systemu, ale w RDR2 wszystko jest realne - dosłownie. Każda rzecz leży fizycznie na mapie, a nasz bohater musi po tą rzecz się schylić lub ją pozyskać. Zawsze, z uwzględnieniem przydługich animacji. Dotyczy to otwierania szafek, skórowania zwierząt, przeszukiwania ciał, podnoszenia listów (tu to jest szał, bo interakcji z kartkami papieru jest chyba z 6, przy czym większość ma sens tylko przy określonych dokumentach). Nawet w przerywnikach filmowych twórcy dają nam możliwość sterowania, aby nalać whisky, wbić słupek ogrodzenia, czy też wbić gwóźdź. Dodatkowo trzeba wspomnieć, że system wytwarzania rzeczy, również zabrania nam pójścia na skróty i nakazuje tworzyć przedmioty jak bozia nakazała, czyli pojedynczo, tak, że upieczenie jednego kawałka mięsa trwa około 15 sekund. A uwierzcie mi, że w tej grze interakcji są tysiące i wszystkie trwają równie długo.
Kolejną rzeczą jaką RDR2 robi co najwyżej przeciętnie jest zapożyczanie mechanik z RPG, tj. ekwipunku oraz "statystyk". Cudzysłów jest tu użyty nieprzypadkowo, ponieważ statystyki naszej postaci oraz konia rosną same poprzez wykonywanie odpowiednich czynności, a ich wpływ na rozgrywkę jest marginalny. Osobiście nie czułem, aby z czasem gra była łatwiejsza czy trudniejsza. Strasznie irytujący jest system rdzeni statystyk, które zmuszają wyłącznie do używania większej liczby rzeczy je regenerujących. Bronie również mają jakieś statystki, ale system strzelania jest tak ubogi, że niezależnie z czego strzelamy i tak głównie dokonujemy strzałów w głowę, przy użyciu jedynej umiejętności "zabójczej precyzji". Ekwipunek z kolei to jest przykład niekonsekwencji R*. Biorąc pod uwagę szczegółowość gry ma się wrażenie, że ekwipunek został wycięty z innej gry, albowiem zasobność naszego plecaka nie jest ograniczona przez udźwig, a przez narzucone przez twórców limity itemów. Jest to tak kuriozalne, że nasz bohater może nieść wyłącznie po 3 butelki z 20 rodzajów trunków, ale nie może zabrać ze sobą więcej niż 5 marchewek. Irytujące jest, że z polowania możemy zabrać tylko jedną skórę dużego zwierza i może po pięć mniejszych trofeów. W trakcie walki, również nie przeszkadza mu jedzenie i picie bez animacji, mimo że przy ognisku musi spędzić sekundy na ich wytworzeniu.
Teraz przejdę do zarzutu, przez który pewnie większość fanów RDR2 mnie zlinczuje, ale niestety sandboxowa struktura świata tej grze szkodzi. Wynika to z prostego faktu - nasze poczynania w świecie nie mają żadnego sensu, ani wpływu na to co się dzieje w głównej fabule gry. Rockstar zaoferował nam dwa niezależne tryby rozgrywki, które w żaden sposób ze sobą nie rezonują. Cała idea gry sprowadza się do zapewnienia lepszego bytu naszego gangu. Tryb fabularny (o którym napisze pod koniec) przedstawia wręcz w sposób holywoodzki historię naszego gangu, natomiast tryb sandboxowy, gdzieś tam w tle próbuje jakoś do tego nawiązać, ale z marnym efektem. Już tłumaczę dlaczego. Zarys fabuły jest prosty - zdobyć kasę i uciec z Ameryki przed stróżami prawa. Główny wątek fabularny rzeczywiście sugeruje, że w ramach sandboxowej gry możemy pomóc naszemu gangowi poprzez zbieranie kasy, prowiantu w postaci skór, mięsa, lekarstw i innych bibelotów. Z tego względu możemy obrabiać pociągi, sklepy, dyliżanse, każdego napotkanego NPC, możemy polować na zwierzynę, łowić ryby, grać w pokera, pięć palców. W zamian możemy wykupić jedynie ulepszenia do obozu, których przydatność jest wątpliwa. Nawet gdyby udało nam się nazbierać taką ilość gotówki, że wszystkich można byłoby wyprawić z Ameryki, nic to nie zmieni, bo gra kompletnie olewa nasze poczynania poza główną linią fabularną. Dodatkowo w świecie nie występują fabularni NPC, których można byłoby zabić, aby zmienić przebieg misji. Nie da się zawczasu wyczyścić lokacji fabularnych. Oczywiście jest to powiązane z bardzo słabym systemem misji, który występuje w postaci mocno oskryptowanych epizodów fabularnych, które nie znoszą inwencji twórczej graczy i zmuszają do realizacji celów misji tak jak chcą tego twórcy. W zamian dostajemy losowe spotkania, które sprowadzają się wyłącznie do udzielenia pomocy albo obrabowania jakiegoś NPC.
Osadzenie opowieści w tak zbudowanym świecie również nie mogło wyjść dobrze, mimo że wątek fabularny spełnia wszelkie kryteria, aby zrobić z niego dobrą powieść albo film akcji. Ogólnie mój sposób przejścia gry i tak głównie sprowadzał się do wędrówki od misji do misji, z przerwami na odkrycie mapy i upewnieniem się, że nie przeoczyłem żadnej misji pobocznej (chociaż cała idea misji pobocznych w tej grze też jest bezsensu, przedstawiają one jakieś historyjki, z których nie mamy praktycznie żadnego pożytku). Właśnie ten element wędrówek dwukrotnie przelał czarę goryczy i byłem zmuszony do odstawienia gry na kilka miesięcy. Gra zmusza nas do ciągłej jazdy konno pomiędzy i w trakcie misji, a wędrówki te nie należą do najkrótszych, ani do najciekawszych, szczególnie gdy zmuszają nas do oglądania w koło tych samych krajobrazów. Ogólnie w siodle spędzamy co najmniej połowę czasu, a drugą przeznaczamy na masowe strzelaniny i wykonywanie czynności, które mogłyby być zastąpione jakimś przerywnikiem filmowym. Niestety ta gra nienawidzi przerywników i torturuje graczy samodzielnym sterowaniem, a to jazdą konną z punktu A do B, łowieniem ryb, przywiązywaniem konia, piciem z kieliszka i każdą inną czynnością o jakiej możemy sobie pomyśleć. Raz stoper pokazał mi, że w trakcie misji konno jeździłem prawie 30 min. Ponadto w grze występują strefy "zakaz biegania i jazdy konno", głównie w miejscach, gdzie właśnie dostajemy misje. Prawdopodobnie programiści nie byli w stanie wkomponować animacji konnej i biegu w animacje rozpoczęcia misji. Innego uzasadnienia wprowadzenia takiej mechaniki nie jestem w stanie pojąć. Wszystko to łącznie powoduje, że gra jest strasznie nużąca.
Przy grze zatrzymało mnie kilka rzeczy. Do jednej z nich z pewnością należy wątek fabularny, który został podzielony na 6 rozdziałów i epilog. Ogólnie poziom poszczególnych rozdziałów jest mocno nierówny. Pierwsze trzy akty przypominają raczej powieść pozytywistyczną o pracy u podstaw gangsterów, gdzie akcji jest tyle co na lekarstwo, ale pod koniec czwartego rozdziału opowieść znacznie przyspiesza. Wiele misji w mojej opinii nie powinna znaleźć się w wątku głównym, stanowią one zapychacz i często niepotrzebne spowolnienie tempa gry. Niemniej jakby z gry wyciąć bezsensowne podróże konne, a opowieść przedstawić w formie fabularnej gry przygodowej, to uważam, że taka forma dorównywałaby najlepszym serialom filmowym. W tym miejscu jednak zaznaczyć trzeba, że sama fabuła nie ustrzegła się przed dziurami logicznymi, a wiele zdarzeń zostało słabo uzasadnionych, bądź przedstawionych.
Najjaśniejszą stroną całej gry jest scenariusz. Każdy linijka wypowiedzianych przez bohaterów słów jest majstersztykiem. Dodatkowo scenarzyści dwoją się i troją, aby wypełnić jakoś nudnawy gameplay, szczególnie urozmaicając długie konne wędrówki. Niestety choćby mieli cytować tam Szekspira, niemożliwe jest wypełnienie zajmującymi rozmowami kilkudziesięciu godzin jazdy konnej, szczególnie biorąc pod uwagę, że w pierwszej fazie gry poruszane są raczej wątki życia codziennego poszczególnych członków gangu, które zwyczajnie nie mogą być pasjonujące dla graczy. Ostatecznie twórcy prawdopodobnie zauważyli ten problem i pod koniec gry drastycznie skrócono podróże poprzez stosowne przeniesienia akcji. W każdym razie czymże byłby scenariusz bez dobrych aktorów? Osoby podkładające głos pod takie postacie jak Arthur Morgan - główny protagonista, Dutch van der Linde - szef gangu, John Marston - protagonista z pierwszej części, Sadie Adler - jedyna poważna rola kobieca, wykonały kawał dobrej roboty. Postacie, które raczej ciężko zapomnieć. Oczywiście jest więcej członków gangu, którzy jednak nie mieli tyle szczęścia, co wyżej wymieni na otrzymanie dłuższego czasu antenowego, a szkoda, bo potencjał był ogromny.
Doskonale zdaje sobie sprawę, że nie poruszyłem wszystkich tematów np. systemu honoru, policji, walki, ale po co kopać leżącego? Red Dead Redemption 2 to kolos na glinianych nogach. Na pierwszy rzut oka rzeczywiście wygląda imponująco, ale podstawowe mechaniki, które mają wpływ na przyjemność z rozgrywki zostały potraktowane po macoszemu. Gra jest zbyt powolna, zbyt dokładna, zbyt realistyczna oraz mocno zacofana w swoich podstawach rozgrywki. Nieprawdą jest pojawiające się w wielu opiniach stwierdzenie, że ten tytuł jest na jakiś swój sposób ambitny, a rozgrywka ma mieć taki powolny charakter. Widać, że ta powolność wynika z błędnie przyjętych mechanik rozgrywki, które ze sobą ostatecznie nie współgrają. Pod wieloma względami jest to produkt innowacyjny, ale nie rewolucyjny. Niestety ta innowacyjność dla osób, które nie cechują się dostateczną cierpliwością, z pewnością będzie powodem, aby RDR2 omijać szerokim łukiem. Każdy inny gracz, któremu nie przeszkadzają początkowo nużące opowieści obyczajowe, powinien jednak wypróbować ten tytuł.

post wyedytowany przez arachno 2021-10-15 01:05:56
24.10.2021 20:45
Crod4312
😍
995
odpowiedz
Crod4312
123
Senator
10

Ależ ta gra jest piękna :) Moje Top1 w minionej generacji. Jest w niej wszystko. Fenomenalna produkcja. Szkoda że R* olewa tak graczy i przez tyle czasu nie chce odblokować klatek na konsolach nowej generacji, ale na szczęście na PC mam te 50 klatek. Gra w 30 jest obecnie bardzo ślamazarna i toporna. Ogólnie uważam tą produkcję za masterpiece Rockstara. Gra dla której warto być graczem :)

post wyedytowany przez Crod4312 2021-10-24 20:46:12
09.11.2021 17:25
Wiedźmin
😍
996
odpowiedz
Wiedźmin
11
Senator
17.11.2021 14:43
997
odpowiedz
1 odpowiedź
Krzych111
6
Legionista

3 lata od premiery i nie znalazłem żadnej nowej gry, która by była zbliżona jakością do tego dzieła sztuki.

17.11.2021 18:29
AIDIDPl
997.1
AIDIDPl
147
PC-towiec

Na tym polega robienie gier według R. Dla mnie to gra na wiele godzin, która pomimo wymaksowania za jakiś czas znowu ciągnie żeby w nią zagrać.

18.11.2021 13:31
Rumcykcyk
998
odpowiedz
1 odpowiedź
Rumcykcyk
87
Głębinowiec

Miałem rok niecały rok przerwy wtedy skończyłem na około 40%. Gram teraz od tygodnia i mam już 47% dalej podtrzymuje, że to arcydzieło 10/10 ale jeden minus jest taki, że im dłużej gramy to gorzej. Do tego dochodzą mocno oskryptowane misje gdzie nie możemy zrobić czegokolwiek po swojemu. Dostajemy krótką decyzję jak ma zachować się kompan albo czy ruszamy np pierwsi ale po za tym tyle. Robię sporo misji podobnych do siebie czyli jedź, ukradnij/zabij, strzelaj się z 50 przeciwnikami i jedź do obozu.

Zacząłem robić rozwałkę w mieście i po za nim to tutaj odzywa się to czego nie lubiłem w GTA V czyli policja/łowcy nagród/stróże prawa respią się w nieskończoność w naszej okolicy, a nawet za plecami. Fajnie jak chcemy zrobić młóckę ale po chwili zdajemy sobie sprawę, że tą strzelaninę może zakończyć brak (naszej) amunicji.

W tym roku postanowiłem ukończyć w końcu RDR2 i w sumie zakończyć ten etap życia. Czy wrócę? raczej nie.

18.11.2021 13:36
998.1
Annac1
6
Pretorianin

Wrócisz jak zrozumiesz ze nie ma nic nowego ciekawego. :D

21.11.2021 20:24
999
odpowiedz
bolek2018
45
Generał
Wideo

Ciekawe aczkolwiek może być oczywiście wyssane z palca. Trzeba oglądać z dużym dystansem.

https://youtu.be/wpEjYXhxN90

Od 9:35 wątek odnośnie tej gry w niedalekiej przyszłości.

post wyedytowany przez bolek2018 2021-11-21 20:26:16
16.12.2021 12:36
1000
odpowiedz
ParaLotnikOFF
2
Junior
10

Jest epicko. Ponownie Rockstar pokazał najwyższy poziom. Nie ma nic lepszego jak wrzucić grę na duży telewizor i delektować się pięknem grafiki, scenariusza, gry aktorskiej i ogólnej frajdy z grywalności. Jedyne czego mi brakowało to tempa przemieszczania się z punktu do punktu jak w GTA V... :)

26.12.2021 02:46
Alba_Longa
1001
odpowiedz
Alba_Longa
61
Generał
02.01.2022 14:33
Krypta76
👍
1002
odpowiedz
Krypta76
22
Konsul

na epic games online jest po 26,75zł i jest możliwość dokupienia w grze single player za 20,28zł.W całości wychodzi RDR2 za 47,03 zł do 6 stycznia można go zdobyć w tej cenie ;)

03.01.2022 12:27
1003
odpowiedz
BeF1990
46
Centurion
10

Właśnie ukończyłem RDR2. Dla jedynki specjalnie kupiłem ponad rok temu Xbox'a 360 i uważam, że jest to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza gra tamtej generacji.

Dwójka trochę mnie na początku przytłoczyła swoimi mechanikami - w porównaniu do pierwszego RDR, który był bardziej arcadowy, tutaj mamy ogromny przeskok pod tym kątem.

Ogólnie miałem trzy podejścia do RDR2. Prolog mi się bardzo podobał, ale jakoś nie mogłem się przebić do drugiego aktu... ale ogromny wpływ na to miał fakt, że rozpraszały i odciągały mnie inne gry w tamtym czasie (w tym seria TLoU).

W końcu, gdy wygospodarowałem sobie więcej wolnego czasu i skupiłem się tylko na RDR2, wsiąkłem na całego. Bez zbędnego przedłużania powiem tylko tyle, że to jedna z najlepszych gier, w jakie grałem (a gram od czasów Amigii).

Fallout (1 i 2), Gothic (1-3), Wiedzmin (1-3), Mass Effect (1-3), The Last of Us (1 i 2) Mafia (1 i Definitive Edition) oraz Red Dead Redemption (1 i 2), to gry, które pod względem fabuły, wykreowanego świata i występujących w nim postaci sprawiają, że granie stawiam na równi z dobrą książką, czy filmem.

RDR2 to takie arcydzieło w świecie elektronicznej rozrywki, coś jak Pan Tadeusz... Nie wszystkim się spodoba, wiele osób się od niego odbiję, ale nie sposób przyznać, że jest to twój wyjątkowy, oryginalny i genialny. Jestem w stanie zrozumieć, że wielu może się ta gra nie podobać, bo jej tempo zupełnie nie pasuję do współczesnych czasów i oczekiwań. Dla mnie jednak jest to zdecydowanie TOP 5 gier życia.

post wyedytowany przez BeF1990 2022-01-03 12:41:56
07.01.2022 01:08
1004
1
odpowiedz
BMakos
0
Junior

Jestem wychowany na GTA ale nigdy nie komentowałem, nieoceniałem, odczucia zostawialem dla siebie lub do rozmów ze znajomymi, właśnie jestem w trakcoe napisów koncowych RDR2, poruszył mnie do tego stopnia, że założyłem konto aby dodać ten komentarz. Gra niesamowita, fabuła perfekcyjna, gra dopracowana , moim poprzeczka wysoko postawiona dla innych gier tego typu. Daje do myślenia i w moim odczuciu zmusza do refleksji. Obsadzenie w realiach poczatku XX w. Strzał w 10 i historia majstersztyk. Wiem podjarałem się ale raz na 30 lat można :)

09.01.2022 15:41
WhiteStarB
1005
odpowiedz
WhiteStarB
18
Chorąży
9.5

Ciężki hardcore ale jest zajebiście

09.01.2022 19:54
1006
odpowiedz
1 odpowiedź
wlosek92
0
Junior
Image

Hej. Mam problem z RDR2. Wszystkie ustawienia graficzne na ultra w tekstury włosów wyglądają fatalnie. O co tu chodzi?? Pomoże ktoś?

Mój pc:

i5 12600k
Gigabyte Rtx 3070
16 gb ram ddr4

09.01.2022 20:14
Crod4312
1006.1
Crod4312
123
Senator

Na ile masz Filtrowanie anizotropowe? I na jakim API grasz? Kiedyś miałem glicz, że na Vulkanie gra wyglądała jak pikseloza, a na DX12 było ok.

09.01.2022 20:26
1007
odpowiedz
wlosek92
0
Junior

Gram na Vulkanie. Filtrowanie x16. Chyba to wina MSAA. TXAA włączyłem, Bo jak MSAA było włączone to tragedia. Ale zmieniłem też skalę rozdzielczości na 2/1 x2000 i teraz bajka. Chyba po prostu MSAA musi być wyłączone.

09.01.2022 20:52
AIDIDPl
1008
odpowiedz
AIDIDPl
147
PC-towiec

Możesz dać DLSS i w wyższej rozdzielczości powinno być lepiej. Albo TAA i na dole w ustawieniach wyostrzenie TAA na maksa włączyć. I np. w 1440p też powinno być ładnie.

Chyba że w panelu Nvidia masz jeszcze włączone jakieś AA, "wygładzenie krawędzi - przeźroczystość" może powodować dziwne glicze na włosach i futrze.

post wyedytowany przez AIDIDPl 2022-01-09 20:54:42
09.01.2022 21:07
1009
odpowiedz
1 odpowiedź
wlosek92
0
Junior

No właśnie TAA mam na max, a DLSS wyłączone bo te włosy były słabe i wyłączyłem. Klatkarz mocno spadł jak dałem wyższą skalę rozdzielczości. Teraz to chodzi na 35/40 fps. Jakoś mi to nie przeszkadza, bo nie ma przycięć ale jednak myślałem, że na tej karcie na ultra pójdzie to w 60 fps

09.01.2022 21:18
AIDIDPl
1009.1
AIDIDPl
147
PC-towiec

Suwak od fizyki wody daj na pół.
Suwak od trawy na 3/4
Jakość odbić możesz zmniejszyć z ultra na wysokie.
"jakoś" teselacji drzew wyłącz, znikoma różnica a daje w lasach dużo fps.
Mi w 1440p, DLSS na jakość daje dość dobry obraz. Zdarza się czasem że włosy są dziwnie ziarniste.

09.01.2022 21:31
1010
odpowiedz
wlosek92
0
Junior

Ja gram na monitorze full hd i jak pobawiłem się w podbijanie rozdzielczości do 1440p to szczerze mówiąc słaby efekt. Lepiej to działa jak podbijam skalę rozdzielczości i zostaję w 1080p. Pokombinuję jeszcze z DLSS i zobaczę jak to śmiga.

12.01.2022 17:30
CrashBandicoot
1011
odpowiedz
CrashBandicoot
1
Chorąży
9.0

Jak wsiąkłem to ino roz.Wszystko spoko tylko ten koniec. Liczyłem jednak na szczęśliwe zakończenie. Jednak jak w życiu. Nie można mieć wszystkiego,i taki jest przekaz tej gry.

13.01.2022 20:36
1012
odpowiedz
2 odpowiedzi
wlosek92
0
Junior

Aaa i jeszcze jedno pytanie jakby ktoś wiedział. Czemu po wyjściu z rdr2 resetuje mi ustawienia graficzne? Dokładnie wyłącza mi skalowanie rozdzieczości, wyłącza TXAA i czy coś jeszcze to nie pamiętam. Za każdym razem muszę to od nowa ustawiac. Dodam, że nie ma znaczenia czy zrobię to przed czy w trakcie rozgrywki.

14.01.2022 00:02
Lateralus
1012.1
Lateralus
110
Last Of The Wilds

Miałem tak samo. Do dziś problem nierozwiązany. Niewiem czemu tak sie dzieje i jak naprawić.

16.01.2022 13:28
Krypta76
1012.2
Krypta76
22
Konsul

Mam ten sam problem

14.01.2022 09:34
1013
odpowiedz
wlosek92
0
Junior

Ale te same ustawienia Ci resetuje?

14.01.2022 11:44
Lateralus
1014
odpowiedz
Lateralus
110
Last Of The Wilds

Też. Podejrzewam że to może być problem od modelu karty graficznej.

22.01.2022 09:15
😡
1015
odpowiedz
bobcat92
21
Legionista

Witam,

Czy ktoś byłby w stanie pomóc mi z występującym błędem ERR_GFX, błąd występuje podczas grania. Komputer spełnia spokojnie wymagania, gra śmiga aż miło, sterowniki mam aktualne.
Gra zakupiona na epic. Znalazłem gdzieś, że trzeba dopisać linię w launcherze "-ignorepipelinecache". Tak też zrobiłem, błąd jednak nadal występuje, za każdym razem informując mnie, abym uruchomił ponownie komputer i grę. Może ktoś jakoś pomóc? irytujące to jest, jeśli w połowie jakiejś misji wywala mi grę.

22.01.2022 12:10
Rumcykcyk
1016
odpowiedz
Rumcykcyk
87
Głębinowiec
10

Genialna gra jeśli chodzi o całokształt. Podobał mi się epilog.

Gra Red Dead Redemption 2 | PC
początekpoprzednia12345678910111213