Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 17 kwietnia 2002, 11:10

autor: Qn'ik

AquaNox - recenzja gry

AquaNox to sequel do popularnego symulatora łodzi podwodnych w zamieszkałych głębinach morskich Archimedean Dynasty.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

XXVII wiek. Nikt już nie pamięta jak wygląda suchy ląd, cała ludzkość przeniosła się pod wodę. Życie nie toczyło się dla Ciebie najgorzej, aż ktoś bezczelnie nie ukradł Ci najlepszego statku, który był Ci niezbędny do pracy i - przy okazji - uratowania świata. Od dzisiaj nazywasz się Emerald "Kil" Flint i pokażesz, na co Cię stać!

Jeśli ktoś po przeczytaniu tego wstępu uważa mnie za grafomana, to szybko się wytłumaczę - to nie ja wpadłem na tak oryginalny pomysł na fabułę dla strzelanki. Nie ma co jednak bardzo narzekać, bo nie scenariusz jest tym, co by przyciągało do takiej gry, jaką jest sequel Archimedean Dynasty. Aby być całkowicie uczciwym, trzeba dodać, że nad stworzeniem fabuły ktoś jednak trochę posiedział i jeśli gracz ma ochotę, może się próbować w nią wczuć - o wiele lepiej się gra, gdy wiadomo o co się walczy; można przecież zapomnieć, że świat ratowaliśmy już dziesiątki razy w wielu innych tego typu produkcjach. Na szczęście w trakcie gry nikt nachalnie nie narzuca czytania wszystkich (w dodatku nieinteraktywnych) dialogów - można je szybko przeklikać i przejść do najważniejszego - misji.

Niestety, jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem Windows XP, będziesz nieszczęśliwym posiadaczem Aquanoxa, przynajmniej dopóty, dopóki nie ściągniesz patcha z Internetu. Bez niego gra się uruchomi, da się nawet uruchomić szybkie misje - jednak przy włączeniu kampanii i próbie podjęcia się pierwszej misji bez dania racji aplikacja wyrzuca gracza do Windowsa. W tym wypadku zawinił trochę dystrybutor, bo ten sam błąd miała już wersja angielska - tymczasem po spolszczeniu on został, nie dodano również patcha na CD, co by w pewnym stopniu załatwiło sprawę. Nie jest to może duży kłopot, ale jego brak dla graczy bez połączenia do Internetu stanowi niewątpliwie uciążliwy problem.

Zanim zacznę opisywać najbardziej istotne fragmenty gry, od razu ostudzę zapał pewnej grupy graczy. Szczególnie poważnie nad zakupem Aquanox powinni zastanowić się posiadacze nieco słabszego sprzętu; już na pudełku jest "delikatna" sugestia, że gra była optymalizowana pod Pentium 4 i GeForce3. Na szczęście nie jest aż tak źle - gra chodziła przepięknie, bez żadnych zacięć w maksymalnych detalach (pofolgowałem sobie: 1024/768, 32bity, anizotropiczne filtrowanie, słowem: maksimum) "już" na Tualatinie 1,2GHz i GeForce2MX. Nie polecam jednak nikomu gry z Massive Entertainment, kto ma sprzęt z zegarem mniejszym od 800MHz - niby da się grać, ale to już nie jest to samo.

Recenzja gry Farming Simulator 22 - wciągająca orka na ugorze
Recenzja gry Farming Simulator 22 - wciągająca orka na ugorze

Recenzja gry

Najnowszy Farming Simulator to z jednej strony najlepsza odsłona wirtualnego rolnictwa, z drugiej – poprzednia część w ładniejszej oprawie i z dodatkiem uwielbianych modów. Sami musicie wybrać, po której stronie (płotu) staniecie.

Youtubers Life 2 to gra, po którą nie warto sięgać
Youtubers Life 2 to gra, po którą nie warto sięgać

Recenzja gry

Youtubers Life 2 to ładnie opakowany produkt, ale skierowany do odbiorcy bardzo mało wymagającego. Tematyka, owszem, jest ciekawa, ale realizacja kuleje.

Recenzja gry Microsoft Flight Simulator 2020 – największy sandbox w historii
Recenzja gry Microsoft Flight Simulator 2020 – największy sandbox w historii

Recenzja gry

Cała planeta pod jednym kliknięciem myszy, własny dom z lotu ptaka i światowe metropolie w next-genowej oprawie. Flight Simulator 2020 to preludium następnej generacji gier.