Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Filmy i seriale 4 kwietnia 2021, 09:30

autor: Karol Laska

Wielcy reżyserzy, których nienawidzili aktorzy

Najwybitniejsze kinowe dzieła powstają zwykle w bólach, a za męki te często odpowiada szalona i brutalnie egzekwowana wizja reżyserów. Z którymi twórcami filmowymi pracuje się najtrudniej i dlaczego? Na te pytania sobie dzisiaj odpowiemy.

Michael Bay – reżyser Transformers

  1. Kto to: sympatyk wszelkiego rodzaju wybuchów i spektakularnych efektów specjalnych
  2. Jakie filmy nakręcił: Transformers, Bad Boys, Twierdza

Jakiś czas temu Michael Bay pochwalił się zakulisowym nagraniem z planu jego najnowszego filmu sensacyjnego pod tytułem Ambulance. Ukazywało ono groźny wypadek, w którym to rozpędzona furgonetka wybucha i zostaje spowita ogniem, wjeżdżając niemalże w członków ekipy filmowej. Nikt koniec końców nie ucierpiał, a Bay nazwał cały ten incydent normą i niczym specjalnym – tak to już po prostu u niego bywa. I to chyba najmocniejsze świadectwo jego stylu pracy opartego na ciągłym ryzyku w imię audiowizualnego widowiska.

I to chyba zdecydowanie największa wada Baya – jeśli ktokolwiek decyduje się na współpracę z nim, musi sobie niestety zdać sprawę z tego, że sam fakt powstania filmu jest najważniejszy, a po drodze nie ma się co spodziewać jakichkolwiek ułatwień, ulg czy kompromisów. Megan Fox, znana z serii Transformers, określiła nawet Baya, pół żartem, pół serio, Adolfem Hitlerem wśród reżyserów. Dosyć brutalne słowa, choć amerykańskiego filmowca od Führera różni nie tylko brak wąsa, ale i nieco mniej rozgarnięty charakter. Ten człowiek po prostu nie potrafi być przekonująco stanowczy, przez co bardzo często jego autorytet jest kwestionowany.

Również Hugo Weaving narzekał mocno na charakter Baya i jego metody pracy, odnosząc się do filmu Transformers. Reżyser ustosunkował się do tych zarzutów w dość bezpośredni sposób, każąc pracującym dla niego niegdyś aktorom okazać wdzięczność za to, że w ogóle mogą wykonywać fach, dzięki któremu zarabiają więcej niż 98% społeczeństwa. Mocne słowa.