Diablo III: Przebudzenie Nekromantów Recenzja gry

Recenzja gry 6 lipca 2017, 14:30

autor: Ferrou

Recenzja Przebudzenia nekromantów – nekromanta wskrzesza Diablo III

Wreszcie, trzy lata po Reaper of Souls, wyszło drugie rozszerzenie do Diablo III – o ile na takie miano zasługuje paczka z pojedynczą klasą postaci. Czy z pakietem Przebudzenie nekromantów i łatką 2.6.0 hack’n’slash Blizzarda przeżyje drugą młodość?

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. nekromanta to niezła klasa, ciekawsza od krzyżowca;
  2. dodatkowy tryb rozgrywki, który pozwala testować postaci innych graczy;
  3. nowe lokacje w drugim akcie i sześć punktów nawigacyjnych w czwartym akcie;
  4. dodatkowe elementy kosmetyczne (m.in. proporzec, zwierzak).
MINUSY:
  1. mało zawartości za tę cenę.

Świat Sanktuarium już nigdy nie będzie taki sam. Oto bowiem, po ponad pięciu latach od premiery Diablo III, do puli dostępnych postaci wreszcie powraca ta, dla której spora rzesza śmiałków latami zagrywała się w kultową „dwójkę”. Mowa, rzecz jasna, o nekromancie. Gwoli ścisłości należy zaznaczyć, że bohater ten oraz kilka mało znaczących dodatków, jak proporzec, portretowa ramka czy nowy zwierzak, składają się na płatny pakiet Przebudzenie nekromantów, który nie stanowi integralnej części najnowszej łatki 2.6.0. Innymi słowy, można cieszyć się zaimplementowanymi zmianami w grze bez konieczności nabywania dostępu do najnowszej klasy.

Czy z pakietem Przebudzenie nekromantów i łatką 2.6.0 hack’n’slash Zamieci przeżyje kolejną młodość? Całkiem możliwe, bo zmiany są pozytywne.

Będą z ciebie ładne zwłoki

DIABLO III 2.6.0 W SKRÓCIE:
  1. nowa klasa postaci: nekromanta;
  2. dodatkowy tryb rozgrywki: Szczeliny Wyzwań;
  3. nowe lokacje w drugim akcie: Wrzosowiska oraz Świątynia Pierworodnych;
  4. sześć dodatkowych punktów nawigacyjnych w czwartym akcie;
  5. elementy kosmetyczne (m.in. proporzec, zwierzak).

Nekromanta, jak nietrudno się domyślić, czerpie moc z pokonanych wrogów. Niemal wszystkie zdolności i atrybuty tego bohatera ogniskują się wokół kładzionych przez niego pokotem piekielnych pomiotów wszelkiej maści. Im więcej trupów, tym większe spustoszenie w szeregach przeciwnika. Można powiedzieć, że nekromanta oferuje swego rodzaju samonapędzającą się machinę zagłady.

Dzieje się tak za sprawą bogatego zestawu niespotykanych wcześniej zdolności, które przy odpowiednim doborze rynsztunku oraz umiejętności runicznych czynią z najnowszej klasy postaci prawdziwego siepacza – nawet otoczony przed hordę zastępów władcy piekieł nekromanta potrafi wyjść z tej sytuacji bez szwanku. To zwłoki są tutaj paliwem. Pożerane zamieniają się w grad pocisków, ożywione powiększają, choćby na chwilę, liczebność naszej świty, eksplodujące posyłają do piachu nawet najtwardszych wysłanników Pana Grozy. Zresztą ledwie parę dni po premierze Przebudzenia nekromantów w sieci już krążą buildy oparte na kilku nowych zestawach legendarnych, które na twarzach nawet największych sceptyków i malkontentów wywołują uśmiech zadowolenia.

Recenzja Przebudzenia nekromantów – nekromanta wskrzesza Diablo III - ilustracja #1
Strażnik Świątyni Pierworodnych robi wrażenie dopóki nie padnie – czyli przez jakieś 10 sekund.

Nie da się ukryć, że najnowsza klasa postaci wydaje się znacznie ciekawsza od swego poprzednika, czyli krzyżowca. Dzieje się tak nie tylko za sprawą sentymentu oraz specyficznego klimatu, jaki otacza nekromantę. To głównie przemyślane zdolności oraz dedykowany sprzęt sprawiają, że fani Diablo III w mgnieniu oka są w stanie dostosować tę niezwykle elastyczną postać do własnych potrzeb oraz stylu gry.

Nie ma wątpliwości, że nekromanci będą stanowić nieodzowną składową każdej drużyny, bo bohater, który jednocześnie potrafi osłabiać przeciwnika różnorakimi klątwami, leczyć się kosztem unicestwianych wrogów, by na końcu skierować ich truchła przeciw kolejnym szeregom demonów, jest po prostu na wagę złota. W tekście na temat wersji beta Przebudzenia nekromantów pisałem, że ta swoista wielofunkcyjność najnowszej klasy postaci może zostać odebrana przez niektórych jako swego rodzaju dowód na deficyt kreatywności wśród twórców gry. Wszak sporo tu podobieństw chociażby do zdolności wspomnianego krzyżowca, jak również szamana czy mnicha. Jednak to tylko pozory, bowiem nekromanta wcale nie naśladuje innych śmiałków Sanktuarium – po prostu jest ich doskonałym uzupełnieniem.

Recenzja Przebudzenia nekromantów – nekromanta wskrzesza Diablo III - ilustracja #2
W porównaniu z nagrodą od Ediry, Worek Horadrimów wypada nad wyraz blado.

Świat nie zniesie więcej twojej obecności

Dla tych graczy, których zwyczajnie nie zainteresował pakiet Przebudzenie nekromantów lub którzy z jeszcze go nie posiadają, istotną informacją jest, że aktualizacja 2.6.0 wzbogaciła samą grę o parę interesujących elementów. Przede wszystkim na mapie świata Diablo III pojawiło się kilka zupełnie nowych lokacji. Dwie z nich, Świątynia Pierworodnych oraz Zasnute Wrzosowiska, powiększyły pulę punktów nawigacyjnych w drugim akcie. Obie miejscówki, co warte odnotowania, swą architekturą, klimatem, aranżacją czy generalnie stylem mocno wyróżniają się na tle pustynnych okolic miasta Kaldeum. To tajemnicze, mroczne miejsca, kryjące w porozrzucanych zapiskach ślady minionych tragedii z udziałem, jakże by inaczej, mrocznych sił Pana Grozy, reprezentowanych przez znanych kultystów oraz niemałą liczbę absolutnie nowych potworów.

Przeszukując zakamarki Świątyni czy Wrzosowisk, można przez chwilę poczuć klimat znakomitych lokacji aktu piątego, w tym jego perełki, czyli Wyspy Szarej Pustki. Na tym nie koniec nowości. Ciekawego urozmaicenia doczekało się chyba najsłabsze ogniwo świata Diablo III. Mowa o akcie czwartym, przez wielu uznawanym, nie bez przyczyny zresztą, za swoisty wypadek przy pracy ekipy Blizzarda. Tutaj mapa powiększyła się aż o sześć nowych punktów nawigacyjnych – nieskładających się na kolejne fragmenty niebios. Są one natomiast pomysłowym „zlepkiem” różnorakich lokacji znanych z innych aktów, nierzadko w całkiem odmiennej kolorystyce. Ten prosty zabieg tchnął nowego ducha w najmniej efektowny fragment mapy świata Sanktuarium.

Recenzja gry Divinity: Original Sin II (w przygotowaniu) – RPG totalne?
Recenzja gry Divinity: Original Sin II (w przygotowaniu) – RPG totalne?

Recenzja gry

Przez tę grę będziecie grzeszyć zarwanymi nockami, zawalonymi terminami i spóźnieniami. Taką moc oddziaływania ma Divinity: Original Sin II autorstwa Larian Studios. Sequel pod każdym względem lepszy i bardziej dopracowany.

Recenzja gry Mario + Rabbids: Kingdom Battle – XCOM na wesoło
Recenzja gry Mario + Rabbids: Kingdom Battle – XCOM na wesoło

Recenzja gry

Mario + Rabbids: Kingdom Battle sprawia wrażenie gry niepoważnej. Jednak za cukierkową oprawą graficzną i żartami kryje się solidne taktyczne RPG, które trafi zarówno do fanów gatunku, jak i nowych osób. To dobry start Ubisoftu na konsoli Nintendo Switch.

Recenzja gry Albion Online – MMO hardkorowego jak Tibia i Ultima Online
Recenzja gry Albion Online – MMO hardkorowego jak Tibia i Ultima Online

Recenzja gry

Debiutancka produkcja studia Sandbox Interactive to prawdziwy powrót do korzeni gier MMORPG. Zespół przyjął za cel stworzenie hardkorowej produkcji. Efekt ponad 5-letniej pracy przerósł najśmielsze oczekiwania graczy.

Komentarze Czytelników (61)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
07.07.2017 11:18
9
odpowiedz
11 odpowiedzi
Bezi2598
74
Legend

Reaper of Souls kupiłem na premierę za 80zł. Wystarczy porównać sobie zawartość RoS i patcha 2.0. Tutaj tylko klasa postaci i jeden z najbiedniejszych patchy od premiery gry i koszt 60zł. I ludzie jeszcze mówią, że dobra cena :D

06.07.2017 15:27
8
odpowiedz
4 odpowiedzi
Ignazzio
2
Junior

Siła marki w grach to jak sądzę świetny temat na materiał na tvgry. Diablo 3, jakkolwiek nie można mu odmówić świetnego feelingu, jest obecnie raczej miernym h&s znacznie słabszym od PoE, GD czy nawet niedocenionego Victora Vrana (jest jeszcze pare innych tytułów). Ekstremalna casualowość dość skutecznie zadusiła markę Diablo. Jakkolwiek w pełni rozumiem cel tego typu recenzji właśnie z racji pozycji marki to jednak jest to dość frustrujące jako iż co drugie DLC w większości gier ma więcej contentu który nigdy nie zostanie omówiony. Zastanawiające czy The Fall of Oriath też się doczeka skoro wprowadza pewnie więcej contentu niż całe D3 w sobie zawiera do gry która ma obecnie jedną z największych, jeśli nie największą playerbase wśród H&S. Abstrahując od celowości recenzji, jest ona dobrze napisana, aczkolwiek nijak nie zgadzam się z optymizmem autora.

06.07.2017 19:58
7
odpowiedz
Arcadius
69
Konsul

Ogólnie to raczej oceniałbym albo samą łatkę 2.6 albo płatny "dodatek", czyli samego nekromantę.

No, ale jeśli już jest jak jest to według mnie trochę plusy na siłę....
Jeśli chodzi o jakość nekromanty to nie mogę się wypowiedzieć, bo go nie kupiłem. Ale jestem ciekawy w jaki sposób nekromanta sprawił, że jest sens grać w kampanię ? O.O

Szczeliny wyzwań. Okej, jest to coś trochę nowego, sporo składników jako nagroda. Ale to tylko zabawa na kilkanaście minut co tydzień.

Odnośnie nowych lokacji w akcie drugim. Tu zgoda, są naprawdę fajne, klimatyczne.

Natomiast lokacje w akcie czwartym to dosłownie posklejane fragmenty juz istniejących lokacji, więc ciężko to uznać za plus.

Kosmetyczne duperele (i to tylko razem z płatnym nekromantą) jako plus ?...

Oczywiście szanuje odczucia recenzenta, ale dla mnie to tej łatki i dodatku nie ma kompletnie za co chwalić, a tym bardziej nie jest to dobry kierunek na przyszłość.

post wyedytowany przez Arcadius 2017-07-06 20:01:57
06.07.2017 15:26
Rumcykcyk
37
Pan Kopiuj Wklej

Nowy sezon zagram ponownie ulubioną klasą czyli DH, szkoda że Blizz zapomniał o innych klasach w patchu 2.6.0 ale nic nie szkodzi. Około 1500h spędziłem na graniu tylko czarownicą i dh + zrobienie wszystkich podziemi zestawów. Mam do ogrania jeszcze pozostałe klasy, zapewne za ten czas nekro stanieje do 2 euro. Cena dla zachodu czyli 15 euro (15 złotych) jest do zaakceptowania dla przeciętnego polaka wydatek 60 zł to bardzo dużo. Można kupić za tą kwotę chociażby Deus Ex albo inną grę AAA.

06.07.2017 15:27
8
odpowiedz
4 odpowiedzi
Ignazzio
2
Junior

Siła marki w grach to jak sądzę świetny temat na materiał na tvgry. Diablo 3, jakkolwiek nie można mu odmówić świetnego feelingu, jest obecnie raczej miernym h&s znacznie słabszym od PoE, GD czy nawet niedocenionego Victora Vrana (jest jeszcze pare innych tytułów). Ekstremalna casualowość dość skutecznie zadusiła markę Diablo. Jakkolwiek w pełni rozumiem cel tego typu recenzji właśnie z racji pozycji marki to jednak jest to dość frustrujące jako iż co drugie DLC w większości gier ma więcej contentu który nigdy nie zostanie omówiony. Zastanawiające czy The Fall of Oriath też się doczeka skoro wprowadza pewnie więcej contentu niż całe D3 w sobie zawiera do gry która ma obecnie jedną z największych, jeśli nie największą playerbase wśród H&S. Abstrahując od celowości recenzji, jest ona dobrze napisana, aczkolwiek nijak nie zgadzam się z optymizmem autora.

06.07.2017 15:37
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
alchemiakr
34
Konsul

O AUTORZE. Diablo III poświęciłem już ponad 2500 godzin.

Jak? Przecież w to się nie da grać dłużej niż kilkanaście, maksimum kilkadziesiąt godzin.

Pamiętajcie, że Diablo 3 zawsze dostawało w recenzjach kilka punktów za dużo tylko dlatego, że sam tytuł tej gry od Diablo i to gra Blizzarda.

post wyedytowany przez alchemiakr 2017-07-06 15:39:01
06.07.2017 16:49
odpowiedz
1 odpowiedź
MakeMeGoodPL
3
Junior

Jak zwykle zapomniano o poprzedniej generacji konsol (PS3, XBOX 360), a sam bym spróbował zagrać Nekromantą na Hardcore modzie, bo nie grałem we wcześniejsze części Diabolo

06.07.2017 17:03
odpowiedz
Bibel
131
Pretorianin

dodają jakas lipe na multi zamiast zrobic z tego porzadna gre singleplayerowa, dla mnie bliiz to przegraniec po calosci, tak zwalic ich glowny dobytek

06.07.2017 18:08
odpowiedz
4 odpowiedzi
Szajmun
13
Chorąży
8.5

Pograłem kilka godzin i póki co jestem zadowolony. Faktycznie nekromanta to fajna klasa, ale ma jeden, dość ważny mankament.

Dla klasy mamy dostępne 4 zestawy: Rathma, Inarius, Plaga i Trag'Oul.
Niestety, ale tak jak Inarius (Bonestorm) jest OP (da się solo zrobić GR107) to pozostałe sety ledwo dają radę.

Szkoda, bo wyglądają świetnie i fajnie byłoby poużywać różnych skilli.
Podejrzewam, że w sezonie 11 znerfią trochę Inariusa i podpicują pozostałe - byłoby git.

PS. Jeśli kogoś interesuje set Inariusa to tutaj fajny filimik:
https://www.youtube.com/watch?v=qHEJZ6ia2yA

06.07.2017 19:36
2
odpowiedz
wcogram
82
Generał

Kiedy recenzja bohaterów do Hotsa, Lola, Dota, Heartstone.??

06.07.2017 19:58
7
odpowiedz
Arcadius
69
Konsul

Ogólnie to raczej oceniałbym albo samą łatkę 2.6 albo płatny "dodatek", czyli samego nekromantę.

No, ale jeśli już jest jak jest to według mnie trochę plusy na siłę....
Jeśli chodzi o jakość nekromanty to nie mogę się wypowiedzieć, bo go nie kupiłem. Ale jestem ciekawy w jaki sposób nekromanta sprawił, że jest sens grać w kampanię ? O.O

Szczeliny wyzwań. Okej, jest to coś trochę nowego, sporo składników jako nagroda. Ale to tylko zabawa na kilkanaście minut co tydzień.

Odnośnie nowych lokacji w akcie drugim. Tu zgoda, są naprawdę fajne, klimatyczne.

Natomiast lokacje w akcie czwartym to dosłownie posklejane fragmenty juz istniejących lokacji, więc ciężko to uznać za plus.

Kosmetyczne duperele (i to tylko razem z płatnym nekromantą) jako plus ?...

Oczywiście szanuje odczucia recenzenta, ale dla mnie to tej łatki i dodatku nie ma kompletnie za co chwalić, a tym bardziej nie jest to dobry kierunek na przyszłość.

post wyedytowany przez Arcadius 2017-07-06 20:01:57
06.07.2017 21:05
3
odpowiedz
Kalbi84
14
Chorąży
6.0

Hola hola, to jest recenzja DLC, czy DLC+aktualizacja? Bo z plusów to do DLC należą tylko pierwszy i czwarty.
A tak na moje, to te DLC... no cóż, co z tego, że mamy fajnego Nekromantę, skoro i tak robimy to samo trochę inaczej (inne skille)? Tu by się przydały zmiany w podstawach, w gameplayu. A ten nowy tryb raczej nie oferuje nic szczególnego.

06.07.2017 21:14
4
odpowiedz
marqxq
4
Junior

Recenzja bez sensu, 2 z 4 plusów nie są częścią Przebudzenia nekromantów. Od kiedy recenzujecie patche?

post wyedytowany przez marqxq 2017-07-06 21:15:01
06.07.2017 23:38
odpowiedz
radekplug
74
Konsul

"Nie ma wątpliwości, że nekromanci będą stanowić nieodzowną składową każdej drużyny" Taak stanowią bardzo zgraną zwłaszcza z dh, gdzie leader bordy na us i eu są już rozwalone dzięki pewnemu expoloitowi takiemu że na us jest koło 145 gr zrobione a na eu 140. A kryspina może każdy nosić zwłaszcza wizz robi z niego urzytek.

07.07.2017 06:35
odpowiedz
Lothers
119
Senator
5.0

Dlaczego dajecie pozytywne oceny temu gównu?

07.07.2017 10:19
odpowiedz
pabloNR
38
Pretorianin

Zdecydowanie za drogo sobie liczą jak za jedną postać.

07.07.2017 11:14
2
odpowiedz
Sasori666
107
Korneliusz
3.0

Cena za jedną postać to żart.

07.07.2017 11:18
9
odpowiedz
11 odpowiedzi
Bezi2598
74
Legend

Reaper of Souls kupiłem na premierę za 80zł. Wystarczy porównać sobie zawartość RoS i patcha 2.0. Tutaj tylko klasa postaci i jeden z najbiedniejszych patchy od premiery gry i koszt 60zł. I ludzie jeszcze mówią, że dobra cena :D

07.07.2017 11:30
2
odpowiedz
kamochud
52
Centurion

Przecież dlc wprowadza tylko nekromantę i jakiejś tam elementy kosmetyczne
Reszta jest w Darmowym patchu

07.07.2017 12:44
3
odpowiedz
aope
113
Corporate Occult

Czytając recenzję zastanawiałem się, czy dotyczy ona patcha dostępnego DLA WSZYSTKICH (czy posiadają nekromantę czy nie, nieistotne) czy właściwego "dodatku" z jedną postacią (która specjalnie została wydana przed sezonem aby się ludzie pocieszyli, bo jak się sezon zacznie to zostanie mega znerfiona) i jakimiś nic nie znaczącymi pierdołami. Drogi recenzencie - cała recenzja nie trzyma się przysłowiowej kupy. Myślałem, że będzie dotyczyć DLC (czyli jak się tą postacią gra, czy warto wydać na nią te 60 PLN czy nie), a nie patcha który otrzymali też ci wszyscy, którzy nekromanty nie kupili i który jest raczej tematem na oddzielny wpis. Bardzo słabo. Bardzo.

07.07.2017 13:01
odpowiedz
Likfidator
86
Senator

Tak, tak zaklinaj rzeczywistość, na pewno lepiej wiesz, że kupiłem za 40 euro. W normalnych sklepach dodatek kosztował 120zł, na promocji w Empiku można było kupić za 80zł co zrobiła spora część osób z Diablomanii.

To było inaczej. Empik miał promocję, że zniżą cenę ROSa do najniższej ceny jaką można spotkać w sklepie stacjonarnym. Pech chciał, że jakiś tam elektromarket w jednym powiatowym mieście miał w gazetce promocję na 80 zł. Pewnie mieli kilka sztuk na przyciągnięcie klientów, a skończyło się tak, że cała Polska kupowała po przecenie. Ja kupiłem w pre-orderze za pełną kwotę z move.

Co samej recenzji to jest napisana byle jak. Jak ktoś nie zna gry, to i tak nic nie zrozumie. Jak ktoś grę zna, to nie ma żadnych konkretów o grze. W recenzji przydałoby się wymienić chociażby wszystkie sety nekromanty i obecnie testowane buildy. Innymi słowy przekopiować informacje np. z Diablofans, ale podać to w ładnej, zredagowanej formie.

Ocena 8/10 też jest oderwana od rzeczywistości, bo tego dodatku nie da się ocenić normalnymi kryteriami.
Dla osób, którym Diablo 3 nie przypadło do gustu, nowa postać tego nie zmieni.
Fani Diablo 2 i ówczesnego nekromanty też będą zawiedzeni. W tym aspekcie jest to najsłabiej przeniesiona postać do trzeciej części. Niby podobna nazwa, ale całkowicie inny styl gry. Czarownik czy Barbarzyńca dość dobrze oddali klimat poprzedników, a jeśli chodzi o nekromantę, to już szamanowi bliżej do starego nekromanty. Także ta grupa jeśli nie przepada za Diablo 3, też nie będzie zadowolona.

Kto zostaje? Grupa casualowych graczy D3, którzy wracają co jakiś czas na sezon, by pograć tydzień czy dwa i zrobić journey. W tym przypadku nekromanta to dobra inwestycja. Za 60 zł mamy 30-60 godzin zabawy z miejsca, a w najbliższych latach będzie to grubo ponad 100, bo do nekro wrócimy nie raz.

Dla graczy zaangażowanych w zasadzie nie ma dyskusji. Jak nie kupią nekro, nie będą mieć szans na wysokie pozycje w ladderach. Oni jednak już dawno tę postać kupili.

Jeśli o mnie chodzi to uważam, że te 60 zł to dobra inwestycja. Na pewno będę miał z tego więcej rozrywki niż np. z Rise of The Tomb Raider, którego można kupić w podobnej cenie na wyprzedaży.

Jak nekro wypada na tle innych klas? Mój ranking:

1. Łowca demonów.
2. Barbarzyńca.
3. Szaman.
4. Nekromanta.
5. Mnich.
6. Czarownik.
7. Krzyżowiec - jedyna klasa, którą kompletnie nie umiem grać.

Ranking opieram na czystej rozrywce, a nie sile klas. Nekromanta trafia dokładnie w połowę, ale to nie jest jego finalne miejsce, bo przetestowałem dopiero dwa sety.

Zobaczymy jaka przyszłość czeka tę klasę. Teraz sprawia wrażenie trochę zbyt silnej. Jest trochę inaczej zaprojektowany. Wszystkie umiejętności wymagają regularnej aktywacji, ale też są łatwiejsze w użyciu niż u innych klas. Chociażby zbroja z kości sumuje buffy przy każdym kolejnym użyciu. Inne klasy muszą zebrać 5-15 przeciwników i taką liczbę buffów dostają. U nekro wystarczy odświeżać umiejętność na pojedynczym wrogu, by utrzymać 10 czy 15 stacków.
Jedność żywiołów jest też mocniejsza u nekromanty, bo ten ma tylko 3 żywioły w cyklu.

Prędzej czy później będą nerfy, ale teraz postać jest przypakowana, by lepiej się sprzedawała.

07.07.2017 14:51
2
odpowiedz
johnnymorello
2
Junior

Nie warto wspierać takich zagrań ze strony twórców, bo to tylko pokazuje ze przez sentyment ludzie kupia kazdy syf. Serio, 60 zl za jedną postać do gry ktora byla niewypalem w dniu premiery a obecnie jest ju w zasadzie martwa to moim zdaniem kpina ze strony Blizzarda.

post wyedytowany przez johnnymorello 2017-07-07 14:55:08
07.07.2017 15:00
odpowiedz
1 odpowiedź
LuckyLuke SPY
39
Chorąży

A wie ktoś może, czy te nowe lokacje w 2 i 4 akcie są teraz dodane w trybie fabularnym do głównej historii, czy są po prostu dodatkowymi lokacjami do trybu przygodowego ?

07.07.2017 15:04
odpowiedz
Mastyl
161
Za godzinę pod Jubilatem

Mi tam w D3 brakuje jeszcze jednej klasy: NarkomanTów :)

07.07.2017 19:20
odpowiedz
arkadius2
94
Dark Crusader

Czekałem na tę aktualizację gdyż Necrus to moja ulubiona postać z D2, aczkolwiek patrząc na znikomą ilość nowości i zmian jaką oferuje Blizz to żądanie jakiejkolwiek kasy to kpina, a tym bardziej 15E.

07.07.2017 21:38
odpowiedz
8 odpowiedzi
Tenhi
4
Junior

Ludzie naprawdę... Czytam te komentarze i smutek bierze. Tyle razy się przewija to 15E. Może faktycznie za jedną postać to sporo. Lecz to, że D3 jest fakt, swoim tempem, ale nadal rozwijane jest całkowicie pomijany. Cena wg zarobków zachodnich jest niska, ale u nas 60pln to też kurwde nie dramat. Zeszły weekend spędziłem z nekromantą i mogę szczerze powiedzieć, że i tak zaoszczędziłem. Za dużo narzekania...

08.07.2017 08:40
odpowiedz
Szyszkłak
127
Hiszpańska Inkwizycja

Ten "dodatek" powinien nazywać się przebudzenie nekrofilów, bo tylko nekrofile są i będą zainteresowani tym trupem jakim jest Diablo 3.

08.07.2017 19:26
odpowiedz
2 odpowiedzi
szejk18
8
Chorąży

ale wy jestescie biedni w tej polsce, tak plakac o 15 e. rozumiem ze od mamusi nie tak latwo wytargac :D

08.07.2017 22:35
odpowiedz
Kilgur
137
Senator

Bezi2598 -> kierujac sie twoja logika ja mam, a raczej bede mial necro pack za darmo, bo kupie go za gold z wowa = 2 tokeny stosunek ceny do zawartosci dlc REWELACJA :P

26.07.2017 02:28
odpowiedz
Nolifer
97
The Highest

Dodanie nowej klasy nie sprawi, że będę chciał wrócić do gry, nie tędy droga Blizzard.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze