Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 3 sierpnia 2018, 15:00

autor: ElMundo

Laptop do gier za 2000 zł... nie istnieje! Nie dajcie się nabrać

Nowy laptop do gier za 1799 złotych! Wspaniała oferta, myślimy, a potem patrzymy na specyfikację i odkrywamy dwurdzeniowy procesor i kartę graficzną, która w trzyletnim już Wiedźminie 3 wyciąga 18 FPS-ów na poziomie low w rozdzielczości HD.

Często dajemy się zwieść zapewnieniom, że tani laptop za 2000 złotych pozwoli odpalić nowe tytuły w dobrej jakości, ale najwyższy czas powiedzieć, jak jest naprawdę i oszczędzić Wam wyrzucania pieniędzy w błoto.

Mierzenie się z różnorodnymi mitami to niekiedy sprawa niezwykle trudna, ale dzięki temu można pomóc wielu ludziom uniknąć pułapki. W przypadku graczy kwestia ta dotyczy głównie sprzętu (choć osoby regularnie kupujące gry w pre-orderze też mogą coś powiedzieć na ten temat). Złożenie dobrej maszynki do gier wymaga nie tylko odpowiedniej ilości gotówki, ale także minimum specjalistycznej wiedzy, uzyskiwanej chociażby na forach, i umiejętnego dobierania różnorodnych komponentów, by efekt finalny był jak najlepszy.

Wiedźmin 3 na laptopie za 1800 złotych? Pewnie, czemu nie, ale nie oczekujcie cudów. - 2018-08-03
Wiedźmin 3 na laptopie za 1800 złotych? Pewnie, czemu nie, ale nie oczekujcie cudów.

Nieco inaczej rzecz ma się jednak z laptopami. Tutaj niczego nie składamy i musimy zdać się na konfiguracje stworzone przez producentów. Bardzo często charakteryzują się one, niestety, przynajmniej jednym „słabym punktem”. Przykładowo oferują małą ilość pamięci RAM w zamian za nieco lepszy procesor czy wolniejszy dysk HDD zamiast SSD, ale za to mają matrycę o dobrych parametrach.

Dotyczy to zwłaszcza tańszego, a więc bez wątpienia najpopularniejszego sprzętu, którego cena zamyka się w granicach 2–2,5 tysiąca złotych. To proste laptopy z technologiami nieraz i sprzed kilku lat. Niestety, niektórzy „internetowi guru marketingu” próbują nam wmówić, że na takim sprzęcie da się grać w gry. Otóż prawda jest tylko jedna – laptop do gier w tak niskiej cenie zwyczajnie nie istnieje, wbrew setkom artykułów na ten temat, które znajdziecie w sieci. Można z całą stanowczością stwierdzić, że jeżeli ktoś wpycha Wam notebooka za takie pieniądze, sugerując, że odpalicie na nim roczne czy dwuletnie tytuły, to po prostu robi Was w konia. A dlaczego?

A NIE, BO JEDNAK SIĘ DA

Wyjaśnijmy parę rzeczy. Po pierwsze, mówimy o zakupie nowego sprzętu. W przypadku używanego towaru w teorii możliwe jest niemal wszystko i jak będziecie mieć szczęście, to za 2 tysiące kupicie prawdziwego laptopa do gier („matryca jest tylko trochę uszkodzona, nic takiego”). W praktyce jednak to odradzamy (zobacz trzecią stronę tekstu).

Po drugie, teoretycznie każdy laptop jest do gier, bo saper i pasjans działają. Nawet na ośmioletnim staruszku da się w coś pograć. Zakładamy jednak, że sprzęt sprzedawany jako gamingowy lub po prostu „do gier” będzie w stanie odpalić współczesne tytuły w przynajmniej 30 klatkach na sekundę bez drastycznego obniżania rozdzielczości.

Tani laptop to sprzęt do wszystkiego... oprócz gier

Nie jest żadną tajemnicą, że w znakomitej większości przypadków tanie laptopy mają czysto uniwersalną charakterystykę. To sprzęt dedykowany obsłudze internetu, odtwarzaniu multimediów, pracy z pakietem biurowym czy też prostymi aplikacjami graficznymi, słowem: służący do codziennego użytku. Są to urządzenia sprzedawane w niskich cena, a więc tanie w produkcji – a jednym z najdroższych komponentów, jeśli chodzi o notebooki, jest dedykowana karta graficzna. Dodajmy, że o ile z matrycy czy dysku nie sposób zrezygnować, układ graficzny może zostać pominięty, jeśli zainstaluje się procesor ze zintegrowaną kartą. Takie rozwiązanie bez żadnego problemu wystarczy do obsługi wszystkich wymienionych funkcji.

Układ graficzny to duża część ceny laptopa i właśnie dlatego producenci często rezygnują z niego i wybierają GPU zintegrowane w procesorze. - 2018-08-03
Układ graficzny to duża część ceny laptopa i właśnie dlatego producenci często rezygnują z niego i wybierają GPU zintegrowane w procesorze.

Najnowsze GPU wbudowane w procesory Intela, a więc Intel UHD Graphics 620 i 630, to już karty, które bez problemu radzą sobie z odtwarzaniem filmów w rozdzielczości 4K, operacjami na grafice czy płynnym wyświetlaniem interfejsu Aero. Pozwalają także zagrać w niektóre mniej zasobożerne gry (Fortnite w 720p na low działa w 50 klatkach na sekundę). Jednak nawet i starsze zintegrowane układy radzą sobie naprawdę przyzwoicie z przetwarzaniem grafiki i poprawnym wyświetlaniem jej na matrycach naszych laptopów. Tak naprawdę różnica pomiędzy GPU stosowanym przez Intela czy ostatnimi czasy AMD wraz z procesorami Ryzen Mobile objawia się właśnie w grach. A skoro w codziennym zastosowaniu nie widać żadnej różnicy, to po co przepłacać?

Ile kosztował Twój laptop?

40,6%

Powyżej 3000 zł

39%

Nie posiadam laptopa

10,9%

Do 3000 zł

6,4%

Do 2000 zł

3,1%

Do 1000 zł

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Assassin's Creed Origins

Assassin's Creed Origins

Battlefield 1

Battlefield 1

Porównanie procesorów Intel Core i5 8600K, i5 8400, i7 8700K oraz Ryzen 5 2600X
Porównanie procesorów Intel Core i5 8600K, i5 8400, i7 8700K oraz Ryzen 5 2600X

Sześciordzeniowy Intel i5 8600K zachęca znacznie wyższym taktowaniem od popularnego i5 8400 – czy to jednak wystarczające usprawiedliwienie dla różnicy cen pomiędzy nimi?

Gry na słabego laptopa – w co grać na starym kompie?
Gry na słabego laptopa – w co grać na starym kompie?

To już piąty raz, gdy prezentujemy Wam listę niezłych gier, które możemy odpalić na wysłużonym laptopie. Sprawdźcie, jakie produkcje przygotowaliśmy dla Was tym razem – nie zabrakło nowych gier czy sandboxów.

Komentarze Czytelników (118)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
03.08.2018 16:43
9
odpowiedz
8 odpowiedzi
Kamen130
3
Junior

Laptop go gier istnieje tylko jest dwukrotnie droższy od PC.

04.08.2018 09:24
2
odpowiedz
1 odpowiedź
obo_mc
5
Junior

Do gier dobry PC, a laptopa mam dodatkowo tylko. Wyjazdy czy inne. Nie wyobrażam sobie lapka do gier... W ogóle granie na lapku to jakieś nie porozumienie.

04.08.2018 10:08
odpowiedz
luzik8010
19
Centurion

I tym sposobem utwierdziłem się w przekonaniu ,że laptopy nie nadają się do gier i nigdy nie będą!Od zawsze mam PC i nie wyobrażam sobie odpalać większości gier na złomach które teraz produkują.Naprawiam w ramach hobby komputery i to co teraz tworzą nadają się do kibla:)W sklepach wciskają kity.

04.08.2018 10:31
odpowiedz
Rabbitss
21
Generał

Jak dla mnie tylko konsola, laptopa posiadam tylko do przeglądania i oglądania filmów.

04.08.2018 10:42
odpowiedz
Sev125
17
Legionista

Ostatnie zdjęcie jest akurat do wykonania bez problemu jeśli jest to MacBook Pro z zainstalowanym windowsem przez bootcamp :) sam tak wiele grazy grałem będąc poza domem i w battlefielda i w wowa :)

04.08.2018 10:42
1
odpowiedz
Misieq145
42
Chorąży

Niestety z doświadczenia wiem, że takie porady nie trafiają do ludzi, którzy są celem tego typu reklam i wciskania laptopów z integrami jako kompów do grania. Ich po prostu nie przekonasz, że laptop to co innego niż stacjonarka albo że to, co w nim jest nie nadaje się do grania. Co z tego że są laptopy za 3, 4, 5 tysięcy. 2 to dużo na komputer, to będzie na pewno działać. Xbox to połowa tego i gry działają?!
Takich reakcji byłem świadkiem za każdym razem gdy ktoś z rodziny pytał mnie wręcz sztampowo "A ten laptok to dobry dla Bartka do gier będzie?" A potem niedowierzanie, że kupiona gra nie działa na nowiutkim laptopie. I tłumacz, że nie działa na zintegrowanych grafikach.

post wyedytowany przez Misieq145 2018-08-04 10:50:10
04.08.2018 11:03
1
odpowiedz
JackieR3
12
Generał

Na laptopie się w ogóle kijowo gra.Musi być przestrzeń ,mycha ,klawiatura ,ekran.A nie tam ,wszystko kompaktowe.W życiu lapka nie kupię. To zuo.

04.08.2018 11:06
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Sir Xan
89
Legend

laptop do gier w tak niskiej cenie zwyczajnie nie istnieje

Może, ale tylko do nowych gier AAA nie da się grać. Mój laptop za 2500zł mogę pograć na klasyki takich jak Dead Space, Walking Dead albo Heroes III, gier Indie (Shovel Knight, Hollow Knight, This War of Mine czy Frostpunk). Niektóre gry 3D AAA da się grać, ale raczej na low. Zapomnijcie o Wiedźmin 3 i Kingdom Come, bo nie polecam grać na low grafiki i szkoda Ci oczu. XD

Do granie tylko wyłącznie klasyczny PC, a nie laptop. Bo jest dużo tańszy plus duży monitor. Nie wspominając o wygody. Laptop jest raczej do podróży i pracy. :)

post wyedytowany przez Sir Xan 2018-08-04 11:20:55
04.08.2018 15:22
odpowiedz
Matihias
28
Chorąży

Artykuł dobry, zwłaszcza jak się myśli o kupnie jakiegoś laptopa z ambicjami. Mój staruszek to TOSHIBA Satellite L500, Pentium(R) Dual-Core CPU T4300 @ 2.10GHz, Pamięć (RAM) 4,00 GB, z grafiką Mobile Intel(R) 4 Series Express Chipset Family, z 80GB dyskiem twardym. Jeśli chodzi o gierki indie to o dziwo nawet chodzą płynnie (choć nie wszystkie). Ale dzięki temu na nowo odkryłem świat starszych ale wciąż grywalnych tytułów takich jak duologia Croca, Soldier of Fortune (jedynka i dwójka), Doom (jedynka i dwójka), Quake (jedynka i dwójka), Mortyr, Warcrafty, Diablo, Drunna i i wiele innych. Dzięki temu też wyrabiam sobie doświadczenie w amatorskim dostosowywaniu gier do nowych systemów. Choć do prawdziwej zabawy mam komputer stacjonarny.

04.08.2018 17:13
odpowiedz
Persecuted
80
Senator

"efekt finalny"

Sam się o tym dowiedziałem stosunkowo niedawno, ale takie wyrażenie jest traktowane przez SJP jako pleonazm :). To w sumie całkiem logiczne, bo efekt nie może być przecież inny niż właśnie finalny czy końcowy. Efekt jest zawsze wynikiem (ostatnim etapem) czegoś, a więc występuje na końcu całego procesu, nigdy na początku czy w połowie.

post wyedytowany przez Persecuted 2018-08-04 17:17:26
04.08.2018 19:38
odpowiedz
PanSmok
183
Senator

Istnieje lapek do gry za 2000
Tylko gry na niego nie istnieja lub sa w fazie konceptu...

05.08.2018 12:39
odpowiedz
Seboolek
136
Ssak Naczelny

Ja gram na ACER Predator Helios 300 i jak dla mnie bomba. Na stacjonarke nie mam miejsca a z laptopem na kolanach mi wygodnie :)

05.08.2018 14:11
odpowiedz
1 odpowiedź
zychomir
8
Konsul

poczytałem komentarze - i przypomniał mi się dowcip o facecie, który na widok hipopotama w zoo wykrzyknął z oburzeniem: "nieprawda! takie zwierzęta nie istnieją!".

ano istnieją, sam mam jednego w domu. Laptop, za który zapłaciłem 2000, oczywiście najnowszych hicioróf na nim nie odpalę, ale już gry, które JA cenię - jak najbardziej. Rise of Nations Extended, Dishonored, Knights of Honor, Close Combat Gateway to Caen, Braid...

tak, to są starocie (w większości), niemniej to wciąż gry - powiedziałbym nawet, że bardziej "growe" od tych pstrokatych samograjów, nad którymi spuszczają się niektórzy tutejsi fachowcy.

a do Iła podpinam pada - i jakoś się leci.

post wyedytowany przez zychomir 2018-08-05 14:14:47
05.08.2018 14:22
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
kiera2003
52
Generał

To kłamstwa. Mam potężny laptop z Atomem na pokładzie, procesor nie do zajechania. Łyka każde gry w 60 klatkach i najwyższych ustawieniach.

Ale to też zasługa zintegrowanej karty graficznej.

05.08.2018 16:24
odpowiedz
Angemona
9
Chorąży

Najlepiej mieć stacjonarny do nowości i lapa do staroci. Lapa najlepiej nabyć poleasingowego, bo wtedy można nabyć niezły sprzęt w cenie badziewia z marketu.

05.08.2018 18:43
odpowiedz
VanDust
66
Konsul

Gram na PC ponad 25 lat, nigdy nie "uznawałem" laptopów. Tylko pudło i monitor(teraz 34`` - nie, nie jest za duży :) ) Ale, jak kiedyś pisałem, niech każdy gra, na czym chce, co mu odpowiada...

P.S. W zeszłym roku miałem w domu(na kilka dni) niezłego laptopa - Asus za 4,5tys. ,świetny design....ale jak odpaliłem Wiedźmina 3, to myślałem ,że uniesie się w powietrzu i odleci ;)

post wyedytowany przez VanDust 2018-08-05 18:47:44
05.08.2018 19:29
odpowiedz
futureman16
28
Generał

Do grania tylko PC żadne laptopy. Chyba że chodzi o jakieś mało wymagające gry i głównie poza domem.

Ewentualnie można jeszcze konsolę nabyć jak interesują nas korporacyjne kilkugodzinne tytuły w tym te na wyłączność odtwarzane na tv.

Ale żadne konsole czy laptopy nie dają pełnej uniwersalności i jakości grania. Tylko PC w obecnych czasach.

05.08.2018 19:33
odpowiedz
lilSantiago
4
Legionista

brednie, bez problemu mozna dostac za 2,5 tysiaca gamingowego laptopa. Powystawowego, z niemalże pełną gwarancją!

05.08.2018 21:01
odpowiedz
zaodrze244
47
Chorąży

Moim zdaniem minimalne GPU dzisiaj to 1060 6GB wszystko poniżej nie ma sensu kupować. Chyba że ktoś co roku zmienia lapka...

05.08.2018 21:38
odpowiedz
WolfDale
15
Poeta za pięć groszy

Ja ostatnio szukam też drugiego komputera, oczywiście blaszaka pod żadnym pozorem nie zamierzam się pozbywać. Bo to nadal będzie moja główna maszyna do wszystkiego, ale laptopa też na to wychodzi że będę potrzebować. Więc wolę wziąć coś na czym też będę mógł pograć w ulubione gierki. Upatrzyłem sobie takiego jednego Della za 4000zł, który odpowiada mocą mojego blaszaka. Chociaż wcale nie będę zdziwiony jak będzie nawet od niego trochę mocniejszy. Ma dwa dyski SSD+HDD, 1050GTX, rozdzielczość FHD, 8GB RAM i procesor i7. Nie wiem czy to dobra czy zła cena jak za takie parametry, ale przede wszystkim fajnie skromnie wygląda bez żadnych wiejskich ozdobników. Ma całą demontowalną pokrywę od spodu, że ma się dostęp do wszystkich podzespołów, co jest przydatne przy wymianie lub czyszczeniu. Jedynie co czytałem że matryce są nie najlepszej jakości lecz monitora też nie mam jakiegoś świetnego. Więc pewnie nawet różnicy nie zauważę.

Chyba że macie coś ciekawszego do zaproponowania.

post wyedytowany przez WolfDale 2018-08-05 21:48:08
05.08.2018 23:41
odpowiedz
Jak213
8
Pretorianin

Ech.Laptop za 2000?Chyba tylko na gry z przed 5-10 lat.Albo najnowsze hiciory na niskich i w 800x600.Wtedy może nawet i z 60 klatek uda się wycisnąć.A co deskopa to za 500 zł więcej można mieć deskopa który odpali zdecydowaną większość dzisiejszych gier na wysokich a nawet niekiedy bardzo wysokich w Full HD w 60 klatkach (i3 8100 gtx 1060 3 gb i 8 gb ramu).Ja na deskopowej gtx 1050 2 gb odpalam większość gier nowych gier na średnich w Full HD i zauważyłem że obecnie różnice między medium a high,very high a ultra są tak niewielkie że nawet nie ma po co w większości nowych gier zużywać mocy obliczeniowej kompa bo na medium w full HD gra i tak wygląda bardzo ładnie.Albo to ja się starzeje XD

06.08.2018 10:24
📄
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
zanonimizowany1258334
7
Pretorianin

A ja wam Panowie powiem z doświadczenia, że nie ma idealnej maszyny. Za doświadczonego gracza się nie uważam, ale przewinęło się w moim życiu wiele sprzętu począwszy od amigi 500 i psx na ps4 i switchu kończąc.
Kwestia jest tak naprawdę tego kto jaki sprzęt sobie upodoba i co mu wystarczy. Jak byłem
młodszy to laptopa nie miał w mieście chyba jeszcze nikt i PC stał się rewolucją w moim życiu gamignowym, jednak za nim na niego zarobiłem to w zupełności wystarczyła mi amiga500 a później mprzesiadka na rewolucję jakim była psx i pierwsze gry na romach.
A więc PC był dużo później, ale stał się jednak najdłużej służącą mi maszyną do gamingu, gdy poszedłem na studia i jeździłem dużo pociągiem, laptopy gamingowe nadal były niszą i ten kogo na studiach było stać na laptopa, kupował go do pisania pracy mgr lub inż bo do gier słabo się nadawały, fakt niektórzy cieli w fife. Laptopy w tych bateriach wystarczały na 1-1,5 h, mój czas jazdy pociągiem wynosił 4-5 godzin a więc wtedy do grania jedyną alternatywą do gier w pociągu było psp a następnie ps vita.
W dzisiejszych czasach laptopy i konsole starają się doganiać PC, przepaść graficzna jest
co raz mniejsza, jeśli ktoś grał w gta1 lub gta2 na PC i a później na psx to zauważył zapewne że grafika sprawia że te gry różnią się od siebie prawie o 50%.
Dzisiaj już tych różnic nie widać, może mam za stare oko ale grając na PS4 i na PC nie dostrzegam prawie żadnej różnicy i gra mi się przyjemnie.
Co do laptopa to mamy pod pewnym względem komfort grania gdyż możemy rozłożyć się na łóżku i położyć go na kolanach ale czy na pewno... Po chwili zauważymy że nogi się nam pocą a jaja prawie gotują, hałas też jest irytujący...jak masz małe dziecko w pokoju to laptop potrafi je zbudzić. Gra pod względem poboru mocy jest zróżnicowana, idąc po lochu w takim Skyrim nie będzie Ci sprzęt gotował ale gdy tylko zaczniesz wędrówkę po górach gdzie pojawią sie krajobrazy to poczujesz ogień na udach.
Osobiście szukam od lat wygodnej maszyny do grania bo lugię gry mimo że mam już ponad 30 lat a żona i dziecko pozwalają mi na zagranie 1-2 godzin przed snem. Na chwilę obecną najwygodniejszym sprzętem jaki posiadam jest psvita...czyli sprzęt który niestety nie zrobił za dużej kariery.
Natomiast jestem pewien, że jeśli technologia chłodzenia pójdzie do przodu to takim idealnym sprzętem mobilnym może stać się laptop.
Zamiast co lepsze, zastanówmy się jednak kto co kupuje. Statycznie posiadaczami konsol jest zdecydowanie młodsze grono odbiorców ale i nie tylko, prawie każdy singiel ma w domu konsole ponieważ posiada telewizor i taka "przystawka" zapewna mu możliwość ogrania każdego nowszego tytyłu.
Taki użytkownik nie chce wydawać na sprzęt więcej skoro i tak nie ma za dużo czasu po za innymi obowiązkami lub po prostu gry go aż tak nie pochłąniają
Osoby które grami zajmują się na poważnie, streamują czy recenzują muszą mieć PC z mocnymi podzespołami by pokazać nam grafikę danego tytułu w jak najlepszym wydaniu oraz by nie modernizować sprzętu co kilka miesięcy.
Użytkownik laptopa tak naprawdę mobilności nie ma, po podłączeniu myszki nie zagra "w powietrzu" tak jak posiadacz vity lub switcha i musi mieć chociaż kawałek deski lub podkładki. Ja grając jednak na swojej Vicie wiem, że biblioteka gier mi się niestety z czasem skończy... ale może dożyję czasu, gddy ktoś stworzy idealny sprzęt do grania zarówno pod względem wygody i wydajności...i nie mówie tutaj o GPD WIn 2 czy innych steam machinach.

post wyedytowany przez zanonimizowany1258334 2018-08-06 10:28:44
06.08.2018 11:57
😎
odpowiedz
hubert43
17
Legionista

Uwielbiam te dyskuje... :) Niestety laptopy kosztują chore pieniądze, ale cóż jak Cię nie stać to nie kupujesz.

06.08.2018 16:32
1
odpowiedz
Dasim
8
Legionista

Ja ostatnio kupiłem lapka z 5-8250U, 8 GB RAM i MX150 w Komputroniku za 2400,-. O dziwo w full HD: WOW (na średnich detalach) śmiga całkiem przyjemnie, testowałem Guild Wars 2 (25-40) fps, Overwatch bez problemu. Jak odpalę coś innego to opiszę, bo do grania zazwyczaj używam jednak PS4 lub New 2 DS XL.

07.08.2018 00:52
odpowiedz
indominus
12
Konsul

Do tak zwanego codziennego użytku tylko laptop, do 2 koła wystarczy. Do grania konsola. To tak standardowo.

Ale są specyficzne wymagania, że desktop w kwestii ceny do mocy jest niepokonany. VR czy simracing (3 monitory, kupa podłączonych bajerów).

Laptop do grania? Nigdy, wyrzucenie pieniędzy.

08.08.2018 02:23
odpowiedz
APOSTEL
8
Legionista

Niedawno się przerzuciłem z PC na laptopa lenovo legion y520 i w sumie różnicy nie ma tylko czasami naciskałem ręką na Touchpad (wyłączyłem go Fn + F6). No i jest opcja wyjścia z nim gdziekolwiek się chce.

08.08.2018 05:51
odpowiedz
tanato
41
Pretorianin

na uzywanych czesciach idzie zlozyc kompa do wieska na ultra w 60 klatkach za 2000 zeta ale bedzie to komp stacjonarny i cza miec monitor juz i peryferia

08.08.2018 08:05
😱
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1258334
7
Pretorianin

Końcówka tego artykułu woła o pomstę do nieba. Jeszcze pogrubioną czcionką wyróżniony został ten totalny absurd "Różnice cenowe pomiędzy maszynami z drugiej ręki a zupełnie nowymi modelami nie są zbyt duże", jeśli ktoś nie zna rynku i nie ma pojęcia o handlu sprzętem komputerowym to naprawdę nie powinien się wypowiadać. Od lat handluje laptopami. Jeśli 50% różnicy w cenie to dla was mała różnica to naprawdę nie mam pytań. Średnio 30-40% można kupić taniej używany roczny laptop na gwarancji niżeli nowy. Nigdy nie trafiłem pod tym względem na jakiś bubel i po dalszej odsprzedaży, nigdy też nie miałem uwag od żadnego klienta.
"Warto się także zastanowić, czy nie lepiej zamiast laptopa do gier wybrać stacjonarnego peceta" - oczywiście że warto, ale to zmienia całkowicie sposób podejścia do komfortu i wygody a więc nie jest na temat.

10.08.2018 11:09
odpowiedz
/|\
6
Pretorianin

Sam jestem zmuszony korzystać obecnie z laptopa. Jestem zdecydowanym sympatykiem tradycyjnych 'piecyków'. Do tego mam laptop tzw. "gameingowy" z niższej pułki. Choć dla kogoś kto leciał od lat na T4500 4Gb RAM (system x86) i integrze GMA 4500 to i tak skok ewolucyjny jak od patyka do karabinu plazmowego. ;-E Zresztą ponieważ przez ograniczenia sprzętowe musiałem omijać większość tytułów które mnie interesowały to mam do nadrobienia sporo lat czy też produkcji. Więc jest git.

12.08.2018 02:04
odpowiedz
kkorsch
2
Junior

A ja mówię że jest xD a raczej był..
5 lat temu kupiłem Mediona za 2,5tyś,
i7 - 3630qm
gtx 670mx
8gb ramu
wszystko pięknie chodziło na wysokich, obecne gry na minimalnych wciąż by chodziły, ale gra na minimalnych to żadna frajda

12.08.2018 13:36
😃
odpowiedz
3 odpowiedzi
Da4vid
1
Junior

ja mam ASUS ROG GL502VMK I7 7gen. GTX 1060 6gbram 24gb ramu i gry chodza wszystkie na fulll :) nawet w 4k chodzą ale bez sensu jak matryca fullhd ;) Jak was nie stać na laptopa do gier to takie przekonania macie że tylko desktop :) no ale lapek kosztował 7tys ;) a nie 2tys

post wyedytowany przez Da4vid 2018-08-12 13:40:03
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze