ocena redakcji
9.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

Tak się robi platformówki! - recenzja gry Rayman Origins

Dwuwymiarowa platformówka z Raymanem w roli głównej to szalony powrót do klasyki gatunku. Czy udany? Na to pytanie odpowiadamy w recenzji Rayman Origins.

21 listopada 2011 9.0/10
• strony :12

Choć w ostatnich latach wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że platformówki powoli odchodzą do lamusa, od kilkunastu miesięcy możemy obserwować niespodziewany renesans tego gatunku, możliwy głównie dzięki ofensywie kanałów dystrybucji sieciowej przeznaczonej zarówno dla pecetów, jak i konsol. Dawno jednak nie mieliśmy już do czynienia z klasycznymi „platformerami” stojącymi w jednym szeregu z największymi, pudełkowymi hitami. Rayman Origins ma zapoczątkować nowy trend – jeśli jego kontynuacja nastąpi w takim stylu, to z niecierpliwością czekam na dalszy rozwój sytuacji.

Wyglądało na to, że marka Raymana z każdym kolejnym rokiem systematycznie będzie rozmieniana na drobne. Ślad po fantastycznych przygodach uszatego bohatera opowiedzianych w trzech częściach niesamowitego cyklu jawił coraz mniej wyraźnie – wariackie minigierki z szalonymi Kórlikami to chyba nie było to, na co czekali wierni fani serii stworzonej od podstaw przez Michela Ancela. Zamiast pełnoprawnej kontynuacji Ubisoft wyszykował klasyczną i prostą platformówkę – okazuje się, że to wybór niezwykle trafiony.

Rayman: Origins to bowiem rozbudowana (jak na ten gatunek) gra oparta na tych samych zasadach, jakimi rządziły się staroszkolne, szalenie przyjemne platformówki. Akcja tej produkcji rozgrywa się na tzw. Rozdrożu Marzeń – miejscu, które jawi się jako kreskówkowy i zupełnie odrealniony, acz bogaty folder turystyczny. Podczas całej przygody trafiamy bowiem zarówno do gorącej dżungli, w której nie brak niebezpiecznych, szybkich wodospadów i gęstej roślinności, jak i do krainy skutej lodem, w której na każdym kroku czyhają niezbyt przyjemne i wyjątkowo mroźne zasadzki. Amatorzy podniebnych wrażeń również powinni być zachwyceni – przelotem zwiedzamy bowiem wyjątkową krainę pełną muzyki i dźwięków, za sprawą których Rayman i spółka wyczyniają doprawdy niezwykłe rzeczy. Wodne środowisko także okazuje się interesujące – przemierzając wpław wielkie zbiorniki, stawiamy czoła paskudnym kreaturom, którym matka natura poskąpiła urody. A przecież to ledwie ułamek atrakcji – Michel Ancel i jego ekipa dali niesamowity upust swojej inwencji twórczej, a efekt przerasta najśmielsze oczekiwania. Kapitalnego obrazu całości dopełniają oryginalni przeciwnicy – tak zwariowanego i jednocześnie dziwacznego zestawienia antagonistów nie widziałem już dawno.

Choć nowy Rayman pozornie wygląda jak produkcja skierowana przede wszystkim do najmłodszych odbiorców, odczucie to szybko weryfikuje rosnący z każdą minutą poziom trudności. Mimo że początkowo każdy kolejny etap przechodzi się sam, a zabawa opiera na podstawowych i klasycznych zasadach rządzących platformówkami, z czasem pokonywanie następnych plansz staje się naprawdę sporym wyzwaniem. Wraz z postępami w grze uszaty bohater i jego przyjaciele nabywają nowych umiejętności, które rzecz jasna otwierają przed nami kolejne możliwości w kwestii sposobu prowadzenia rozgrywki. Jakkolwiek skakanie po platformach, szybkie przebieżki oraz zbieranie monet i świecidełek to nadal podstawa zabawy, zaczynamy też stawiać czoła coraz trudniejszym przeciwnikom, unikać zmyślnych zasadzek i pułapek, a skomplikowane mechanizmy wymagają już chwili zastanowienia i krzty kombinatoryki. Wrażenie robi spore zróżnicowanie tempa akcji – spokojne, precyzyjne fragmenty przeplatają się z niezwykle dynamicznymi momentami ucieczek czy pogoni za oddalającym się celem. Nie brakuje także niezobowiązujących etapów strzeleckich – korzystając z usług komara giganta, pozbywamy się kolejnych chmar ptaków i innego latającego tałatajstwa, wsysając znajdujących się na drodze przeciwników lub plując obrzydliwym jadem.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Olśniewająca platformówka - recenzja gry Trine 2

Olśniewająca platformówka - recenzja gry Trine 2

Następczyni sympatycznej, choć niepozbawionej błędów, zręcznościówki miała zostawić daleko w tyle swoją poprzedniczkę, oferując bardziej urozmaiconą rozgrywkę, jeszcze ładniejszą oprawę wizualną i dużo ciekawych pomysłów. Czy to się udało?  recenzja gry

Recenzja gry How to Survive - jak przeżyć na wyspie pełnej zombie?

Recenzja gry How to Survive - jak przeżyć na wyspie pełnej zombie?

Tak, to kolejna gra o zombie. Ale How to Survive stara się nauczyć przetrwania, każe spać, jeść i robić własną broń. Pytanie brzmi - czy da się w to grać?  recenzja gry

Recenzja gry Angry Birds Star Wars – Imperium Rovio kontratakuje

Recenzja gry Angry Birds Star Wars – Imperium Rovio kontratakuje

Darth Vader to świnia – co do tego nie ma wątpliwości. Studio Rovio potraktowało to jednak dosłownie, łącząc swój megahit Angry Birds z Gwiezdnymi wojnami. W recenzji Angry Birds Star Wars sprawdzamy, czy moc jest sprzymierzeńcem Finów.   recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224842Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224841Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224840Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224839Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224838Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224837Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224836Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224835Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224834Rayman Origins - screen - 2011-11-17 - 224833

komentarze czytelników (33)


JaRuTo  2011-11-21 - 15:37

@Harry M Jest szansa że wyjdzie też na PC http://www.cdaction.pl/news-13559/rayman-origins-wersja-pc-calkiem-mozliwa.html

Gosen  2011-11-21 - 15:37

Zgadzam się z przedmówcami - cena zaporowa, ale gra już zaklepana na bank do kupienia w przyszłości.

mateusz_l87  2011-11-21 - 15:47

@JaRuTo - ty wiesz że wkleiłeś news z lipca 2010? Na pewno jest bardzo aktualny:)

JaRuTo  2011-11-21 - 15:54

Nie patrzyłem z którego roku ten news :P

mateusz_l87  2011-11-21 - 16:15

@JaRuTo - na przyszłość patrz. To jednak bardzo ważne by wieści były świeże, przez ten czas mogło się wiele rzeczy pozmieniać.

Radanos  2011-11-21 - 16:50

199 zł? Jak patrzyłem w marketplace było 1200 MSP.

Piratos  2011-11-21 - 19:09

Sam żałuje że póki co nie mam stacjonarnej konsoli ale dla tej gry kupiłbym choć z funduszami krucho ostatnio :(

adi123321  2011-11-21 - 20:01

na pc tez jest ta gra wystarczy miec emulator i mozna pograc :) działa plynnie :)

Soplic  2011-11-21 - 20:33

Dokładnie to wersja z Wii jest emulowana na PC.

Mepha  2011-11-21 - 20:35

Recenzja mnie zachęciła, na pewno sprawdzę.

ciapster  2011-11-22 - 00:04

Jeżeli Rayman się nie sprzeda, a to spowoduje zawieszenie prac nad BG&E2, to moje życie "literally" straci sens.

rakoczyn  2011-11-22 - 19:28

Od kiedy Rayman jest uszaty?! To są włosy! A gra jest świetna. Grałem na razie w demo na X360, ale wygląda RE-WE-LA-CYJNIE. Fakt, cena dość spora (jak za tytuł AAA) ale chyba się skuszę.

mati2109  2011-11-22 - 19:45

jak stanieje to kupie wersję na Wii - bo ceny w okolicach 180zł to przesada

vojak_2  2011-11-22 - 23:06

fajnie fajnie

ppatroll  2011-11-23 - 10:14

Mi się ta gra bardzo z Bożym Narodzeniem kojarzy, nie wiem czemu... jak ją pokazali na E3 to mi zaraz się święta przypomniały, może dlatego, że wytwarza taką radosną atmosferę? Poza tym od razu wyobraziłem sobie, jak fajnie będzie sobie grać, kiedy za oknem śnieg, a obok choinka i drugi gracz... :)

Econochrist  2011-11-23 - 22:15

Stylistyczne arcydzieło. Łezka się w oku kręci. Tyle przegranych godzin w część pierwszą.

victripius  2011-11-26 - 07:46

Spoko recka, a gra jak na platformówkę jest naprawdę bardzo dobra. Dawno nie widziałem tak miłej oprawy graficznej dla oka w dwóch wymiarach ( może jeszcze w Limbo, ale tam to co innego). Chyba najlepsza gra tego typu w tym roku i przede wszystkim udany powrót Raymana :D

Nolifer  2011-11-27 - 11:19

Jako że nie lubię platformówek , no gra mi się nie podoba , ale sama grafika , a bardziej oprawa artstyczna robią wrażenie .

Hriss  2011-12-01 - 22:15

kupiłem w empicu za 179 zł na ps3 bo na pc sobie nie wyobrażam grac a tak razem ze swoim synkiem 7lat mykamy sobie na dwa padziki .

KamilAdam  2011-12-02 - 10:52

Za droga cena, jak stanieje to kupie.