ocena redakcji
7.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

LEGO Piraci z Karaibów - recenzja gry

Najnowsza odsłona serii LEGO przenosi nas do świata Piratów z Karaibów i po raz kolejny serwuje dobrze znane atrakcje. Czy to wystarczy, by ponownie zainteresować graczy?

18 maja 2011 7.0/10
• strony :123

Klocki LEGO pobudzają wyobraźnię i pozwalają realizować najbardziej śmiałe pomysły. Studio Traveller’s Tales udowadnia to od lat w swojej sztandarowej serii, bazującej na znanych filmach i serialach. Po dość udanych „adaptacjach” Harry’ego Pottera i Wojen Klonów nadszedł czas na Piratów z Karaibów. Właściwie od razu można założyć, że produkcja jest niezła i gwarantuje dobrą rozrywkę na wiele godzin – w końcu przed laty deweloper stworzył świetny model rozgrywki i potrafi zapełniać wirtualne światy atrakcjami. A jednak nie wszystko poszło tak, jak powinno, i po raz kolejny pojawiają się pytania o to, jak długo seria LEGO będzie bawić graczy.

LEGO: Piraci z Karaibów rozpoczyna się od pamiętnych scen z pierwszej części filmowej serii. Bez najmniejszych problemów rozpoznajemy charakterystycznego Jacka Sparrowa, Willa Turnera, Elizabeth Swann i wszystkie inne postacie (chyba nie trzeba mówić, kto gra pierwsze skrzypce). Twórcy po raz kolejny zaprezentowali bohaterów oraz fabułę w parodystycznym i slapstickowym stylu, który nadal jest sympatyczny. Oczywiście nie należy oczekiwać, że osoby nie znające filmów zrozumieją cokolwiek z historii, przedstawionej w formie przydługich absurdalnych scenek. Po krótkim wstępie trafiamy do niezidentyfikowanego portu i przechodzimy do właściwej zabawy. Z głównej lokacji możemy pożeglować na wyprawy dedykowane poszczególnym filmom. Każdy z rozdziałów, od Klątwy Czarnej Perły przez Skrzynię umarlaka i Na krańcu świata aż po Na nieznanych wodach, składa się z kilku misji, opowiadających o przygodach Jacka i spółki, oraz zawierających dziesiątki atrakcji, zagadek i skarbów.

Jack Sparrow i jego bezbarwni koledzy. Ta postać napędza takżeprzygody w świecie zbudowanym z klocków.

Trzeba przyznać, że poziomy są dość ciekawe i obfitują w zwariowane sceny, z których większość w luźny sposób nawiązuje do zdarzeń znanych z filmów. Możecie być pewni, że nie zabraknie typowo pirackich akcentów: abordażów statków, walk na szable, strzelania z dział, ucieczek przed żołnierzami i wysadzania w powietrze różnych przeszkód. Najczęściej przeczesujemy okolicę, rozwalając wszystko dookoła i szukając pewnych przedmiotów, potrzebnych do rozwiązania prostych łamigłówek. Przesuwamy skrzynie, obracamy znaki, aktywujemy wspólnie przełączniki i wykonujemy wiele innych podobnych czynności. Właściwie nie zdarzyło się, aby któraś z zagadek przysporzyła problemów, chociaż czasami należy przetestować kilka rozwiązań i podejść. W wielu przypadkach trzeba naturalnie skorzystać ze specyficznych zdolności konkretnych postaci. Jedna z nich potrafi przykładowo naprawiać proste mechanizmy, a inna wślizgiwać się do wąskich otworów w ścianach.

W nowej produkcji pojawia się kilka świeżych rozwiązań w stosunku do poprzednich odsłon serii. Najważniejszą z nich jest kompas Jacka Sparrowa, który wskazuje ukryte skarby na każdym z poziomów. Po zlokalizowaniu przedmiotu przeważnie musimy wykopać go za pomocą łopaty lub wcielając się w czworonoga z rodziny psowatych. Zwierzęta ogólnie występują w licznym gronie i zawsze pełnią jakąś funkcję – osioł pomaga przeciągać różne elementy, a świnka lub koza to doskonałe wierzchowce. Świat gry skonstruowany jest na dobrze znanych zasadach. Każdy poziom musimy ukończyć w trybie fabularnym, a potem możemy wrócić do niego ponownie z wybranymi postaciami i za pomocą ich właściwości spenetrować niedostępne wcześniej zakamarki. Pewne klocki blokujące drogę zniszczymy tylko przy pomocy bomb, a inne rozwalimy jedynie szablą. Sporo bonusów ukryto też na dnie morza, które swobodnie przemierzają jedynie „nieumarłe” postacie.

Tekst przygotowany na podstawie wersji X360.
inne
Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Kiedy Grand Theft Auto V debiutowało niemal dwa lata temu, wielu okrzyknęło ją grą praktycznie idealną, ale konwersja na konsole obecnej generacji, pokazała że może być jeszcze lepiej, przynajmniej w kwestii graficznej.  recenzja gry

Recenzja gry Dying Light - poważniejsze, lepsze i ładniejsze Dead Island

Recenzja gry Dying Light - poważniejsze, lepsze i ładniejsze Dead Island

Choć niemrawych zombie tłukliśmy już setki razy, konwencja ta wciąż ma swoich wiernych fanów. Dzięki Dying Light od Techlandu lista tytułów, przy których spędzą przynajmniej kilkadziesiąt udanych godzin, właśnie powiększyła się o kolejną pozycję.  recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Grand Theft Auto IV - recenzja gry

Tej gry po prostu nie trzeba przedstawiać. Konsolowy hit nareszcie trafia na komputery stacjonarne, niosąc ze sobą zarówno mnóstwo frajdy, jak i sporo uchybień.  recenzja gry

gra LEGO Piraci z Karaibów

LEGO Piraci z Karaibów

LEGO Pirates of the Caribbean: The Video Game

Akcji

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208709LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208708LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208707LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208706LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208705LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208704LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208703LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208702LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208701LEGO Piraci z Karaibów - screen - 2011-05-10 - 208700

komentarze czytelników


Harry M  2011-05-18 - 13:05

Suuuper

Fido90  2011-05-18 - 13:35

Jeszcze jeden minus jest. W zagadkach ktore sluza do otwierania drzwi jest cos nie tak z fizyka przedmiotow. Za przyklad podam misje w ktorej trzeba obracac takim kwadratem w ktorym jest labirynt przez ktory trzeba przejsc takim walcem. Walec czesto "wyrzuca w tyl" i trzeba na nowo sie trudzic.

Maxs  2011-05-18 - 14:22

oj czepiacie sie na sile :) pytanie co po drugim harrym potterze (pewnie w okolicach wakacji) wyjdzie, mam nadzieje ze wezma sie za wladce pierscieni :)

victripius  2011-05-18 - 16:21

Jak dla mnie gra jest bardzo fajna. Grałem we wszystkie gry z serii LEGO, ale właśnie Piraci z Karaibów są dla mnie najlepsi z tego wszystkiego. Niby wszystko ciągle to samo, a jednak jakieś usprawnienia są, przez co gra się naprawdę bardzo przyjemnie.

Fido90  2011-05-18 - 16:48

Maks to nie jest czepianie sie na sile. Probujac przejsc dalej nie mozesz bo ciagle odskakuje Ci element w tej zagadce. Meczysz sie godzinami i nic.

Vroo  2011-05-18 - 23:11

Jak dla mnie formuła się wyczerpała. Na dodatek kolejne części wychodzą zbyt często. Ile to czasu minęło od Wojen Klonów? Ewentualnie byłbym w stanie przełknąć klockowego Władcę Pierścieni ;]

vojak_2  2011-05-19 - 09:12

Ciekawe, czy wiedzmin też bd z klocków hehe

Mr_lagger  2011-05-19 - 15:06

....vojak_2.... na razie tylko filmy zostają oprawione w klockową oprawe

vojak_2  2011-05-19 - 23:13

...Mr_lagge... no to co, moje zdanie, coś nie pasuje?

Nolifer  2011-05-28 - 10:15

Mogli by już trochę zmienić w tej strukturze , bo pomału zaczyna się to nudzić.

Fan Barcelony  2011-05-28 - 17:20

Mam problem z grą lego piraci z karaibów. Wczroaj jak ją instalowałem wysiadł u mnie prąd i to przerwało instalację. Jak włączyłem znowu komputer i włożyłem płytke wszystko było dobrze, kliknąłem ,,instalu", pokazało że przygotowuje do instalacji i po chwili pojawiła się informacja że instalacja została przerwana przez bład i można spróbować później. Spróbowałem następnego dnia i znowu to samo. Pomóżcie.