Czyli o tym jak opus magnum Square podbiło świat
7 042 wyświetlenia
(11:03)
6 lutego 2014
Przeskok na nową platformę i pod skrzydła innego giganta wcale nie spowolnił kwadratowych, a seria nabierała wiatru w żagle. Final Fantasy VII dla wielu jest jedną z najlepszych gier w historii a kolejne odsłony, mimo że nie stały się tak legendarne jak poprzednik ze szczęśliwa liczbą, nadal trzymały poziom. (4125)
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
W czasach gdy miałem PSXa, czy inne konsole wcześniej, patrzyłem na RPGi z pogardą i pierwszą styczność z Final Fantasy miałem gdzieś chyba w okolicach 2002 roku i to całkiem przypadkowy. Kolega miał na sprzedaż Final Fantasy VIII i wystawiłem mu ją na pewnym portalu aukcyjnym. To były czasy kiedy internet był jeszcze w Polsce luksusem ;) Podszedłem bardzo sceptycznie, ale postanowiłem spróbować i okazało się, że nie wyszedłem z domu przez następny miesiąc. Tak jak jestem graczem już ponad 20 lat, nie ma gry, która wywołała by u mnie takie emocje i dała tyle przyjemności. Stąd trochę szkoda, że w tym materiale została potraktowana trochę po macoszemu. Nawet nie wspomniałeś o reminiscencjach związanych z Laguną a przekręcenie imienia jednej z głównych bohaterek woła o pomstwę do nieba. Ok. 3 lata temu miałem styczność z FFIX i okazała się w porównaniu z VIII banalna, zbyt miałka, i tak, nie będę bał się użyć tego słowa - po prostu INFANTYLNA. FFVII, w który zagrałem najpóźniej z tej trójki okazał się być gdzieś po środku, choć zdecydowanie bliżej jej było do ideału, którym dla mnie jest VIII :)
Przez zblizajacą się premiere LR FF 13, mam wrazenie jakby cykl powstal na zyczenie czy z wspolpraca SE ;)
Przy FF7 jest wspomiane o "duzym" marketingu, czy te akcje dotarly takze do Polski?
Muzyka z gier miesza sie z wypowiedzia, ze czasami ciezko uslyszec co mowisz np. koncowka omawiania FF8.
[15]
Mnie zastanawia czy Jordan kiedykolwiek wspomni o grach Atlusa oprócz serii Persona.
Jordan, czy wspomnisz o Hyperdimension Neptunia, serii Atelier, Tales Of, White Knight Chronicles i Ar Tonelico?
Osobiście zacząłem przygodę z serią od ff10, ale najbardziej podobały mi się ffVI,VIII i IX. Siódemka jakoś nigdy mnie do siebie nie przekonała, chyba z powodu stylistyki futurystycznego steampunka i postaci, które poza bitwą wyglądały dość pokracznie(co naprawili przynajmniej w VIII), a śmierć "wiadomo kogo" mnie nie wzruszyła, co wręcz ucieszyła bo miałem dość tej postaci. Choć i tak było to dla mnie lepsza gra niż FFXIII.
Dlaczego w VII postacie podczas chodzenia nie mogły wyglądać tak jak podczas walki? Grafika była skandaliczna, w ogóle nie mogłem się w czuć w ten crap Lego, a Sephiroroth wzbudzał we mnie co najwyżej politowanie niż strach. W dodatku prerenderowane tła to dla mnie dramat, nigdy nie wiadomo gdzie iść (stąd strzałki specjalnie dodali :P) ani gdzie są jakieś itemy do zebrania bo mogą być wszędzie na tym niewyraźnym brzydkim tle. No i nie powiedziałeś, że w IX za każdym encounterem trzeba było czekać z 15s aż rozpocznie się właściwa walka zanim minie black screen animacja terenu, ukazania potworów, a w końcu bohaterów. To jest dramat i w ogóle nie da się grać, gdy mamy do czynienia z jrpgiem, dlatego olałem tą serię, bo była strasznie infantylna, brzydsza od VIII i sztucznie kradła czas wydłużonymi animacjami. VIII miała pokręconą fabułę, bohatera który z czasem stał się pantoflarzem no i totalnie nieudany system rozwoju postaci. Jak dla mnie era psx to najgorsza era dla Finali, ogromny krok wstecz względem snesa, seria nieudanych eksperymentów, które na szczęście Square porzuciło już w X i potrafiło zrobić ładną grafikę, rozsądny system rozwoju postaci i znośną fabułę, chociaż główny bohater mógłby być inny. Potem było jakieś mmo, w które w Polsce pewno grały 3 osoby, no i ponownie nieudany eksperyment z XII, a potem... potem szkoda gadać :P
[2]
Daj spokoj przeciez koles nawet jesli ma racje w paru miejscach to przez wiekszosc czasu czepia sie o takie pierdoly, ze glowa zaczyna bolec. A robi to niczym rock albo rojo czy wonziu, zeby sledzacy go mogli sie podniecac och jaka gowniana gra. A jak zaczniesz wypominac mniejsze przewinienia w fabule Mass Effecta albo Dragon Age to dopiero sie odzywaja "fanowie" serii.
[5]
Prawie kazda gra japonska inspiruje sie elementami roznych religi i mitow a nastepnie totalnie je przekreca.
@juz_sam_nie_wiem
Jordan, oglądałeś recenzje Spoonego, chyba jednego z największych hejterów Final Fantasy od części VII wzwyż? Jego argumenty są dla mnie na tyle trafne, żeby nigdy nie spróbować zagrać w jakąkolwiek część serii:)
Final Fantasy VII
http://www.youtube.com/watch?v=a1BJKFbA2u8
Widziałem tę pseudo recenzję. Gość nie podał ani jednego sensownego argumentu dlaczego FF VII jest złe.
Ach, ten fandom fajnali... Ludzie będą obrzucać się gównem w obronie swojej ulubionej części i kłótniom nie będzie końca.
Przeszedłem VII i XIII, jestem w trakcie przechodzenia IV i VIII i przy każdej z gier bawiłem się dobrze. Oczywiście mam zamiar przejść każdą część.
Muszę kiedyś odkurzyć te części z psx. Za dzieciaka się nie grało bo nikt wtedy nie znał na tyle dobrze angielskiego :/
W tej chwili znam tylko stare odsłony od 1 do 5 głównie dzięki niezłym portom mobilnym - i do dziś się w to nieźle gra, chociaż poziom trudności czasem daje w dupsko(griiiind), oraz XIII która moim zdaniem niesłusznie została aż tak mocno zjechana. Po wyłączeniu autobattle to był kawał(doprawdy kawał bo 20 godzin trwa sam tutorial) dobrej gry
Zagrajcie w część szóstą, która dla wielu wyjadaczy serii jest tą najlepszą. Szybko dostrzeżecie że FF7 to taki trochę klon poprzedniczki w klimatach ówcześnie w Japonii na topie - inspiracja wiarą chrześcijańską, kabałą ( Nowa Jehowa = Jenova, Sfera = Sephirot, jego sześć skrzydeł jak u archanioła itp, itd), czy choćby egzystencjonalizm, o którym wspominał Jordan - czyli taki Neon Genesis Evangelion w wersji jRPG. Dla Japończyków egzotyka, dla fanatyków jak nowa biblia. Porównajcie też soundtracki, postacie itp ;) sam zaczynałem około 15 lat do tyłu od FF7 i mam oryginał z tamtego okresu, jest to również i moja gra życia, jednak potrafię obiektywnie spojrzeć na tę część. FF 8 albo się kocha albo nienawidzi, ja nienawidzę, za to już FF9 również bardzo dobrze wspominam, moja ulubiona po VI i VII.
Mi się podobała najbardziej IX. Vivi rządzi :)
10:30 Chyba raczej "elektronicznej rozrywki". A w sumie nieważne:)
Jordan, oglądałeś recenzje Spoonego, chyba jednego z największych hejterów Final Fantasy od części VII wzwyż? Jego argumenty są dla mnie na tyle trafne, żeby nigdy nie spróbować zagrać w jakąkolwiek część serii:)
Final Fantasy VII
http://www.youtube.com/watch?v=a1BJKFbA2u8
Final Fantasy VIII
http://www.youtube.com/watch?v=jldC2D6Ayxs
http://www.youtube.com/watch?v=gB6VeqJgq2U
http://www.youtube.com/watch?v=A_SDz2eHAVk
http://www.youtube.com/watch?v=KVQC5HVGpyU
http://www.youtube.com/watch?v=kXKB2CI8g_w
http://www.youtube.com/watch?v=chOQGRu3YEw
http://www.youtube.com/watch?v=J4Sflumxvag
http://www.youtube.com/watch?v=9Sx6pYD_ml4
http://www.youtube.com/watch?v=mQJvcvaVOVM
http://www.youtube.com/watch?v=2BSLtJxKXrY
http://www.youtube.com/watch?v=2o0o0cWakOI
http://www.youtube.com/watch?v=ffWFIGhWeFI
http://www.youtube.com/watch?v=EgTYy9i8pbA
Wiem, że tego dużo:) Mam nadzieję, że nie pominąłem żadnego odcinka. Nie mogłem odnaleźć jedynie 7. części recenzji.