Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Filmy i seriale 8 sierpnia 2001, 18:39

autor: Fajek

Final Fantasy - Fantazja stała się rzeczywistością

7-go sierpnia w warszawskim kinie „Cinema City” odbył się przedpremierowy pokaz filmu Final Fantasy: The Spirits Within. Oczywiście ponownie nie zabrakło na nim przedstawiciela GRY-OnLine.

7 sierpnia w warszawskim kinie „Cinema City” odbył się zamknięty pokaz specjalny (tylko dla prasy) filmu Final Fantasy: The Spirits Within. Jako przedstawiciel naszej redakcji udałem się na ów pokaz, zadowolony, że będę mógł oglądnąć ten bardzo oczekiwany przeze mnie film już na miesiąc przed premierą, która będzie miała miejsce 14 września.

Na pokaz przybyli przedstawiciele niektórych czasopism komputerowych oraz magazynów w mniejszym stopniu związanych z tematyką gier. Przypomnę, że pokaz został zorganizowany przez firmę Warner Bros. Poland, która jest również dystrybutorem filmu.

Film Final Fantasy: The Spirits Within został stworzony przez jeden z odziałów Square, a dokładnie Square Pictures. Praca nad nim (filmem) rozpoczęła się około 2 lat temu. W założeniach FF: TSW miał być hyper-realistycznym filmem używającym animacji komputerowej. I jedno można powiedzieć – taki jest! Żadnych prawdziwych scenerii, żadnych aktorów, żadnych pojazdów – animacja komputerowa w najczystszej formie. Choć należy pamiętać, że przy tworzeniu FF brali udział aktorzy. Posłużyli oni do nagrania techniką motion-capture ruchów postaci, dzięki czemu w filmie wyglądają bardzo realistycznie. Również głosy są własnością ludzi, w dodatku bardzo znanych: Ming-Na, Alec Baldwin, Donald Sutherland, Steve Buscemi. Jak widać w projekt ten zostało zaangażowane mnóstwo osób i tyleż samo ich pracy. O efektach możecie przekonać się z trailerów i zdjęć zamieszczonych na naszych stronach.

Final Fantasy: The Spirits Within - film jakiego jeszcze nie było

8-go czerwca w warszawskim kinie „Cinema City” odbył się przedpremierowy pokaz fragmentów filmu Final Fantasy: The Spirits Within. Oczywiście nie zabrakło na nim przedstawiciela GRY-OnLine.