ocena redakcji
6.0
oceń grę
więcej
zobacz więcej

007: Blood Stone - recenzja gry

To już drugie podejście firmy Activision do Jamesa Bonda. Czy fani przygód agenta 007 będą usatysfakcjonowani, czy podobnie jak w przypadku Quantum of Solace czeka ich spory zawód?

8 listopada 2010Stranger (gry-online.pl) 6.0/10
• strony: 1234

Wydane pod koniec 2008 roku Quantum of Solace po raz kolejny udowodniło, że słynny agent Jej Królewskiej Mości, poza jednym wyjątkiem w postaci Goldeneye 007,nie ma szczęścia do elektronicznych odmian swoich przygód. Koncern Activision niskimi ocenami poprzedniej produkcji najwyraźniej się jednk nie zraził, bo po dwóch latach przerwy otrzymaliśmy grę Blood Stone, tym razem niebazującą na żadnym konkretnym filmie. Przyznam szczerze, że sporo sobie po niej obiecywałem, zważywszy, że jej stworzenie zlecono firmie Bizarre Creations, mającej na swoim koncie kilka naprawdę udanych dzieł. Nowy tytuł nie musiał ponadto ścigać się z czasem, by zdążyć na premierę kolejnej wielkiej kinowej produkcji, tak więc autorzy mogli spokojnie dopracować szczegóły. Zatem, czy zła passa agenta 007 została wreszcie przełamana? Obawiam się, że mam niedobre wieści...

Bond może się skradać, ale nie jest to jakoś szczególnie premiowane.Najlepiej sprawdza się agresywne podejście.

Już na samym początku muszę zasmucić graczy, którzy po tym Bondzie spodziewali się czegoś więcej niż dynamicznej strzelaniny. Blood Stone stawia właśnie na bezpardonową akcję, nie dając czasu i okazji ani na odpowiednie wykorzystanie nowoczesnych gadżetów, z których zasłynął agent 007, ani na dokładne zaplanowanie wykonywanych zadań. Zdecydowanie najczęstszym widokiem w trakcie gry są mało wyszukane wymiany ognia, w których Bond staje do boju z zastępami typków spod ciemnej gwiazdy. Ogólna mechanika walk nie odbiega zbytnio od schematu, do którego przyzwyczaiły nas gry akcji z widokiem TPP. Bond korzysta więc z różnego rodzaju osłon, mogąc prowadzić zza nich bezpieczny ostrzał. Nie ukrywam, że taki rodzaj zabawy już mi się nieco przejadł, tytułowi zdecydowanie nie pomogło też to, że potyczki nie wyróżniają się niczym szczególnym. Niemal zawsze najlepszym rozwiązaniem jest schowanie się za dobrą zasłoną i sukcesywne eliminowanie wrogów, do momentu, w którym Bond pozostanie sam na polu bitwy. Odbioru gry z pewnością nie poprawia mało interaktywne otoczenie. Murki czy słupy, za którymi ustawia się agent 007, nie mogą zostać zniszczone, przez co można czuć się bezkarnie. Tylko w nielicznych miejscach gra pozwala wycelować w bak paliwa zaparkowanego auta czy w butlę z gazem, co umożliwia sprawne pozbycie się większej grupki przeciwników. Niewiele lepiej jest ze sztuczną inteligencją adwersarzy, którzy często nie reagują na ataki Bonda lub po oddanych strzałach... odwracają się do niego plecami. Wrogom zdarzają się oczywiście przebłyski geniuszu (szarża, próba oflankowania, podrzucenie granatu), ale nie jest to częsty widok.

Agent 007 w danym momencie może mieć przy sobie dwie giwery, a ich samych w grze jest kilkanaście rodzajów. Na brak narzędzi mordu generalnie nie wypada raczej narzekać (pistolety z tłumikiem i bez, karabiny, shotguny, a nawet granatnik), choć trochę brakowało mi większej różnorodności wybuchowych zabawek. Oprócz korzystania z broni możliwe jest również rozprawianie się z wrogami w walce wręcz, ale temat ten potraktowano po macoszemu. Zapomnijcie o konieczności wyprowadzania skomplikowanych serii uderzeń czy blokowania ciosów przeciwników. Za każdym razem wystarczy zbliżyć się do upatrzonego oponenta (lub zaczekać, aż sam podejdzie), wcisnąć we właściwym momencie klawisz i... tyle. Nie jest to zresztą jedyne ułatwienie, gdyż każda zlikwidowana osoba w walce wręcz doprowadza do przyznania tzw. skoncentrowanego strzału. Bonus ten działa na zasadach zbliżonych do systemu „Oznacz i zlikwiduj” znanego z ostatnich przygód Sama Fishera, umożliwiając zabicie przeciwnika jednym pociskiem i bez żadnego ryzyka spudłowania. Tyle chociaż, że korzystanie z omawianych ataków jest mocno ograniczone, gdyż gra pozwala mieć „w zapasie” maksymalnie trzy skoncentrowane strzały.

Tekst przygotowany na podstawie wersji PC.
inne
Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Recenzja gry Doom - nowe szaty króla strzelanin

Brak „czwórki” w tytule nowego Dooma nie jest przypadkowy. Najpewniej właśnie tak wyglądałby król FPS-ów, gdyby id Software zapoczątkowało swoją największą markę w 2016 roku. Wprawdzie nie jest to już rewolucja, ale wzór do naśladowania – jak najbardziej!  recenzja gry

Recenzja gry Warframe - alternatywy dla co-opa z Mass Effect 3

Recenzja gry Warframe - alternatywy dla co-opa z Mass Effect 3

Znudził Wam się co-op z Mass Effecta 3? Sięgnijcie po darmowego Warframe’a, nową produkcję studia Digital Extremes (The Darkness II). Znajdziecie w niej wiele podobnych elementów podanych w bardziej dynamicznej i zwariowanej postaci.  recenzja gry

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Recenzja gry GTA V na PC - Los Santos piękne, jak nigdy przedtem

Kiedy Grand Theft Auto V debiutowało niemal dwa lata temu, wielu okrzyknęło ją grą praktycznie idealną, ale konwersja na konsole obecnej generacji, pokazała że może być jeszcze lepiej, przynajmniej w kwestii graficznej.  recenzja gry

A jaki jest Twój werdykt?

Oceń sam tę grę
007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197971007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197970007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197969007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197968007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197967007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197966007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197965007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197964007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197963007: Blood Stone - screen - 2010-11-05 - 197962
Fragoria

Fragoria

Zagraj za Darmo!

Drakensang Online

Drakensang Online

Zagraj za Darmo!

Far Cry Primal - PC - 99,90 zł

promocja

PC 99,90 zł

DOOM PL - PC - 178,90 zł

kup w sklepie

PC 178,90 zł

Mass Effect Trilogy - PC - 46,90 zł

kup w sklepie

PC 46,90 zł

Komentarze Czytelników (39)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
08.11.2010 13:57
odpowiedz
adi123321
93
Generał

własnie wczesniejszy bond byl dla mnie bardzo dobra gra :)

08.11.2010 14:16
odpowiedz
Joannus1979
12
Legionista

No i szkoda, zdawało się że tak niefilmowy Bond to szansa na powtórzenie sukcesu niefilmowych gier o Riddicku - gdyż powstanie bez nacisku wytwórni filmowych (scenariusz, rozwiązania i terminy). Z drogiej strony dla starszych graczy kolejny argument do idealizacji przeszłości: wtedy to robili gry - takie Golden Eye 007 na ten przykład ;-)

PS. Jak zwykle nie wytrzymuję w takich sytuacjach - tako i teraz powaliło mnie stwierdzenie (obecne także na oficjalnych materiałach do gry - więc nie jest to bynajmniej przytyk do autora), iż Dżejms odwiedzi też między innymi Stambuł, Syberię i Bangkok. Takie zestawienie zawsze niezmiernie mnie śmieszy - gdyż Syberia traktowana jest jako konkretne miejsce (jak Stambuł i Bangkok). Niezłe miejsce tylko nieco ponad 10 mln km² (lekko licząc 20x więcej niż nasza Polandia ;-) i to terenu niesamowicie zróżnicowanego zarówno klimatycznie jak i krajobrazowo.
Wiem, że standardem jest równanie Rosja+zimo=Syberia (tak nawet Kołyma stała się częścią Syberii) ale ludzie słowa mogli by się bardziej postarać ;-)

08.11.2010 14:29
odpowiedz
przemas478
84
Senator

A myślałem że wyjdzie hit który będzie gościł na mojej półce. No cóż przeliczyłem się.

08.11.2010 14:45
odpowiedz
maniac047
34
Chorąży

Ludzie nie czytajcie opini innych tylko sami pograjcie sobie w tą grę ! Mi grało się bardzo przyjemnie i nie zgadzam się z opinią redaktora, ode mnie ta gra dostaje mocne 75 % ! I nie żałuję wydanych na nią pieniędzy. Na pewno w przyszłości jeszcze powrócę to tego tytułu.

08.11.2010 15:49
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Słabo, ale co się dziwić..

08.11.2010 16:13
odpowiedz
kowal18913
45
Konsul

Dajcie Gramy ;D

08.11.2010 17:04
odpowiedz
bit_1
48
Pretorianin

Czyli mocny średniak, jak dla mnie szkoda kasy na te produkcję.

08.11.2010 18:02
odpowiedz
michellino
49
Pretorianin

Absolutnie się z ostateczną oceną w recenzji NIE ZGADZAM!
Gdy w Empiku płaciłem 129 zł z wersję PC ręka mi drżała i... nie żałuję żadnej złotówki.
Gra dynamiczna z pomysłem świetną fabułą. Zero dłużyzny. Intensywnością wznieca wspomnienia pierwszego CoD:MW. Oczywiście żadna to skradanka, ale kto takowej oczekiwał? Rowziązywania logicznych zagadaek osobiście mam już dość, praktycznie wypełniają każdy tytuł np. Darksiders - szacuję że 70% to zagdaki (naiwasem gra znakomita. Gra stanowi więc kaptalną dynamiczną zręcznosciówkę ze znakomitą grafiką (a tego się szczegołnie bałem) - której raczej niweiele tytułuów zręcznosciowych może dorównać (roz. 1920/1200). W swojej kategorii zdecydowane 8 lub nawet 8.5 / 10

08.11.2010 19:17
odpowiedz
Kacperpol
63
Konsul

Przeszedłem i całkiem fajna gra taka 7.5 IMHo.
ale wady to się zgadzam

niski poziom trudności, wynikający w głównej mierze ze słabej SI przeciwników;
za krótka

08.11.2010 19:19
odpowiedz
MarcoV86
53
Generał

Gra może i liniowa i ze średnią grafą, ale czuje się klimat niezłego Bonda. Do tego jest cały czas akcja. Dla mnie to taki gorszy Splinter Cell (zresztą bardzo naśladuje SC), ale gra się fajnie i wcale nie jest taka krótka ta gra. Ode mnie 7/10. ... 6?! Przesadzacie...

08.11.2010 19:33
odpowiedz
Karso
29
Pretorianin

E tam grałem, przeszedłem i stwierdzam, że jest całkiem spoko... Przyjemnie się gra... Wg. mnie tej gry nie powinno się oceniać jak każdej innej, bo ona ma jednak ten bondowy klimat, gdzie Bond to Bond, a nie jakichś inny bohater. Jedyne co może wnerwić to czasami niesprawiedliwa rozgrywka, ale to raczej na wyższych poziomach i gdy chce grać się jakoś efektowniej np. samymi atakami wręcz.

08.11.2010 19:56
odpowiedz
Conath
122
Senator

"... licząc na bezstresową i mało ambitną rozwałkę."

hola hola, a co z czerpaniem frajdy z bycia w tym Bondowskim swiecie?:) mysle, ze fani Bonda licza wlasnie na to, a nie na mega skomplikowany gameplay i ambitna fabule. autorowi recenzji gra wyraznie nie podpasowala, mysle jednak ze sporo osob bedzie sie przy niej swietnie bawic (w tym i ja:). pzdr.

08.11.2010 21:14
odpowiedz
gamer108
35
Konsul

Z tą kooperacją to dobrze. Co to za BOND który potrzebuje ciągle pomocy jakiejś baby ( chociaż jeśli Craig faktycznie jest pedałem to się nie dziwię, ja chcę znowu Pierce'a Brosnana). A tak odbiegając od tematu to raczej kupię chociaż ze względu na to, że to Bond. No cóż może następna część będzie miała długą i skomplikowaną fabułę, więcej gadżetów, swobodę w wykonywaniu działań i naprawdę pokaże poziom zbliżony do tego filmowego.

08.11.2010 21:59
odpowiedz
darc84
13
Legionista

jeżeli ktoś nie grał to niech się nie da zniechęcić przez tą recenzję gra jest naprawde niezła i napewno nie zasługuję na ocenę 6 a co do QoS to jest od niej o niebooo lepsza:

08.11.2010 23:41
odpowiedz
Ch4zy_Ch4z
58
Pretorianin

Hmm Bond niezłym pomysłem byłby mix Splinter Cella i Hitmana. No i dodać jeszcze moda Hot Coffee i mamy niesamowitą grę 007 :)

09.11.2010 02:16
odpowiedz
Zaikare
18
Legionista

Kto o zdrowych zmysłach pokusi się o tę grę jak za 10 zł drożej kupi o wiele lepsze nowe Call of Duty? ...

09.11.2010 02:38
odpowiedz
swenor
23
Centurion

nie shotgun a strzelba, ile razy można powtarzać? brak takiego słowa w Wordzie? jak tak to dodać do autokorekty żeby zamieniało shotgun na strzelba

09.11.2010 11:51
odpowiedz
JÓZEK2
84
Generał

Ktoś tu napisał, że wcześniejszy Bond był dobrą grą. Kicha!! też liniowa i bez sensu. No bo skoro super agent skacze w nocy z pociągu na pociąg a wcześniej krzesło w korytarzu nie daje mu przejść i musi kombinować jak je ominąć to darujcie, dno. I tu będzie to samo. Cena w mpiku 129 zl odpadam. Ostatni Sam Fisher-Conviction, to mógł by być super Bond bo gra super, polecam!!

09.11.2010 13:03
odpowiedz
Aristofeles
17
Legionista

Jak czytałem tą recenzje to czasem mi się śmiać chciało. Wydaje się ze recenzet zakończył przygodę z filmami o Bondzie na tandetnych ostatnich odcinkach z brosnanem. Tam faktycznie było kupę gadżetów. Ostatnich 2 częściach Bond nie ma gadzetów więc ich obecnośc w grze bazującej na koncepcie ostatnich filmów jest bez sensu.

Bloodstone jest przyjemną grą akcji, bardzo zróżnicowaną. Robimy to co robi Bond w filmie. Ganiamy po cąłym świecie, strzelamy, podrywamy, jeżdzimy samochodem i wykonujemy akrobatyczne akcje. Ta gra powinna dostąć 7.5. Bardzo solidny tytuł. Trochę nierówny i zbyt łatwy ale ciekawy i filmowy.

09.11.2010 15:38
odpowiedz
SzymEn
45
Generał

liniowa i krótka kampania dla pojedynczego gracza;
Ten mankament w grach słysze już zbyt wiele razy...

13.11.2010 01:23
odpowiedz
marcinos709
31
Konsul

Kolejna przeciętna gra z agentem 007 w roli głównej. Szkoda. Myślę, że ocena jest odzwierciedleniem jakości gry i następnym razem twórcy siępostarają i stworzą spektakularnego 007.
Jeśli chodzi o czas rozgrywki to już 3 gra wydana tej jesieni, która jest bardzo którtka. Przypomnę dwie najkrótsze gry to Medal of Honor oraz Star Wars:The Force Unleashed II. Obie można przejść w około 4 godziny. Nowy James Bond wypada niewiele lepiej. Tylko godzina więcej. Dlaczego coraz więcej gier można przejść w jeden wieczór? Niedługo gry będą miały długość filmu. Te aniomowane po 90 min. A cena ta sama 150 zł. Jednak zdarzają się również rarytasy jeśli chodzi o długość rozgrywki. Jednym z nich jest Two Worlds II. Czas przejscia zajmuje 70 godzin. BRAWO Reality Pump. Oby tak dalej !!

13.11.2010 19:19
odpowiedz
SSman92
26
Generał

typowy przeciętniak

13.11.2010 19:41
odpowiedz
Mixxx'u
1
Chorąży

Dawac gramy

19.11.2010 22:46
odpowiedz
WlodarW
73
Generał

Nie zgodze sie z recenzentem, gra jest dobra blizej jej do Call of Duty niz do Splinter Cell'a. W minusach pojawila sie grafika, nie jest taka zla przeciez, a zarzut "liniowa i krótka kampania dla pojedynczego gracza" takze nie zrozumialy bo czego autor sie spodziewal RPG z moralnymi wyborami drogi? Dlaczego o liniowosc nigdy nie zostal posadzony Call of Duty? Gracze kupujac milionami ten produkt wskazuja producentom droge jaka maja isc, a Bizarre Creations tworzac nowego Bonda tylko trzyma sie tego trendu. Nastepnym razem zbesztajcie te hajpowe produkcje w stylu CoD to moze zmieni sie dlugosc i liniowosc singla w grach.

20.11.2010 21:07
odpowiedz
Nolifer
83
The Highest

Wiedziałem że tak będzie , nic specjalnego ; /

26.11.2010 17:46
odpowiedz
Judasz Michał
1
Junior

Nie jest to krok milowy, ale całkiem niezła gra, która spokojnie spełnia zadanie typowego listopado-grudnowego wypełniacza dłuuugich i ponurych wieczorów.

28.11.2010 00:50
odpowiedz
domzz
46
Centurion

Krok milowy to nie jest w dziedzinie gier, ale nowy MOH może tej produkcji stopy lizać ;)
Niedoceniona gra, a redaktor pewnie wcześniej nie dostał kasy za recenzję, więc ją z***ł.

21.03.2011 23:54
odpowiedz
MACHO 13
1
Junior

A TAK CHCIAŁEM SOBIE POGRAC W NOWEGO BONDA A TU PORACHA MASAKRA

01.11.2013 17:56
odpowiedz
homer.simpson.69
1
Junior

Ja dorwałem grę na promacji za dychę wraz ze spec opsem powiem że gra nie jest zła jest to taki średniaczek a nwm jak z 007 legends (chyba tak) podobno totalna kaszana

22.05.2014 20:30
odpowiedz
krymak
1
Junior

uwielbiam bondowskie klimaty, ale to kicha. byc moze jestem oldskulowym graczem wychowanym na pc, ale zdecydowanie lepiej by sie w to grało jako FPS, lubiłem niby splintercell, ale tamto było skradanką, a strzelanka z tym sterowaniem? idiotyzm! nie polecam. no i to sterowanie pojazdami za pomoca klawiatury, też perełka... przekombinowali

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze