Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Cyberpunk 2077 Felietony

Felietony 31 lipca 2019, 15:20

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Czy Cyberpunk 2077 to jeszcze polska gra?

CD Projekt RED urosło do rangi firmy o międzynarodowych ambicjach, zatrudniającej ludzi z całego świata i tworzącej grę, która ze słowiańszczyzną nie ma już nic wspólnego. Czy możemy więc wciąż twierdzić, że Cyberpunk 2077 to polska gra?

Naszemu narodowi nieczęsto trafia się coś bądź ktoś podziwiany przez cały świat. Kiedy więc już tak się zdarzy, mamy tendencję do robienia z tego obiektu absolutnej dumy i chluby narodowej. Przykładów nie trzeba daleko szukać. Wystarczy wspomnieć „małyszomanię” i „kubicomanię” – sukcesy polskich sportowców sprawiły, że nagle w całym kraju niczym od komarów w lecie zaroiło się od ekspertów od skoków narciarskich oraz Formuły 1, a wspólne oglądanie transmisji z zawodów tych dyscyplin stało się na jakiś czas ulubionym zajęciem mas.

Podobnie działają na część z nas sukcesy polskich gier komputerowych. Pękaliśmy z dumy, gdy w 2004 roku ekipa Adriana Chmielarza z People Can Fly stworzyła Painkillera – grę, którą w końcu mogliśmy nazwać świetną, nie dodając do tego wyświechtanej mantry „jak na polską produkcję”. Łechtały nasze serca kolejne sukcesy Techlandu i CD Projektu. I w końcu, gdy „Redzi” trzecim Wiedźminem rozbili bank i wskoczyli do czołówki najlepszych deweloperów na świecie, z miejsca obwołaliśmy ich dzieło „naszym najlepszym towarem eksportowym” i symbolem polskiej potęgi. Nie dość, że gra fenomenalna, to jeszcze świetnie przyjęta za granicą i przesycona słowiańskim klimatem – jak tu nie być dumnym? Nie ma w tym niczego złego. Skromnością świata nikt nie zawojował, a skoro mamy się czym chwalić, to czemu by tego nie robić, dopóki zachowujemy w tym rozsądek i umiar.

Painkiller był jedną z pierwszych polskich produkcji, którymi z dumą mogliśmy chwalić się za granicą. - Czy Cyberpunk 2077 to jeszcze polska gra? - dokument - 2019-07-31
Painkiller był jedną z pierwszych polskich produkcji, którymi z dumą mogliśmy chwalić się za granicą.

Po sukcesie Wiedźmina 3 na kolejne kroki CD Projektu RED patrzy już cały świat. Cyberpunk 2077, następna duża gra studia, jest jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów naszych czasów. W Polsce natomiast pod względem zainteresowania bije ona na głowę całą konkurencję – w końcu to kolejne „nasze” dzieło, więc kibicujemy mu z całego patriotycznego serca.

Tylko czy aby na pewno Cyberpunk 2077 jest jeszcze tak całkiem „nasz”? Skoro robi go firma o międzynarodowych ambicjach i z międzynarodowym zespołem, a materiał źródłowy nie ma już nic wspólnego ze słowiańszczyzną? Zastanówmy się nad tym i spróbujmy znaleźć odpowiedź na to pytanie.

Na ile polscy są „Redzi”

CD Projekt RED jest częścią Grupy Kapitałowej CD PROJEKT która na przestrzeni lat stała się molochem zatrudniającym setki osób. Jak można przeczytać na oficjalnej stronie spółki, o ile większość zatrudnionych w niej osób pracuje w biurze w Warszawie, tak ma ona także oddziały deweloperskie w Krakowie i we Wrocławiu oraz odpowiedzialne za koordynowanie działań marketingowych i sprzedażowych biura w Los Angeles, Berlinie, Tokio i Szanghaju. Firma zatrudnia też ludzi z 39 krajów.

Mniej więcej 4 na 5 deweloperów w CD Projekcie RED to Polacy. - Czy Cyberpunk 2077 to jeszcze polska gra? - dokument - 2019-07-31
Mniej więcej 4 na 5 deweloperów w CD Projekcie RED to Polacy.

Według analizy opublikowanej w serwisie Bankier.pl pod koniec 2017 roku w Grupie Kapitałowej zatrudnione były 743 osoby, z czego 67% (ok. 500 osób) należało do zespołu deweloperskiego pracującego nad grami – przede wszystkim Cyberpunkiem 2077 oraz Gwintem. Z tych 500 osób 22%, a więc około 110 osób, stanowili obcokrajowcy. To w zasadzie niewiele – aż 78% deweloperów pracujących w 2017 roku w CD Projekcie RED, czyli zdecydowana większość to Polacy. W czerwcu 2019 roku Marcin Iwiński mówił już o blisko tysiącu pracowników, w tym około 700 zajmujących się produkcją gier.

Pod tym względem raczej nie ma wątpliwości – o ile w ciągu ostatnich dwóch lat nie doszło do jakiegoś drastycznego przetasowania w kadrach „Redów”, Cyberpunk 2077 zdecydowanie zasługuje na miano produktu tworzonego głównie przez Polaków. Możemy zgadywać, że odsetek obcokrajowców wzrósł po premierze Wiedźmina 3, ale raczej nie znacząco.

GOG JEST NASZ, A BYŁ… CYPRU

Spółka CD Projekt S.A. to podmiot prawny od lat zarejestrowany w Polsce, notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie i u nas płacący podatki. Ciekawie za to wygląda kwestia wchodzącego w jej skład sklepu GOG.com. Ten od swego debiutu w 2008 roku aż do 2017 działał jako firma zarejestrowana na Cyprze i dopiero dwa lata temu, w ramach porządkowania struktur CD Projektu, jego działalność została przeniesiona do Polski – efektem ubocznym tego posunięcia była długo oczekiwana polskojęzyczna wersja serwisu.

No dobrze, pracownicy są w większości Polakami (choć procent specjalistów z zagranicy jest wysoki), a co z kierownictwem? Zarząd Grupy Kapitałowej składa się z sześciu osób, są to: Adam Kiciński, Marcin Iwiński, Piotr Nielubowicz, Adam Badowski, Michał Nowakowski i Piotr Karwowski. Jak widać, stery mocno trzymają w rękach Polacy. Warto jednak dodać, że od jesieni 2017 do wiosny 2019 roku w zarządzie był też Rosjanin, długoletni pracownik CD Projektu, Oleg Klapowskij. Po odejściu z zarządu zajął się on rozwijaniem GOG-a.

TWOIM ZDANIEM

Czy uważasz, że Wiedźmin 3 miał 100-procentowo słowiański klimat?

Nie
71,1%
Tak
28,9%
Zobacz inne ankiety
Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

Uniwersum Cyberpunka 2077 bez tajemnic – poznaj sekrety Night City
Uniwersum Cyberpunka 2077 bez tajemnic – poznaj sekrety Night City

W ostatnich tygodniach aż strach otworzyć lodówkę, bo zewsząd wyskakuje na nas Cyberpunk 2077. Jeśli jednak, tak jak milionom innych graczy na świecie wcale wam to nie przeszkadza, mamy dla was garść informacji, które warto poznać jeszcze przed premierą.

Cyberpunk 2077 jest hitem, bo robi go CD Projekt RED
Cyberpunk 2077 jest hitem, bo robi go CD Projekt RED

Istnieje niewielka grupa studiów, które dla graczy stały się absolutnym gwarantem jakości i choćby tworzyły produkcje w skrajnie niszowej tematyce, są w stanie wykreować gigantyczne zainteresowanie nimi. Takim studiem stało się już CD Projekt RED.

Komentarze Czytelników (92)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.07.2019 16:23
Sneaky Snake
29
odpowiedz
3 odpowiedzi
Sneaky Snake
0
Pretorianin

Teraz czekamy na artykuł o tym czy polscy pracownicy CDP są rasowo czystymi polakami, żeby mieć absolutną pewność że to polska gra.

31.07.2019 16:11
Guntor
26
odpowiedz
1 odpowiedź
Guntor
26
Konsul

Dzięki za artykuł. Myślałem że Cyberpunka 2077 robi Naughty Dog. A tu taka niespodzianka! Jednak studio z Polski!

post wyedytowany przez Guntor 2019-07-31 16:14:44
31.07.2019 16:29
kęsik
📄
17
odpowiedz
6 odpowiedzi
kęsik
93
Legend

Podsuwam temat na kolejny felieton: Co jest bardziej polskie: Cyberpunk czy Dying Light 2?

31.07.2019 17:46
😂
8
odpowiedz
Hyu
3
Legionista

Czy artykuł o Cyberpunku 2077 jest naprawdę artykułem o Cyberpunku 2077 czy może jednak o Wiedźminie?

01.08.2019 12:52
PanWaras
😊
5
odpowiedz
1 odpowiedź
PanWaras
35
Senator

Też mam propozycję na następny felieton: "GOL, jeszcze serwis o grach, czy już Pudelek?"

31.07.2019 17:07
DajdekS
😂
3
odpowiedz
DajdekS
5
Junior

Wy to lubicie podsycać ludzi takimi artykułami, nie?

post wyedytowany przez DajdekS 2019-07-31 17:08:37
31.07.2019 17:29
Tyr/Tiwaz
1
odpowiedz
Tyr/Tiwaz
39
Jednoręki

Jeśli zdajemy takie pytanie mając na myśli klimat gry (przykładowa odpowiedź "Mass Effect to kosmiczna gra") to Cyberpunk 2077 na pewno nie jest polski, prędzej już amerykański. Można także spojrzeć z innej strony - gra jest polska gdy gros wygenerowanego przez nią przychodu będzie opodatkowane przez państwo polskie, przy czym należy zaznaczyć, że narodowość pracowników nie ma tu praktycznie żadnego znaczenia (no, może oprócz narodowości zarządu).

post wyedytowany przez Tyr/Tiwaz 2019-07-31 17:29:56
31.07.2019 17:46
😂
8
odpowiedz
Hyu
3
Legionista

Czy artykuł o Cyberpunku 2077 jest naprawdę artykułem o Cyberpunku 2077 czy może jednak o Wiedźminie?

31.07.2019 17:56
arianrod
odpowiedz
arianrod
10
Centurion

Jeśli Cyberpunk odniesie sukces, to oczywiście, że gra będzie polska, prawilna, robiona przez genetycznych patriotów i potomków husarzy.
Pewnie nawet się okaże, że jest "słowiańska", bo co poniektórzy są jak Jasio z kawału: jemu wszystko kojarzyło się z dupą, a im wszystko kojarzy się ze "słowiańskością".

Jeśli Cyberpunk nie odniesie sukcesu - w co raczej trudno mi uwierzyć - to wtedy okaże się, że wcale nie jest już polski i CD Projekt też nie jest już polski, i w ogóle to nazatrudniali jakichś obcokrajowców i obcego elementu i zepsuli dobrą grę, a jak prawdziwi Polacy robili gry, to im wychodziły hity pokroju Wiedźmina.

31.07.2019 19:03
Hydro2
odpowiedz
15 odpowiedzi
Hydro2
124
Legend

Cieszy mnie kolejny art o CP, ale bez sensu takie rozważania. Doskonale wiemy, że CP zamknie pewną erę i raczej przez wiele lat nie dostaniemy gry o zbliżonym poziomie. To samo zrobil Crysis 1.

post wyedytowany przez Hydro2 2019-07-31 19:03:53
31.07.2019 19:30
odpowiedz
Jerry_D
1
Legionista

Jakoś mi wszystko jedno czy świetna gra, przy której się wspaniale bawię, jest polska, czy nie. Chociaż nie zaprzeczę, zawsze miło wiedzieć, że coś tak dobrego zrobili "nasi".

31.07.2019 20:11
premium313078
odpowiedz
1 odpowiedź
premium313078
19
Pretorianin

Hej, ale w Polsce CP2077 jest tańszy, a o tym, czy i ew. jakie będzie wydanie pudełkowe w naszym kraju, jeszcze nic nie wiadomo.

31.07.2019 21:13
Janczes
odpowiedz
Janczes
133
You'll never walk alone

jesli polskie studio , majace siedzibe w Polsce, zatrudniajace Polaków, placace tu podatki zacznie robic tematyczne serie np: dziki zachod, wojny napoleonskie, wojna w wietnamie, wojna o pacyfik, wojny dynastii chinskich, sycylijska mafia, yakuza, kontrolerzy biletów kontra gapowicze w autobusach miejskich w albanii to przestanie byc polską firma?

co do glownego watku: mam nadzieje ze beda jakies mini nawiazania , smaczki dotyczące PL. Jakies naglowki w gazetach, bilbordy, znaczki na ubraniach, bohater kurwiący w co 2 słowie, inny w sandalach i skarpetach itp

post wyedytowany przez Janczes 2019-07-31 21:14:52
31.07.2019 21:33
Ziomaletto1
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Ziomaletto1
28
Pretorianin

A czy w Cyberpanku Tjutałsend SewentiSewen będzie realistyczna fizyka schnącej farby na ścianie? Bez tego nawet nie zamierzam kupować.

post wyedytowany przez Ziomaletto1 2019-07-31 21:33:23
31.07.2019 23:12
Amo
📄
odpowiedz
1 odpowiedź
Amo
100
Pro-vocator

Prosze redakcjo GOL - prosze UV - do cholery wyrzuccie te barachlo z pierwszej strony serwisu, niech sobie bedzie i egzystuje ale nie na pierwszej prosto w morde, merytorycznie niepoprawne popleczyny tego typu nigdy by nie przeszly na GOLu parenascie wiosen temu, GOLu ktorego fanem i czytelnikiem jestem od lat,lat,lat ... ja wiem, ze czasy sie zmieniaja, nie wszystko sie sprawdza itd, ale niewypaly sie zdarzaja i mozna je korygowac i albo miotla albo pod dywan, albo "wziuuuum" ***** za drzwi ... dziekuje

post wyedytowany przez Admina 2019-08-01 15:53:25
01.08.2019 07:49
Why So Serious?
1
odpowiedz
Why So Serious?
42
Chorąży

Kuźwa, jaki ten news jest głupi, ale czego można się spodziewać po newsie o CP na gry-onile.

01.08.2019 07:54
FoxyTravel
😊
odpowiedz
FoxyTravel
9
Chorąży

Dzięki za świetny materiał.

01.08.2019 09:36
Oburzony
odpowiedz
Oburzony
57
PC Gamer

Polska gra nie rozgrywajaca sie w Polskim miescie? Zamiast Night City mogli dac NeoKrakow albo NocnyPoznan :(

A tak serio to clickbait alert!

01.08.2019 10:29
😊
odpowiedz
1 odpowiedź
rniczypo
77
Pretorianin

Podsuwam pomysł na następny felieton:
"Niedziele handlowe 2019. Czy w niedzielę 4. sierpnia zrobimy zakupy w sklepach i kupimy Cyberpunka 2077?"

01.08.2019 10:41
Kaczmarek35
odpowiedz
3 odpowiedzi
Kaczmarek35
16
Senator

Painkiller był jedną z pierwszych polskich produkcji, którymi z dumą mogliśmy chwalić się za granicą.

Był już " Książę i tchórz" od Metropolis Software, który debiutował 6 lat wcześniej, bo w 1998 roku.
Ta produkcja nie miała czego wstydzić się w starciu z najlepszymi zachodnimi produkcjami gatunku.

Tak jak lubiłem starsze polskie produkcje od ART4 Comp Group, LK Avalon, World Software to dopiero krokiem milowym była ta gra studia Metropolis Software.

Poza tym w tym samym roku powstała też równie udana polska gra - "Jack Orlando A Cinematic Adventure" od
TopWare Programy.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-08-01 10:49:29
01.08.2019 11:07
odpowiedz
Sir Anubis
6
Chorąży

Ale bym sobie pograł w taki konkretny remake Painkillera ;) 1 + Battle out of hell

01.08.2019 12:25
SpecShadow
2
odpowiedz
1 odpowiedź
SpecShadow
70
Silence of the LAMs

Ja mam kolejny tytuł - na stronie produktu na GOGu jest informacja, że gra będzie tylko na Win10.
No dalej, ten widok łez i bijący licznik kliknięć jest tego wart!

01.08.2019 12:39
odpowiedz
Hasz
3
Legionista

Zastanawiałem się czemu nie dajecie już dziennie 9385 bezsensownych wpisów o cyberpunku 7022.
Cieszę się, ze wracacie do normy, nie musze sie martwić ze coś wam sie stało .

01.08.2019 12:47
YojimboFTW
😒
odpowiedz
YojimboFTW
12
Centurion

Na naszą reprezentację piłki nożnej nie warto nawet kupska zrobić, a ludzie jakoś nadal wypełniają wszystkie miejsca na stadionach. Jak to można nazwać? Footshit-mania?

01.08.2019 12:52
PanWaras
😊
5
odpowiedz
1 odpowiedź
PanWaras
35
Try Honestly

Też mam propozycję na następny felieton: "GOL, jeszcze serwis o grach, czy już Pudelek?"

01.08.2019 12:58
YojimboFTW
😉
odpowiedz
YojimboFTW
12
Centurion

Nieznacząco*

Wydaje mi się, że te biura w Szanghaju, Tokio, czy LA to raczej takie tam wirtualne atrapy. Ot, karton postawiony w jakimś pustym pomieszczeniu i zarejestrowana kanciapa na biznesowe potrzeby firmy, aby z miejsca można było się tam w razie czego znaleźć i pomaszerować na branżowe dyskusje, czy konferencje. Wg stawiam, że tamtejsza lokalizacja jest w całości wyłącznie wirtualna ;] Wynajem nawet kanciap w takich miastach swoje kosztuje.

U nas firma też się niby mieści na Nowojorskim Avenue, a tak naprawdę to równie dobrze może być tam postawione pudło z napisem naszej firmy xd Lokalizacja bardziej służąca klientom biznesowym, ku choćby zainteresowaniu i możliwości przedstawienia ofert.

01.08.2019 15:06
odpowiedz
plumbergus
13
Legionista

Ku pokrzepieniu serc Redzi będą dodawać do kolekcjonerki Cyberpanka cyber-słowiańskie wisiorki i szaty specjalnie dla polaków by podkreslić wyższość rasową słowian na innymi rasami :D

01.08.2019 21:10
pieterkov
👎
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
87
Generał

"W przypadku Cyberpunka 2077 również pecetowcy muszą pożegnać się z lepszą ofertą w Polsce niż w innych krajach – tym razem wszyscy płacimy już tyle samo i dostajemy to samo." - i właśnie dlatego zrezygnowałem z preordera. Mój patriotyzm gaśnie gdy sam jestem traktowany jak klient zagraniczny (który posiada 4x zasobniejszy portfel niż ja).
Poczekam na recenzje i pierwsze promocje. Kupię grę w okolicach 120zł czyli tylu ile kosztowałaby premierowa podstawka wiedźmina 3 bez soundtracka.

Cały artykuł uważam za śmieszny. Mógłby się zakończyć na 1 stronie gdzie odpowiadacie, że "tak, owszem, cdp jest polski w 78% (a przynajmniej był w 2017)".

post wyedytowany przez pieterkov 2019-08-01 21:10:48
02.08.2019 09:46
👍
odpowiedz
As4el
3
Junior

Jacie.. , ale kwasu w komentarzach.
Mi tam się dobrze go czytało - zawiera ciekawe informacje, o których nie wiedziałem.

02.08.2019 20:13
leaven
odpowiedz
leaven
83
Pretorianin

Co Wy tu za pokrętne wywody prowadzicie? Nawet gdyby w tej firmie pracowało 99% obcokrajowców ale była prowadzona przez polski zarząd to wciąż będzie to produkt polski. Wg Waszego rozumowania budowle III Rzeszy nie są niemieckie bo budowała je w 99% niewolnicza siła robocza z zagranicy?

03.08.2019 00:05
hubert43
odpowiedz
hubert43
22
Centurion

Jak wyjdzie to się zobaczy, ale pewnie nie....Cyberpunk jako świat...z Polską ma tyle wspólnego co niemiecki z językiem pokoju..:)

04.08.2019 12:53
odpowiedz
3 odpowiedzi
BLyy
4
Junior

Moim zdaniem gra ma jak najbardziej klimat słowiański. Ta fauna, flora i infrastruktura wsi, są słowiańskie stwory czy muzyka itp. Ale zaraz ktoś powie, że są też motywy czy stwory nordyckie, celtyckie, greckie czy arabskie, owszem, ale moim zdaniem one są tylko zapożyczone nadając im niejako słowiański charakter w słowiańskim uniwersum. Przecież w polskiej historii naszej też są legendy o syrenach, a które przecież są z Grecji, ale zapożyczono je nadając im charakter słowiański. Popiel był zjedzony przez myszy, a historia bycia zjedzonym przez myszy pochodzi z Zachodu, ale po prostu nadano temu charakter słowiański. To samo było w Wiedźminie. Obce zapożyczenia to jedno, a klimat to drugie, a klimat ja czułem słowiański, gdzie wszelkie obce elementy zostały niejako "zesłowiańszczone", jak nasze legendy o syrenkach czy zjadanym przez myszy, które zawitały u nas w formie słowiańskiej. Gdyby była inna flora, fauna, wygląd wsi, ludzi itp., to mógłbym powiedzieć, że to nie jest słowiański klimat, ale dla mnie jest z motywami zachodnimi czy bliskowschodnimi, które zostały wplecione w ten świat nadając im słowiański klimat. Takie jest moje zdanie. Zresztą przeczytajcie temat, chodzi o słowiański klimat, a nie czerpane motywy czy stwory, bo gdyby temat brzmiał, czy w Wiedźminie są tylko słowiańskie motywy czy stwory to odpowiedź może być tylko przecząca, ale chodzi o klimat. Nie ma na świecie kultury czy religii, która nie zapożyczała żadnych elementów z zewnątrz i nie nadawała im swojskiego charakteru. Historia ludzkości polega na ciągłym zapożyczaniu różnych elementów i dopasowywania ich do swojej społeczności. Nikt nie powie, że kultura i religia Izraelitów to kultura Egipcjan czy Persów i innych sąsiednich kultur, bo pojawiają się tam motywy, które Izraelici zaczerpnęli od innych. Nie. Zapożyczyli i przetrwali na swoje, nadając temu swojski charakter, izraelski. Każda kultura czy każda religia byłaby takim przykładem. Klimat to więc kwestia subiektywna, bo to co będzie dla kogoś tylko motywem nordyckim czy arabskim świadczącym o nordyckości czy arabskości klimatu, dla innych - w tym dla mnie - wcale nie musi świadczyć o nordyckości czy arabskości, a zapożyczeniu i dopasowania do konkretnej słowiańskiej rzeczywistości, tak jak z myszami Popiela czy syrenką Sawą. Czy tym średniowiecznym polskim opowieściom odmówimy słowiańskiego klimatu? Nie. PS. W grę nie grałem, a odnoszę się tylko do tego, co widziałem na youtube, więc nie znam np. lokacji miast, wiec odnoszę się tylko do natury czy wsi, które najczęściej spotykałem na filmikach.

post wyedytowany przez BLyy 2019-08-04 13:04:45
04.08.2019 15:39
odpowiedz
patrikko123
1
Junior

W grze też ten cały "słowiański klimat" ogranicza się do wieśniaków którzy wierzą w zabobony i których nękają niektóre potwory ze słowiańskich legend oraz fabuły z dodatku Serce z Kamienia, na upartego można dopisać tam jeszcze dziki gon który był w większości kultur ludów indoeuropejskich i nie tylko. Nikt mi nie wmówi, że np. Takie Skellige, Toussaint, czy Nilfgaard są słowiańskie. Wiedźmin garściami bierze z fantastyki i różnych mitologii, nie wiem skąd ludziom w Polsce bierze się, że świat w Wiedźminie jest stricte słowiański, gdy wcale tak nie jest :D

06.08.2019 12:38
menththethuethe
😒
odpowiedz
menththethuethe
26
Centurion

Tak, to polska gra. Polacy decydują i kreują tę grę. Do tego to także polska firma. To że zatrudniają ludzi z zagranicy nie ma żadnego znaczenia. Artykuł clickbajtowy miał być? Poza tym, to nie ma wiekszego znaczenia. Od Wiedzmina 1 celem RED-ów był rynek amerykański czy chiński. Już Wiedzmin 1 miał dubbing na kilka języków.

post wyedytowany przez menththethuethe 2019-08-06 12:44:01
06.08.2019 13:42
Angemona
odpowiedz
Angemona
17
Pretorianin

Polska tylko w rozumieniu "robiona przez polaków".

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze