Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 11 marca 2018, 12:05

autor: Retromaniak

Gra odkąd pamięta: Atari XL, Amiga, PC. Dawniej przeciwnik konsol, dziś grywa głównie na Xboksie One.

Co decyduje o sukcesie konsoli – Xbox One, ekskluzywność wg Microsoftu i co z tego wynika dla graczy

W niniejszym tekście zastanawiamy się nad głównymi czynnikami, decydującymi o popularności konsol i analizujemy je na przykładzie sprzętu oraz strategii marketingowej firmy Microsoft.

Niemal od początku istnienia domowych konsol do gier wśród ich użytkowników panuje przekonanie, że jednym z najważniejszych czynników decydujących o popularności poszczególnych modeli jest liczba dostępnych na nie gier ekskluzywnych. Cóż bowiem może być bardziej ekscytującego dla prawdziwego fana gier niż rozsiąść się wygodnie przed telewizorem z padem w dłoni i uruchomić tytuł, którego pozazdroszczą nam koledzy korzystający z innych platform sprzętowych. Mówi się też o tym, że jednym z głównych powodów komercyjnej porażki Xboksa One stała się niewielka – i z pewnych względów wciąż malejąca – liczba tytułów ekskluzywnych na tę konsolę.

W niniejszym tekście rozważamy temat ekskluzywności jako takiej oraz innych czynników wpływających na popularność konsol. Zastanawiamy się również nad strategią rozwoju Xboksa One obraną przez firmę Microsoft oraz nad tym, jakie plusy i minusy niesie to dla graczy.

Święta wojna konsolowych gigantów trwa w najlepsze. - 2018-03-11
Święta wojna konsolowych gigantów trwa w najlepsze.

Ilość, nie jakość

W porównaniu z ofertą największych rynkowych konkurentów lista gier ekskluzywnych dostępnych na Xboksa One istotnie prezentuje się dość ubogo. Na tę chwilę jest to bowiem zaledwie ok. 30 produkcji, podczas gdy użytkownicy PlayStation 4 mają do dyspozycji przeszło czterokrotnie większą bibliotekę ponad 120 takich tytułów.

W przypadku gier określanych mianem „console exclusive” (tzn. dostępnych tylko na jednej konsoli, ale zarazem także na komputerach PC) różnica ta jest już nieco mniejsza. Xbox One posiada bowiem ponad 160 gier tego rodzaju, podczas gdy biblioteka PlayStation 4 jest ok. 2,5-krotnie większa i liczy sobie ich przeszło 400. Dla porównania warto też spojrzeć na podobne statystyki dotyczące konsolki Nintendo Switch, która – choć pojawiła się na rynku ponad 3 lata po wymienionych maszynkach Microsoftu i Sony – już teraz, czyli po niecałym roku, może pochwalić się imponującą liczbą przeszło 60 tytułów ekskluzywnych – jest to dwukrotnie więcej niż po ponad 4 latach oferuje swym użytkownikom Xbox One i tylko o połowę mniej niż proponuje konkurencyjne PlayStation 4.

Ekskluzywność gier wg platform. - 2018-03-11
Ekskluzywność gier wg platform.

Patrząc na powyższe dane w kontekście dotychczasowych wyników sprzedaży Xboksa One i PlayStation 4, a także na niezwykle dynamicznie rosnącą liczbą użytkowników Switcha, można by wnioskować, że faktycznie – gry ekskluzywne stanowią jeden z głównych motorów napędowych sprzedaży poszczególnych modeli konsol.

Ale czy tylko? Jeśli spojrzymy na statystyki dotyczące ekskluzywności w odniesieniu do konsol poprzedniej generacji, zobaczymy nieco ponad setkę exclusive’ów na Xboksa 360 i przeszło trzy setki tytułów na wyłączność PlayStation 3. W przypadku pozycji „console exclusive” jest to zaś nieco ponad 70 gier na Xboksa 360 / PC w stosunku do ponad 120 tytułów na PlayStation 3 / PC. Różnice nie są tu już więc tak kolosalne, choć wciąż znaczące. Mimo to nie przeszkodziły one nawiązać Xboksowi 360 równorzędnej walki z konsolą konkurencji i obie maszyny sprzedały się na świecie w zbliżonej liczbie ponad 80 milionów egzemplarzy. Jak widać, w przypadku konsol siódmej generacji biblioteki gier ekskluzywnych nie można już uznać za kluczowy czynnik decydujący o ich sukcesie.

Światowa sprzedaż konsol siódmej generacji. - 2018-03-11
Światowa sprzedaż konsol siódmej generacji.

Co zatem przesądziło o tym, że Xbox 360 – pomimo znacznie mniejszej liczby exclusive’ów sprzedał się równie dobrze jak konkurencyjne PlayStation 3? Czynników takich można by znaleźć całe mnóstwo. Fakt, że sprzęt Microsoftu zadebiutował na rynku rok wcześniej od urządzenia konkurencji? Fakt, że od strony technicznej konsola giganta z Redmond była mocniejsza i oferowała nieco lepszą jakość grafiki? Przywiązanie do marki? Jakość i wygoda użytkowania gamepada? Wyższość kontrolera ruchowego Kinect nad PlayStation Move? Czy może lepsza – choć w przeciwieństwie do konkurencji płatna – usługa sieciowa Xbox Live? A może coś zupełnie innego, biorąc pod uwagę fakt, że potraktowane u nas nieco po macoszemu Nintendo Wii absolutnie zdeklasowało konkurencję w swojej generacji?

Czy rozważasz zakup konsoli Xbox One X?

55,1%

Nie

29%

Tak

15,8%

Może w przyszłości

Forza Horizon 3

Forza Horizon 3

Forza Motorsport 7

Forza Motorsport 7

Sea of Thieves

Sea of Thieves

Red Dead Redemption

Red Dead Redemption

Gears of War 4

Gears of War 4

Halo Wars 2

Halo Wars 2

Recenzja konsoli Nintendo Switch – solidny fundament
Recenzja konsoli Nintendo Switch – solidny fundament

Projektując Switcha Nintendo spróbowało zrobić niemożliwe – pogodzić konsolowe i mobilne granie. Nowy sprzęt w udany sposób łączy oba te style rozrywki i jest całkiem niezłym fundamentem. Przyszłość pokaże czy Nintendo coś na nim zbuduje.

Test PlayStation 4 Pro - czy warto kupić nową konsolę Sony?
Test PlayStation 4 Pro - czy warto kupić nową konsolę Sony?

PlayStation 4 Pro to obecnie najpotężniejsza dostępna na rynku konsola. Przyglądamy się niej samej, oraz kilkunastu tytułom, które w dniu jej premiery potrafią wykorzystać drzemiący w niej potencjał.

PlayStation 4 kontra Xbox One – 10 najlepszych gier na wyłączność na E3 2015
PlayStation 4 kontra Xbox One – 10 najlepszych gier na wyłączność na E3 2015

Zarówno Sony, jak i Microsoft przez kilka dni trwania targów E3 2015 robiły, co tylko w ich mocy, by przekonać świat, że to ich konsola jest najlepszym środowiskiem dla każdego gracza. A nic tak nie działa na wyobraźnię jak magiczne słówko „wyłączność”.

Komentarze Czytelników (93)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
11.03.2018 12:29
12
Ard'aenye
9
Legionista

Wkurzają mnie exclusivy. Trzeba mieć kilka platform, żeby zagrać w interesujące pozycje. To samo z systemami VOD, mam Netflixa, mam HBO GO a i tak nie ma tam nawet połowy rzeczy jaką bym chciał obejrzeć. Ciekawy jestem jak wyglądałaby sprzedaż takiego The Last of Us jakby było multiplatformowe.

Jeśli już miałbym jednak skomentować exclusivy Microsoftowe - są po prostu słabiutkie w porównaniu do PS4. Ile tytułów godnych uwagi, dwa trzy? I chyba ani jednego hitu na miarę LoU czy Uncharted.

11.03.2018 13:30
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
Resident6
2
Junior

Mój wybór padł na Xboxa ze względu na Kinecta dla dzieciaków. Niestety MS uśmiercił Kinecta, więc wybór był chybiony. Ale czy wybrałbym PS? Nie widzę powodu. Dla mnie Xbox bez kinecta i PS niczym się nie różną.
Exy mnie nie bardzo interesują. Mam tyle gier że nie ma dla mnie znaczenia czy zagram w exa, czy w inna grę.
Gry z One i z 360 to różne epoki. Obecna epoka nie bardzo mi odpowiada (abonamenty, loot boxy, kupowanie gry by... dalej coś kupować). Dlatego zgodność wsteczna jest fajna. Gry są tanie i mamy możliwość pogrania w fajne produkcje single player.
A konsola dla mnie to wygoda - nie muszę inwestować w sprzęt, martwić się czy gra pójdzie. No i moja ręka odpoczywa od myszki.

11.03.2018 12:29
12
Ard'aenye
9
Legionista

Wkurzają mnie exclusivy. Trzeba mieć kilka platform, żeby zagrać w interesujące pozycje. To samo z systemami VOD, mam Netflixa, mam HBO GO a i tak nie ma tam nawet połowy rzeczy jaką bym chciał obejrzeć. Ciekawy jestem jak wyglądałaby sprzedaż takiego The Last of Us jakby było multiplatformowe.

Jeśli już miałbym jednak skomentować exclusivy Microsoftowe - są po prostu słabiutkie w porównaniu do PS4. Ile tytułów godnych uwagi, dwa trzy? I chyba ani jednego hitu na miarę LoU czy Uncharted.

11.03.2018 12:38
odpowiedz
4 odpowiedzi
barnej7
99
Generał

@Ard'aenye

Ja zdecydowanie wolę Halo albo Forzę od Uncharted.

11.03.2018 12:39
odpowiedz
6 odpowiedzi
Rumcykcyk
45
Pan Kopiuj Wklej

E tam znowu kilka platform, wystarczy mieć tylko PC a te całe exclusivy można olać bo bez nich w zupełności można żyć. Mimo że lubię ogrywać większość tytułów nie mam potrzeby żeby pograć w GoW, Bloodborne, Uncharted itd są to gry typowo zręcznościowe za którymi nie przepadam podobnie jak na PC Dark Souls i Nioh.

Dla mnie to groszowe sprawy żeby iść i wydać 2k na konsolę + kilka gier ale parcia nie ma więc i konsoli nie ma.

11.03.2018 13:30
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
Resident6
2
Junior

Mój wybór padł na Xboxa ze względu na Kinecta dla dzieciaków. Niestety MS uśmiercił Kinecta, więc wybór był chybiony. Ale czy wybrałbym PS? Nie widzę powodu. Dla mnie Xbox bez kinecta i PS niczym się nie różną.
Exy mnie nie bardzo interesują. Mam tyle gier że nie ma dla mnie znaczenia czy zagram w exa, czy w inna grę.
Gry z One i z 360 to różne epoki. Obecna epoka nie bardzo mi odpowiada (abonamenty, loot boxy, kupowanie gry by... dalej coś kupować). Dlatego zgodność wsteczna jest fajna. Gry są tanie i mamy możliwość pogrania w fajne produkcje single player.
A konsola dla mnie to wygoda - nie muszę inwestować w sprzęt, martwić się czy gra pójdzie. No i moja ręka odpoczywa od myszki.

11.03.2018 13:42
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1244044
7
Pretorianin

MS robi duzo dobrych rzeczy, ale nie robi tej najwazniejszej - exy. Czym oni chcą sprzedać konsole ? Tym 4k bez gier ? Albo Netflixem? xDD Jeśli nawet zrobią jakiegoś ''ex'a'' na miare Uncharted 4, albo Horizon: Zero Dawn, to i tak będzie on na PC i tam go ogra 60% osób, a nie na konsoli. Więc zeby czasem MS się nie załamywał jak wydadzą jakiegoś ex'a i będą się dziwić czemu sprzedaz konsol cały czas jest słaba.

11.03.2018 14:15
1
odpowiedz
conrad_owl
17
Generał

Miałem PS2, wciąż mam x360 z kolekcją gier na niego i mam PS4. Dzięki remasterom mogę zagrać w to co mnie ominęło na ps3, a jednocześnie nie czuję bym coś utracił z obecnej generacji. Forza? Nie dla mnie. Wolę Dirt. Choć i tak wyścigów nie gram prawie żadnych. Gearsy? Wszystkie z x360 mam w kolekcji, ani jednego nie ukończyłem, ot strzelaniny. Halo nie nie interesuje. Za to Uncharted! The Last of Us! Last Guardian, Horizon - to mój styl i mogę gusta. Do mnie przemówiło Sony i dopóki będą wydawać takie gry to będę z nimi. Jak się wszystko ujednolici to wtedy wybierze się tańszy produkt. Ot i tyle. Nie powiem, kompatybilność wsteczna jest fajna, ale ja mojego x360 odpalam raz na pół roku może? Nowe gry zajmują zbyt dużo czasu.

11.03.2018 14:36
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Zdzichsiu
64
Ziemniak

Gdy Sony wydaje remastery starych gier w pełnych cenach, mogę sobie kupić używaną grę na XBOXa/X360 za 10 zł i odpalić ją na One. Czasami zdarzy się nawet, że tytuł jest nieco podrasowany. Microsoft idealnie wstrzelił się ze wsteczną kompatybilnością. Gdyby jeszcze wydawali więcej gier ekskluzywnych, to w ogóle byliby wygranymi generacji. Mimo wszystko i tak pozostaję PCMR, a PS4 kupię pewnie dopiero wtedy, gdy skończy się generacja i będę mógł w spokoju pozaliczać wszystkie ważniejsze exclusivy.

post wyedytowany przez Zdzichsiu 2018-03-11 14:39:16
11.03.2018 16:03
odpowiedz
4 odpowiedzi
Dawidred
10
Centurion

Mnie osobiście bardzo podoba się to,że na swoim ps4 mogę ogrywać tytuły,które nie są dostępne na innych platformach. W przeszłości za czasów ps1 i ps2 grałem na konsoli i pececie ale po wyjściu ps3 i zbliżeniu grania konsolowego do pctowego przeczuciłem się tylko na konsole. I jeśli chodzi o exy to naprawdę jestem bardzo zadowolony,jedyną grą którą zazdroszczę posiadaczom xboxa jest Wiedźmin 2, mam nadzieję,że Cd Projekt w przyszłości zdecyduje się na remaster trzech części Wiedźmina na konsole.

11.03.2018 17:59
1
odpowiedz
Bezi2598
83
Legend

Szkoda, że Microsoft nie robi aż tylu dobrych exów, bo pomysł z wrzucaniem wszystkich swoich gier do Xbox Game Pass na premierę to zajebisty pomysł. Abonament kosztuje 30zł, brzmi o wiele bardziej kusząco niż wydawanie ponad 200zł na jeden tytuł. Mam nadzieję, że usługa się będzie rozwijać, już teraz biblioteka gier jest całkiem niezła.

post wyedytowany przez Bezi2598 2018-03-11 18:00:18
11.03.2018 18:01
odpowiedz
10 odpowiedzi
Kamook
50
Pretorianin

Ekskluzywność to rak i fajnie że m$ nie próbuje zamykać swoich gier w odizolowanym systemie swojej konsoli. Uważam że należy taką politykę wspierać ale pewnie soniaczowy beton wie swoje. Żeby nie było, jeżeli miałem konsole zawsze było to ta od Japończyków, psx, ps2, psp, ps3 (wszystkie wciąż mam), ale ta ekskluzywność strasznie mnie wkurza i naprawdę wolałbym zapłacić drugi raz i pograć w Heavenly Sword w 60 klatkach na kompie niż być zmuszonym na konsoli w 20. Więc teraz wspieram politykę M$.

11.03.2018 19:21
👍
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Arkajf
23
Centurion

Dwa tygodnie temu kupiłem XOX za jedyne 1799 w promce i jestem pod wrażeniem tego co MS zaczyna robić z game passem. Dostałem miesiąc za darmo przy kupnie więc sobie przeglądnąłem co jest i jest ok. 29 zł miesięcznie za przeszło 100 gier oraz fakt, że dodają nowe w tym najnowsze produkcje ze stajni MS, to naprawdę niewiele. Jakkolwiek nie bacząc na to skusiłem się też na kupno paru gier (exclusivy: Halo MCC+ODST, FH2, FH3, F5, F6 ze wszystkimi dodatkami) w tym też tych, które mam na PC jak Tomb Raider by sprawdzić jak chodzą na tej platformie. Cieszę się, że nie kupiłem podstawowego XO bo sporo teraz wychodzi gier XBox One X Enhanced. Co do wstecznej kompatybilności nie mogę się doczekać by dorwać z drugiej ręki FH1, Halo Reach i Wieśka 2 by zobaczyć jak wyglądają. Jakkolwiek w porównaniu do PS4 to fakt, że jest za mało exclusivów. Niestety by ograć to co się chce trzeba mieć PC i trzy konsole. Jakoś nie mogę się przekonać do switcha i na razie 2.5k gier mi starczy.

11.03.2018 19:23
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Lambert007
22
Legionista

Większość zapomina, że dla M$ nie ma czegoś takiego jak exclusive na Xbox One, dla nich konsola jest częścią składową większego ekosystemu :P

Mówimy tutaj o platformie M$ Store, nie ważne czy PC czy Xbox, ważne że z ich platformy... A większość dalej mierzy tzw. "starą miarą tzw. exclusiwów", bzdura! Powtarzam 2 raz, ważne że z M$ Store...

Sam mając PS4, XboxOne X oraz Switch-a oceniam posunięci M$ w sprawie abo na plus, czyli Game Pass + EA Access i mamy w hooy gier :) POLECAM!

11.03.2018 22:46
odpowiedz
1 odpowiedź
Pablo_Minetto
8
Legionista

M$ to strzelił sobie w kolano gdy poinformował, że konsola ma być zawsze podpięta do neta i nie ma czegoś takiego pożyczanie komuś gier, bo każda gra jest przypisana do konsoli na której zostanie odpalona. To ich zabiło i to stanowiło sedno ich porażki z Sony, jak się z tego wycofali to było już pozamiatane, rynek sony był tak duży, że gracze woleli wybierać ich konsole bo wszyscy znajomi też mieli sony, a dzięki temu łatwiej o kogoś do wspólnej gry czy do pożyczenia jakiegoś tytułu. To co tu autor wypunktował to moim zdaniem poboczne ciekawostki niż clue problemu przegranej wojny.

11.03.2018 23:34
odpowiedz
6 odpowiedzi
christbrando
53
Antyhejter

Zupełnie się z Tobą nie zgadzam! Trudno wyróżnić jedno clue problemu, bo na porażkę Xboksa One złożyło się wiele różnych kwestii i o tym właśnie jest ten artykuł. Ciekawostką określił bym raczej Twoje argumenty: stałe połączenie z netem, przypisywanie gier do konsoli czy brak napędu optycznego (o którym najwyraźniej zapomniałeś).

Kompletną bzdurą jest stwierdzenie, że o porażce Xboksa przesądziło coś, co było tylko jednym z pomysłów we wczesnej fazie projektowania konsoli i finalnie nie zostało w niej zaimplementowane. Jeszcze na długo przed premierą gracze dobrze znali specyfikację każdej z konsol i każdy mógł dokonać świadomego wyboru.

Poza tym XONE i PS4 zadebiutowały na rynku praktycznie w tym samym czasie. Jakim więc cudem, gdy Microsoft wycofał się z powyższego pomysłu, rynek był już zdominowany przez konkurencję, a wszyscy znajomi mieli konsole od Sony? Ha, ha, ha... Dobre!

post wyedytowany przez christbrando 2018-03-11 23:53:05
12.03.2018 00:22
1
odpowiedz
teodric
3
Pretorianin

Każdy gra w takie gatunki gier jakie lubi i powinien mieć sprzęt jaki mu do tego będzie najlepiej pasował. Jest to raczej nie możliwe aby ktoś miał tak różnorodny gust aby potrzebował wszystkich konsol i PC aby grać we wszystkie exclusive'y... Dla mnie Xbox nigdy nie miał nic do zaoferowania, a na PlayStation zawsze coś było czego nie dało się odpalić na PC, a bardzo chciałem zagrać.
Co do gier jako usługi tymczasowej to nigdy mi się to nie podobało - mam masę gier na Steamie i w wiele pewnie nie grałem, ale cały czas traktuje to jako swoją kolekcję gier tak samo jak dawniej te wszystkie pudełka przy komputerze, momo że nie jest ona namacalna jak dawniej to sama lista posiadanych gier zawsze mnie podnosi na duchu w jakiś sposób xD

12.03.2018 06:14
2
odpowiedz
9 odpowiedzi
Matysiak G
120
bozon Higgsa

I znowu muszę napisać to, co zawsze przy takich okazjach.

Exy nie są zaletą konsoli (bo jak już tu parę osób stwierdziło, trzeba mieć ich kilka , żeby ograć te dobre). Exy są wyłącznie wyrazem polityki właścicieli platform, którzy nie potrafią wymyślić innego sposobu, aby odróżnić się od konkurencji (Nintendo tego dowodzi, ale chyba też im się mniej kasa zgadza, niż w czasach WII, skoro wpuścili do siebie te wszystkie Skyrimy, Doomy i Tomb Raidery). Z perspektywy nas, graczy, najlepiej by było, gdyby ta kategoria gier nie istniała, każdy grał na czym chce, a konsola nie była terminalem do wydawania pieniędzy na rzecz konkretnej firmy, tylko zwykłym "odtwarzaczem" gier. Ale jak się okazuje sprzedać można każdy kit. Nawet wmówić konsumentom, że ograniczenie ich wyboru to fajna sprawa. Chcielibyście, żeby telewizor nie miał części kanałów, bo mogą je oglądać tylko klienci jednego producenta?

post wyedytowany przez Matysiak G 2018-03-12 07:42:48
12.03.2018 09:04
odpowiedz
4 odpowiedzi
conrad_owl
17
Generał

@teodric
Ode mnie łapka w górę - większość nas, casuali gra w konkretne gatunki. Nie podoba mi się np. Cuphead i nie kupię. Nie obchodzi mnie jakie oceny dostawał. Lubię gry RPG, akcji, przygodowe i wyścigi WRC. Dlatego mam PS4. Ani gearsy ani halo, ani Forza mnie nie interesują więc exy M$ mnie nie przyciągają, a całe gamepassy i reszta kontra 5 części Uncharted (cztery i dodatek), czy Horizon oraz nadchodzące gry? Nie ma porównania. Niech każdy kupuje to co chce - moim zdaniem sony z grami przygodowymi dla single player lepiej trafia w rynek. Sea of Thieves? Dajcie to z singlem na 30h w tej oprawie i z humorem i lecę do sklepu. A tak to sorry M$... Ot dla jednych jedna konsola lepsza, dla innych druga ale zgadzam się z tym, że trzeba być nienormalnym by twierdzić, że trzeba mieć PC i trzy konsole by ograć wszystkie exy - te exy są różne i trzeba mieć coś nie tak z głową by każdy gatunek się podobał jednej osobie.

13.03.2018 13:49
odpowiedz
1 odpowiedź
Cobrasss
127
Senator

Tytuły Eks są jak z reklamami. Mają zachęcić do kupna czegoś czego sami byśmy nie kupili.
Kiedy spytałem kumpla czemu kupił Xbox One,a a nie PS4, to ten odparł że nie ulega siłą reklam. Bo tak reklam PS4 na naszym rynku było wiele a tak Xbox One prawie wcale.

Może Xbox One dumnie krytykowany przez wielu graczy to nie oznacza że nie można sobie na nim pograć i cieszyć się z tego co ma.

14.03.2018 04:45
odpowiedz
1 odpowiedź
topyrz
55
pogodnik duchnik

Teoretycznie najkorzystniejsza byłaby sytuacja, gdyby wszystkie gry wychodziły na wszystkie platformy. Ale czy aby na pewno?

Ekskluzywność wymusza albo przynajmniej skłania do chęci pokazania się z jak najlepszej strony, żeby właśnie ten konkretny tytuł stał się kartą przetargową (vide Zelda, Mariany, The Last of Us, Uncharted). Producenci konsol mają większe oczekiwania, wymagania, standardy oraz wsparcie dla tego typu produkcji.

Gdyby MS był w 100% za graczami swoje sztandarowe tytuły jak Forza czy Halo wypuściłby nawet na PS czy konsoli Nintendo.

Zmierzam do tego, że "haracz" na rzecz konsol czy platformy nie do końca idzie na marne.

14.03.2018 09:31
odpowiedz
Goarg
8
Legionista

Głównym powodem wyboru konsoli (w moim przypadku PS4) jest brak konieczności modyfikacji przez kolejne 5-7lat od premiery, niestety MS chce zrobić z konsoli PC-ta w czym nie widzę sensu i przyszłości.
Drugi powód to EX-y których na platformę sony jest zdecydowanie więcej.Wsteczna kompatybilność to tylko chwyt zachęcający do zakupu konsoli, a tak naprawdę ilu z was wraca do starych tytułów z przed kilku lat, przynajmniej ja wolę ogrywać nowe gry.
Po trzecie od konsoli oczekuję prostego urządzenia do gier a nie platformy multimedialnej jak stara się to zrobić MS.
Poważnie zastanawiam się nad zakupem Nintendo Switch bo jest to świetna przenośna konsola.

14.03.2018 12:16
odpowiedz
7 odpowiedzi
zanonimizowany1256928
2
Legionista

gameplay.pl

Nie wiem, jak inni, ale ja odniosłem wrażenie, że tekst jest mocno stronniczy i nieobiektywny. Przykład:
"od strony technicznej konsola giganta z Redmond była mocniejsza i oferowała nieco lepszą jakość grafiki"
Dla porównania:
PS3 = 230.4 GFLOPS
X360 = 240 GFLOPS
Czy autor naprawdę wierzy, że 9,6 GFLOPSa stanowiło jakąkolwiek różnicę dla deweloperów? Problemem nie była moc, tylko poziom skomplikowania architektury, na PS3 nieporównywalnie wyższy. Tylko dlatego gry multiplatformowe wyglądały nieco lepiej na X360. Wszystko się zmieniało, gdy skupiano się wyłącznie na PS3. Takiej grafiki, jaką miał Uncharted 2 i 3, God of War 3, Killzone 2 i 3 czy The Last of Us nie widziałem w żadnej grze z X360.

14.03.2018 13:41
odpowiedz
3 odpowiedzi
UnluckyPage71
29
Pretorianin

Główną przyczyną porażki Xboxa One moim zdaniem pozostają exclusivy, a właściwie ich brak na Xboksie. Jeżeli ktoś posiada komputer z Windowsem 10 właściwie posiada już Xbox One, wystarczy że podłączy pada i telewizor i ma to samo. Jaki jest więc sens kupować Xboxa? Niektórzy mówią że to uczciwe podejście do graczy. Ja tak nie uważam. Może tak wydawać się osobom które grają tylko na PCtach i z jednej strony chcieli by zagrać w gry ekskluzywne dla danych platform, a z drugiej strony żal im pieniędzy na konsolę lub po prostu ich nie lubią. Co jednak z tymi którzy zapłacili za Xboxa na premierę spore pieniądze, a potem okazało się że niepotrzebnie przepłacili bo teraz mają dokładnie to samo także na komputerze? I co z ludźmi którzy po prostu wolą konsole (szczególnie tymi którzy przed premierą Xboxa One woleli Xboxy) którzy co prawda nie kupili Xboxa One więc nie stracili ale nie mogli kupić swojej ulubionej konsoli bo ktoś zdecydował że zrobi z niej kopię komputera?

16.03.2018 20:04
odpowiedz
christbrando
53
Antyhejter

Garść nowych informacji na temat strategii Microsoftu, potwierdzających to o czym m.in. mowa w powyższym tekście:
https://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=108372

post wyedytowany przez christbrando 2018-03-16 20:05:38
17.03.2018 15:48
2
odpowiedz
1 odpowiedź
sevenup
50
Russischer Spion

Sprzetowo i systemowo to konsola amerykanow bije japonczykow w cuglach.Jest cichutka,zero zadyszek,kompatybilonosc wsteczna,moc...
Dali ciala jedynie w temacie exow i dlatego przegrali.:(

17.03.2018 22:33
odpowiedz
Lacrimozo
21
Chorąży

Mam wrażenie, że wielu użytkowników nie czai, iż spora część populacji grająca w gry, dziwnym trafem nie korzysta z forum Gry-Online... (ani w ogóle z podobnych stron).

Tacy ludzie mają gdzieś jakieś wojenki na exclusivy i najczęściej kupują dzieciakom konsolkę, która akurat jest na promocji i ma dużo gier. No i jest tańsza niż komp.
A jak ma jakieś bajery typu kinect, to jeszcze lepiej.

Są też ludzie, jak np. ja, którzy:
- grają dla przyjemności, a nie dla spiny
- nie kupują 20 gier rocznie, tylko 3-4 (używki są b.opłacalne)
- cenią sobie odpoczynek od małego ekranu (przy którym pracują po 8h dziennie) i splitscreen z rodziną

I dla takich ludzi strategia molocha-korpo MS jest całkiem korzystna, bo wychodzi tanio i bezstresowo.
A, że zrobili sporo lipy na początku generacji, to gracze byli trochę skołowani i wybierali PS, takie moje zdanie.
Oczywiście Ex-y też mają znaczenie, bo jest sporo corowych graczy, którzy rzeczywiście na to patrzą (temu mają Win10 oraz PS4).

20.03.2018 21:54
😊
odpowiedz
GosuRALF
62
Centurion

kupiłem ostatnio Xbox One X w fajnym pakiecie i jestem mega zadowolony, na telewizorze 4K z hdr. Titanfall 2 czy Forza 7 wyglądają pięknie w dodatku kobieta z poziomu konsoli ogląda sobie Netflixa i też jest mega zadowolona

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze