Forum Gry Hobby Sprzęt Rozmawiamy Archiwum Regulamin

Wiadomość O zdolnościach, interfejsie i braku punktów akcji w grze XCOM Enemy Unknown

12.01.2012 13:41
1
Amiga4ever
94
Konsul

Z jednej strony kastracja z drugiej ciekawe pomysły. Zobaczymy jaj tu wyjdzie w praktyce. Na szczęcie w drodze jest jeszcze Xenonauts i Ufo 2 extraterrastials

12.01.2012 13:52
2
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

aope ---->

"W przeciwieństwie do pierwowzoru, nadchodząca odsłona serii ukaże się także na konsolach, co mogło budzić obawy, czy zabawa nie zostanie zbyt mocno spłycona. Nie powinniśmy się tego specjalnie obawiać, jako że w niektórych aspektach rozgrywka może się nieco różnić na poszczególnych platformach. Jako przykład podano interfejs i mapę taktyczną, które w wersji pecetowej powinny być bardziej rozbudowane."

Wyzwij panów redaktorów od trolii! Dajesz.

12.01.2012 14:00
Rif
3
odpowiedz
Rif
93
Royal Guard

Brawo panie Redaktor. Pierwowzór nie wyszedł na konsole? :D

Mam wrażenie, że młodzież nie pamięta jak dawno temu konsole zagościły na rynku...

Edytka: Widzę, że już w tekście babola poprawiono, ale sens pozostał ten sam. Na konsoli=zubożone sterowanie. Żal....

12.01.2012 14:02
ciemek
👍
4
odpowiedz
ciemek
140
Senator

zapowiada sie B.ciekawie. im wiecej czytam o tej grze tym bardziej chce w nia zagrac. good stuff.

12.01.2012 14:13
5
odpowiedz
Demilisz
154
Generał

@Rif

Jest jak z Diablo. Niby wyszedł, ale to inna wersja odniosła sukces i jest pamiętana. Taki Silent Hill i Metal Gear Solid uważa się za serie konsolowe, chociaż przecież miały swoich przedstawicieli na pecetach.

12.01.2012 14:18
6
odpowiedz
zanonimizowany380842
107
Legend

Okazuje się, że chodziło m.in. o rezygnację z punktów akcji, którymi dysponowaliśmy w trakcie starć z obcymi. Tym razem zakres ruchów w czasie jednej tury zostanie podzielony na dwa typy – możliwość przemieszczenia się lub podjęcia jakiegoś działania. W ten sposób nie będziemy musieli kalkulować, o ile kroków musimy posunąć się do przodu, aby wykorzystać jeszcze jakiś punkt akcji na atak wroga.

Chyba macie jakiś bubel w tekscie. Jak można uprościć ruch akcji w grze taktycznej? To co w 1 turze możemy zwiedzić całą mapę? :D Chyba źle coś przetłumaczyliście :D

12.01.2012 14:23
Rif
7
odpowiedz
Rif
93
Royal Guard

@Demilisz - Masz rację, po prostu wymienione gry odniosły największy sukces na danych platformach skutkiem czego z czasem wytworzyły się dziwne mity, a także konflikty posiadaczy sprzętu. Gorzej jeśli ignorancją popisuje się redaktor portalu o grach.

12.01.2012 14:26
8
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Azzael3 --? jaki bubel? I jak chciałbyś zwiedzić od razu w I turze całą mapę?

Będziesz miał możliwość. Albo wykonujesz ruch (ograniczony do jakiejś ilości kroków) bez żadnej innej akcji, albo wykonujesz jakąś akcję bez możliwości ruchu.

Nie musisz liczyć, czy możesz dac jeszcze kroka do przodu, by oddać strzał, bo jedno wyklucza drugie.

W trakcie tury możesz miec np. dwie mozliwości działania, czyli np. ruch + ruch, albo ruch + działanie, albo działanie + działanie, albo działanie + ruch.

Tak to rozumuje, ze tak będzie. Nie wiem

12.01.2012 14:38
9
odpowiedz
tybet2
110
Generał

Fail. Zakładam, że od teraz będą dawali informacje jak jeszcze spłycają rozgrywkę, heh.

12.01.2012 14:43
10
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[6]
Normalnie. Z wyliczania action pointow i podzielenia time units na: ruch, strzelanie, obracanie, kucanie itp. dali kazdej postaci po 2 "time units" pozwalajace na wykonanie: "ruch" badz "akcja" (strzelanie itp). Jest to mniej-wiecej to co mamy w heroes of might and magic - tam tez kazda jednostka moze wykonac ruch+akcja (nie ma mozliwosci 2x ruch, ale to szczegol). Jest to system stosowany w wielu grach planszowych, ale w porownaniu do systemu time units jest to system znacznie bardziej uproszczony.

12.01.2012 15:08
11
odpowiedz
Amiga4ever
94
Konsul

Czyli gra bedzie na wzor Little Great War ze smartphonow :) Swoja droga fajna gierka, ale sprowadza sie do jednego- "Alleluja i do przodu". UFO mozna bylo grac tygodniami ze wzgledu na dlugie rozgrywki taktyczne. Nowy XCOM starczy nba pare godzin :/

12.01.2012 15:22
aope
😁
12
odpowiedz
aope
150
Corporate Occult

@piotreksik23: bez urazy, ale czy Ty masz jakieś problemy psychiczne? Trolluj dalej. Jak widzisz redaktor błąd już poprawił, a twoja niewiedza rozbawiła mnie jeszcze bardziej, niż twoja głupia szczeniacka prowokacja z wczoraj, która została olana - słaby troll jest słaby. Nie chce mi się z Tobą gadać :]

Prośba do GOLa - niech newsy w temacie UFO pisze osoba, która ma jakiekolwiek pojęcie odnośnie tej serii. Nadinterpretacje również nie wyglądają dobrze.

12.01.2012 15:37
13
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Nie mam problemów psychicznych. Począwszy od Twoich "nie fanboyskich" tekstów na swojej stronie, a skończywszy na zarzucaniu mi trollerki, próbuję Ci uzmysłowic, że Twoje postrzeganie growej rzeczywistości jest mylne. Opierasz swoje przekonania na bardzo neutralnym i "bezpiecznym" gruncie, ale nie jest on zgodny do końca z prawdą. Trochę może jest, ale tylko troszeczkę. Wolisz bezpieczeństwo od śmiałych tez.

Bynajmniej nie chodziło tu o błąd redaktora, lecz o kwestię tego, że stwierdził on, że wydanie jej na grunt konsolowy może spłycic rozgrywkę, ale przede wszystkim o to, że inferfejs na PC będzie bardziej rozbudowany. To własnie o takiego typu teksty, lecz wyrażane przeze mnie w bardziej szyderczej formie, zostałem skrytykowany przez Ciebie i innych, oraz nazwany trollem.

Pozostaje pytanie, a raczej dwa. Skoro uproszczanie gier nie odbywa się "przez dzisiejsze konsole" tylko przez ogół graczy, to dlaczego na PC robi się - mimo wszystko - bardziej rozbudowany interfejs, a na konsolach mniej? Twoja Odpowiedz? Skorą przyczyną jest ogólny rynek, czy raczej gracz; dlaczego PeCetowiec i konsolowiec dostają trochę inne zabawki?

I drugie pytanie. Skoro jestem trollem, dlaczego mnie dokarmiłeś?

Nie liczę, ze raczysz odpowiedzieć.

EDIT: Ooo, widzę, że podważyłeś kompetencje redaktorskie jednego z najbardziej popularnych portali dt. gier. Naprawdę, strasznie ciekawa sprawa, wiesz o tym?

pozdrzwiam

12.01.2012 15:42
14
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Pozostaje pytanie, a raczej dwa. Skoro uproszczanie gier nie odbywa się "przez dzisiejsze konsole" tylko przez ogół graczy, to dlaczego na PC robi się - mimo wszystko - bardziej rozbudowany interfejs, a na konsolach mniej?

A kogo obchodzi interface gry, jesli mechanika stojaca pod tym interfejsem jest identyczna? No chyba ze dla ciebie interface oznacza mechanike, wtedy nie mam wiecej pytan i mozesz smialo isc trollowac gdzie indziej.

EDIT: Ooo, widzę, że podważyłeś kompetencje redaktorskie jednego z najbardziej popularnych portali dt. gier. Naprawdę, strasznie ciekawa sprawa, wiesz o tym?

Trolluj dalej. "najbardziej popularnych" gdzie? W twoim malym światku? Niektorzy czytaja chociazby neogafa, IGN czy chociazby GT (chociaz to sie raczej oglada), do ktorych GOL nawet nie ma startu.

12.01.2012 15:51
15
odpowiedz
Amiga4ever
94
Konsul

--> piotreksik23 uproszczenie interfejsu wynika z prostych przyczyn. Na PC masz myche i klawiture - szybciej i precyzyjniej wykonasz polecenia, na konsoli wrecz odwrotnie. Takie moje odczucia. Gralem w UFO na Amidze, PC i PSX - i na konsoli dalo sie grac, owszem ale odbywalo sie to zdecydowanie toporniej.

12.01.2012 16:06
16
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Interfejs to nie mechanika gry, ale ma ogromny wpływ na nią i musi pozostawać z nią w pewnych "relacjach". Interfejs to przeciez nie tylko romieszczenie przycisków czy funkcjonalnośc klawiszy, ale cały system komunikacji użytkownika z grą. Złozona mechanika musi mieć bardziej rozbudowany interfejs, jeśli go nie będzie miała odbędzie sie to kosztem plynności. A tak jak napisał Amiga4ever i użył bardzo dobrego słowa: Topornośc. Topornośc to jedna z najgorszych rzeczy w grach, ponieważ wpływa przeciez na podstawowy atrybut gry, czyli grywalność. Konsoli nie stać w takich grach jak UFO na pogodzenie tych dwóch rzeczy, więc musi się to odbyć albo kosztem grywalności, albo kosztem uproszczenia interfejsu i co za tym idzie mechaniki. Jak się odbywa, widzimy. Jedynym rozwiązaniem, byłoby napisanie gry pod wykorzystanie w konsolce myszki i klawiatury. Tego się nie robi, mniejsza o przyczyny, już nie chce Was wkurzać.

I toporność to jest bardzo dobre słowo. Ale widzę, że się zezłościłes. :P Ciekawe czemu?

12.01.2012 16:09
17
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[16]
Dalej bredzisz swoje. X-COM1 wyszedl na PSX, dalo sie grac bez wiekszych problemow. JEDYNA zmiane jaka mozna bylo zrobic to przypisac ruch mapy do drugiej galki/krzyzaka (zamiast do przesuniecia kursora na skraj mapy). Mozliwe do zrobienia? Tak. Ingeruje w mechanike gry? Nie. Cos jeszcze chcesz dodac, czy dalej bedziesz rzucal bzdurami wyssanymi z palca?

12.01.2012 16:15
Pafun
18
odpowiedz
Pafun
123
Pretorianin

Najpierw mówią, że będzie to kontynuacja i że się pozbędą tylko "nudnych" rzeczy w grze. Potem oczywiście kastrują pierwowzór tak, że starych graczy to odpycha, a nowych w ogóle nie interesuje. Gra nie odnosi sukcesu i wydawca jest wielce zdziwiony dlaczego.
Czasami mam wrażenie, że w tych filmach zarządzających to siedzą szympansy (nie obrażając szympansów) zamiast analityków i znawców rynku.
Na pewno wystarczyło by zostawić całą mechanikę gry w niezmienionej formie i byłby sukces, a tak? Znajdują się zawsze ludzie którzy przyświeca motto: "Co by tu jeszcze spieprzyć, Panowie".

12.01.2012 16:16
19
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Mam tego dość. Przecież nie ja napisałem, że gra w UFO na PSX była toporna. Topornie, a "bez większych problemów" to dość przeciwstawne stwierdzenie, więc należaloby się zdecydować. I jakoś to jemu bardziej uwierzyłem niż Tobie.

I jeszcze wypadałoby sie zastanowić, czemu jak się gra "bez problemów" takie gry na konsolach nie są wydawane.

Kończymy ta dyskusję bo to nie ma sensu.

12.01.2012 16:21
aope
20
odpowiedz
aope
150
Corporate Occult

@Pafun: nie przesadzajmy :) Ja bym podszedł do nowego UFO trochę inaczej. Raz, że żadne nowe UFO nie wygra ze wspomnieniami, ponieważ jest to walka której wygrać się zwyczajnie nie da. Może być o wiele lepsze, ale w opinii miłośników i tak nie dogoni legendy. Druga sprawa - społeczność. W przypadku UFO jest naprawdę spora, a zapotrzebowanie na tego typu produkcje definitywnie jest. Firaxis robi gry "otwarte" na community, więc mogę dać sobie rękę uciąć, że jeśli finalny produkt nie zadowoli miłośników serii (a że nie zadowoli jestem w 100 proc. pewny i nie nastawiam się, że będzie inaczej), to społeczność "poprawi" go tak, aby jak najwierniej przypominał stare dobre UFO. Dlatego też jestem o tę grę względnie spokojny - co źle zrobi Firaxis naprawią fani. Czekam :]

12.01.2012 16:22
21
odpowiedz
Amiga4ever
94
Konsul

UFo to jednak nie strzelanka jak Serious Sam gdzie liczy sie szybkosc i precyzja. Swoja droga nie wyobrazam sobie granie w SS na padzie:) W UFO mamy tury wiec nic nas nie goni, mimo to zdecydowanie wole gre z uzyciem myszki. Pada na PC (od X360) uzywam tylko do wyscigow :P
---> aope, to prawda. Fani zrobia swoje:) Podobno w UFO Extraterastials rowniez wyszedl pokazny mod zmieniaca to i tamto na plus :) Dzis go przetestuje...

12.01.2012 16:33
22
odpowiedz
Drau
82
Legend

@piotreksik23 [ gry online level: 31 - Pretorianin ] >Mam tego dość.

To po cholere zaczynasz temat?

12.01.2012 16:36
23
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Raz, że żadne nowe UFO nie wygra ze wspomnieniami, ponieważ jest to walka której wygrać się zwyczajnie nie da. Może być o wiele lepsze, ale w opinii miłośników i tak nie dogoni legendy.

Civ4 vs Civ2/Civ1. Oprocz kilku fanatykow, kazdy z gory ci powie ze civ4 jest najlepsza czescia serii. Dalo rade wygrac ze wspomnieniami i legenda? Dalo. Tylko nie polegalo to na wywaleniu 80% podstaw gry a na rozbudowaniu tychze. Civ4 to dalej jest ta sama civ1 z wieloma usprawnieniami, ale podstawy sa te same. A co jest jednym z glownych chwytow PR w nowym UFO? "Wyrzucilismy nudne elementy, uproscilismy gre". I nagle sie okazuje ze "nudnym elementem" byl najbardziej podstawowy element gry - walka taktyczna. To tak jakby z civ1 wywalic zarzadzanie kilkoma miastami i dac tylko jedno - "popatrzcie, przeciez budujesz budynki - tak samo jak w civ1, czemu sie nie podoba?".

No i przyklad pasujacy do powyzszego - civ5. Zrobiono jedna (czy dwie) zmiany: zmniejszono troche mape i dodano One-Unit-Per-Tile (czyli wywalono stacki jednostek). Efekt? Grywalnosc i mnogosc opcji taktycznych ucierpiala. Ale przeciez to tylko jedna malutka zmiana.

12.01.2012 16:36
24
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Drau -->

Nie mam dość najeżdżania na spłycanie rozgrywki na konsolach, co niewątpliwie ma miejsce (patrz: news o STALKER 2, też se tam strollowałem). Mam dość argumentacji selektywnej osób, z którymi dyskutuje.

12.01.2012 16:39
25
odpowiedz
zanonimizowany380842
107
Legend

Asmodeusz --> to mam nadzieję, że wprowadzą ilość pkt ruchu dla jednostek. Czyli będzie wówczas tak jak w ala Heroes.

Asmodeusz --> Dla ciebie Civ 4 jest najlepsza z serii. Dla mnie akurat Civ 1 i Civ 3 :). I nie mów za wszystkich :P Civ 4 była bardzo udana, ale jednak gorsza od 1 i 3. :P

12.01.2012 16:42
aope
😊
26
odpowiedz
aope
150
Corporate Occult

@Asmodeusz: jak dla mnie najlepszą Cywilizacją jest część druga :) Czwórka jest świetna, ale to jednak dwójeczka sprawiła, że przez dobrych kilka miesięcy chodziłem niewyspany :] Jedynka to był kosmos, ale dwójeczka...aj ;) Piątka - nie miałem okazji pograć dłużej (czeka na jakiś dłuższy urlop w bibliotece steam), ale opinie faktycznie są bardzo różne - od zachwytu nad nowymi mechanizmami po wściekłość. Ja nowe UFO traktuje raczej jako "bazę" dla społeczności, z którą to bazą community będzie się bawić i którą będzie ulepszać. Chociaż kto wie, taki Deus pokazał, że można, a zapowiedzi optymizmem zdecydowanie nie nastrajały :]

@Azazell3: pójdźmy na kompromis ;) Najlepsza była Cywilizacja o podtytule Test of Time ;)

12.01.2012 16:45
27
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[24]
Najwiekszym hamulcem dla rozwiajania gier strategicznych (turowych czy RTSow) na konsole nie jest pad tylko ludzie tacy jak ty, PCtowi developerzy za podejsciem "przeciez to konsola, NIE DA SIE". Gatunek gier taktycznych (tRPG) na konsole ma dosyc dlugie korzenie i takowych gier powstalo od groma, dopiero w ostatnich latach (od wyjscia konsol "nastepnej generacji"), kiedy wlasnie masa developerow przerzucila sie z PC na konsole tych gier powstaje niewiele.

"bo padem nie da sie sterowac" "bo to" "bo tamto". Pierwsze - pad jest inny niz myszka+klawiatura, dlatego kontrolki powinny byc inne. Zagraj w Aedis Eclipse - gra strategiczna, rownie skomplikowana co chociazby civka (chociaz bardziej nastawiona na herosow niz miasta/prowincje). Posiada zarowno ekran strategiczny (turowy) jak i walke taktyczna real-time. Dziala? Oczywiscie.

Chcesz gry z time unitsami? Valkyria Chronicles (nawiasem mowiac wyglada na to, ze walka taktyczna w VC bedzie gra BARDZIEJ skomplikowana niz w nowym XCOMie), Warhammer Squad Command (chyba, zdawalo mis ie ze sa TUsy ale moge sie mylic, nie gralem w to od kilku lat). Obie gry maja przejrzysty i latwy do ogarniecia interfejs i mnogosc opcji taktycznych. Hell maja nawet takie rzeczy jak cover, reaction fire, rozne pozycje (kucanie, czolganie sie), line of sight, pojazdy, rozne tryby ognia... no, ale te gry byly robione przez developerow co tluka gry TYLKO na konsole. Mozna bylo? Mozna.

Ale lepiej biadolic jak pan piotreksik23 ze "niemozliwe".

[25][26]
Akurat osobiscie wielkim fanem civ nie jestem, ale potwierdziliscie to co napisalem: kolejne czesci sa rownie dobre co civ1 i w niczym jej nie ustepuja.

Dla mnie osobiscie najlepsza civ jest master of magic :)

Co do Deusa - moze i pokazal, ale z dobre 20 innych gier pokazalo, ze zazwyczaj "rimejk" i wywalanie podstaw oznacza spieprzona gre. Ot pierwsze lepsze: Elemental War of Magic (nieudany klon Master of Magic).

12.01.2012 16:53
aope
😊
28
odpowiedz
aope
150
Corporate Occult

Warhammer Squad Command...ale to było fajne. Trudne, przyjemne, miodne. PSP w dłoń i jazda. Wszystkie te nowe "strategiczne" młotki, chociaż również miodne to jednak pod względem mechaniki były prostackie wręcz przy tamtej grze. Chyba odkurzę swoje PSP :]

12.01.2012 17:00
29
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Jesli nie grales polecam VC1 na PS3 albo Valkyria Chronicles 2 na PSP. Jesli nie grales w wersje na PS3, mozna smialo grac w te na PSP - ominie cie tylko kilka smaczkow, ale fabularnie nie ma az tak duzego znaczenia (zreszta w grze jest przypomnienie tego, co dzialo sie w VC1).

12.01.2012 17:01
30
odpowiedz
zanonimizowany380842
107
Legend

Asmodeusz --> grałeś może w GalCiv 2 ?

12.01.2012 17:01
aope
😊
31
odpowiedz
aope
150
Corporate Occult

Dzięki kolego :) Nie grałem, ale to dobrze - nadrobię teraz.

12.01.2012 17:05
32
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[30]
Pamietam, ze probowalem ale jakos mi nie podeszla. Ale dlaczego to juz nie przypomne sobie.

12.01.2012 17:23
33
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

"Gatunek gier taktycznych (tRPG) na konsole ma dosyc dlugie korzenie i takowych gier powstalo od groma"

Być może, choć ciężko o jakieś jakąś większą ich popularność na Necie, choćby posprawdzać sobie co to jest (tylko nie pisz, że przeciętny gracz wie co to "Aedis Eclipse".)

"Posiada zarowno ekran strategiczny (turowy) jak i walke taktyczna real-time. Dziala? Oczywiscie"

Zwrócę Ci tylko uwagę, że nie dyskutujemy tu czy ma działać, ale na temat funcjonalności tego działania i w konsekwencji jego wpływu na popularność takich gier na rynku multiplatformowym, prawda? Widzisz, FIFA na klawiaturę też działała przez kilkanaście lat, a ja jako gracz PeCetowy nie mam zamiaru pisać, że grało się w nią na klawce bardzo fajnie i że "da się". Bo gra się beznadziejnie i do FIFY potrzbny jest tylko i wyłącznie pad. Nie w tym rzecz czy coś działa, ale w tym jak działa. O tym jednak siebie nawzajem nie przekonamy. Ja uważam, że granie w gry w rzucie izometrycznym (większość) na padzie jest toporne i jest to całkiem racjonalna teoria.

Wiesz na czym polega miedzy innymi argumentacja selektywna? Że rozmawiamy sobie tutaj o wielkich produkcjach, popularnych, "naturalnych", powszechnie dostępnych. Ale żeby poprzeć Twoje tezy, musisz sięgnąć do całkowicie innego środowiska, orientalizmu, czegoś, co nie za bardzo łączy się z tym o czym tu piszemy, a skierowane jest do jakiejś węższej grupy odbiorców. Odbiorców, którzy przełożyli sobie gatunek gry, nad jego funkcjonalność. Jest to, jak podejrzewam, niezbyt szerokie grono odbiorców.

Jaki to ma związek z tematem? Taki, że jak będę chciał sobie znaleźć grę taktyczną na PC to sobie ją znajdę. Poszperam, pogrzebię i znajdę, nie musze płakac na forum. Ale płaczę, bo problem w tym, że nie znajdę rozbudowanej gry taktycznej z segmentu AAA czy AA (kiedyś bym znalazł). Czyli z całym graficznym i efektownym zapleczem, który dla mnie jest dość ważny. Płacząc na forum nie mam na myśli niszowości (relatywnej), ale gry powszechne (bo w tylko takie wkłada się pieniądze)

PS: Nie chciałem pisać tego postu już na forum i zaśmiecac tematu. OT chciałbym uznać za skończony. Niestety, nie ma tutaj możliwości wysłania PW do usera, a na post chciałem odpowiedzieć.

12.01.2012 17:32
34
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Być może, choć ciężko o jakieś jakąś większą ich popularność na Necie, choćby posprawdzać sobie co to jest

To nie kwestia popularnosci a umiejetnosci korzystania z wyszukiwarek...
http://www.legendra.com/rpg/liste_compendium-sr-16-vr-0-gr-7-dr-0-er-0-chr-0-cor-0-dtr-0-se-0-dtf-0-dtt-0.html

Tylko na PS2 i tylko tRPGi. Sa jeszcze sRPGi, sa gry czysto taktyczne/strategiczne (na tej stronie ich jednak nie ma - Legendra zajmuje sie tylko RPGami).

Zwrócę Ci tylko uwagę, że nie dyskutujemy tu czy ma działać, ale na temat funcjonalności tego działania i w konsekwencji jego wpływu na popularność takich gier na rynku multiplatformowym, prawda?

Dziala w sensie "jest wygodne" a nie "dziala jak nacisniesz 15 klawiszy na raz i staniesz na jednej nodze". Gra zostala stworzona pierwotnie na konsole i ciezko aby miala toporny interfejs.


Ale żeby poprzeć Twoje tezy, musisz sięgnąć do całkowicie innego środowiska, orientalizmu, czegoś, co nie za bardzo łączy się z tym o czym tu piszemy, a skierowane jest do jakiejś węższej grupy odbiorców.

Kolego, nie pierdol, prosze. To sie robi meczace. Jaki orientalizm? Warhammer Squad Command to "orientalizm"? FFT to "orientalizm"? To czymze przejawia sie ten orientalizm? Przejrzystym i latwym w obsludze interfejsem? Okazuje sie ze wiekszosc gier w ktore gralem sa "orientalne" bo mozna grac w nie sprawnie. To ja prosze wiecej takich tytulow, jesli "nie-orientalne" gry maja byc uposledzone.

Podsumowujac: belkoczesz. Aby wykazac swoj punkt widzenia "konsole maja zly interface, rzeklem JA" wymyslasz coraz bardziej kretynskie argumenty. Moge ci je zbijac pewnie przez cala noc, ale niezbyt mam ochote, bo znowu wyskoczysz jak filip z konopii z nowym durnym pomyslem.

EDIT:
tak, wiem ze FFT pochodzi z japonii. Podalem go specjalnie

12.01.2012 17:42
35
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Nie rozumiesz. Podajesz mi linka do masy gier, w które grali w 99% Japońce i inni dziwni ludzi. Popularność to nie liczba gier, ale liczba osób z nich korzystających.

"Dziala w sensie "jest wygodne"

No właśnie zastanawiam sie czy "wygodnie"

"Warhammer Squad Command to "orientalizm"? FFT to "orientalizm"? To czymze przejawia sie ten orientalizm?"

Wystarczy popatrzeć na liczbe głosów czy komentarzy pod tymi tytułami, choćby na Golu. Są niesamowicie popularne. Tego "Aedis Eclipse" to nawet nie ma w bazie. Choc może orientalizm to złe słowo. To słowo wykorzystaj sobie do tych wszystkich mangowsko-taktycznych gierek, które możesz mieć na myśli (tego nie wiem). Do tych wyżej wykorzystaj: mało popularne.

12.01.2012 17:49
36
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[35]
Nie rozumiesz.
Nie, ty nie rozumiesz. A raczej nie chcesz zrozumiec - chcesz belkotac i trollowac az druga strona sie zamknie i wtedy bohatersko wyjdziesz ze swoim malutkim "marale victory". A gowno. Tez potrafie sie zabawic w "internet warrier".

Teraz zagadka. Co ma wspolnego dobrze zrobiony interface z popularnoscia gier i dlaczego nic? I dlaczego wyskakujesz z "popularnoscia" gier jako argumentem w dyskusji o tym jak powinien wygladac dobrze wykonany interface i jaki ma wplyw na mechanike gry? Retarded much?

Jak popieprzony rzucasz argumentami, ktore nie maja ZUPELNIE nic wspolnego z tematem. Wic sie zdecyduj czego chcesz, albo wogole sie nie odzywaj. Bo jak na razie wykazales sie co najwyzej ignorancja i ZUPELNA nieznajomoscia tematu. Jesli chcesz odpowiedziec na to radzilbym odpowiedziec na temat. Inaczej potwierdzisz co najwyzej ze jestes na tyle uposledzony, ze sam nie wiesz na jaki temat rozpoczales dyskusje.

12.01.2012 18:16
37
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

"Co ma wspolnego dobrze zrobiony interface z popularnoscia gier?"

Przyjazdny interfejs może wpływać na ocenę gry i zwiększyć jej popularność. Spartolony, zły, lub nieprzyjazny moze odstraszyć graczy, zmeczyć ich i spowodować zmniejszenie zainteresowaniem tytułu czy serii czy danego gatunku gry.

Jeśli mechanika gry jest zaawansowana, to wręcz konieczny jest bardzo przyjazdny inferfejs, podajmy przykład: z szybkim i łatwym wskazaniem miejsca, w które ma się udać dany żołnierz. Jeśli jednak takiego interfejsu nie da sie w 100% wykonać z powodu kontrolera, lub da sie, ale odbędzie się to kosztem płynnosci rozgrywki, można spróbować przekształcić (uprościć) mechanike rozgrywki, by ten interfejs "miał łatwiej" i w efekcie był przyjaźniejszy, a sama gra płynniejsza. To oczywiście czysto teoretycznie stricte tematu, jakbyś miał wątpliwości, ze za bardzo z niego zeszłem.

Przykład:

Zaawansowana mechanika gry: żołnierz może udać sie dowolne miejsce na mapie.
Doskonały interfejs: za pomocą myszki możemy w sekundę wskazać to miejsce
Słaby i niewygodny interfejs: za pomocą pada, by wskazać to samo miejsce, trzeba się troszkę nagimnastykować.

Niewygodny interfejs powoduje zniechęcenie graczy.

Działanie: Dzielimy mapę na heksy (ograniczając mechanikę – mniej punktów wyboru ustawienia żołnierza, mniej opcji taktycznych), ale dzięki temu interfejs jest przyjaźniejszy (szybki wybór odpowiedniego heksu za pomocą trigerrów).

Rezultat: zwiekszenie popularności gry za pomocą interfejsu, kosztem uprszczenia rozgrywki

:D
-----------------------------------------------------------------------------------------------

"I dlaczego wyskakujesz z "popularnoscia" gier jako argumentem w dyskusji o tym jak powinien wygladac dobrze wykonany interface i jaki ma wplyw na mechanike gry?"

Dlatego, że popularnośc gry jest wyznacznikiem inwestowania funduszy w następne podobne projekty, a co za tym idzie dt. rozmachu tych tytułów. W dyskusji na temat przyjazdnego interfejsu takiej (popularnej) gry jak UFO, a co za tym idzie, odpowiedniej mechaniki, nie podawałbym jako przykładów tytułów, które mają za zadanie trafic do węższego, często specyficznego grona odbiorców jak "Aedis Eclipse". A to dlatego, że są one wykonane z dużo wiekszym marginesem tolerancji dla tegoż interfejsu, ponieważ wiadomo, że tytuł ze względu swojej specyfiki w tych kregach się sprzeda.

Jednak nie koniecznie zadziała to w przypadku dużej produkcji jak UFO, trzeba tu zatem dokonać pewnych transformacji (np. w mechanice).

Przykład:

Wydanie „Taktyczna Manga” na konsole

Pracownik: Ale w to się będzie niewygodnie grało na padzie
Szef: Wiem, ale zapaleńcy i tak kupią
Pracownik: Ale na nich nie zarobimy dużo
Szef: Dlatego też na grę dużo nie wydaliśmy, i na następną nie wydamy więcej, alebo wydamy ją tylko w Japonii

Wydanie „UFO”

Pracownik: Ale w to się będzie nie wygodnie grało na padzie
Szef: Wiem, dlatego uprościmy mechanikę i …(patrz przykład wyżej)
Pracownik: Ooo, jak uprościmy to się sprzeda
Szef ; Wiem, dlatego na następną wyłożymy jeszcze więcej, ale jeszcze bardziej uprościmy
Pracownik: Ale Pecetowcy będą źli
Szef: Co tam Pecetowcy. Połowa z nich to piraci, druga połowa to 10% rynku, pościemniamy w mediach, łykną to. Dziś liczy się konsolowiec. On musi mieć wygodny interfejs!

Dlatego trzeba te tytuły rozgraniczyć

---------------------------------------------------------------------------

Mam nadzieję, że to jakoś wyjaśniłem, połączyłem, zestawiłem i że w miarę zrozumiałeś i nie jestem już upośledzonym trollem nienawidzącym konsol (w sumie pada)

12.01.2012 18:41
38
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Znowu tona bredni, ale nie chce mi sie tego komentowac. Jak poprzesz swoje domysly konkretnymi przykladami (nazwy prosze) wtedy pogadamy. Bo jak na razie wymyslasz rzeczy ktore nie maja miejsca, ot chociazby:

Zaawansowana mechanika gry: żołnierz może udać sie dowolne miejsce na mapie.
Doskonały interfejs: za pomocą myszki możemy w sekundę wskazać to miejsce
Słaby i niewygodny interfejs: za pomocą pada, by wskazać to samo miejsce, trzeba się troszkę nagimnastykować.

Typowa wypowiedz kolesia co pada nigdy nie mial w rece. Czy tez:

Działanie: Dzielimy mapę na heksy (ograniczając mechanikę – mniej punktów wyboru ustawienia żołnierza, mniej opcji taktycznych), ale dzięki temu interfejs jest przyjaźniejszy (szybki wybór odpowiedniego heksu za pomocą trigerrów).

Tak bo hexy wybiera sie latwiej niz kwadraty... mhm. Hint: po kwadratach mozna latwo sie poruszac zarowno za pomoca myszy jak i klawiatury: pion i poziom = kursory, gdzie po hexach poruszanie sie za pomoca klawiatury jest utrudnione. Czemu klawiatura? Zagraj w civ1-4 i zagraj nastepnie w civ5, zrozumiesz (a raczje nie zrozumiesz patrzac na to co klepiesz non-stop). No, ale taki "znawca" jak ty, z ZEREM przykladow doskonale o tym wie.

Secundo: nadal piszesz nie na temat. Czemu nagle wycofales sie rakiem z rozpoczetego przez ciebie watku w poscie numer [13]? Skleroza? Czy po prostu udajesz glupiego? A moze skonczyly sie argumenty i klepiesz nie na temat, to moze zapomne od czego sie zaczelo?

Tertio:

Wydanie „Taktyczna Manga” na konsole

Pracownik: Ale w to się będzie niewygodnie grało na padzie
Szef: Wiem, ale zapaleńcy i tak kupią
Pracownik: Ale na nich nie zarobimy dużo
Szef: Dlatego też na grę dużo nie wydaliśmy, i na następną nie wydamy więcej, alebo wydamy ją tylko w Japonii // dlatego FFT sprzedalo sie w 2,4miliona egzemplarzy i zrobiono remake na PSP, ktory sprzedal sie w 1,2miliona

Wydanie „UFO”

Pracownik: Ale w to się będzie nie wygodnie grało na padzie
Szef: Wiem, dlatego uprościmy mechanikę i …(patrz przykład wyżej)
Pracownik: Ooo, jak uprościmy to się sprzeda
Szef ; Wiem, dlatego na następną wyłożymy jeszcze więcej, ale jeszcze bardziej uprościmy
Pracownik: Ale Pecetowcy będą źli
Szef: Co tam Pecetowcy. Połowa z nich to piraci, druga połowa to 10% rynku, pościemniamy w mediach, łykną to. Dziś liczy się konsolowiec. On musi mieć wygodny interfejs! // dlatego "wygodne" RUSE sprzedalos ie w 0,35miliona egzemplarzy

Dlatego trzeba te tytuły rozgraniczyć

Troll more, kretynku. Od tej pory bede sie tak zwracal do ciebie, bo widze ze jednak masz problemy z główką. I przykłady prosze. Z 5 gier "Pracownik: Ale w to się będzie niewygodnie grało na padzie" tego typu prosze. Czy moze wyssales z palca?
Do tego wyjasnij mi dlaczego sam sobie zaprzeczasz w jednej wypowiedzi: "Pracownik: Ale w to się będzie nie wygodnie grało na padzie (...) Szef: Co tam Pecetowcy. (...) Dziś liczy się konsolowiec. On musi mieć wygodny interfejs!" Juz sam nie wiesz co piszesz?

EOT

12.01.2012 18:50
aope
😊
39
odpowiedz
aope
150
Corporate Occult

@Asmodeusz: podziwiam Cie za wytrwałość. Dyskusje z tym użytkownikiem generalnie nie mają sensu, czysta strata czasu. On i tak nic nie zrozumie. Polecam zignorować trolla.

12.01.2012 18:52
40
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[39]
Agreed, widze ze to jakis trollo-bełkotek. :)

12.01.2012 19:08
41
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul
Wideo

"Jak poprzesz swoje domysly konkretnymi przykladami (nazwy prosze) wtedy pogadamy"

Przykład 1: Tom Clancy's Rainbow Six
Wersja na PC. Rozbudowany panel taktyczny, masa opcji, kontrola całych drużyn
http://www.youtube.com/watch?v=S2mUhZapHEk&list=UUSb_aFwgeayNzzEiEc17j-g&index=17&feature=plcp
Wersja NA psx. Ostał sie tylko dobór broni, brak panelu taktycznego, drużyn
http://www.youtube.com/watch?v=_gxT8G_kyL0

Przykład 2. Dragon Age:
Na PC, walka (jakaś tam) taktyczna, z możliwością wygodnego ustawienia sobie ziomków na pozycjach
http://www.youtube.com/watch?v=dB_DA8bLCVk
Na konsolach taki hack'n'slash, w którym każdy grał chyba od TPP
http://www.youtube.com/watch?v=BqNbpodmCd0

Przykład 3. Baldur's Gate
Na PC, masa opcji, czarów, zakładek, możliwości, usawień drużyny
http://www.youtube.com/watch?v=tP4PYHDzEdM
Na konsoli (co to w ogóle jest?)
http://www.youtube.com/watch?v=LTeO_5uHpks

Brak na konsolach (ze względu na niemożnośc dostoswania interfejsu) takich gier:
http://www.youtube.com/watch?v=W4w50Gs5jZ0
czy takich
http://www.youtube.com/watch?v=Ta8Xz3XwpZA
czy takich
http://www.youtube.com/watch?v=0Ea6Cjzm3mc&feature=related

Nie chce mi się o tym pisać

"Typowa wypowiedz kolesia co pada nigdy nie mial w rece. Czy tez"

bla bla bla, jejku, jakie to nudne

"Secundo: nadal piszesz nie na temat. Czemu nagle wycofales sie rakiem z rozpoczetego przez ciebie watku w poscie numer [13]? Skleroza?"

Chodzi Ci o to pytanie, że pomimo, że nazwałes mnie trolem, nadal mnie dokarmiasz? :P

A teraz przeczytaj dyskusję, policz ile razy Ciebie wyzwałem, a ile Ty razy użyłeś taki słów jak głupi, zero, troll, popieprzony, ignorant, pierdolisz, bełkoczesz itp tid. Może to nie ja jestem trollem? Biadolę? Nie odpisuj? Po co to robisz, dyskusji b nie było. I Twojego obrażania mnie.

EDIT: O, widzę "kolega" przyleciał :P

12.01.2012 19:10
42
odpowiedz
Tuminure
91
Senator

dlatego FFT sprzedalo sie w 2,4miliona egzemplarzy i zrobiono remake na PSP, ktory sprzedal sie w 1,2miliona
FFT ma megawygodny interfejs. Nie wyobrażam sobie grania w to na myszy.

wyjasnij mi dlaczego sam sobie zaprzeczasz
Nie zaprzecza sam sobie - przeczytaj jeszcze raz co napisał.

Ja osobiście liczę, że rozbudowanie będzie polegało na dodatkowych kilku przyciskach, które będą na ekranie do klikania myszą (lub oczywiście jakiś hotkey)... podczas gdy osoby grające na padzie będą mogły skorzystać z nich wciskając odpowiedni przycisk (więc po co to na ekranie?).

12.01.2012 19:15
43
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[42]
Wedlug trolla, FFT ma niewygodny interfejs a ty nalezysz do grupy orientalistow z wypadku. Nie zaprzeczaj faktom!

I przeczytalem co napisal. Wyciagnal wniosek ze niewygodny interfejs -> uproszczona mechanika -> interfejs nagle "magicznie" staje sie wygodny. Nie lubie jablek, kupilem banany wiec teraz jablka mi smakuja. No co, jedno i drugie to owoce - jest zwiazek przyczynowo-skutkowy. Chyba.

A "rozbudowanie" to pewnie hotkeye (oblozenie klawiatury) i wiekszy zoom out (to z neogafa). Tylko ze interfejs nie ma wiekszego znaczenia kiedy mechanika ssie paue. A wszystko sie powoli zapowiada bardzo uproszczona rozgrywke.

12.01.2012 19:33
44
odpowiedz
_StaryGracz_
3
Legionista

Rany jak ja nie lubię mieć racji w niektórych przypadkach... Uprościli , czad . Teraz będzie można przebiec kolesiem z jednego końca planszy na drugi i jako ostatnią akcję wsadzić ufokow granat w 4 litery . SUPER ;).
BTW. na psp jest kilka fajnych turówek. Działa nawet ufo z ps1 ( chociaż jeszcze nie uruchamiałem)

12.01.2012 19:33
45
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Tumimore

Oni się po prostu denerwują, bo ich to drażni.

Ja sie przyznam. Nie lubie pada. Niecierpię. Jestem radykalnym graczem PeCetowym i konserwatystą i nie kryje się tym. Ale lubię natomiast obserwowac jak ludzie drażnią się przez internet, ale też dlatego, ze wiem, że moja krytyka będzie do nichj docierała i wiem, że mam dużo racji. Lubię obserwować jak się zachowują. Jak ograniczją się do prostych argumentów typu: a grałeś na padzie? A ile grałeś? A to musisz pograć więcej (pewnie do momentu, aż Ci się spodoba). Albo chwalą się, że grają wygodnie na kanapie, choć kanapy do kosztów konsoli już nie wliczą :P To ciekawe bardzo. Lubię śmiac sie z prostactwa gier konsolowych (bez generalizowania), bo na konsolach są tez gry dobre i bardziej złożone. Ale śmiać się z tego dążenia do uproszczeń, które można przecież zauważyć na każdym kroku.

Weźmy aope. Hipokryta, który na swoim blogu krytykował dokładnie to, co swoimi tekstami w pewien sposób propagował. Krytyka fanboyów, cokolwiek oni oznaczają, poprzez prowokowanie tekstami do wojenek. To już jest szczyt hipokryzji, choc pewnie aope był tego nieświadomy. To go trochę usprawiedliwia. Ogólnie jednak nie głupi koleś jak się go poczyta. Szkoda, ze się boi smiałych tez. To po prostu komformista i tyle.

Asmodeusz - chyba już kilka razy mnie obraził, wyzwał, zarzucił głupotę, ja nie obraziłem go ani razu. Dlaczego tak jest? Koleś nie może ścierpić tego, że dąże w dyskusji pewnego meritum, punktu. I nie potrafi celnie odpowiedzieć. Powołuje się na jakies japońskie nie wiadomo co, bo miał przyjemnośc zagrania. Może czasem dążę trochę krętą i zawiłą drogą, ale chyba jasną, choć on tego nie rozumie. Dowód: Zarzucił nawet, ze sobie zaprzeczyłem. Phi. Phi!, nie phi. Podaje mu argumenty, przykłady, odpowiadam na każde pytanie. Nie unikam ich. Owszem, czasem się pomylę, bo nie znam branzy tak dobrze (jak on). A tu mam z jego strony coraz większe wyzwiska, smiech, pogardę. Typowe internetowe zachowanie malolata, co prosze nie odczywać, że wyzywam Asmodeusza od małolatów. Nie frustruj się tak kolego.

Teraz postanowił mnie nazywać trolikiem-bełkocikiem. Ok. Może być Troliczek-bełkociczek. On po prostu myśli, że ja się tym przejmuje.

Ciekawe to forum. Musze się więcej udzielać. :)

12.01.2012 19:42
46
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[44]
Zle zrozumiales to. Bedziesz mogl poruszyc sie kilka hexow a na koniec strzelic albo przeladowac albo cokolwiek. Ruch - strzal - next turn - ruch - strzal - next. Itd. Dystans jaki przebiegniesz bedzie ograniczony. Najlepszy przyklad: heroes of might and magic - jest to identyczny system.

A XCOM1 na PSP to wersja z PSXa.

12.01.2012 21:21
Pichtowy
47
odpowiedz
Pichtowy
87
Senator

No to ja nie wiem czy kupię. Po takich cięciach bitwy będą jakieś dziwne, nienaturalne. Właśie po to sie "biegało" po mapie jak już okrazyło sie ufoli - żeby żołnierzom szybciej rozły punkty akcji i wytrzymałość.
Chociaż z drugiej strony pewnie bitwy będa dynamiczne bo nie będzie czasu na kombinowanie.

Z tego wszystkiego znów wczoraj sobie pogrąłem w XCOM 1. Pierwsza misja noc. Snejkemeni, dzungla. Marinsi wyskakują z lądownika, brak kontaktu z nplem. Pierwszych dwóch rozrzuca flary.
Znowu nic. Wysiadają dwaj kolejni i rozpoczynają Napalmowy Festival. Wyrzutnie rakiet z pociskami zapalającymi po chwili robią z mapy siudmy krag piekieł. Smarzymy kilku obcoli i jest fajnie. Uwielbiam zapach napalmu o poranku. Pachnie zwycięstwem.

piotreksik23 -> gratuluję wytrwałości i opanowania w dyskusji. Masz sporo racji.

12.01.2012 21:39
48
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Pichtowy ---> A dziękuje :)

12.01.2012 21:51
WrednySierściuch
49
odpowiedz
WrednySierściuch
103
No gods no masters!
Wideo

piotreksik23

chyba już kilka razy mnie obraził, wyzwał, zarzucił głupotę, Teraz postanowił mnie nazywać trolikiem-bełkocikiem.

Problem w tym że ty nie jesteś trolikiem tylko piętrowym CYMBAŁEM, poniżej poziomu gruntu

Czy ty właśnie porównałeś ze sobą Baldurs Gate(na PC) i Baldur's Gate: Dark Alliance (na konsole)?
Czego to niby miało dowieść hmm?

To może odwrotnie, porównajmy
Dungeons & Dragons Tactics (PSP)
http://www.youtube.com/watch?v=P2vWDo4WqYY
Dungeons & Dragons: Daggerdale (PC)
http://www.youtube.com/watch?v=dYpdeGVsBZc

Toż od razu widać że na te PC to się tylko popłuczyny pojawiają, w które grają tylko te wsrętne casuale, co to z Tacticsem se by nie poradziły

piotreksik23

Skoro uproszczanie gier nie odbywa się "przez dzisiejsze konsole" tylko przez ogół graczy, to dlaczego na PC robi się - mimo wszystko - bardziej rozbudowany interfejs, a na konsolach mniej? Twoja Odpowiedz? Skorą przyczyną jest ogólny rynek, czy raczej gracz; dlaczego PeCetowiec i konsolowiec dostają trochę inne zabawki?

Uproszczenie ida właśnie przez ogół graczy, zwanych potocznie casualami.
Powinienieś dobrze ten termin zapamietać bo tym właśnie jesteś. Nikt inny by tego nie napisał
Ale płaczę, bo problem w tym, że nie znajdę rozbudowanej gry taktycznej z segmentu AAA czy AA (kiedyś bym znalazł). Czyli z całym graficznym i efektownym zapleczem, który dla mnie jest dość ważny.

W dyskusji na temat przyjaznego interfejsu takiej (popularnej) gry jak UFO, a co za tym idzie, odpowiedniej mechaniki, niepodawałbym jako przykładów tytułów, które mają za zadanie trafic do węższego, często specyficznego grona odbiorców jak "Aedis Eclipse"

Ufo to nie jest "popularna gra". Ufo to nie jest gra w którą grało się dla grafiki, żaden z remaków ufo nie miał za dobrej grafiki > mimo to powstawały i powstają a jakoś są chętni by w nie grać. Ufo zawsze miało trafiac do węższego grona ponieważ przecietny casual jest zwyczajnie za głupi, i zxa małol cierpliwy by docenić rozbudowaną grę.

Ufo (jak praktycznie każda gra strategiczna czy tacticsy) to zawsze były gry dla HARDCORÓW- Pasjonatów.
Jak się nie podoba to wracaj do Traviana i CODa

No ale fakt ta odsłona UFO przez zapowiadane uproszczenia powinna ci podejść, więc o co się burzysz?
Ja tam o wiele bardziej czekam na Xenonauts czy takie Shin Megami Tensei: Devil Survivor 2 ( marzec już niedługo <3)

btw może wymień w jakie to właściwie gry taktyczne grałeś do tej pory? Jakieś mody do JA2 np?

12.01.2012 23:16
50
odpowiedz
Tuminure
91
Senator

Ufo (jak praktycznie każda gra strategiczna czy tacticsy) to zawsze były gry dla HARDCORÓW- Pasjonatów.
Nie uogólniaj. Większość strategii jest jednak bardzo przyjazna dla casuali.

Jakieś mody do JA2 np?
Nie rozumiem fenomenu tej gry. Totalnie niezrozumiały dla mnie system celowania. Bardzo lubię taktyczne turówki i jak na razie tylko Gorky 17 przypadło mi do gustu na PC. Nawet dobry był Fallout Tactics. Miałem okazję przejść też któregoś Silent Storma który był dla mnie zaledwie znośny. Skoro panuje tu taka dyskusja na temat gier taktycznych, to może ktoś zarzuci tu jakimś nieznanym mi tytułem, który mi się spodoba ;)?

12.01.2012 23:30
😍
51
odpowiedz
tybet2
110
Generał

[49]

Ooo, chyba Cię zabolało. Biedactwo..

13.01.2012 00:22
52
odpowiedz
komenty
68
Senator

W pierwowzorze tez nie trzeba bylo liczyc ile punktow trzeba zostawic by moc strzelac w trakcie tury wroga - byl przelacznik do rezerwowania punktow na strzaly (a w TftD takze na kucniecie).

13.01.2012 09:42
53
odpowiedz
pono
36
Chorąży

Asmodeusz w dyskusji twarzą w twarz też jesteś taki wylewny? Czy może mając świadomość, że po pierwszym epitecie ładnie komponował byś się z podłogą używasz sobie tylko przez Internet?
Trochę kultury.

13.01.2012 10:45
👍
54
odpowiedz
Amiga4ever
94
Konsul

Zeby tak Wasze argumenty za i przeciw mialy jakikolwiek wplyw na wyglad nowego XCOMa. Niestety nie beda....
Ja natomiast uwazam ze czytelny i przejrzysty interfejs to polowa sukcesu. Wiele gier dobrych po prostu odrzucilem ze wzgledu na skomplikowany interfejs.

Proponuje zakopac topory wojenne i wyczekiwac na dalsze informacje :))

13.01.2012 11:34
Trael
55
odpowiedz
Trael
220
Ja Bez Żadnego Trybu

Odnośnie gier taktycznych to polecam 7.62 High Calibre. Fajna gra w klimatach JA. Dobre jest także trochę prostsze, ale bardzo grywalne Frozen Synapse.

13.01.2012 13:20
56
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[53]
Jeszcze bardziej, jesli rozmowca jest debilem.

13.01.2012 13:30
57
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Była jeszcze taka gra "Brygada E5", ale z tego co kojarzę słabe chyba to to było, ale można sprawdzić.

A pierwsze UFO: Extraterrestrials? Podobno to jest bardzo wierny remake starego UFO, a nawet słyszałem, że tam jest bardzo wysokie AI. Musze sobie ja kiedyś kupic i dać jej szansę.

13.01.2012 13:54
58
odpowiedz
Amiga4ever
94
Konsul

UFO: Extraterrestrials jest mega trudne i to prawda - jest gra najbardziej UFOpoodobna. Praktycznie mamy cala oryginalna mechanike zachowana + kilka nowych pomyslow. Ostatnio probowalem w to grac :) Trudne heh

13.01.2012 14:07
59
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

OK, ale dlaczego jest słaba? Bo słyszałem, że jest słaba.

13.01.2012 14:40
60
odpowiedz
Amiga4ever
94
Konsul

Hmmm pierwsze co uwazam za minus to fikcyjny glob z nazwami ala egipskimi :P Reszta ekonomii jest super. Jedynie walki taktyczne sa jakies takie dziwne. Mysle ze to zasluga grafiki i animacji. Szczerze to w UFO 1 bylo to wykonane znacznie lepiej :) Mapy sa duze i dosc pustawe.
Odpal wersje GOLD - zawiera sporo poprawek i mod przygotowany przez fana serii i sam sie przekonaj.
Ja dalej pozostaje przy genialnym UFO TWO SIDES

13.01.2012 14:57
61
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

"pierwsze co uwazam za minus to fikcyjny glob z nazwami ala egipskimi :P"

Haha, dobre :P

13.01.2012 15:22
Xartor
62
odpowiedz
Xartor
111
Konsul

Ale gdaczecie jak stare baby na rynku.
Konsole stoją za degradacją(upraszczaniem) gier, ponieważ na konsolach gra najwięcej casual'i, co wracają wkładają płyte by pograć 30 min, a nie 3h.

Jak ktoś mi napisze że na PC jest więcej graczy casual'owych "bo przecież farmvile" to dostanie kopa w dupę.

13.01.2012 15:32
63
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

Jak ktoś mi napisze że na PC jest więcej graczy casual'owych "bo przecież farmvile" to dostanie kopa w dupę.

na PC jest więcej graczy casual'owych "bo przecież farmvile"

Stwierdzenie rownie dobre co twoje "Konsole stoją za degradacją(upraszczaniem) gier, ponieważ na konsolach gra najwięcej casual'i".

13.01.2012 16:27
64
odpowiedz
_StaryGracz_
3
Legionista

Xartor - na jakim przykładzie dokładnie opierasz swoje twierdzenie ? Grałeś może na psp np. w Tactics ogre lub inne turówki. Takich gier nie ma na pc i nie będzie. Skończ pieprzyć jak najjaśniejszy prezes jedynej prawdziwej partii prawicowej na mównicy. Konsole nie stoją za uproszczaniem gier tylko GRACZE. Kto do k*&*^&&^ gra w te farmwille i inne g*&*^&&^ ? Krasnoludki ?

13.01.2012 17:47
65
odpowiedz
piotreksik23
92
Konsul

Dzisiejszy rynek AAA i AA kształtowany jest przez graczy konsolowych. To na konsole patrzy 90% producentów przy tworzeniu gier. Gracz PeCetowy dzisiaj to margines, z którym liczy się malo kto. To społeczność konsolowców tworzy rynek. To jest przeciez bardzo prosty i obiektywny wniosek, co tu więcej można pisać?

Rynek PC jest na pewno ambitniejszy, Grigoriowicz właśnie pokazał faka tym, którzy chcieli uprościć Stalkera, komercyjny "Wiedźmin" to korzenie PC, na komputerach większy sukces osiąga Skyrim, a społecznościom MMO bliżej do drużynowych starć, gdzie liczy się współpraca i taktyka, niż do szybszego odradzania się niż umierania.

Inna sprawa to gry przeglądarkowe, w które grają w 80% kobiety, głównie nasze mamy, babcie i przedszkolaki.

Inną sprawą jest natomiast poziom trudności w grach, który w dużym stopniu dotyczy casualizacji. Tu jednak nie zarzucałbym niczego z żadnej ze stron. Poziom trudności jest generalnie zbliżony na wszystkich platformach, ilość tytułów łatwych, średnich i trudnych jest proporcjonalnie porównywalna, ale przede wszystkim przecież poziom trudności zawsze jest stopniowany. To troszkę coś innego niż zaawansowana mechanika w grze. Można zrobić grę bardzo złożoną, a łatwą, oraz grę w której naciskamy jeden-dwa przyciski, a piekielnie trudną i wymagającą. Proszę, nie mylcie tego w swoich opiniach.

13.01.2012 18:12
Xartor
66
odpowiedz
Xartor
111
Konsul

Na taki przykładzie że idziesz to sklepu, kupujesz konsole, grę, reszta sama się robi - grasz. To chyba proste że niedzielny gracz konsole wybiera? Czy zbyt trudne do pojęcia?

A gry mainstream'owe są grami wieloplatformowymi resztę dodaj sobie sam. Jeśli tego nie potrafisz, przykro mi.

13.01.2012 18:47
67
odpowiedz
_StaryGracz_
3
Legionista

Xarator - przykro to mi że zacząłem dyskusję z takim idiotą jak ty.

"Idziesz do sklepu , kupujesz konsolę , grę reszta sama się robi ..." - dokładnie co to znaczy ? Ty żeby kupić pc pościsz 78 dni , później bierzesz oczyszczającą kąpiel w wodzie o temp 3 stopni Celsjusza - tak ?
A żeby odpalić grę na pc składasz kurę w ofierze i rezygnujesz z seksu na 3 dni ( żartowałem wiem że ty w ogóle nie tegez).

Kasualowe gry na konsole - hm... tak takie Dead Rising ( jedynka która nigdy nie wyszła na pc). Morrowind 3 ( to również gra z konsoli konwersja na pc zdecydowanie później) . Tak, zapomniałem dodać Dark Souls z ostatnich. Całej masy innych nie ma sensu wymieniać bo ty i tak nie zrozumiesz.

Kolego zmień lekarstwa albo coś bo naprawdę ciekawy z ciebie okaz.

13.01.2012 20:00
68
odpowiedz
tybet2
110
Generał

Zanim zaczniecie gadać o casualach i o tym co się dzieje złego przez nich - sami pomyślcie czy tacy nie jesteście. Statystycznie z tego co widzę - dobre 90% ludzi jest casualami (na tym forum tak samo).

13.01.2012 21:33
Xartor
69
odpowiedz
Xartor
111
Konsul

@_StaryGracz_ tak, tak, widzę że myślenie wyszło z mody.

Jak takiś mądry to sobie zobacz np na forum witcher2 steam jak podobnie tobie mądrzy ludzie płaczą że im nie działa, albo słabo działa albo bozia mózgu nie dała.
Nie wiem czy to u ciebie naturalne albo może jeseś takim fanboyem że cokolwiek ktoś powie o konsoli nie po twej myśli to ci piana z ust leci.

14.01.2012 00:38
70
odpowiedz
tybet2
110
Generał

Oj nikt przecież nie napisał, że na konsole wychodzą same casualowe gry - ogarnijcie się.

14.01.2012 12:45
Bieniu05
71
odpowiedz
Bieniu05
104
The100

W sumie to same pozytywne informacje, nowy tryb poruszania się wydaję się dobrym pomysłem.

16.01.2012 09:57
72
odpowiedz
Amiga4ever
94
Konsul

---> Bieniu05 co do tych samych pozytywnych informacji to nie wiem:) Sporo juz wywalili z glownej mechaniki gry. Czy wyjdzie to na plus to sie okaze. Ja nie byl bym tego taki pewny.

Wiadomość O zdolnościach, interfejsie i braku punktów akcji w grze XCOM Enemy Unknown