Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 18 lutego 2013, 15:09

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Aliens: Colonial Marines - smutna historia porażki Obcych

Mogło być tak pięknie. Niestety, Aliens: Colonial Marines rozminęło się z bombastycznymi zapowiedziami. Jak wyglądała droga Gearbox do katastrofy?

Z Aliens: Colonial Marines, czyli najnowszą produkcją firmy Gearbox Software, fani Obcego wiązali ogromne nadzieje. Popularna marka przez długi czas nie mogła odnaleźć swojego miejsca w branży elektronicznej rozrywki i wydawało się, że renomowane, zajmujące się wyłącznie pierwszoosobowymi strzelaninami studio przywróci jej wreszcie dawny blask. Dziś wiemy, że oczekiwania te nie zostały spełnione, a gra spotkała się z miażdżącą krytyką recenzentów. Jakby tego było mało, tuż po premierze na jaw wyszły różne kompromitujące informacje, które – jeśli faktycznie znajdują potwierdzenie w rzeczywistości – dopełniają obrazu spektakularnej porażki wszystkich podmiotów zaangażowanych w ten projekt.

W niniejszym artykule przedstawiamy długą i krętą drogę gry na sklepowe półki od momentu jej pierwszej zapowiedzi, a także konfrontujemy to, co twórcy obiecywali wiele lat temu, ze stanem faktycznym. Jednocześnie staramy się nie oceniać postawy ludzi odpowiedzialnych za całe przedsięwzięcie, pozostawiając wnioski Wam samym.

Fiasko Elektroników

Pierwszy z opowieścią o kolonialnym korpusie piechoty próbował zmierzyć się koncern Electronic Arts. Grę Aliens: Colonial Marines oficjalnie zapowiedziano na początku maja 2001 roku i już kilkanaście dni później pokazano ją publicznie na targach E3 w Los Angeles. Produkcję Elektronicy powierzyli nieznanemu wówczas studiu Check Six Games, które potem zasłynęło czwartą odsłoną cyklu Spyro. Od początku miał to być tytuł ekskluzywny dla konsoli PlayStation 2.

Jeden z niewielu obrazków przedstawiających nieukończony produkt firmy Check Six Games. - 2013-02-18
Jeden z niewielu obrazków przedstawiających nieukończony produkt firmy Check Six Games.

Ówczesne Aliens: Colonial Marines nie odbiegało koncepcyjnie od tego, co później chciała zrobić też firma Gearbox Software: bohater, w którego mieliśmy się wcielić, był nie tylko żołnierzem czynnie biorącym udział w starciach z obcymi, ale pełnił również rolę dowódcy w oddziale. Autorzy przygotowali łatwy w obsłudze interfejs, pozwalający w mgnieniu oka zmieniać ustawienie drużyny, do wyboru był też pokaźny zestaw piechurów, różniących się między sobą atrybutami i umiejętnościami. Kampanię podzielono na trzy odrębne akty, których akcja miała rozgrywać się w kilku kluczowych lokacjach. Potwierdzono, że na początku komandosi odwiedzą pokład okrętu USS Sulaco, finał natomiast miał przenieść nas na rodzimą planetę obcych. Tytuł korzystał oczywiście z licencji udzielonej przez wytwórnię 20th Century Fox – fabuła mocno nawiązywała do drugiego z filmów.

Początkowo wydawca optymistycznie zakładał, że gotowy produkt trafi do sklepów jesienią. Później termin premiery kilkakrotnie przesuwano i ostatecznie anulowano cały projekt w październiku 2002 roku. Elektronicy skomentowali ten fakt w oszczędnych, ale dających wiele do myślenia słowach. Ich zdaniem rozgrywka w Aliens: Colonial Marines nie okazała się satysfakcjonującym doświadczeniem. Według popularnej wśród fanów teorii przyczyna była bardziej prozaiczna – studio Check Six Games nie dało sobie rady z aspektami technicznymi, wskutek czego jego dzieło nie cechowało się taką płynnością na PlayStation 2, jakiej wymagamy od kipiących akcją strzelanin. Dziennikarze już podczas relacji ze wspomnianych targów E3 prorokowali, że w tym aspekcie czeka autorów mnóstwo pracy.

Charakterystyczny pojazd opancerzony i samolot pamiętamy z drugiego części filmowej sagi. - 2013-02-18
Charakterystyczny pojazd opancerzony i samolot pamiętamy z drugiego części filmowej sagi.

Mimo porażki tego projektu na przełomie wieków fani sagi o ksenomorfach nie mogli mieć specjalnych powodów do narzekań. W tamtym czasie firma Fox Interactive wprowadziła na rynek aż cztery produkty z obcymi w roli głównej (Alien vs Predator – 1999, Alien: Resurrection – 2000, Aliens vs Predator 2 – 2001, Aliens: Thanatos Encounter – 2001) i choć prezentowały one zróżnicowany poziom, to jednak cieszyły się sporym powodzeniem. Przyszłość rysowała się w jasnych barwach i początkowo nic nie wskazywało, że kolejne lata dla tej marki okażą się bardzo chude. Fiasko Elektroników zakończyło jednak definitywnie okres chwilowego prosperity. Obcy musieli na bardzo długi czas usunąć się w cień.

Aliens: Colonial Marines

Aliens: Colonial Marines

Aliens vs Predator

Aliens vs Predator

Aliens vs Predator 2

Aliens vs Predator 2

Aliens vs Predator (1999)

Aliens vs Predator (1999)

Aliens vs Predator 2: Primal Hunt

Aliens vs Predator 2: Primal Hunt

Komentarze Czytelników (40)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
18.02.2013 21:48
😃
odpowiedz
Sunbeach
40
Pretorianin

oj skopali biedacy skopali... ale może jest jeszcze jakaś szansa by powstała porządna gra wykonana przez kogoś innego, wyobraźcie sobie co mogłoby wyjść gdyby za grę zabrali się np twórcy Far Cry 3 :D

18.02.2013 21:51
odpowiedz
bullgod
31
Centurion

Artykuł w takim tonie, jakby ktoś co najmniej fundusz narodowy sprzeniewierzył. Zrobili gniota i raczej na tym daleko nie ujadą. Opowiadać bujdy o fantastyczności produktu można tylko dopóki klient nie będzie mógł sam ocenić prawdy, a ocenę wydaje portfelem. Póki co, ja nie czuję się specjalnie oszukany. Problem ma Sega. Co prowadzi do ciekawego pytani: co w sytuacji, gdy ktoś postanowi zebrać pieniądze np. na kickstarterze i w efekcie będzie finansował coś innego, a wyda taniego gniota. Sega to może się sądzić, ale ciekawy jestem co zrobią nabici w butelkę prywatni inwestorzy. Pewnie założą kickstartera na opłacenie prawnika.

18.02.2013 22:14
😈
odpowiedz
abesnai
35
Centurion

Dobiję tematykę. Ciekawi mnie ile osób złoży "pitchforder" na kolejne produkcje "obcego" spod loga GBX. O ile naturalnie w ogóle zachodzi prawdopodobieństwo, że do takich dojdzie, bo ponoć tak. Entuzjazmu im nie brakuje, byleby znowu się nie otworzyły kolejne "wrota czasu". Taka próba rehabilitacji byłaby nie mniej interesująca niż śledzenie obecnych doniesień.

18.02.2013 22:20
odpowiedz
JediZipp
24
Pretorianin

[10] dobrze gadasz, ale na przyszłość używaj chociaż interpunkcji, bo ciężko się czyta taki goły tekst :)

[12] A ja szczerze mówiąc czuję się trochę oszukany. Chodzi mi o to, że miałem tą grę na celowniku jako kolejny zakup i pozycję obowiązkową, ale teraz, gdy okazało się cóż ten kot przyniósł pozostaje tylko obejść się smakiem. Ehhhh podręcznikowy przykład zmarnowanego potencjału, co widać w też w samym artykule...

18.02.2013 22:24
odpowiedz
Mitsukai
172
Internet is for Porn

Mam mozliwosc pogrania w ta gre i tylko co op motywuje mnie do zabawy, na szczescie do konca dwie misje.
Fakt ze gra jest malym frankensztajnem dobitnie pokazuja konce/poczatki misji. Jedna misja konczy sie obrona lokacji by nagle odpalila sie cutscenka gdzie wszyscy sa w budynku... wtf? Cutscenki sa na silniku gry, poza jedna prerenderowana (albo az tak dobrze wygladala :)), makabra. Kupy sie to wszystko nie trzyma i wiecej mamy z kumplem smiechu niz strachu.

Smutne ze wszyscy zostali zrobieni w wala i z gry wyszlo to cos. Miala byc Ripley 8 a wyszla jedna z wczesniejszych wersji.

18.02.2013 23:25
odpowiedz
Cobrasss
129
Senator

Chyba powrócę do skurzonego AVP2 :) a potem Primala Hunta dowalę.

19.02.2013 05:09
👍
odpowiedz
Revelatio
12
Chorąży

UV jesteś dla mnie najnormalniejszym i najstabilniejszym członkiem z całej redakcji. jak tylko widzę cie w filmikach to słucham uważnie co mówisz, ew. czytam z zaciekawieniem kiedy coś napiszesz. Jesteś treściwy i konkretny. Masz w sobie autorytet. Zresztą w niektórych filmikach fajnie to widać jak koledzy coś mówią i zaraz patrzą się na ciebie, ciekawi co ty powiesz...

Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Pozdrawiam.
Tylko tyle chciałem napisać.

19.02.2013 05:09
👍
odpowiedz
Revelatio
12
Chorąży

sie az skopiowal tyle wazeliny :)....

19.02.2013 12:29
👎
odpowiedz
ookie
112
Generał

Samuel ******@********
"@DuvalMagic I am having an absolute BLAST with A:CM! I can't stop playing it. Level 55. Obsessed. A dream come true for me. Thanks again!!!

6 hrs Randy Pitchford ‏@DuvalMagic
@********* wow! Thanks for the kind words - you're a hero to me :)"

Z Twittera Pitchforda, faktycznie koleś jest bohaterem, że tyle wytrzymał :D Ja po 2h stosując wszystkie dostępne na tę chwilę "ulepszacze" strony graficznej tej produkcji mam serdecznie dość, niestety żadne poprawki tu już nie pomogą :(

Świetny artykuł UV ;) Dzięki Tobie mogę śmiało przyznać się do błędu, jakim było utopienie 100 zł w ten szajs. Też się pod tym muszę niestety podpisać ;/

19.02.2013 13:07
odpowiedz
GimbusomNIE
75
Pogromca Gimbusów

Czy GOL ma płacone za pogrążanie tego tytułu ? Bo ja nie twierdze, że to dobra gra, ale recenzja + video + teraz "geneza" udowadniające, że Aliens jest kijową grą (zresztą jak jest aż tak kijowy to dajcie ocenę 2 a nie z tego co pamiętam 4.5). Rozpisujecie się o tym jakby co najmniej wyszedł Elder Scrolls czy gra podobnej marki, która się okazała praktycznie nie-grywalana, nie ma o czym pisać czy jak ? Poza tym jeszcze jedno - czego się spodziewaliście - wyszedł kiedys AvP 1, który był grą innowacyjną bo człowiek się bał - dlaczego się bał ? Obcego ? G.. tam obcego - nie dało się zapisywać stanów gry, nie było amunicji itd. Potem wyszedł AvP 2 i już tego nie było poza tym - ile można walić do tego samego stworka - to jest tak powtarzalne jak filmy o nim : 1 - super - 2 dobra - 3 też nawet , 4 poracha , AvP 1 i 2 kpina

19.02.2013 13:13
odpowiedz
.:Jj:.
107
    Ennio Morricone    

(zresztą jak jest aż tak kijowy to dajcie ocenę 2 a nie z tego co pamiętam 4.5).

Bo Ty tak mówisz? A:CM nie jest grą na 2/10. Jest potężnym rozczarowaniem i słabą grą ale nie beznadziejną i kompletnie popsutą. Dlaczego recenzent miałby zaniżać ocenę?

jakby co najmniej wyszedł Elder Scrolls czy gra podobnej marki

Wiesz ile dekad temu powstało uniwersum Obcego i ile lat temu wyszła gra AvP2?

nie ma o czym pisać czy jak ?

Masz lepszy temat niż pisanie o, póki co, największym rozczarowaniu roku?

19.02.2013 13:29
odpowiedz
GimbusomNIE
75
Pogromca Gimbusów

jakby co najmniej wyszedł Elder Scrolls czy gra podobnej marki

Wiesz ile dekad temu powstało uniwersum Obcego i ile lat temu wyszła gra AvP2?

No co z tego - coś się w tych grach zmieniło ? Obcy to już nie obcy ? CO to kogo obchodzi ile ma uniwersum obcego skoro w grach komputerowych była póki co z 1-2 dobre gry a reszta to kicha, więc czym tu się podniecać ? Uniwersum obcego zresztą samo się pogrążyło zarówno w filmach jak i grach

nie ma o czym pisać czy jak ?

Masz lepszy temat niż pisanie o, póki co, największym rozczarowaniu roku?

To ma być największe rozczarowanie roku ?!? Śmiałe stwierdzenie w lutym to raz, a dwa to nie wiem kto niby aż tak na tą grę czekał - tak uważam, że nie mają o czym pisać

19.02.2013 13:31
😍
odpowiedz
eJay
174
Quaritch

gameplay.pl

Świetny artykuł UV ;) Dzięki Tobie mogę śmiało przyznać się do błędu, jakim było utopienie 100 zł w ten szajs.

Nigdy więcej gier od Gearboxu, choćby były na 10/10....

19.02.2013 13:42
odpowiedz
.:Jj:.
107
    Ennio Morricone    

CO to kogo obchodzi ile ma uniwersum obcego skoro w grach komputerowych była póki co z 1-2 dobre gry a reszta to kicha, więc czym tu się podniecać ?

Ciebie to nie obchodzi i dlatego nie potrafisz zrozumieć że osoby które bardzo czekały na tą grę i są ogromnie rozczarowane chcą na ten temat dyskutować i dowiedzieć sie dlaczego gra okazała się kompletnym niewypałem.

Wymienisz może te kichy? Bo AvP 2010 był rozczarowaniem, przy ogromnie wysokiej poprzeczce, ale nie złą grą. Na pewno dużo lepszą niż A:CM.

Extinction nie był wielkim hitem ale był niezły. Reszta to pierdoły na handheldy. Nikt ich nie bierze pod uwagę w żadnym wypadku.
O jakich kichach mówimy?

Masz lepszy temat niż pisanie o, póki co, największym rozczarowaniu roku?
To ma być największe rozczarowanie roku ?!? Śmiałe stwierdzenie w lutym to raz,

Napiszę jeszcze raz- póki co to największe rozczarowanie roku.

a dwa to nie wiem kto niby aż tak na tą grę czekał - tak uważam, że nie mają o czym pisać

Czy ja wiem, wszyscy fani Uniwersum, cała branża zafascynowana przedpremierowymi materiałami? Czytasz tylko GOLa że jesteś tak zdziwiony ilością informacji o A:CM? Sprawdź zagraniczne serwisy.
Temat A:CM to nie tylko temat złej gry ale dużych kłamstw i prawdopodobnie dużych przekrętów.

Jak Cię to nie interesuje to nie wchodź w te wątki i tyle, nie wytykaj natomiast ludziom tego że na ten temat rozmawiają. Bo temat jest bardzo duży i gorący.

eJay=> a zamówiłeś preordera czy kupiłeś day1? :)
Nie bądź na siebie zły. W końcu inwestujesz w Borderlands 3 ;)

19.02.2013 13:46
odpowiedz
Malaga
68
ma laga

To ma być największe rozczarowanie roku ?!? Śmiałe stwierdzenie w lutym to raz, a dwa to nie wiem kto niby aż tak na tą grę czekał - tak uważam, że nie mają o czym pisać

owszem - to ma być największe rozczarowanie roku i można tak napisać już w lutym, bo jeśli śledziłeś losy tej produkcji czy jesteś fanem tej marki czy też nie to wiesz ile czasu powstawała i wiesz na jaki hit ją zapowiadali.
Z drugiej strony obstawiam, że w czasie gdy ten tytuł ogłosili Ty miałeś jeszcze kilka klas podstawówki do ukończenia i nie bardzo potrafiłeś obsłużyć komputer

19.02.2013 13:53
odpowiedz
.:Jj:.
107
    Ennio Morricone    

W każdym razie wszystkim rozczarowanym polecam odświeżenie AvP2. Koniecznie pogrzebcie w .ini/.cfg i ustawcie widescreen. Dodatkowo:
http://aliensvspredator2.filefront.com/file/AvP2_2007_Complete_texture_overhaul;83836

Przykładowo, przed:

19.02.2013 13:53
odpowiedz
.:Jj:.
107
    Ennio Morricone    
19.02.2013 14:51
odpowiedz
GimbusomNIE
75
Pogromca Gimbusów

@Malaga - bez wycieczek osobistych bo uwierz mi, że jak zaczynałem grać na kompie to podejrzewam, że Twojego przyjścia na świat nie było w planach

19.02.2013 20:10
😉
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

Woleli pieniądze SEGI wydać na grę, która się bardziej sprzeda. Szkoda, że kosztem Aliensa.

19.02.2013 20:37
odpowiedz
Dead Men
108
Generał

najbardziej jestem w szoku iz na STEAM-ie od premiery i aktywowanie pre-orderow doszło około 8 000 nowych kopii tej słabej gry.

19.02.2013 22:11
odpowiedz
FranPL
40
Pretorianin

mam gdzieś tą recenzję... grę zakupiłem, nie żałuję... przeszedłem 2 razy. oceniam ją na mocne 7 :)
grafika mi w zupełności nie przeszkadza. nie wiem dlaczego na screenach tak słabo wygląda chyba wszystko było na low ustawione... u mnie na full o wiele lepiej wygląda niż w porównywanych obrazkach...

20.02.2013 01:55
odpowiedz
Łukasz081
2
Junior

Witam
Poniżej link gdzie można zobaczyć ciekawe materiały tyczące się tej słabej a wręcz tragicznej gry.
https://www.facebook.com/GryFanGames
Pozdrawiam

20.02.2013 06:24
odpowiedz
U.V. Impaler
167
Hurt me plenty

GRYOnline.plRedaktor naczelny

nie wiem dlaczego na screenach tak słabo wygląda chyba wszystko było na low ustawione... u mnie na full o wiele lepiej wygląda niż w porównywanych obrazkach...

FranPL ---> Na pewno :D

GimbusomNIE ---> Tak, uważamy, że pisanie o największej żenadzie ostatnich lat to dobry pomysł.

20.02.2013 08:40
odpowiedz
albz74
113
Legend

Mhm,
Jedyne, o co można mieć żal, to fakt że licencja trafiła w ręce Segi - ten wydawca nie ma komu dać IP, żeby go nie spieprzyć. Jak przypomnę sobie Alpha Protocol - to widać, jakich devsów ma Sega.

Ja na razie zbyt długo nie pograłem w AC:M, ale nie czuję tego dramatu, jaki robią niektórzy z tej gry. Widziałem i grałem w o wiele słabsze.

20.02.2013 11:02
odpowiedz
wickywoo
79
Konsul

SEGA dla mnie sie skonczyla na sega rally i flipprach. O ile jeszcze poprzedni AvP jako tako dawal rade (tez raczej z sentymentu do uniwersum) to kazda inna gra tego wydawcy to shit.

20.02.2013 14:15
😁
odpowiedz
vojak_2
40
Generał

@Phoenix81 --> uwierz, że w tej samej grze widziałem grosze :) a co jeszcze lepsze. Było miejsce, gdzie szedłem dołem a obcy z góry żeby skoczyć na mnie, wpierw podszedł do krawędzi, popatrzył, przymierzył się i oddał skok lekki niczym opadający płatek śniegu.. Wyglądało to jakby widok kota, który czai się jak skoczyć, żeby sobie nic nie zrobić... A wszystko trwało parę sekund. eh. A słyszeliście jakie dźwięki wydaje facehugger? haha z tym do dowalili.

21.02.2013 21:38
😃
odpowiedz
Miszczogrzmot
46
Pretorianin

"Zdaniem animowanego pracownika, "

a jaką techniką ów pracownik jest animowany? ;P

22.02.2013 09:00
odpowiedz
A.l.e.X
113
Alekde

Na pewno SEGA nie zostawi tego od tak sobie, dla mnie akurat to jest w miarę dobry wydawca. Co do oceny tej gry to mocno przesadzacie, nie jest to hit, ale nie jest to też jakiś wielki shit, jak UVI na każdym kroku powtarza. Zdaje sobie sprawę, że on traktuje tę grę jak osobistą porażkę fana, ja jako także osoba która lubi bardzo uniwersum obcego bawiłem się całkiem dobrze ze znajomymi. Oczywiście prezentowany poziom gry z dema, jak ucieczka przed Crusherem, walka z królową w hangarze, czy poziom grafiki (w demie fenomenalny przy wejściu do pomieszczenia ula i widok zwłok marines) Tak to jest wszystko prawda Gearbox na pewno powinien dostać łatkę wielkiego oszusta, ale z drugiej strony dla mnie gra nie była taka zła, dość przyjemnie mi się grało, fabuła i filmiki przerywnikowe nie były najgorsze, co do Hicksa mimo, że naciągane dało się tą fabułę zaakceptować, spokojnie Ripley mogła pochować kogoś innego, (zamienionego przez WY). Nie mniej gra na pewno nie może aspirować do produktu AAA, od średni poziom. MP jest całkiem dobry i przyjemny, a gra w niego dość taktyczna. Oczywiście jedni tę grę ocenią na 3-4, inni na 7-8, a jeszcze innym może w ogóle nie zobaczą tych wszystkich wad. Więc artykuł jako całość bardzo dobry i konkretny nie miej na wszystko trzeba zawsze spojrzeć chłodnym okiem. Z jednej strony wielki przekręt, z drugiej gra która (jeśli pominiemy wyolbrzymione oczekiwania, niespełnione obietnice, czy oszustwa dotyczące grafiki, fabuły itd.) to dostaniemy średni produkt, który ma jeszcze szanse na poprawę -> patche, dlc itc.

Gearbox na chłodno powinien dostać kopa ! i to takiego żeby firma otarła się o bankructwo, bo jeśli w słowach, "że pieniądze od SEGI wykorzystali na B2" okażą się prawdziwe to jest to zachowanie całkowicie nieetyczne.

04.03.2013 09:48
odpowiedz
Nolifer
108
The Highest

Kto tak naprawdę jest winien ? No bo nie można zwalić całej winy na podrzędne studia za złą robotę , bo w końcu gearbox miał się tym zajmować , a nie robic sobie inne gierki a ta odkładać i potem na prędko coś próbować złożyć. Tak czy inaczej wyszedł im niezły gniot , który długo gracze będą pamiętać .

23.03.2013 13:03
odpowiedz
Laineyra
2
Junior

Wszystko ładnie pięknie, gra wcale nie taka zła, mogłaby być lepsza, ale cóż. Mam tylko dwa zasadnicze pytania:
1. Jak do cholery zagrać ksenosem?!
2. Czy da się stworzyć drugi, osobny profil do grania na kompie, lokalnie.
Proszę znających się na rzeczy o odpowiedź, gdyż nerwica już mnie trafia.
Pozdrawiam serdecznie:)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze