Nastawiona na rozwałkę "simcade'owa" gra wyścigowa
Wreckfest 2 rozwija się w najlepsze we wczesnym dostępie, który trwa od marca 2025 roku.
Wypuszczona wczoraj siódma aktualizacja (Content Update #7) przyniosła spory zastrzyk zawartości i nie mniejszą porcję ważnych zmian w rozgrywce.
Mamy tutaj trzy nowe trasy, zebrane w lokację Mora Raceway, jak również trzy pojazdy... czy może raczej dwa i pół. Poza normalnymi samochodami zawarto tu bowiem model Half a Crusader, który stanowi - tak, nazwa nie jest przypadkowa - połówkę auta: przednią część kabrioletu. Zasługuje on na uwagę tym bardziej, że w tym wozie możemy doświadczyć powiewu nostalgii za serią FlatOut, tj. przy silnych zderzeniach zobaczymy, jak kierowca wylatuje przez przednią szybę z efektem szmacianej lalki (ang. ragdoll).
Z myślą o tym wozie stworzono kolejną nowość: tryb Suicide Race, który w zwiastunie został przedstawiony przez twórców słowami: "najgłupszy pomysł, na jaki dotąd wpadliśmy". To zawody, w których dwie grupy kierowców ścigają się, jeżdżąc w przeciwnym kierunku po tym samym torze.