Assassin's Creed III: The Tyranny of King Washington - Odkupienie Recenzja gry

Recenzja gry 27 kwietnia 2013, 13:00

autor: Kwiść

Recenzja gry Assassin's Creed III: Tyrania Króla Waszyngtona - Odkupienie

Odkupienie to ostatnia część trylogii Tyrania króla Waszyngtona, której dwa poprzednie epizody okazały się dużym zawodem dla wielu fanów Assassin’s Creed III. Czy tym razem będzie inaczej?

Recenzja powstała na bazie wersji X360.

PLUSY:
  • nowa umiejętność sprawia na początku pewną frajdę.
MINUSY:
  • niezbyt zajmująca fabuła;
  • kiepskie i nie dające satysfakcji zakończenie historii;
  • nowe zdolności przesadnie ułatwiają i spłycają rozgrywkę;
  • wtórne i nieciekawe misje;
  • zbyt krótkie i banalne zadania poboczne;
  • mało interesujące znajdźki.

Tyrania króla Waszyngtona zapowiadała się ciekawie. Zamiast wydawać krótkie, niepowiązane ze sobą przygody Ubisoft postanowił stworzyć jeden duży dodatek i podzielić go na ukazujące się w miesięcznych odstępach epizody. W teorii projekt ten miał łączyć zalety zarówno małych DLC, jak dużych rozszerzeń. Niestety, jego wykonanie już od samego początku pozostawiało wiele do życzenia. Pod względem rozgrywki, zarówno Hańba, jak i Zdrada, okazały się całkowicie wtórne, a i ich fabule daleko było do ideału. W sposób zupełnie niezamierzony przez twórców tytuł ostatniego odcinka nabrał więc szczególnego znaczenia. Czy Odkupienie faktycznie okaże się zadośćuczynieniem za dotychczasowe odsłony miniserii, czy raczej gwoździem do jej trumny? Przekonajmy się.

Piramidy w Nowym Jorku? Król Waszyngton chyba za dużo przebywał na słońcu. - 2013-04-25
Piramidy w Nowym Jorku? Król Waszyngton chyba za dużo przebywał na słońcu.

Mimo niezbyt wysokiego poziomu poprzednich epizodów cały czas miałem nadzieję, że scenariusz ostatniej części trylogii zaskoczy nas czymś nieoczekiwanym: nagłym zwrotem akcji, nawiązaniem do historii Desmonda czy intrygującym wyjaśnieniem alternatywnej rzeczywistości, do której przeniósł się Connor. Liczyłem również na poznanie nowych informacji na temat dziadka naszego bohatera, który przecież już niedługo odegra główną rolę w Black Flag. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Odkupienie kontynuuje wątek walki młodzieńca z Waszyngtonem w zupełnym oderwaniu od reszty uniwersum. Tak jak w poprzednich epizodach mamy tu do czynienia z nieimponującą długością nijaką historią i nieciekawymi bohaterami, których los jest nam zupełnie obojętny. Pojawiają się co prawda postacie znane z podstawki oraz nowy bohater historyczny (Thomas Jefferson – jeden z ojców-założycieli Stanów Zjednoczonych), ale opowieść jest na tyle krótka, że nie starcza w niej czasu na bliższe poznanie choćby jednego towarzysza. Cała relacja Connora ze wspomnianym Jeffersonem ogranicza się do kilkuzdaniowych dialogów na początku i końcu części zadań. Zaś finał tej przygody jest równie mało satysfakcjonujący jak scenariusz omawianej trylogii.

Zwiastun finałowego epizodu Tyranii Króla Waszyngtona.

Zwiastun finałowego epizodu Tyranii Króla Waszyngtona. [1:48]

W kwestii rozgrywki twórcy Odkupienia nie pokusili się o żadną dozę oryginalności. Niemal wszystkie dostępne misje są słabą kalką tych z podstawki, minimalnie urozmaiconych przez nowe zdolności Connora. Zaczynamy więc od krótkiego zadania morskiego, by następnie zająć się śledzeniem, skradaniem i zabijaniem z ukrycia.

Recenzja gry Assassin's Creed: The Ezio Collection - mało zmian w znanej trylogii
Recenzja gry Assassin's Creed: The Ezio Collection - mało zmian w znanej trylogii

Recenzja gry

Trylogia przygód Ezio Auditore da Firenze to według wielu graczy najlepszy okres w dziejach serii Assassin's Creed. W związku z tym Ubisoft postanowił przygotować kompilację, której zadaniem jest wypełnienie luki wydawniczej w swoim jesiennym katalogu.

Recenzja gry Dishonored 2 - świetny sequel, który mógłby być jeszcze lepszy
Recenzja gry Dishonored 2 - świetny sequel, który mógłby być jeszcze lepszy

Recenzja gry

Dishonored 2 to sequel bezpieczny. Bazujący na sprawdzonej formule, nie wprowadzający rewolucji w mechanice rozgrywki, ale też oferujący drobne nowości. Szkoda tylko niewykorzystanego potencjału w kwestii fabuły.

Recenzja gry Watch Dogs 2 – nieślubne dziecko seriali Mr. Robot i Silicon Valley
Recenzja gry Watch Dogs 2 – nieślubne dziecko seriali Mr. Robot i Silicon Valley

Recenzja gry

Z deszczowego Chicago przenosimy się do skąpanego w słońcu San Francisco. Zamiast mściciela Lisa, dostajemy haktywistę Retr0. Czy zmiana atmosfery gry wyszła serii Watch Dogs na lepsze?

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
27.04.2013 13:08
drawed
3
Pretorianin

DLC PODZIELONE NA MNIEJSZE DLC TO ZWYKLE KURESTWO

27.04.2013 14:25
odpowiedz
tomzkat
52
Konsul

cały kapitalizm

27.04.2013 14:28
odpowiedz
Sethlan
62
Oorah!

Myslalem, ze chociaz ostatnia czesc tego DLC z DLC bedzie na poziomie. Przeliczylem sie. Swoja droga, cena wcale nie jest taka zla, ale tylko wtedy, kiedy kupi sie edycje specjalna w cenie premierowej - ok. 100zl - gdzie jest sama gra i wszystkie czesci tego DLC (Jak to dziwnie brzmi).

27.04.2013 14:29
odpowiedz
Stra Moldas
92
Wujek Samo Stra

Ta fantastyka zdecydowanie nie dla mnie.

27.04.2013 14:56
odpowiedz
A.l.e.X
94
Alekde

Ocena spadłą już do 3/10, następne jeszcze z 4 takie DLC i zabraknie skali do wystawiania ocen :)

27.04.2013 17:30
odpowiedz
drawed
3
Pretorianin

Jak ktoś chce sprawdzić tę grę(o ile można tak nazwać dlc pocięte na kawałki) to niech ją lepiej siciągnie, bo dzięki temu wyrządzi mniej szkód niż gdyby jeszcze płacić za takie akcje, bo co następne? zapisywanie gry w dlc? Boże widzisz i nie grzmisz...

27.04.2013 17:57
odpowiedz
komenty
58
Generał

Trochę przesadzacie, ta część DLC byłą lepsza niż poprzednie (choć wciąż bardzo przeciętna). Nie rozumiem dlaczego dostała niższe oceny niż poprzednie odsłony.

28.04.2013 08:57
odpowiedz
wiped1
21
Legionista

Dla mnie AC skończyło się na brotherhood.
Każda kolejna część jest coraz bardziej żałosna,
nie wspominając o nadchodzących piratach z karaibów...

Ocena nie zaskakuje, ale znając życie ludzie
i tak to kupią i dadzą się wydoić kochanemu Ubisoftowi.

28.04.2013 09:37
odpowiedz
rieper18
17
Legionista

...ee "KRYTYCY" kur.. ;/ jeden lubi zapach skarpetek drugi pomaranczy.. NC ! jedna czesc wyszla inna od pozostalych i juz wielkie mecyje ze dalo UBI dupy, tylko spojrzcie na to ze odslony AC z wiekiem sie zmieniaja az pewnie ostatnia czesc zakonczy sie calkowita rozgrywka w czasach obecnych.. marudza zazwyczaj Ci co gowno sie znaja i nigdy sie nie zaspokoi waszych potrzeb na rynku! lame.. ;]

28.04.2013 09:39
odpowiedz
rieper18
17
Legionista

..manipulacja multimediow i redakcji, napisza cos ze spaprali i ludzie beda odstepowac od gier ? ..bo ktos cos napisal o tym zle ? :) jak beda wam kazali wejsc w gowno po uszy to tez wejdziecie ?

28.04.2013 09:54
odpowiedz
komenty
58
Generał

-> drawer - piracenie gier to zwykłe kurestwo niezależnie od tego jak kiepskie są - chcesz zagrać to zapłać, ale najlepiej daj sobie spokój z tą grą.

28.04.2013 13:10
odpowiedz
Jarsston
42
Centurion

Ubisoft tylko pokazał,że nie potrafi robić DLC,które jest warte wydania pieniędzy.31 zł za kawałek DLC?Chyba ich pogrzało.Nie kupiłem nawet tego,skoro III część była dla mnie średniakiem bez polotu.Obejrzałem parę fragmentów rozgrywki z tych DLC i jedno pytanie mi się nasuwało:Po jakiego grzyba Ubisoft tworzył bezsensowną historię w jakiejś innej rzeczywistości,gdzie Washingtonowi odbiło i sam się tytułował królem?Sama rozgrywka jest wtórna nawet z tymi śmiesznymi mocami orła,wilka czy niedźwiedzia.To DLC w sumie już pokazało,że Ubisoftowi kończą się pomysły na ciągnięcie tej marki i wydali trzy kawałki DLC jako typowy skok na kasę, bo przecież wierni fani to kupią.Tylko czekać,aż zarżną w ten sam sposób Watch Dogs,które coś czuje,że nie będzie takie wypasione na maxa,jak większość gada.Niech Ubisoft uczy się np. od Rockstara jak robić dodatki,jak do RDR,Undead Nightmare,gdzie historia jest też trochę inaczej poprowadzona,ale przyzwoita i cena też jest dobra,bo ten dodatek nie został pocięty na kawałki.

28.04.2013 19:32
odpowiedz
drawed
3
Pretorianin

@komenty Zobaczymy co powiesz jak zaczniesz do pracy chodzić i podatki odprowadzać chłopczyku

29.04.2013 13:49
odpowiedz
komenty
58
Generał

Tak się składa maleństwo że chodzę do pracy już od dawna i podatki płacę - i to część wg stawki 32 %. To jest kwestia uczciwości - jeżeli chcę zagrać w grę, ale uważam, że nie jest warta pełnej ceny to czekam kilka miesięcy na przecenę.

Gdybys miał jakieś wątpliwości - gry wcale ci się nie należą, to towar jak każdy inny - jak cię nie stać to nie korzystasz i grasz w f2p albo kupujesz starsze gry w przecenach.

30.04.2013 09:36
odpowiedz
mikecortez
83
Senator

Widze AC coraz lepiej ;p

11.05.2013 01:17
odpowiedz
Nolifer
87
The Highest

Mogliby w ogóle tego nie wydawać i byłoby w porządku bynajmniej dla serii...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze