Hardware Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technologie

Hardware

Hardware 4 marca 2019, 11:12

autor: AlicjaGórska

Darmowe alternatywy dla Microsoft Office

Jeśli nie korzystamy z programów np. do tworzenia tekstu na tyle często, aby opłacał nam się zakup Microsoft Office, warto rozważyć jedną z alternatyw. Oto nasze propozycje darmowych pakietów aplikacji biurowych.

Monopol nie jest pożądaną sytuacją rynkową, a jednak trudno nie zauważyć, że pewne produkty czy usługi cieszą się dużym zainteresowaniem nie z powodu świadomego wyboru użytkowników, lecz pewnego niepisanego przymusu. Bardzo wyraźnie widać to na przykładzie pakietów biurowych, co potwierdzi każdy, kto próbował kiedyś pojechać na konferencję z prezentacją w innym formacie niż .pdf, .doc, .docx, .ppt albo .pptx. Jeżeli alternatywne formaty w ogóle uda się otworzyć, to zawarta w nich treść jest zwykle zdeformowana (i nie chodzi tylko o wartość estetyczną, ale o możliwość jej przeczytania w ogóle). Najczęściej więc z wygody (brzmi lepiej, niż „przymus”, prawda?) uginamy się pod presją konieczności posiadania pakietu Microsoft Office, płacąc przy tym niemałe pieniądze, które – na co wskazują ostatnie posunięcia marketingowe Microsoft – wkrótce będą jeszcze większe.

Sprawdzamy, który darmowy edytor tekstu jest w stanie zastąpić Microsoft Word. - 2019-03-04
Sprawdzamy, który darmowy edytor tekstu jest w stanie zastąpić Microsoft Word.

Chociaż Microsoft w ubiegłym roku wypuścił kolejną wersję swojego pakietu biurowego – Office 2019 – nie przeznaczył na jej promocję zbyt wielu środków. Wszystko wskazuje na to, że nie wydarzyło się to bez powodu. Niedawno na stronie producenta pojawiły się bowiem porównania Office 2019 (samodzielny pakiet) oraz Office 365 (pakiet sieciowy). Przekaz reklam jest jasny – czas skończyć z inwestowaniem w kolejne roczniki Office i przesiąść się na wersję 365. Zwłaszcza że pierwsza z wymienionych opcji od dawna nie została wzbogacona o żadną nową funkcję, druga zaś cały czas otrzymuje jakieś nowinki. Gdzie jest haczyk?

Oczywiście dotyczy on pieniędzy. Za standardowy pakiet Office zapłacimy słono (np. Office Home & Student 2019 kosztuje 639,99 zł), ale jednorazowo. Office 365 oferowany jest z kolei w systemie subskrypcyjnym i wymaga inwestycji w wysokości minimum 299,99 zł rocznie lub 29,99 za miesiąc (gdy chodzi o obsługę jednego użytkownika domowego). Rodzi się pytanie, czy przeciętnemu człowiekowi faktycznie opłaca się podobna inwestycja? Czy liczba tworzonych przez niego dokumentów powinna tyle kosztować? A może jednak pozwalamy obciążać swoją kieszeń zupełnie niepotrzebnie?

Na kolejnych stronach poznacie 7 wartych przetestowania alternatyw dla pakietu biurowego Office. - 2019-03-04
Na kolejnych stronach poznacie 7 wartych przetestowania alternatyw dla pakietu biurowego Office.

Okazuje się, że na rynku dostępnych jest wiele pakietów biurowych. Niektóre z nich znane są polskim użytkownikom, inne to oprogramowania niemal „tajne”. Wiele z krążących w sieci alternatyw Office’a nie aktualizowano od kilkunastu lat, a i tak znajdują się w bazach popularnych platform do pobierania plików instalacyjnych. Przekopałam się przez to wysypisko i znalazłam kilka propozycji, którym warto dać szansę. Podstawowym wyznacznikiem, umożliwiającym programowi znalezienie się na liście, było spełnienie następujących kryteriów:

  1. Regularne aktualizacje i brak informacji o porzuceniu projektu;
  2. Zupełna darmowość (wersje trial również odrzuciłam);
  3. Praca offline - projekty takie jak Google Docs nie były przeze mnie brane pod uwagę. Dlaczego? Ponieważ odcięcie od Internetu zwykle zwiększa efektywność działań. Im mniej rozpraszaczy tym lepiej, a nie można pozbyć się sieci, gdy napędza ona program, w którym mamy pracować. Dobrze jest też móc edytować tworzone przez siebie dokumenty bez dostępu do Internetu.

W ten sposób powstała lista 7 alternatyw dla Office (uszeregowanych alfabetycznie). Przedmiotem moich testów były wyłącznie edytory tekstu, aczkolwiek dla każdego pakietu wymieniam zawarte w nim pozostałe aplikacje.

Komentarze Czytelników (39)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
04.03.2019 11:30
Masa_san
28
Pretorianin

Jaki z tych programów jest najlepszy dla kogoś, komu zależy na obsłudze VBA?

04.03.2019 11:38
Miodowy
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Miodowy
37
Nigdy nie był młody

Albo po prostu kupić starszą wersje używanego Offica za kilkadziesiąt złotych.

04.03.2019 12:27
1
odpowiedz
ExetTerenak
1
Junior

"Praca offline - projekty takie jak Google Docs nie były przeze mnie brane pod uwagę. Dlaczego? Ponieważ odcięcie od Internetu zwykle zwiększa efektywność działań. Im mniej rozpraszaczy tym lepiej, a nie można pozbyć się sieci, gdy napędza ona program, w którym mamy pracować. Dobrze jest też móc edytować tworzone przez siebie dokumenty bez dostępu do Internetu."

przecież ta funkcjonalność jest dostępna, konieczne do tego jest tylko przegladarka Chrome

04.03.2019 12:30
mohenjodaro
odpowiedz
7 odpowiedzi
mohenjodaro
60
złota młodzież przełomu

Chyba software?

04.03.2019 14:17
blood
1
odpowiedz
1 odpowiedź
blood
193
Legend

To porównanie nie mówi w zasadzie nic.

04.03.2019 15:54
1
odpowiedz
Marassex
63
Centurion

Brakuje najważniejszych porównań - licencji Personal i Commercial (Corporation).

04.03.2019 16:46
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kaagular
20
Chorąży

Porównanie szału nie robi a temat jest całkiem interesujący. Po pierwsze, autorka szuka alternatywy dla Worda a nie dla Office, który posiada tyle programów (9 chyba), że przeciętny "znawca pakietu office na poziomie bardzo dobrym" nie jest nawet w stanie ich wymienić a o połowie nigdy nie słyszał. Czy temat jest clickbaitem? ;/
W każdym razie bez szczegółowego opisania porównania to się nie da. Nie da się dziś konkurować z "pakietem Office", można w "Wordzie" czy innych aplikacjach z osobna. Warto też oddemonizować cenę Office360. W jednym abonamencie można podpiąć X urządzeń - ja mam 6. OneDrive jest chyba jeden, ale żona i brat po prostu się pod niego nie podpinają. No i właśnie... autorka napisała, że Google Docs się nie liczy bo "trzeba się odciąć od internetu". A to jest przewaga Offica nad darmową konkurencją - OneDrive i synchronizacja działająca wyśmienicie, o wiele praktyczniej niż w Docs'ach (które to mają całkiem sporo zalet i też korzystam z google sheets - polecam, ich edytora - ni cholery :D).

Zupełnie inaczej jest w przypadku licencji firmowych. Z chęcią znalazłbym jakaś realną alternatywę. Tutaj koszty są przeogromne i imo nie odzwierciedlają jakości (większość pracowników korzysta z podstawowych funkcji Worda i Outlooka, który jak na złość jest w droższych pakietach).

04.03.2019 19:39
szymek_jaracz
😁
3
odpowiedz
szymek_jaracz
27
Centurion

Alicja "AlicjaGórska" Górska

Fajna ksywa.

04.03.2019 22:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
ork10
1
Junior

Czy te programy są też darmowe dla osób prowadzących działalność gospodarczą?

04.03.2019 22:51
odpowiedz
ork10
1
Junior

Nie mogę edytować poprzedniego wpisu. Artykuł idealnie mi pasuje. W firmie mam 6 komputerów i w zasadzie potrzebny tylko edytor tekstu i czasami arkusz, ale wszystko to na poziomie mocno podstawowym. Pisma to 1-2 strony, arkusz to proste zestawienie. Boli cena offica od M$, więc chcę to taniej zastąpić. Pliki wynikowe muszą być .doc i .docx. Musi być prosty w użytkowaniu, tak żeby osoba starsza i nieobyta z komputerem dała radę.

04.03.2019 23:02
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
ork10
1
Junior

WPS dla firm 6 komputerów, 456$, kiepska alternatywa.

04.03.2019 23:24
tgolik
1
odpowiedz
tgolik
83
Pretorianin

Korzystamy w firmie przede wszystkim z arkuszy. Wspólnie i wszyscy muszą mieć do nich dostęp w terenie.
Mamy dziesiątki arkuszy w Google drive, wszystkie połączone ze sobą. Naprawdę dzisiaj już nie potrafię zrozumieć do czego służy office offline.

04.03.2019 23:40
Sadistic Son
odpowiedz
Sadistic Son
40
Pretorianin

Jest błąd w plusach i minusach WPS:

+ Możliwość pracy na różnych urządzeniach bez ręcznego przenoszenia plików;

- Brak możliwości pracy na różnych urządzeniach bez ręcznego przenoszenia plików;

Zdecyduj się droga autorko.

Poza tym fajny artykuł, przydatny. Akurat dziś zacząłem się zastanawiać co zainstalować rodzicom żebym nie musiał co chwila do nich latać ze służbowym lapsem gdy tylko chcą jakiś dokument zrobić. Ten artykuł mi w tym pomógł :)

post wyedytowany przez Sadistic Son 2019-03-04 23:45:52
05.03.2019 02:05
odpowiedz
Blizniak1
16
Legionista

Przez rok używałem WPS - bardzo fajny, podobny do Office ale miał jedną irytującą wadę - polskie fonty nie działały w wyszukiwaniu i filtrach. Z tego powodu przesiadłem się na produkt Microsoftu.

05.03.2019 11:06
Yavimava
odpowiedz
Yavimava
1
Junior

Do pracy tylko MS Office + wspomaganie aplikacjami z Google Drive.
W Google Docs lub Google Sheets można szybko zrobić raport i przesłać klientowi, który nie posiada Office'a i nie będzie miał problemu z otwarciem dokumentu.

Do użytku domowego (dla zwykłego "Kowalskiego"), to co kto woli. Np. z Aplikacji Gogle można korzystać OFFLINE.

05.03.2019 23:06
3
odpowiedz
Clash01
45
Centurion

Tylko LaTeX xd

06.03.2019 14:10
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
mbwrobel
11
Chorąży

Libre Office Writer w zasadzie powinien zadowolić każdego, ale schody się zaczynają, gdy spróbujemy w nim otworzyć dokument *.doc lub *.docx zawierający jakąś większą tabelę, w której są połączone komórki i numerowane wiersze. Wszystko potrafi się tak pięknie porozjeżdżać, że często łatwiej taką tabelę zrobić od początku, niż próbować naprawić. Do tego wszystkiego Writer jest bardzo wrażliwy na "kreatywne formatowanie" - czyli uzyskiwanie spodziewanych efektów wizualnych dokumentu w nietypowy sposób (np. stosowane często przez niedoświadczonych użytkowników "spacjowanie" zamiast wyjustowania), rozpoczynanie nowego wiersza za pomocą Shift+Enter w wyjustowanym akapicie itp. Nie oddaje 1:1 formatowania zastosowanego w MS Wordzie, przez co praktycznie zawsze dokument wymaga korekty formatowania, by przywrócić dokumentowi wygląd taki, jak w Wordzie.

post wyedytowany przez mbwrobel 2019-03-06 14:13:43
10.03.2019 08:55
eJay
odpowiedz
eJay
189
Quaritch

gameplay.pl

Wszystko byłoby fajnie, gdyby autorka tekstu nie wrzuciła informacji o "po co płacić za Office 365? " skoro mam darmowe alternatywy... Oh well... od czego tu zacząć?

Czy liczba tworzonych przez niego dokumentów powinna tyle kosztować? A może jednak pozwalamy obciążać swoją kieszeń zupełnie niepotrzebnie?

Jeżeli zamykamy się w szklanej kuli z napisem "pisanie cv raz na rok" to oczywiście Libre każdemu "wystarczy", co więcej - z takim przeświadczeniem każda aplikacja opisana w tekście w zupełności wystarczy. Jeżeli ktoś pisze raz na jakiś czas jakiś tekst lub prostą tabelkę to de facto wszystko będzie pasować. Jednak wrzucanie do tego wora porównań Office 365 to jakieś przegięcie lub niezrozumienie, czym ten produkt de facto jest. Ogólnie polecam właśnie zrobienie sobie triala Office 365 (lub wykupienie abonamentu na miesiąc) aby przekonać się, że to nie tylko Word, Excel i Powerpoint. Zwykłemu Kowalskiemu Office 365 niewiele się przyda, za to firmie średniej wielkości - jak najbardziej.

Praca offline - projekty takie jak Google Docs nie były przeze mnie brane pod uwagę. Dlaczego? Ponieważ odcięcie od Internetu zwykle zwiększa efektywność działań.

Większej bzdury dawno nie czytałem. To właśnie usługi biurowe w chmurze typu G Suite czy Office 365 zwiększają efektywność pracy - prace na jednym dokumencie, współdzielenie plików, magazyn danych, masa funkcji do synchronizacji zadań/projektów między użytkownikami/projektami/zespołami - wszystko w jednym informatycznym ekosystemie, na wyciągnięcie ręki (tzn. 2 klików). Już pomijam fakt, że offline'owe rozwiązania kończą swoje zalety na pierwszej awarii dysku/urządzenia...Mamy 2019 rok i jednak Internet trochę z nami już jest. Hello? ;)

Dobrze jest też móc edytować tworzone przez siebie dokumenty bez dostępu do Internetu.

Tak działa też Office 365 i tak działa też Google Docs - można robić dokumenty offline, a po połączeniu z siecią automatycznie się one zapisują. Wystarczy bodajże Chrome w wersji 61 lub wyższej.

Libre office [...]Duża kompatybilność z makrami pakietu Microsoft.

Raczej nie duża, raczej przypadkowa uzależniona od wielu czynników. Spróbuj opracować kilka dokumentów z makrami zbliżonymi do Office'a i daj te pliki do druku w drukarni - obsługujący zamówienie nieźle się uśmiechną...

W skrócie - masz do przygotowania 1 tekst bez wodotrysków i jeden wykres danych. Każdy soft w tym tekście spełni swoje zadanie.
Masz kasę i myślisz o sofcie pod kątem biznesowym, z całym dobrodziejstwem dodatkowych funkcji w chmurze? Nie znajdziesz lepszych narzędzi niż G Suite i Office 365.

17.03.2019 12:52
Burakos
😜
odpowiedz
Burakos
26
Pretorianin

Był parę lat temu program (Edu-akcja bodajże), w którym student/uczeń mógł nabyć dożywotnią imienną licencję na Office 2010 Pro za 200zł (jedno stanowisko na raz, można przenosić). Co prawda na rynku był już Office 2013, ale się zdecydowałem bo różnic prawie żadnych. Korzystam cały czas i sobie chwalę, interfejs M$ jest jednak lepszy od LibreOffice.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze