Dailymotion
Tvgry na Youtube

352

Żałoba w moim gameplayu, czyli jak gry podejmują poważne tematy - DEKONSTRUKTOR #12

Alkohol, choroba, i super miodna mechanika!

2 814 wyświetleń

(15:32)

12 lipca 2016

Wiele osób patrzy sceptycznie na gry, które próbują być "na siłę" poważne. Tego typu tytuły często skupiają się na treści, ale zaniedbują rozgrywkę, której albo jest za mało, albo jest po prostu słaba. Czy trudniejsza tematyka nadaje się na gry? Jakie duże tytuły podejmują ambitniejsze wątki? Czy rozgrywka zawsze będzie przeszkadzała, czy jednak może pomóc w budowaniu nastroju? Kacper Pitala analizuje, jak to robią deweloperzy.

Wiedźmin 3: Krew i wino - 10 LAT PÓŹNIEJ
1

Wiedźmin 3: Krew i wino - 10 LAT PÓŹNIEJ

Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.

tvgry

29 maja 2026

Wiedźmin 3: Krew i wino - 10 LAT PÓŹNIEJ
Battlestar Galactica i RUNNING TRAIN | Pecetowe Dziady #22

Battlestar Galactica i RUNNING TRAIN | Pecetowe Dziady #22

W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.

tvgry

8 czerwca 2026

Battlestar Galactica i RUNNING TRAIN | Pecetowe Dziady #22
Wzloty i upadki króla wyścigów - Historia serii Need for Speed | część 1

Wzloty i upadki króla wyścigów - Historia serii Need for Speed | część 1

Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.

tvgry

29 maja 2026

Wzloty i upadki króla wyścigów - Historia serii Need for Speed | część 1
Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą

Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą

Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.

tvgry

19 maja 2026

Graliśmy w pierwsze godziny GOTHIC REMAKE przed premierą
Czy nowy LEGO Batman to  największa rewolucja w historii gier LEGO? | Pierwsze wrażenia

Czy nowy LEGO Batman to największa rewolucja w historii gier LEGO? | Pierwsze wrażenia

Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.

tvgry

26 maja 2026

Czy nowy LEGO Batman to największa rewolucja w historii gier LEGO? | Pierwsze wrażenia
Nowa Forza zachwyca, ale wkurzy weteranów serii | Pierwsze wrażenia

Nowa Forza zachwyca, ale wkurzy weteranów serii | Pierwsze wrażenia

Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.

tvgry

19 maja 2026

Nowa Forza zachwyca, ale wkurzy weteranów serii | Pierwsze wrażenia
Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia

Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia

Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?

tvgry

13 maja 2026

Czy nowe Heroesy to najlepsza odsłona serii od 20 lat? | Pierwsze wrażenia
Nowy Bond to miks Hitmana i Uncharted | Pierwsze wrażenia

Nowy Bond to miks Hitmana i Uncharted | Pierwsze wrażenia

Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.

tvgry

9 czerwca 2026

Nowy Bond to miks Hitmana i Uncharted | Pierwsze wrażenia
Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ
1

Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ

W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?

tvgry

13 maja 2026

Assassin's Creed: Black Flag 13 LAT PÓŹNIEJ
Jaki NAPRAWDĘ jest Rayman Legends Retold? Już graliśmy!

Jaki NAPRAWDĘ jest Rayman Legends Retold? Już graliśmy!

Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?

tvgry

9 czerwca 2026

Jaki NAPRAWDĘ jest Rayman Legends Retold? Już graliśmy!

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...

Najnowsze Najstarsze Popularne

Adrianun
😉
Senator
123
2016-08-25 12:53

Świetny odcinek DEKONSTRUKTORA!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
F
Centurion
16
2016-07-15 21:35

Cóż, podstawowym problemem jest to, że projektanci gier nie chcą uwolnić się od tradycyjnych sposobów opowiadania historii, odziedziczonych z innych mediów, i traktują opowieść jako coś odrębnego od mechaniki, a przecież te dwa elementy powinny się dopełniać.
Dla mnie idealnym przykładem takiej mechanarratywnej gry jest Planescape: Torment, w którym nawet fakt, że postać posiada w ekwipunku pamiętnik, bez możliwości przeczytania go, służył rozwinięciu historii, uwiarygodnieniu postaci i podkreśleniu jednego z motywów przewodnich całego dzieła.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Wrathtide
👍
Chorąży
22
2016-07-14 23:46

Pozytywny materiał! Lubię!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Legionista
15
2016-07-13 23:20

Bardzo dobry materiał. Dzięki.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
yadin
Legend
102
2016-07-13 22:56

Nie załapałem. Za dużo filozofii i pięter z szarymi komórkami w głowie komentującego.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
B
Pretorianin
59
2016-07-13 18:32

Może tak materiał o silnikach graficznych :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
Pretorianin
25
2016-07-13 16:25

JAK SIĘ NA ZYWA TA PIERWSZA GRA ?
the claind czy jak nie mogę tego znaleźć

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Elessar90
GRYOnline.pl
87

tvgry.plRedakcja

2016-07-13 17:08

The Kite.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
Pretorianin
25
2016-07-13 23:00

dzięki WIELKIE!

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Generał
179
2016-07-13 15:12

Wzruszyła mnie historia Rosaliny w Mario Galaxy. Nie związana bezpośrednio z samą rozgrywką, dała mi jednak motywacje by zebrać więcej gwiazdek niż może bym uzbierał gdyby książki o niej nie było.

No i zbrodnią było przy tym niezłym materiale nie napomknięcie o wybitnym dziele filozoficznym, niejakim "Planescape Tormencie". Cała gra jest przecież jednym wielkim poważnym tematem.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Gosen 2016-07-13 15:13:01]
Odpowiedz
Forum
G
Generał
63
2016-07-13 14:54

Sporo tu zależy od preferencji gracza, niektórzy określają grę mianem "słabej", tylko dlatego że nie kopiuje elementów gameplaya które lubią w innej produkcji, ewentualnie podchodzi do tego tematu w inny sposób, tak jak to było w TWOM ("ale to nie jest tri di szuter?")... ale jak sam zauważyłeś, wszystkim nie da się dogodzić.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
StabbingWestward
Konsul
46
2016-07-13 12:03

W this war of mine denerwowały mnie postacie. Wystarczyło opróżnić lodówkę starszych ludzi zdobywając w ten sposób pożywienie i surowce by każdy się załamał psychicznie. Nikt, no może prawie nikt nie potrafił zrozumieć, że tu jest wojna, moralność trzeba odłożyć na bok, i po prostu przeżyć. I to mnie doprowadzało do szału, jednocześnie skłaniając do refleksji nad sobą. Czy to złe? Czy my ludzie tak mamy że po prostu chcemy przeżyć i w ekstremalnej sytuacji nie ma miejsca na morały? Przynajmniej dla mnie, a gra nie dawała mi takiej swobody, co odbiło się na jej odbiorze bardzo negatywnie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Legend
227
2016-07-13 12:07

Mnie się to właśnie podobało, bo co innego zabrać żywność starym ludziom, którzy walczyć nie potrafią, a zdobyć żarcie podczas nocnego nalotu na silnie chroniony budynek. Choć była to tylko gra, nie potrafiłem obrabować cywilów bez wyrzutów sumienia.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
StabbingWestward
Konsul
46
2016-07-13 12:14

Tak, ale żeby od razu robił im się status ,,załamany" a potem się wieszali to trochę przesada. A żywność musiałem wtedy ukraść bo byli ,,bardzo głodni" i by umarli. Co potęgowało moją irytacje :) Też mi było ich szkoda, ale włączył mi się tryb ,,albo my albo oni" a niestety ludziom w grze włączył się tryb ,,trzeba pomóc każdemu" No i się nie dogadaliśmy z grą :)

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez StabbingWestward 2016-07-13 12:16:01]
Odpowiedz
Forum
Persecuted
Adeptus Mechanicus
167
2016-07-13 14:28

TWOM momentami bywało mocno niesprawiedliwe, ale takie było po prostu założenie jego twórców, którzy w ten sposób chcieli zobrazować "uroki" wojny. To jednak szybko wzbudziło we mnie chęć skupiania się przede wszystkim na mechanice rozgrywki i próbie optymalizacji mojej machiny survivalowo-produkcyjnej, zamiast na postaciach i ludzkich dramatach. Po prostu doszedłem do wniosku, że skoro "życie mnie kopie", to nie pozostanę mu dłużny ;d.

Co prawda dalej starałem się nie kraść i nie zabijać, ale nie z powodów moralnych, lecz praktycznych. Dbanie o dobry nastrój w TWOM jest zwyczajnie strasznie upierdliwe i jak dla mnie nie warte tych kilku dodatkowych gratów (zwłaszcza, jak już się nabierze doświadczenia w zarządzaniu surowcami).

Z resztą takie "matematyczne" podejście do gry, ujawniło sporo jej słabości. Wkurzała mnie np. bezużyteczność większości dostępnych postaci wspomagających (support). Niby mieli różne przydatne zdolności, ale moim zdaniem żadna z nich nie była warta dodatkowej gęby do wykarmienia, opatrywania ran, pocieszania i leczenia.
O wiele łatwiej i przyjemniej grało mi się z drużyną 2 osób, a przy odrobinie szczęścia dawałem radę się "ustawić" już w pierwszym tygodniu wojny. Połączenie Roman (najlepszy strażnik i wojownik w grze) + Katia (całkiem niezły zbieracz i dobry handlarz - chyba najbardziej przydatna zdolność pasywna w grze) zapewnia wszystko co do szczęścia potrzebne.

Gra była też trochę za mało rozbudowana. Całość aż się prosiła o jakiś głębszy crafting (np. różne produkty żywnościowe, a nie tylko "jedzenie" i "warzywa"), konieczność zdobywania ubrań na zimę, bardziej złożony system produkcyjny (a nie tylko pułapka na myszy dająca dwie "jednostki jedzenia" co kilka godzin) itp.

Jak już wzniesie się kluczowe konstrukcje, to całość robi się zwyczajnie nudna. Zapasów zostaje tyle, że nawet najazdy bandytów nie są zbyt bolesne (zwłaszcza, że większość udaje się odeprzeć bez strat, jeżeli posiada się odpowiednie zabezpieczenia domu, pancerz i broń).

Może kiedyś powstanie część druga i się doczekam ;d.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Persecuted
Adeptus Mechanicus
167
2016-07-13 08:55

"Fun", czyli po naszemu dobra zabawa, faktycznie niezbyt dobrze nadaje się do wartościowania produkcji o których wspominasz. O ile jednak nie każda gra musi być źródłem dobrej zabawy, to wszystkie powinny dawać nam przyjemność płynącą z obcowania z nimi.

Idąc do kina na jakiś poważny film (np. o ludobójstwie albo terroryzmie), raczej nie oczekujemy dobrej, relaksującej zabawy, ale nadal mamy nadzieję na czerpanie z seansu przyjemności (takiego czy innego rodzaju). Bo jeżeli nie, to jaki byłby sens oglądania takich filmów? Po co mielibyśmy poświęcać czas na coś, co nam się nie podoba, co nas nudzi, brzydzi, wkurza czy odpycha?

Dlatego też zgadzam się z Tobą, że obok poważnej treści, musi iść odpowiednio dobra i przemyślana forma. Niestety wielu developerów (zwłaszcza tych mniejszych) o tym zapomina, prawdopodobnie wychodząc z założenia, że sam przekaz (często kontrowersyjny i skłaniający do refleksji) narobi wokół gry szumu i obroni całość jako komercyjny produkt.

Stąd też moim zdaniem wzięła się dosyć ostra i zasadna krytyka That Dragon, Cancer, "gry", która główny nacisk kładzie na przekaz, a miałką i niesatysfakcjonującą rozgrywkę dodaje na siłę, jakby z obowiązku. Niektórzy bronili tej produkcji, twierdząc, że przecież nie o rozgrywkę tutaj chodzi, tylko właśnie o treść. Ale czy aby na pewno? Jeżeli tak, to po w ogóle dodawać do tego jakąkolwiek rozgrywkę Żeby można było TDC szumnie nazwać grą? Przecież równie dobrze można było stworzyć nieinteraktywną animację, napisać książkę albo narysować komiks... Efekt byłby ten sam, a może nawet lepszy.

Jeżeli twórcy chcą opowiadać jakiekolwiek historie (lekkie i ciężkie, poważne i niepoważne) to najpierw muszą się nauczyć operować formą z którą pracują. Film nie podbije serc widzów samą tematyką. Obok przekazu muszą być dobre dialogi, zdjęcia, scenariusz, narracja, aktorstwo, ścieżka dźwiękowa, efekty itd. "Ida" nie zostanie "Listą Schindlera" (czyli jednym z najwyżej ocenianych filmów w historii kinematografii) tylko dlatego, że dotyka nieco podobnej problematyki.
Podobnie z grami, gdzie nawet najciekawsza historia może zostać pogrzebana, przez nieciekawą i niedopracowaną rozgrywkę.

Małe Limbo zostało zapamiętane głównie z powodu treści i przekazu, ale także dlatego, że dawało radę po prostu jako gra w swoim gatunku. Nie było jakoś super oryginalne ani wymagające ale miało zwyczajnie dobrą, dopracowaną i dokładną mechanikę, czytelną dla gracza, odpowiednio zbalansowaną pod względem proporcji rozgrywki i narracji itd.

Never Alone to przykład innej, małej i bardzo ciekawej (pod względem treści) platformówki, ale niestety obarczonej masą błędów i niedoróbek. Niedopracowany i niedokładny gameplay, dziwna praca kamery, momentami nieczytelna sytuacja na planszy, nieintuicyjne sterowanie... Koniec końców gra została zapomniana, choć miała w sobie spory potencjał.

Morał? Bez dobrej rozgrywki, nie opowiesz dobrej historii. Przy czym dobra rozgrywka niekoniecznie musi być rozbudowana i skomplikowana. Są przecież produkcje, przy których nie wiadomo, czy to jeszcze gra, czy już interaktywna animacja (np. gry Telltale), ale w gruncie rzeczy to nie przeszkadza, jeżeli tylko rozgrywka jest dobrze zaprojektowana (czytaj: nie męczy, nie frustruje i spełnia swoje zadanie, dając graczowi poczucie - albo przynajmniej iluzję - aktywnego uczestnictwa w opowiadanej historii).

To z resztą powinna być przestroga dla początkujących developerów, próbujących swoich sił w świecie "indyków". Dobry pomysł to za mało, jeżeli nie umiesz osadzić go w jakiejś sensownej grze.

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez Persecuted 2016-07-13 09:04:28]
Odpowiedz
Forum

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl